Oobe Strefa Czerni Mój Filmik ! |
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
warmine
|
12.06.2018 - 20:28
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 384
Dołączył: 24.11.2007
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 2685

|
U mnie strefa czerni też występuje . Przeważnie wtedy jest mi trudniej się poruszać jakbym była w czymś bardziej gęstym od powietrza . Gdy trafię do czyjeś strefy czerni to nie odczuwam żadnego dyskomfortu. Bardziej ciekawość co tam jest . Jednak gdy pojawię się w swojej strefie czerni to czuję jakby zamieszkało tam coś demonicznego .
|
|
|
|
|
|
kwaku
|
13.06.2018 - 16:30
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 14
Dołączył: 12.06.2018
Nr użytkownika: 10006

|
CYTAT(MarcinM @ 13.06.2018 - 05:53)  Dodatkowo latam w niej bardziej niz chodzę, lecę np tunelem i potem kończy się lot i widzę w niej obiekty, jest bardzo silny kontakt z aspektami To masz fajnie. Ja tylko jestem w stanie chodzić i mocno pracować (a raczej walczyć), aby coś zauważyć. Na szczęście nie zdarza mi się to zbyt często. :) Pozdrawiam :)
|
|
|
|
|
|
.
|
13.06.2018 - 16:42
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
      
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692

|
Raz zdarzyło mi przechodzić przez ścianę. I wtedy szedłem, szedłem i szedłem przez czerń. Trzymałem się wtedy z kimś za ręce. I w końcu wyszliśmy do jakiegoś innego miejsca we śnie. Miałem wtedy wrażenie, że oczy mi się otwierały podczas przechodzenia przez tą czerń i mógłbym się wtedy obudzić, jednak wytrzymałem. Czy o tą strefę chodzi?
I czy przestrzeń kosmiczna we śnie/oobe to też ta sama strefa? Czasami mi się śnią w tej przestrzeni kosmicznej fragmenty rzeczywistości, jakby nie cała planeta, tylko taki wycinek, np. kilka budynków z jedną uliczką, można tam wskoczyć. I trzeba biec, albo szybko iść, bo z jednej strony znika ten fragment w pustce w czerni (jakby taki portal), a z drugiej wyłania się dalsza część. (Można powiedzieć, że jest to strumień rzeczywistości ograniczony z dwóch stron.)
|
|
|
|
|
|
kwaku
|
15.06.2018 - 14:58
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 14
Dołączył: 12.06.2018
Nr użytkownika: 10006

|
CYTAT(NeuroCosmic @ 13.06.2018 - 16:42)  Raz zdarzyło mi przechodzić przez ścianę. I wtedy szedłem, szedłem i szedłem przez czerń. Trzymałem się wtedy z kimś za ręce. I w końcu wyszliśmy do jakiegoś innego miejsca we śnie. Miałem wtedy wrażenie, że oczy mi się otwierały podczas przechodzenia przez tą czerń i mógłbym się wtedy obudzić, jednak wytrzymałem. Czy o tą strefę chodzi? Ja myślę, że to sprawa indywidualna. Czerń nie jest jakimś stanem koniecznym i rzeczywistym, jak grawitacja, czy magnetyzm w świecie fizycznym. Czerń oznacza tylko brak dostrojenia. Jak wychodzę przez okno ze swojego pokoju, czasem mogę mieć z tym kłopoty, ale na ogół się udaje. Wychodząc przez drzwi, napotykam czasem czerń podczas przechodzenia Ale nigdy nie trwa to długo jak u Ciebie. To tylko chwila, podczas przechodzenia. Czasem spotykam też czerń częściowo, Nie wiem jak to opisać, żeby było zrozumiałe. Może tak (ale to będzie tylko analogia), z jednej strony czerń, z drugiej nie. :) Pozdrawiam :)
|
|
|
|
|
|
kwaku
|
16.06.2018 - 19:27
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 14
Dołączył: 12.06.2018
Nr użytkownika: 10006

|
CYTAT(MarcinM @ 15.06.2018 - 19:58)  lol piszesz ze to kwestia dostrojenia a piszesz jednoczesnie ze to sprawa inwidualna. To chyba rzecz oczywista. Kwestia dostrojenia jest sprawą indywidualną. U każdego przebiega inaczej. Nie bardzo rozumiem z czym masz problem? Uważasz, że wszyscy jesteśmy identyczni i dostrajamy się tak samo, bez żadnych różnic? CYTAT(MarcinM @ 15.06.2018 - 19:58)  To nie jest ta czerń kiedy nie mamy dostrojenia a cos zupelnie innego, poza tym w tej czerni są obrazy i obiekty przekaz odczuwanie energii oraz wysoka jakosc obrazu danych obiektów oraz postaci raczej nie swiadczy o braku dostrojenia, sama nawet czerń ma inną konstystencję bo jest bardziej przestrzenna, ciezko to opisac, Zerknij na moją poprzednią wypowiedź. :) Napisałem: Czasem spotykam też czerń częściowo, Nie wiem jak to opisać, żeby było zrozumiałe. Może tak (ale to będzie tylko analogia), z jednej strony czerń, z drugiej nie. :)To wszystko są właśnie błędy dostrojenia. :) Ty doświadczasz ich tak, ja inaczej. To sprawa indywidualna. ;) CYTAT(MarcinM @ 15.06.2018 - 19:58)  ja zawsze praktycznie mam kontakt wtedy z mtj a w tej która u mnie oznacza brak dostrojenia nie spotykam go prawie nigdy Kontakt z MTJ możesz mieć niezależnie od okoliczności. Nawet siedząc w fotelu i przeglądając net. Coś mi się wydaje, że oczekujesz niezmiennych i identycznych dla każdego recept i przepisów. Niczym receptura na ciasto drożdżowe, albo wytop stali w piecu hutniczym. Jednak każdy z nas jest inny i proces OBE, LD czy kontakt z MTJ, u każdego może wyglądać nieco inaczej. Choć oczywiści będzie co nieco podobieństw. I właśnie o tym napisałem.
|
|
|
|
|
|
warmine
|
17.06.2018 - 02:00
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 384
Dołączył: 24.11.2007
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 2685

|
Istnieją dwie czernie . Jedna jest taką gdzie czujemy i wiemy że nic nie zdziałamy i świadomość jest jak po kilku głębszych czyli nasza indywidualna strefa złego dostrojenia. Oraz druga czerń bardzo tajemnicza, bardzo przestrzenna jak kosmos, otchłań bez granic , w której mamy bardzo dobrą świadomość , w której przeważnie nie ma grawitacji , pojawiają sie przed oczami dziwne lokacje na moment i widzimy ludzi , którzy śpią i nie mają świadomości, ludzi którzy wiedzą że śpią i mają kiepskie dostrojenie , ludzi którzy śpią i maja pełne ld oraz tych, którzy mają oobe. To jakby strefa w której przez moment wszyscy sie spotykają realnie i nie jest to wymysł umysłu . A potem dalej każdy kroczy swoją drogą.
|
|
|
|
|
|
Se7en
|
17.06.2018 - 09:50
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 347
Dołączył: 17.08.2014
Nr użytkownika: 9631

|
CYTAT(warmine @ 17.06.2018 - 03:00)  Istnieją dwie czernie . Jedna jest taką gdzie czujemy i wiemy że nic nie zdziałamy i świadomość jest jak po kilku głębszych czyli nasza indywidualna strefa złego dostrojenia. Oraz druga czerń bardzo tajemnicza, bardzo przestrzenna jak kosmos, otchłań bez granic , w której mamy bardzo dobrą świadomość , w której przeważnie nie ma grawitacji , pojawiają sie przed oczami dziwne lokacje na moment i widzimy ludzi , którzy śpią i nie mają świadomości, ludzi którzy wiedzą że śpią i mają kiepskie dostrojenie , ludzi którzy śpią i maja pełne ld oraz tych, którzy mają oobe. To jakby strefa w której przez moment wszyscy sie spotykają realnie i nie jest to wymysł umysłu . A potem dalej każdy kroczy swoją drogą. Co do tych dwóch czerni to się trochę nie zgodzę. Położenie w jakim nasze ciało astralne się znajduję nie wiem jak się ma do świadomości. Można było by rzec, że to dwie oddzielne kwestie. Nie ma takich czerni (złe dostrojenie) aby w chwilę nie można było by przywrócić obrazu (fazy REM) chyba, że nas wyrzuci. Co do tej drugiej w której nic nie mam jedynie przestrzeń, nie przebywam w niej od razu wychodzę jak z automatu. Jeden ma to, drugi ma tamto, nic nowego po prostu. Kwestia wiary i przetartych doświadczeń, wystarczy zmienić myślenie w trakcie, a wszystko możemy zmienić. Od razu jest SAVE, a przy następnym razie w tym samym położeniu wielce prawdopodobny lub częściowy stanie się LOAD. Warte spróbowania :)
|
|
|
|
|
|
MarcinM
|
17.06.2018 - 12:27
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 312
Dołączył: 30.06.2011
Nr użytkownika: 8465

|
CYTAT(Se7en @ 17.06.2018 - 10:50)  Co do tych dwóch czerni to się trochę nie zgodzę. Położenie w jakim nasze ciało astralne się znajduję nie wiem jak się ma do świadomości. Można było by rzec, że to dwie oddzielne kwestie. Nie ma takich czerni (złe dostrojenie) aby w chwilę nie można było by przywrócić obrazu (fazy REM) chyba, że nas wyrzuci. Co do tej drugiej w której nic nie mam jedynie przestrzeń, nie przebywam w niej od razu wychodzę jak z automatu. Jeden ma to, drugi ma tamto, nic nowego po prostu.
Kwestia wiary i przetartych doświadczeń, wystarczy zmienić myślenie w trakcie, a wszystko możemy zmienić. Od razu jest SAVE, a przy następnym razie w tym samym położeniu wielce prawdopodobny lub częściowy stanie się LOAD. Warte spróbowania :) tylko ze przywoływanie obrazów jest nie potrzebne w tej czerni o której pisze warmine, i to nie jest kwestia złego dostrojenia a wręcz przeciwnie ponieważ swiadomosc jest znacznie większa tworzenie obrazów podobnych ze snów tylko cofa fazę tak naprawdę, co z tego ze sobie dostroimy obraz jak jednoczesnie tracimy dostrojenie do wyższej fazy, dostrojenie wyżej nie wiaże sie zawsze z lepszym jakosciowo obrazem dostrajanie do wyższej fazy w pewnym momencie nie polega nawet na oglądaniu obrazów.
|
|
|
|
|
|
kwaku
|
17.06.2018 - 15:11
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 14
Dołączył: 12.06.2018
Nr użytkownika: 10006

|
CYTAT(MarcinM @ 16.06.2018 - 22:02)  CHodzi mi o to, że ta czerń która jest u mnie nie jest błędem dostrojenia... to ty twierdzisz ze ja chce cos komuś udowodnic ze kazdy ma tak samo a jednoczesnie mi sugerujesz ze u mnie to są błędy przy dostrojeniu.... Nie prawda. Nigdzie nie napisałem, że chcesz coś komuś udowodnić. Wymieniam tylko z tobą swoje doświadczenia i poglądy w sprawie OBE. Moim zdaniem, wymiana doświadczeń jest czymś cennym. Ale już to kończę w tym wątku, bo widzę że nie ma sensu kontynuować dalszej rozmowy. Jesteś jakiś drażliwy i moje posty odbierasz jako atak na siebie. Pozdrawiam :) CYTAT(warmine @ 17.06.2018 - 03:00)  Istnieją dwie czernie . Jedna jest taką gdzie czujemy i wiemy że nic nie zdziałamy i świadomość jest jak po kilku głębszych czyli nasza indywidualna strefa złego dostrojenia. Oraz druga czerń bardzo tajemnicza, bardzo przestrzenna jak kosmos, otchłań bez granic , w której mamy bardzo dobrą świadomość , w której przeważnie nie ma grawitacji , pojawiają sie przed oczami dziwne lokacje na moment i widzimy ludzi , którzy śpią i nie mają świadomości, ludzi którzy wiedzą że śpią i mają kiepskie dostrojenie , ludzi którzy śpią i maja pełne ld oraz tych, którzy mają oobe. To jakby strefa w której przez moment wszyscy sie spotykają realnie i nie jest to wymysł umysłu . A potem dalej każdy kroczy swoją drogą. Dobrze to ujęłaś. Ja osobiście lokacji, w których panuje czerń, nie traktuję jako czerni (odbierającej wszelkie wrażenia, wynikającej z braku dostrojenia). Lokacje pogrążone w ciemności, moim zdaniem, to nie czerń, tylko po prostu lokacje istniejące w takich, a nie innych warunkach. ;) Pozdrawiam :)
|
|
|
|
|
|
warmine
|
07.11.2018 - 22:29
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 384
Dołączył: 24.11.2007
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 2685

|
Czemu usuwasz filmy ? Były ciekawe i wnosiły refleksje . Szkoda . Może jednak przywrócisz ...
|
|
|
|
|
|

|
 |
|