Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Duchy, i spotkania z nimi
kozuar
post 26.10.2007 - 14:15
Post #1


Guests








Od razu chciałbym zaznaczyć że nie jest to kolejny temat o zmorach. Chodzi mi o wasze przeżycie związane z duchami lub innymi istotami w realu, czy pojawiały się zanim zaczęliście ćwiczyć oobe, czy może później ?
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
AuroN
post 26.10.2007 - 16:04
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 226
Dołączył: 07.06.2007
Nr użytkownika: 1274




To nie konkretnie moje przeżycie/a ale obejżyj se o 22:00 w każdy piątek na discovery "Duchy" naprawdę warto ;]
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 26.10.2007 - 21:29
Post #3

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




cóż.... żadnej istoty niefizycznej jeszcze nie spotkałem w realu... znam jedną osobę - sporo takich rzeczy widziała, ale od paru lat duchy dały mu spokuj, bo bierze leki psychotropowe ;)
Profile CardPM
+Quote Post
kozuar
post 27.10.2007 - 10:57
Post #4


Guests








hmm.... leki psychotropowe pomagają ? Mi na razie przeszło bez :) ale miałem jedno konkretne spotkanie, które raczej ciężko wyjaśnić.
+Quote Post
Drag0n
post 27.10.2007 - 12:49
Post #5

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




PS. Zobaczcie ten filmik:

http://pl.youtube.com/watch?v=deoJUBW9CI8
Profile CardPM
+Quote Post
Apshne
post 01.11.2007 - 21:52
Post #6


Guests








CYTAT(dragon1 @ 27.10.2007 - 12:49) *



Wiele z tych zjawisk to zwykła ściema zapewniam (: spotykam czasami duchy w realu czasami chcą mi coś pokazać czasami rozmawiają z inną istotą ignorując mnie. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego chodź czasem potrafią wystraszyć człowieka gdy stoją w pokoju w środku nocy a stoją dosyc często np. poprzedni współlokatorzy przypatrując Ci sie ze zdziwieniem. Zdecydowanie spotkania w Astralu z bytami są znacznie bardziej ciekawsze niż w realu (: !

Pozdrawiam cieplutko ;***
+Quote Post
Drag0n
post 02.11.2007 - 08:09
Post #7

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Apshne to ty spotykasz sie z duchami w realu?
O czym z nimi rozmawiasz ?
Profile CardPM
+Quote Post
Meshu
post 04.11.2007 - 19:35
Post #8

Pisać na PW jak chcecie GG.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 626
Dołączył: 28.10.2007
Skąd: Wrocław - Twierdza - Ołbin
Nr użytkownika: 2427




Apshne przerażasz mnie. Ale dziś gdy próbwałem OoBE koło głowy, za mną dokładnie coś mi tupało, a śpię na łóżku piętrowym na górze... dziwne bo też czasem w nocy sufit dziwnie skrzypi... Może to ktoś na góze chodzi?
Profile CardPM
+Quote Post
ReCaLL
post 04.11.2007 - 19:40
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 206
Dołączył: 03.11.2007
Nr użytkownika: 2478




Moze to i dziwne ale zawsze kiedy sie wsłucham to słychac rozne dziwne dzwieki np taki lomot w szafe ale niezbyt głosny, tak jakby co niektóre rzeczy sie odzywały. Kiedys sie temu dziwilem nawet sie lekko dygałem teraz to dla mnie normalka ja sie duchów nie boje choc w 100% wierze w nie ;]
Profile CardPM
+Quote Post
Meshu
post 04.11.2007 - 19:44
Post #10

Pisać na PW jak chcecie GG.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 626
Dołączył: 28.10.2007
Skąd: Wrocław - Twierdza - Ołbin
Nr użytkownika: 2427




A jak Ci ReCaLL wyjdzie tak zza drzwi taki typ z dziurą w głowie? :D Ale tak z zaskoczenia :D
Profile CardPM
+Quote Post
kozuar
post 04.11.2007 - 20:54
Post #11


Guests








hehehe dubluje swój post, ale co tam tutaj lepiej pasuję. W te wakacje miałem bardzo dziwne ?spotkanie?.

Budzę się o 2 w nocy, w pozycji siedzącej na łóżku, i widzę metr przed swoją twarzą postać. Ubrana była na biało, z bladą twarzą i krótkimi włosami. Zaczynam do niej mówić: Idź stąd, jeszcze nie czas, powtarzałem to z wielkim uporem niemal przez łzy, jakby moje życie było zagrożone i prosiłbym kogoś o zlitowanie się nad mną. Postać nic, milczy, lekko się uśmiecha, próbuje ją odgonić ręką. Jestem w pełni świadomy tego co się dzieje. Po chwili wstaje, a ta postać razem ze mną, jest ogromna, klatka piersiowa była na wysokości moich oczu, bałem się spojrzeć jeszcze raz w jej twarz. Idę w stronę drzwi, postać się cofa, naprawdę długi spacerek, jestem przy ścianie i próbuje ją uderzyć, ręka przeszła przez tą postać i uderzyłem w ścianę, drugą ręką zapaliłem światło. Postaci nie ma. Schodzę na dół po schodach i słyszę jak wyję mój pies, ja pier*** czułem się jak w horrorze, myślałem że śnie i zaraz coś mnie zaatakuje. Resztę nocy spędziłem przed telewizorem z nożem w ręku, co chwile, ściszając tv i nasłuchując czy nikogo nie ma.

Przez dobry miesiąc nie spałem w swoim pokoju. Nawet myślałem żeby wezwać jakiegoś specjalistę. Były jeszcze inne przygody, ale ta była najbardziej przerażająca.
+Quote Post
ptasiek
post 04.11.2007 - 21:21
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 340
Dołączył: 08.08.2007
Nr użytkownika: 1735




Kozuar, no nie gadaj... Ja pier*** nie straszcie mnie... Ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem żadnych spotkań z duchami czy tam jakimiś zmorami, chociaż było kilka dziwnych zbiegów okoliczności, które przypisał bym mojej zmarłej babci. Więc ciężko mi sobie wyobrazić taką zmorę...


CYTAT
Wiele z tych zjawisk to zwykła ściema zapewniam (: spotykam czasami duchy w realu czasami chcą mi coś pokazać czasami rozmawiają z inną istotą ignorując mnie. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego chodź czasem potrafią wystraszyć człowieka gdy stoją w pokoju w środku nocy a stoją dosyc często np. poprzedni współlokatorzy przypatrując Ci sie ze zdziwieniem. Zdecydowanie spotkania w Astralu z bytami są znacznie bardziej ciekawsze niż w realu (: !


Apshne, ty to piszesz na serio? A może masz jakiś szósty zmysł, że widzisz zmarłych?
Profile CardPM
+Quote Post
Meshu
post 05.11.2007 - 15:40
Post #13

Pisać na PW jak chcecie GG.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 626
Dołączył: 28.10.2007
Skąd: Wrocław - Twierdza - Ołbin
Nr użytkownika: 2427




Kozuar, teraz to mnie dobiłeś... Jak pisaliśmy tyle na GG to nie mówiłeś o Duchach :D I co było dalej? Napisz nam wszystkim a jak nie chcesz to mi na gg :D:D

Kurde to nawet ja nie miałem takich przeżyć... I nie chce. Bo jeśli TY (ze swoim hobby'm) bales się spać w swoim pokoju miesiąc to ja bym chyba przez 5 lat nie zmrużył oka. Choć wiem, że to nie możliwe :D
ehhe xD
Profile CardPM
+Quote Post
Ciesla
post 05.11.2007 - 17:11
Post #14

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 10.04.2007
Skąd: Czestochowa
Nr użytkownika: 903




Ja osobiście mieszkam w nawiedzonym domu :D Na serio! Tylko że "moje" duchy to po prostu moi krewni (prababcia, pradziadek i dziadek) więc nic złego nie robią :) Czasem włączy się radio, wyłączy telewizor, komp się odpali, w nocy słychać jakieś kroki... dużo tego jest. Oczywiście co jakiś czas obudzę się w nocy i zobaczę kogoś przy moim łóżku. Z początku sie tego wszystkiego bałem, ale teraz jest już wszystko OK!

A z takich strasznych przeżyć to mogą być kolonie w górach...
Tego pamiętnego dnia było nas 5 + opiekun (podzieliliśmy się na grupy, i każda grupa pojechała na noc do lasu). Mieliśmy robić sobie żarty (czyt. STRASZYĆ INNYCH ILE WLEZIE >:-), każda grupa o innej porze (my na końcu :/ ). Tak więc czekamy w namiotach, a że nudno jak cholera idziemy spać. Budzę się w nocy z moim kolegą, widać jak ktoś czai się za namiotem. My chcąc przechytrzyć innych po cichu wyciągamy radio, i na full regulator odpalamy (akurat jeszcze rock leciał). Reszta naszej grupy w krzyk a tamci uciekają. Jeden z nich podchodzi do namiotu, wchodzi do środka, patrzymy, a tu jakiś upiór (dokładniejszy wygląd: podobny do tych szybkich zombie z Half Life'a 2 tylko zamiast potworka na głowie była jakas twarz z długimi włosami. cały upiór był w szarych kolorach) biegnie na nas. My w krzyk, zasłaniamy się a to "coś" przelatuje przez nas! Po tym incydencie zwolnili nas do domu (2 dni kolonii jeszcze zostały). Z pół roku miałem koszmary...
Profile CardPM
+Quote Post
Wujcio Sam
post 05.11.2007 - 18:28
Post #15

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 37
Dołączył: 15.09.2007
Skąd: z tamtąd
Nr użytkownika: 2069




prawdę mówiąc to chciałbym kiedyś spotkać ducha tak w realu, nieraz jak idę do łóżka (bez zapalania światła) to po drodze się jeszcze rozglądam czy jakiegoś nie widać, hehe. Zazdroszcze tym, którzy mieli ten zaszczyt spotkać ducha. Mieszkam niedaleko cmentarza i czasem mógłby jakiś wpaść w odwiedziny, ale niestety duchy jakoś nie lubią mnie odwiedzać...Myślałem nawet żeby pobawić się w wywoływanie duchów, tylko samemu to tak nudno, a moi koledzy się boją. Nie ukrywam, bo też się boję, ale ja to lubię :]
Profile CardPM
+Quote Post
kozuar
post 05.11.2007 - 18:54
Post #16


Guests








Apshen opisz swoje przezycia z duchami. Rozmawiasz z nimi czy jak ?
+Quote Post
Meshu
post 06.11.2007 - 13:56
Post #17

Pisać na PW jak chcecie GG.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 626
Dołączył: 28.10.2007
Skąd: Wrocław - Twierdza - Ołbin
Nr użytkownika: 2427




ja tam bym zdechł chyba, jakbym ducha zobczył... Chyba, że bym go przytulił jak DAREK podczas swojego OoBE gdy ziom za drzwiami rozwalał wszystko :P Hehe, dziwne przeżycie. Jeśli ktos chce wywiad z Darkiem Sugierem to do mnie pisać :P
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 07.11.2007 - 08:19
Post #18

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




CYTAT(kozuar @ 05.11.2007 - 18:54) *
Apshen opisz swoje przezycia z duchami. Rozmawiasz z nimi czy jak ?

Właśnie, opisz, pewnie masz ciekawe doświadczenia z nimi.
Profile CardPM
+Quote Post
Apshne
post 07.11.2007 - 15:53
Post #19


Guests








Oj chłopaki to zwykłe istoty, można je spotkać jak przechodnia na ulicy to tak jakbyście prosili mnie żebym wymienił ilość przechodni jaką dziś miąłem. Dobra może inaczej, duchy (byty) są jak istoty ludzkie tylko, że już nie żyją i albo o tym nie wiedzą albo po prostu odwiedzają nas. Przeważnie nawet nie zwracają na nas większej uwagi chyba, że robimy coś co uważają za zniewagę mogą się zdenerwować ale tak naprawde nie mają prawa nam nic złego zrobić. Do czasu kiedy zaczniemy się ich lękać o tu jest już gorzej, mianowicie nie wolno dać im tego wyczuć, to jak ze zwierzętami (: wybaczcie ale nie chce opisywac mi się moich przezyc bo bylo ich sporo i niebyły niczym specjalnym, mijam je albo one mnie. (:

Pozdrawiam
+Quote Post
Meshu
post 07.11.2007 - 16:14
Post #20

Pisać na PW jak chcecie GG.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 626
Dołączył: 28.10.2007
Skąd: Wrocław - Twierdza - Ołbin
Nr użytkownika: 2427




Może to przez OoBE człowiek zaczyna dostrzegać rzeczy, których nigdy nie widział... Ja nigdy nie mialem OoBE dlatego nic nie widzę. Apshne miał więc widzi dziwne rzeczy... nie rozumiem tego :P
Profile CardPM
+Quote Post
Apshne
post 07.11.2007 - 16:22
Post #21


Guests








Mam to od maleńkości więc oobe nie miało z tym nic wspólnego (:
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic