Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Tajemnicze Godziny
Pavveł
post 28.09.2015 - 09:11
Post #1


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Okazuje się, że całkiem sporo osób doświadcza pewnego zjawiska, które polega na tym, że prawie ilekroć spojrzymy na zegarki, ukazują nam się pewne charakterystyczne godziny, jak: 10:01, 10:10, 11:11, 12:12, 12:21, 14:14, 14:41, 17:17, 20:02, 20:20, 21:12, 21:21, 22:22, itp. Ewentualnie minute przed lub po takiej charakterystycznej godzinie. Nieraz takie charakterystyczne liczby pokazują się inaczej, niż w godzinach, np. na pasku informacji w komórce, procent naładowania baterii i temperatura i wychodzi np, 22% i 22 stopnie. Albo miałem też niedawno tak, że jak skończyłem biegać, patrzę na Endomondo, a tu 9.69 km w czasie 51:50 (prawie 51:51). Innym razem kończę biegać, patrzę, a tu 7.75 km, przebiegłem jeszcze parę kroków, kilka do kilkunastu sekund normalnie i już było 7.77 km. Dzieje się to nieraz nawet ileś razy pod rząd, nie tak że raz taka godzina, raz normalna, tylko cały czas tak. To nie jest normalne :D Ktoś stąd też tak ma? Jak myślicie, co to może oznaczać?
Profile CardPM
+Quote Post
Majin
post 28.09.2015 - 09:20
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Validating
******
Postów: 69
Dołączył: 24.08.2013
Nr użytkownika: 9439




Zbyt często patrzysz na zegarek. :D
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 28.09.2015 - 09:27
Post #3


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




To bym też często widywał inne godziny. A jakie jest prawdopodobieństwo, że kilka razy dziennie widzisz tego typu godziny, albo jeszcze ileś razy pod rząd? I nie tylko godziny, ale też te inne przypadki z liczbami?
Profile CardPM
+Quote Post
g00rmik
post 28.09.2015 - 09:35
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 387
Dołączył: 07.06.2009
Nr użytkownika: 7163




Nie noszę zegarka, ale często w nocy budzę się i patrząc na zegarek i takie kwiatki dość często się zdarzają. Ale tłumaczę to sobie tym, że jest to pewna prawidłowość, która wyróżnia te zdarzenia od innych. I pamiętamy je tylko w związku z ich odmiennością. Po prostu raz zwróciliśmy na to uwagę i gdzieś nam nasza podświadomość to liczy :) Bo przecież raczej nikt świadomie nie pamieta ile razy w tygodniu spojrzał na zegarek.
Natomiast zgadzam się, że przynajmniej w moim przypadku, zacząłem od parunastu miesięcy zwracać na to uwagę, bo wcześniej nie zwracałem. Tak jak zacząłem zwracać uwagę na inne rzeczy, które mi wcześniej umykały.
Profile CardPM
+Quote Post
Se7en
post 28.09.2015 - 10:11
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 347
Dołączył: 17.08.2014
Nr użytkownika: 9631




Coś w tym jest bo w bajkach Disney'a na zegarku zawsze jest pokazana godzina 11:11. Ta godzina jest najbardziej znana, bynajmniej o ile się interesuję związana jest z mind control. Osoby inwigilowane "zawsze" patrzą na zegarek o tej godzinie. Tak samo 9/11 też jest dosyć popularna w bajkach, odnosząca się do zamachu na WTC.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 28.09.2015 - 10:42
Post #6


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




To 11:11 np. była też w filmie "Początek (ang. I Origins)" z 2014 roku.
9.11 z kolei to była zdaje się też data (nie licząc roku) urodzenia Thomasa Andersona aka Neo z Matrixa :)
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 28.09.2015 - 20:54
Post #7


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Dzisiaj biegałem i też nic nie zamierzałem biec jakąś konkretną odległość, kończę biegać, a tu 6,65 km. Ostatnio było 7,75 km i za moment skoczyło na 7.77. Dobrze, że teraz nie doszło do 6.66 ;P
To mój organizm też ma wbudowany prędkościomierz (z poprzedniego czasu 51:50 na 9.69km), no i dalmierz i GPS, że podświadomie obiera trasę dokładnie o takiej długości? x) To pod to podświadome liczenie nie pasuje... tu coś nie gra normalnego o.O
Profile CardPM
+Quote Post
Majin
post 28.09.2015 - 20:59
Post #8

Członek Rodziny
Grupa: Validating
******
Postów: 69
Dołączył: 24.08.2013
Nr użytkownika: 9439




CYTAT
Jednak można to też wytłumaczyć w inny prostszy sposób czyli w sposób zupełnie przyziemny a dokładnie mowa o oddziaływaniu naszej podświadomości która wskazuje na naszą wybiórczą pamięć. Co oznacza że łatwiej i szybciej zapamiętamy patrząc na zegarek układ 11:11 lub 17:17 podczas gdy przy dwukrotnie powtarzającej się sytuacji z np. godziną 14:48 nie zwrócimy na to zupełnie uwagi. Tak samo można powiedzieć że nasz wewnętrzny zegar nam to nakazuje dzięki czemu bywa tak że jemy śniadanie o tej samej porze lub zerkamy na zegarek o określonej godzinie czyli np. o 11:11


Wyjaśnień do wyboru do koloru

:)
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 28.09.2015 - 21:12
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692




CYTAT(Pożeracz Chmur @ 28.09.2015 - 11:42) *
To 11:11 np. była też w filmie "Początek (ang. I Origins)" z 2014 roku.
9.11 z kolei to była zdaje się też data (nie licząc roku) urodzenia Thomasa Andersona aka Neo z Matrixa :)


Nie chodziło o datę urodzenia tylko o koniec ważności paszportu, czyli dokłanie 11 września 2001r.
http://www.cryptogon.com/?p=3577
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 29.09.2015 - 10:12
Post #10


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




CYTAT(Majin @ 28.09.2015 - 21:59) *

Nie zgadzam się żadnym z tych wyjaśnień. Nie mają żadnych logicznych podstaw. A to z podświadomym liczeniem wyklucza się, bo oprócz zegara biologicznego w podświadomości musiałbym mieć wbudowany także GPS, prędkościomierz i dalmierz...

Edit: Przed chwilą potrzebowałem w pracy zadzwonić pod numer wewnętrzny 13, podnoszę dyktę, a na niej godzina 13:13 xD

Edit2: Aż tak często nie spoglądam na zegarek, a potem widziałem 13:31, a przed chwilą 15:51 x) Bywa, że 1 na 3 spojrzenia pokazuje takie godziny, czasem mniej czasem nawet więcej! o.O'

Edit3: 17:17 xD

Edit4: 18:18 xDDDDD
O kurdę, jeszcze napisałem na początku ten post o 11:11 prawie x))))))) (zegar tu na forum cofa o godzinę wstecz, jak jest się niezalogowanym, jakby co)
Profile CardPM
+Quote Post
Shagy
post 29.09.2015 - 19:26
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465




ja miałem np. regon taki sam jak numer telefonu, prawie,
3, 6, 9 cyfra była o dwa mniejsza

np. początek telefonu 514
początek regonu: 512 itd :D
Profile CardPM
+Quote Post
Se7en
post 29.09.2015 - 19:39
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 347
Dołączył: 17.08.2014
Nr użytkownika: 9631




CYTAT(Pożeracz Chmur @ 29.09.2015 - 11:12) *
Edit4: 18:18 xDDDDD
O kurdę, jeszcze napisałem na początku ten post o 11:11 prawie x))))))) (zegar tu na forum cofa o godzinę wstecz, jak jest się niezalogowanym, jakby co)


Ja widzę normalne godziny, specjalnie post napisałem o 11:11 ;p.

Według mnie to trochę przesadzacie z tymi godzinami co innego zobaczyć 11:11, a co innego np. 12:21. Nasz mózg czyta i zapisuje wszystko co zobaczy nawet jeżeli na to coś punktowo się nie patrzy. Więc też to może działać na zasadzie podświadomości.
Profile CardPM
+Quote Post
Echelon
post 21.10.2015 - 00:33
Post #13

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 67
Dołączył: 27.12.2011
Skąd: Łódż
Nr użytkownika: 8677




Cześć.

Dawno nie zaglądałem tutaj na forum, a tu nagle na stronie głównej taki temat, że aż musiałem się zalogować i napisać :D przez taki rozumiem bliski temu co działo się u mnie bardzo często kiedyś i ostatnio znowu zaczęło.

Sam bardzo często mam (w sumie to często miałem, ostatnio trochę rzadziej mi się to zdarza). Te same godziny i minuty, ale nie tylko; pojawia się zbieżność cyfr ogólnie, tak jak piszesz. Ostatnio powróciło mi to w dość intensywny sposób.
Byłem w Indiach w sprawach zawodowych. Miałem tam w ogóle bardzo dużo ciekawych zdarzeń. Jadąc w Indiach z lotniska pierwszego dnia, zobaczyłem tereny, które kiedyś mi się śniły, mam wrażenie - nie było to deja vu - że miałem tam jakieś poprzednie wcielenie. Równolegle znowu zaczęły po dłuższej przerwie pojawiać się te same cyfry, głównie w postaci godzin i minut.
2 razy podczas tego pobytu wyszedłem z ciała, z czego raz był wyjątkowo intensywny. Miałem uczucie, że jestem w strumieniu świadomości z wieloma innymi osobami, które znam, że tworzymy całość świadomości, a każda osobna świadomość była innego koloru, razem tworzyliśmy płynącą w nieskończoność tęczę barw, emocji. Na dodatek miałem uczucie niekończącego się orgazmu całej świadomości, taka radość nie do opisania. Następnego dnia miałem naprawdę intensywny umysłowo okres (ciągłe rozmyślanie o tym co się stało) i znowu tego dnia miałem kilka razy te same godziny i minuty.
Wszedłem też tego dnia na nasze forum (po długiej przerwie, a cała sytuacja miała miejsce w maju tego roku), godziną mojego ostatniego logowania na forum była 22:21 (prawie 22:22 - odebrałem to jako znak, że zatrzymałem się tuż przez końcowym momentem ważnego etapu, nie dokończyłem czegoś co zacząłem - rozwój duchowy, czego symbolem przez długi czas było dla mnie wchodzenie na to forum i zdobywanie nowej wiedzy), a liczbę wyświetleń profilu miałem 888 (spotkałem się z informacją, że w numerologii ta liczba interpretowana jest jako liczba Jezusa, też odebrałem to jako informację pobudzającą, działaj, dobij do tej 22:22 :) ). To dało mi kolejny impuls, aby zagłębić się w temat. Zacząłem wierzyć, że faktycznie, to jest dla mnie budzik i czas naprawdę wziąć się w garść i rozwijać dalej, a nie tkwić w miejscu, jak od dawna tkwiłem. Zacząłęm więc o tym czytać, bo zaciekawiło mnie, że w momencie kiedy jadę do Indii, nagle mam natłok tych wszystkich zdarzeń.
Znalazłem informacje, że osoby, którym się to przytrafia i mają jakieś dziwne przeczucie co do tych cyfr, jako dusza przed wcieleniem wybrały takie życie w tym wcieleniu, aby się w nim obudzić, zrobić coś dobrego, pobudzać innych, zwiększać wibracje swoje, swojego otoczenia, świata. Zwracanie uwagi na te minuty i godziny, ogólonie liczby, jest swojego rodzaju budzikiem dla nas, takim prztyczkiem w nos. Czas działać, zacznij szukać, zmieniaj siebie i świat na lepsze. Ja wiem, że nie potrzeba do tego żadnych godzin i minut, ale być może niektórzy potrzebują i stąd zwracają na to uwagę.
Dotarłem też do tego, że nasze dusze zadeklarowały się, aby należeć do grupy, tzw. lightworkersów - ludzi, którzy starają się oczyszczać świat pozytywnym podejściem, pozytywnymi myslami itd. - pewnie słyszeliście o nich. Wiadomo, każdy kij ma 2 końce i tutaj też pojawiają się wątpliwości, czy ta grupa, to nie jest jedynie grupą interesów wokół szumnego tematu, zarobkowa albo nawet dezinformująca. Ja jednak mam jakieś pozytywne odczucia po zagłębieniu się w temat, choć jak to u mnie, zawsze jest nuta zwątpienia.

Ostatnio miałem kolejną dość znaczącą moim zdaniem sytuację z cyframi. Od powrotu z Indii dość często widzę te same godziny i minuty. Rozmawiałem z kumplami o tym. Oczywiście wszyscy sceptyczni, że zwracam uwagę, wkręcam sobie itd. Ja uważam inaczej. Wiem, że dla kogoś komu się to nie zdarza, trudno to zrozumieć i traktuje jako zwykłe zbiegi okoliczności i doszukiwanie się. Zapewniam jednak, że osoba, której się to przytrafia, czuje, że jest w tym coś więcej. Jest taka dziwna intuicja co do tego. Następnego dnia po rozmowie kładę się spać. Tej nocy było zaćmienie księżyca. Nie nastawiałem budzika, ale w nocy przebudziłem się i odruchowo od razu sięgnąłem po telefon ciekawy, czy jeszcze załapię się na zaćmienie. Patrzę, a tu godzina 5:55. Było to dla mnie wystarczające odczucie, że to nie przypadek, że to co mówiłem dzień wcześniej chłopakom, jest w jakiejś części przynajmniej rzeczywiste i że racja jest po mojej stronie.

Każdy może mieć swoje podejście, ale tak jest zawsze, że dopiero jak coś się przeżywa i czuje coś osobiście, można się wypowiedzieć z większą pewnością, a moje przeczucie + zdarzenia towarzyszące temu przeczuciu mówią, że te minuty i godziny, to nie jest zwykły zbieg okoliczności.
Zresztą lubię powiedzenie, nie ma zbiegów okoliczności, są tylko znaki :) wiadomo, że nie zawsze, ale często uważam, że się ono sprawdza :)

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 21.10.2015 - 13:45
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692




04:29 - Powrót do przyszłości - http://www.october212015.com
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 25.02.2016 - 10:03
Post #15


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Ostatnio znów zaczynam często widywać takie godziny o.O'
Już dziś rano tylko, dwa razy tak od niechcenia spojrzałem na zegarek akurat wtedy, gdy raz była 09:09, a drugim razem 10:01. o.O'
Ma ktoś jeszcze tak? Co to może znaczyć? Jak myślicie?
Profile CardPM
+Quote Post
nosołamacz
post 25.02.2016 - 22:29
Post #16

Efekt Jojo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1244
Dołączył: 03.03.2013
Skąd: Dzicz...
Nr użytkownika: 9345




czasem widzę tematy wyjątkowo dziwne. i oto jest właśnie taki temat XD
COOOooo??? XD 01;10 <<< też się wlicza? może zaczniemy zaliczać nawet 22;29 bo obie ładnie wyglądają XD
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 26.02.2016 - 11:24
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




jak mam, ale bez przesady nie jest tak, ze za kazdym razem jak spojrze na zegarek (cyfrowy) to jest jakas podwojna liczba, 11:11 czy 17:17, ostatnio tylko "przesladuja" mnie czwórki, jakies 44 albo 454 albo 444, i jakimś cudem zawsze mi ktoś na takie liczby zwróci uwagę. To trochę męczące. Bo nawet nie za bardzo wiem, co mogłyby znaczyć, oprocz tego mojego nieszczesnego looto. A w takie gdybanie nie chcę się bawić.

niemniej, lubię te magiczne momenty, i to odczucie, że to coś znaczy :-]
Profile CardPM
+Quote Post
nosołamacz
post 26.02.2016 - 17:17
Post #18

Efekt Jojo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1244
Dołączył: 03.03.2013
Skąd: Dzicz...
Nr użytkownika: 9345




słyszałaś o przesądzie gołębia z incepcji? (wiem)
postępujesz troche właśnie jak ten gołąb...
"to coś musi znaczyć"
btw średnio raz w tygodniu każdy z nas doświadcza uczucia "ta muzyka za mną chodzi..."
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 26.02.2016 - 17:41
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692




Ludzie widzą powiązania tam, gdzie ich nie ma.
Profile CardPM
+Quote Post
nosołamacz
post 26.02.2016 - 19:12
Post #20

Efekt Jojo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1244
Dołączył: 03.03.2013
Skąd: Dzicz...
Nr użytkownika: 9345




albo to my jesteśmy w błędzie i są powiązania. tylko są dość skomplikowane.
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 05.07.2016 - 12:25
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692





Czym jest czas?



Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic