Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Małe Pierdoły, Dużu Rezultat, czyli o pierdołkach które mogą mieć decydujacy wpływ na powodzenie OBE
luzak067
post 03.11.2007 - 23:10
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 194
Dołączył: 07.07.2007
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 1458




Witam! Złożyłem ten temat bo z pewnością niejeden z was zauważył, że z pozoru małowazne rzeczy mogą mieć decydujacy wpływa na powodzenie wyjścia. Swojego czasu zastanawiałem się czemu raz OBE mi wychodzi a raz nie, mimo że wszyskto robiłem niemal identycznie. Chciałbym żeby każdy z was w tym temacie opisał co wg was może pomóc lub uniemożliwić opuszczenie ciała:

Moje spostrzeżenia

dotychczas zauważyłem że pomagają:
- niezaspokojony popęd seksualny
- głośne słuchanie Hemi-Sync (ciche słuchanie uniemożliwia mi OBE)
- pusty albo prawie pusty żałądek
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 8)
plantator
post 04.11.2007 - 00:18
Post #2


Guests








---
+Quote Post
MetaPsyche
post 04.11.2007 - 00:30
Post #3

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Moje spostrzeżenia co do OOBE

Pomódz może:
- Rozpędzony Tir
- Ostry nóż lub żyletka
- Skoki na główkę do basenu bez wody
- wypicie w minute litra spirytusu
- przyglądanie się bliska przedniej części walca drogowego w ruchu
Profile CardPM
+Quote Post
ptasiek
post 04.11.2007 - 19:05
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 340
Dołączył: 08.08.2007
Nr użytkownika: 1735




CYTAT(luzak067 @ 03.11.2007 - 23:10) *
- niezaspokojony popęd seksualny


Aha, więc przed próbą nie należy walić? Dusza, zapamiętaj ;)


Pomóc mogą: AFIRMACJE!!! Taka mała niby pierdółka, a pomaga. Zaprogramować umysł na OOBE zawsze pomoże. Mi pomogło w LD.
Profile CardPM
+Quote Post
OOOOOOO
post 09.01.2008 - 15:05
Post #5


Guests








Drobne szczegóły ułatwiające fazowanie,

Bazując na metodzie 4+1, ktróra rzecz jasna jest podstawą, należałoby zwrócić baczną uwagę na następujące szczegóły, które mogą wiele wnieść do poprawy dostrojenia, jak i częstotliwości ich występowania; (w nawiasach krótkie uzasadnienie):

-lekki deficyt senny (poprawia koncentrację, zmniejsza dryf umysłu)
-fizyczna aktywność w ciągu dnia (by wypalić energię fizyczną)
-znikoma aktywnośc emocjonalna w ciągu dnia (by oszczędzić energię psychiczną)
-ostatni posiłek przed udaniema się nocny spoczynek niezbyt obfity i nie za późno spożyty, bezwęglowodanowy i wysoko białkowy (by pszyspieszyć i ułatwić regenerację uk.nerwowego poprzez zwiększony nocny wyrzut hormonu wzrostu i dający podwaliny do prekursortów powstających z aminokwasów: dopaminy, adrenaliny, noradrenaliny, czyli energetycznych hormonów potrzebnych rano przy starcie)
-rozpamiętywanie w ciagu dnia o tym co miało miejsce podczas nocnego wyjścia (jako preludium i magnes dla świadomości, ułatwiający przeniesienie skupienia do poza)
-pozycja startowa ciała inna niż ta w kórej na co dzień śpimy.
-zmienianie, gdy nie idzie fazowanie (unikać jak ognia rutyny gdy faza nie idzie. Zmiana odświerza, doskonali, wybija z usypiającej czujność leniwej homeostazy, którą pragnie jak powietrza zwierzęca, biologiczna jaźń)
-może wydać się dziwny i zbyt osobisty poniższy szczegół, ale myślę wart odnotowania: pierwsze godziny snu (4 do 5-ciu) śpię w podkoszulku, coś mam na sobie, zaś fazuję całkowicie nago, mocno przykryty po uszy kołdrą i przy otwartym oknie nawet w zimie i na podłodze, a ściślej na twardym materacu. Jest mi dość wygodnie, ale nie super. Wspaniale mnie to dotlenia, odcina, czyni jakimś wojownikiem-fazownikiem, zupełnie jakbym śpiąc na ziemi przywoływał kogoś w sobie, utworzoną przez lata nawyków, wewnętrzną jaźń OBE Maniaka...

OOOOOOO

http://www.obemaniak.pl
+Quote Post
Szopen
post 09.01.2008 - 17:36
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905




CYTAT(luzak067 @ 03.11.2007 - 23:10) *
- niezaspokojony popęd seksualny


Jest jeden problem: jak się parę dni powstrzyma, to potem w OSPUO tracę świadomość/zasypiam.

Podam przykład żeby było jaśniej ;D
"Po paru dniach przetrzymania chęci masturbacji, trafiam do OSPUO, płytka faza, więc żeby nie było cofki, szybko zarzucam kotwicę, czyli gwałcę jakąś atrapę, hmmm.. nawet nie wiem kiedy tracę świadomość :/ i kolejna noc w plecy (trzeba czekać 24h). Oczywiście pamiętam, całość spójnie lecz jako sen, bez świadomości. Nie trzeba się domyśleć, że bez świadomości niby-ludzie zemścili się na mnie za ten gwałt, niby śmieszny jednak nie fajny sen...
Profile CardPM
+Quote Post
Noobek
post 09.01.2008 - 22:11
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454




CYTAT(ptasior @ 04.11.2007 - 19:05) *
Aha, więc przed próbą nie należy walić?

To dla tego "walenie" jest grzechem ;) Bóg chce, by wszyscy mieli oobe :D
Profile CardPM
+Quote Post
Szopen
post 10.01.2008 - 13:41
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905




CYTAT(Noobek @ 09.01.2008 - 22:11) *
To dla tego "walenie" jest grzechem ;) Bóg chce, by wszyscy mieli oobe :D


Dobre dobre!!!, czemu ja na to nie wpadłem ;)
Profile CardPM
+Quote Post
sir tup2s
post 10.01.2008 - 22:48
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 198
Dołączył: 20.12.2007
Skąd: Słupsk
Nr użytkownika: 2940




hmmm... mi pomaga:

- Ketanol forte
- i inne lekki usypiające
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic