|
Arczi, skąd ty bierzesz te wszysktie zajebiste cytaty:). Chyba mi nie wmówisz że nauczyłeś się ich na pamięć hehe. Droga Alicjo, wystarczy trochę chęci. Daj sobie 5 minut na wyszukanie odpowiednich tematów, i masz od groma odpowiedzi. Twój przypadek i tak nie jest najgorszy, skoro i tak masz LD z którego się budzisz i wyskakujesz dosyć często, to po co ci inna metoda? Ja rozumiem że chciała byś wychodzić w najdogodniejszych warunkach tak jak reszta;), nie znacznie od pory ani samopoczucia, ale ciężko coś na to poradzić. A jeżeli chodzi ci o świadome wejście w stan paraliżu po 4h snu, próbowałaś się przebudzać kilka krotnie w ciągu nocy? Z Ketrabem nastawiamy sobie budzik po 4h go wyłączamy nastawiamy na drzemkę w zależności, jest to około 40+- minut. Jeżeli lenia nie dostaniemy, to praktycznie każda próba się udaję. A jeżeli nawet zaśniemy, to często zostajemy wybudzeni przez wibrację.
|