Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 5
Dołączył: 06.05.2018
Nr użytkownika: 10004
Mam pytanie, mieliście tak że po wyjściu z ciała obracaliscie się i nie było was w łóżku? Ja miałem tak dziś. Łóżko było puste, nie było tam mojego ciała. Leżał tylko mój pies który fizycznie spał w drugim pokoju. Bardzo mnie to zastanawia
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073
CYTAT(Dorian @ 03.10.2019 - 08:19)
Mam pytanie, mieliście tak że po wyjściu z ciała obracaliscie się i nie było was w łóżku? Ja miałem tak dziś. Łóżko było puste, nie było tam mojego ciała. Leżał tylko mój pies który fizycznie spał w drugim pokoju. Bardzo mnie to zastanawia
Miałem tak, czułem się wtedy jakbym był w kilku wymiarach...
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 5
Dołączył: 06.05.2018
Nr użytkownika: 10004
A też lądujecie zawsze we własnym mieszkaniu? Ja za każdym razem. Zmienia się tylko czas w którym tam jestem. Raz jest umeblowane tak jak w teraźniejszości a raz tak jakby to było 15 lat temu. Pytanie jak się dostać w jakieś inne rejony niż swoje mieszkanie i własna okolica?
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 347
Dołączył: 17.08.2014
Nr użytkownika: 9631
Czasem wychodze do swojego starego mieszkania. Ja przewaznie obracam sie w miejscach juz dawno temu "namapowanych" od najmlodszych lat jezeli w ogole mozna tak to nazwac. Czyli taki obszar gdzie snie ma on jakies odbicie do reala, motywy w nich sie powtarzaja, mam dostep do pamieci z nimi zwiazanych. Oczywiscie wszystko jest polaczone i sie w pewien sposob moze zmienic w zaleznosci od potrzeb. Czasem cialo u mnie jest czasem nie ma albo znika bez roznicy. Bede chcial to bedzie w lozku. Jezeli ktos szuka potwierdzen, ze sie wyszlo do reala to powodzenia. Wazne jest jakie doswiadczenia zbieramy, a sam fenomen drugiego zycia jest piekny i nieoceaniony. Wiekszosc nie ma nawet swiadomosci, ze takie cos moze istniec. Dla mnie nie ma to wiekszego znaczenia czy wyjde czy odzyskam swiadomosc. Kwestia fazy snu jest kluczowa i poziomu odzyskanej swiadomosci. Kazdy ma jakies wytarte schematy, wiare w cos, wobrazenia dlatego u kazdego inaczej to wyglada. Kwestia woli kazdy aspekt mozna naginac i zmieniac, a astral i tak sie dostosowuje do naszych potrzeb. Dlatego kazdy znajduje w nim w co uparcie wierzy.