CYTAT(prof.dr.Wiktor Wektor @ 31.10.2006 - 19:54)

no ok. ale jak to zdefiniowac te wibracje. ja mam cos takiego w czasie glebokiej relaksacji ze czuje mrowienie nie wiem czy to wibracje czy cos innego ale poiprostu czuje takie mrowienie lekko jakby pulsujace jakby sie przemieszczalo a czasem slabiutko to czuje. macie cos takiego ?? kak te wibracje czujecie?? gdzie na ciele są u was?? ile to trwa?? mi to i na czole sie odbywa to mrowienie :) jak jest mocno to odczuwalne??
pozdr,
Trudno jest to do czegokolwiek przyrównać, bo tak naprawdę na jawie w funkcjonowaniu codziennym te uczucie jest niespotykane.
Każdy, kto się z tym zetknął ma problem z opisem przyrównać do czegoś z dnia codziennego, ponieważ z tym zjawiskiem niemali nigdy do czynienia.
Z pewnością to nie jest żadne mrowienie, pieczenie, itp
To jest tak niezwykłe ze z pewnością jak uda ci się to osiągnąć nie będziesz miał wątpliwości mimo ze w wcześniej tych "wibracji" nie miałeś
Jak ja się czuje będąc w tym stanie cudownie?!! TAK FANTASTYCZNIE!! Otóż jak by przez moje ciało przepływała ogromna fala wirującej energii czuje jak by przepływała przez wszystkie czakry od podstawy do korony wówczas nie mogę ruszyć ciąłem mam wrażenie ze ciało całe drży jak by ktoś mnie podłączył pod 220V a tak naprawdę w realu nic się nie dzieje.
Ile trwają tez trudno powiedzieć raczej krótko kilkanaście sek. czasami kilka minut. Dla tego trzeba działać w miarę szybko.
"wibracje" to nic strasznego jak się nie boisz bo czego tu się bać , jest to świetne uczucie.