Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Płytka "faza" ?
est
post 09.10.2007 - 14:46
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 03.10.2007
Skąd: Chrzanów
Nr użytkownika: 2199




Witam wszystkich, to mój pierwszy pościk.

Proszę o pomoc w pewnej kwestii. Problem mój wygląda następująco: W przeważającej ilości moich ld/obe, wybudza mnie z nich po kilku sekundach. Większość moich doświadczeń wyglądała tak, że odzyskiwałem świadomość albo w pokoju, albo gdzieś w okolicach mojego bloku, zazwyczaj w nocy. Kiedy próbowałem zmienić jakiś przedmiot, lub coś w otoczeniu, poprosić o spotkanie z MTJ, znaleźć się w innym miejscu, lub wykonać cokolwiek innego - budziłem się.

Mimo wszystko nie wyglądało tak każde moje doświadczenie. Odwiedziłem naprawdę wiele różnych dziwnych miejsc i doświadczyłem różnych ciekawych sytuacji.

Zauważyłem, że im mniejszy jest mój poziom świadomości - tym dłużej mogę ją utrzymać. Jednocześnie wszystko dookoła wydaje się żyć swoim własnym życiem. Działa zwyczajna mechanika snu. Kiedy wchodzę np. w sen przez hipnagogi i mam dużą świadomość, to wszystko wydaje się zamierać. Spotykam bardzo małą liczbę postaci. Kiedy pytam je o rzeczy dla mnie istotne, to przeważnie zgrywają głupków. Rzadko mogę się od nich czegoś dowiedzieć.

Wywołanie ld/obe nie stanowi dla mnie większej trudności. Przy odpowiedniej motywacji udaje mi się to osiągnąć już pierwszego dnia od wyrażenia takowej chęci. Najczęściej osiągam te stany poprzez 'intensyfikowanie' obrazów hipnagogicznych pojawiających się nad ranem, lub po prostu przez ocknięcie się w trakcie snu.

Interesuję się tym już około 7 lat i mam za sobą wiele dziesiątków ld/obe więc można powiedzieć, że mam już jakieś tam doświadczenie. Wykluczam raczej możliwość zbytniej ekscytacji po odzyskaniu świadomości, która przez wielu uważana jest za główną przyczynę wybudzania się przez początkujących. Po tylu latach zdążyłem to opanować.

Po odzyskaniu świadomości lub po oddzieleniu się, staram się uaktywnić jak najwięcej moich (nie)fizycznych zmysłów, aby pogłębić "dostrojenie" (?), "fazę" (?). Na początku krzyczę wniebogłosy, bo początkowo pojawia się u mnie zmysł słuchu, później dotyku, a na końcu wzroku (na zapach i smak nie zwracam zbytniej uwagi, no chyba że coś konsumuję w ld). Później staram się poczuć dłońmi co tylko się da, na przykład fakturę dywanu, kształt jakichś przedmiotów itp. Wszystko to pomaga początkowo. Jednak kiedy w końcu postanawiam się czymś zająć, to przy pierwszej próbie dokonania czegoś "niezwykłego" po prostu się budzę. Jakbym nie był dostatecznie doenergetyzowany. Hm, może czasami faktycznie niektóre wydarzenia wywołują u mnie zbyt wiele emocji, jak np. postacie które pojawiają się czasami po wyrażeniu chęci spotkania z MTJ. Zazwyczaj jednak nie zdążam zamienić z nimi ani słowa.

Przestało mnie interesować wykorzystywanie ld/obe do rozrywki. W dodatku przebywanie ciągle w tym obszarze przycielesnym z niemożnością dokonania czegokolwiek stało się po prostu nudne. Wiążę teraz z astralem wyższe cele. Moim priorytetem jest spotkanie z MTJ i zrozumienie samego siebie, różnych mechanizmów i otaczającego mnie świata. Jednocześnie staram się zrozumieć to wszystko w realu poprzez obserwację siebie i wszystkiego wokół.

Proszę Was o poradę. Co powinienem zrobić żeby utrzymać te stany przez jakiś czas ? Zmienić intencje ? Poćwiczyć koncentrację ? Może podchodzę do czegoś w zły sposób ? Może widzicie coś oczywistego, czego ja nie dostrzegam ? Co sugerujecie ?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 4)
cr4sher
post 09.10.2007 - 21:49
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 136
Dołączył: 06.08.2007
Nr użytkownika: 1722




CYTAT(est @ 09.10.2007 - 15:46) *
Co powinienem zrobić żeby utrzymać te stany przez jakiś czas ? Zmienić intencje ? Poćwiczyć koncentrację ? Może podchodzę do czegoś w zły sposób ? Może widzicie coś oczywistego, czego ja nie dostrzegam ? Co sugerujecie ?


Witamy na forum!!
Jeżeli pytasz o to czy powinieneś zmienić intencje, lub poćwiczyć koncentracje powinieneś sobie zdać sprawę z tego, że każdy organizm jest inny i trudno mówić o jakiś uniwersalnych radach. Po prostu spróbuj zmieniać intencje, ćwicz koncentracje i obserwuj jak to wpłynie na twoje LD/OOBE. Jeżeli chodzi o mnie to wystarczy, że spojrzę na swoje dłonie i np. LD zostaje wtedy przedłużone, poprawia się ostrość obrazu etc. Czy to ci pomoże? Nie wiem. Po prostu próbuj różnych sposobów i obserwuj czy ci to pomaga, bo w końcu "co cię nie zabiję to cię wzmocni".
Profile CardPM
+Quote Post
set.h
post 10.10.2007 - 08:52
Post #3

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




CYTAT(est @ 09.10.2007 - 15:46) *
Jednak kiedy w końcu postanawiam się czymś zająć, to przy pierwszej próbie dokonania czegoś "niezwykłego" po prostu się budzę. Jakbym nie był dostatecznie doenergetyzowany. Hm, może czasami faktycznie niektóre wydarzenia wywołują u mnie zbyt wiele emocji, jak np. postacie które pojawiają się czasami po wyrażeniu chęci spotkania z MTJ. Zazwyczaj jednak nie zdążam zamienić z nimi ani słowa.

Wszystko pięknie est. Jest OK. To że się wybudzasz też jest OK bo to normalne. Problem z takimi doświadczeniami jest jeden. W OBE/LD wszystko należy robić bez gwałtownego skoku emocji. Jeżeli nagle czegoś zapragniesz, podniecisz się, dokonasz nagłego skoku uczuć automatycznie wybudzamy się i to jest normalne. To naturalny mechanizm obronny umysłu jakże przydatny gdy śnimy np jakiś horror. Szybkość wybudzenia zależy od stopnia swiadomości jaką dysponujemy W OBE. Im pełniejsza tym trudniej utrzymac stabilne doświadczenie. W OBE emocje należy dozowac spokojnie i z rozwagą a doświadczenia będą dłuższe i po jakimś czasie poziom dopuszczalnych emocji zacznie wzrastać.
Profile CardPM
+Quote Post
Conchita
post 10.10.2007 - 09:07
Post #4

OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221




A spróbuj może ściągnąć z siebie drugie ciało lub tą siatkę energetyczną - dotknij siebie i ściągnij co znajdziesz. Być może to połączenie z ciałem trochę osłabnie na rzecz większej samodzielności. W końcu nie musisz cały czas czuć bliskości ciała i gotowości na wchłonięcie. Druga rzecz - pewnie już masz jakiś podświadomy lęk, że zaraz cię wciągnie - z tym też się rozpraw na sucho, bo to też może cofać (gdy poświadomie oczekujesz, że zaraz cię cofnie, to napewno cofnie:)
Profile CardPM
+Quote Post
est
post 11.10.2007 - 15:25
Post #5

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 03.10.2007
Skąd: Chrzanów
Nr użytkownika: 2199




Dziękuję wszystkim za porady. Biorąc je wszystkie pod uwagę postanowiłem przeprowadzić dzisiejszej nocy (tzn zeszłej) eksperyment. Cel - obserwacja i rozpoznanie mechaniki wybudzania się. Reszta w notatniku. Proszę o dalsze sugestie, jeśli ktoś jakieś ma. Ja będę wciąż eksperymentował.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic