oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Masa Pytań
specialized
post 26.12.2007 - 14:44
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Witam !
Jestem początkującym, zacząłem się interesować oobe dopiero wczoraj, na wstępie powiem, że nie czytałem żadnych książek o oobe, bo nie mam do nich dostępu.
Na moje pytania nie znalazłem odpowiedzi.
Pytania:
- Na czym polega 4+1 ?
- Na czym polega rozbudzanie ciała ?
- Jak wygląda cały proces przejścia do oobe ?
- O której godzinie macie oobe ?
- Na ile czasu wychodzicie ?
- Co to jest LB ?
- Czy tuż przed przejściem do oobe śpicie ?
- Czy z ciała astralnego widzicie ciało fizyczne ? np. gdy będę stał ciałem astralnym w pokoju to czy będę widział swoje ciało fizyczne śpiące na łóżku ?
- Co się dzieje z ciałem fizycznym podczas oobe ?
- Jak obudzić ciało fizyczne jeśli ciało astralne jest poza domem ?

proszę o odpowiedź
pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
MUKA
post 26.12.2007 - 14:51
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To proponuje zacząć od tego:)

http://www.oobe.pl/park/Pomoc-Dla-Poczatku...ch...-t616.html

miłej lektury
l
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 15:03
Post #3


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Widziałem już ten temat, ale nie znalazłem tego co mnie interesuje, przynajmniej nie wszystko.
PS: Co to jest jeszcze rozluźnianie i na czym polega ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noro
post 26.12.2007 - 15:12
Post #4


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kładziesz się, powiedzmy na plecach i po kolei rozluźniasz każdy mięsień, przy czym bardzo powoli oddychasz...

Wyobraź sobie że każdy oddech to fala energii która przeszywa Twoje całe ciało od głowy po same stopy :)
Odgoń z głowy wszystkie myśli, licz oddechy, lub tak jak ja powtarzaj sobie "Wyjdę z ciała, wyjdę z ciała"

To tyle z mojej strony ;)

Edit:

Mięśnie rozluźniam po przez kilkukrotne napięcie ich, np. napinam brzuch, i puszczam, napinam, puszczam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mind trainee
post 26.12.2007 - 15:21
Post #5




Guests




CYTAT(specialized @ 26.12.2007 - 14:44) *
Witam !
Jestem początkującym, zacząłem się interesować oobe dopiero wczoraj, na wstępie powiem, że nie czytałem żadnych książek o oobe, bo nie mam do nich dostępu.
Na moje pytania nie znalazłem odpowiedzi.
Pytania:
- Na czym polega 4+1 ?
- Na czym polega rozbudzanie ciała ?
- Jak wygląda cały proces przejścia do oobe ?
- O której godzinie macie oobe ?
- Na ile czasu wychodzicie ?
- Co to jest LB ?
- Czy tuż przed przejściem do oobe śpicie ?
- Czy z ciała astralnego widzicie ciało fizyczne ? np. gdy będę stał ciałem astralnym w pokoju to czy będę widział swoje ciało fizyczne śpiące na łóżku ?
- Co się dzieje z ciałem fizycznym podczas oobe ?
- Jak obudzić ciało fizyczne jeśli ciało astralne jest poza domem ?

proszę o odpowiedź
pozdrawiam

Dokładny opis techniki 4+1 : Tutaj - lekcja 4 i 8

-Jeśli chodzi o rozbudzanie to podejrzewam, że chodzi o rozbudzanie umysłu a nie ciała. Można go pobudzić np. czytając, pijąc kawę, myśląc przy użyciu analitycznej części umysłu np. zadania z matematyki,
- OBE wygląda różnie. Z regóły jest najpierw wchodzenie w trans (uczucie uciężałości ciała, falowania, spadania, gorąca, lub zimna. Paraliż, mocne wibracje i oddzielenie) Napisane w wielkim skrócie
-OBE zwykle uzyskuje się w nocy (3,4,5,6) godzina
-Odczucia długości pobytu w POZA wachają się od kilku sekund do godziny lub dłużej. W świecie fizycznym może upłynąć 10 mniej
-LD tak? - poszukaj w wikipedii
-TAK
-Z reguły podczas OBE nie jesteś w świecie fizycznym, więc zobaczysz tylko projekcję swojego ciała,
-Podczas OBE ciało fizyczne jest w mocnym, regenerującym śnie. mózg jest chyba fazie REM
-Aby się obudzić wystarczy o tym pomyśleć lub starać się poruszyć częścią fizycznego ciała. Jeżeli podczas OBE targają tobą silne emocje, to aby wrócić do ciała trzeba je uprzednio wytracić, opanowac się, wyciszyć. Ale to rzadko się zdarza. Bardzo często wracasz samoistnie bez wyraźnej przyczyny.



Na początek radzę poczytać rzeczy na www.obemaniak.pl. Jak lubisz czytać to poczytaj sobie
książki Monroe, Moen'a i Darka Sugiera. Inaczej będziesz miał tony pytań.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 15:45
Post #6


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Wczoraj się położyłem tuż przed snem na plecach, ręce wzdłuż ciała i sobie myślałem wyjdę, wyjdę.. i po chwili miałem dziwne uczucie, jakiś taki inny oddech, ale nie szybki, mięśnie co jakiś czas mi się na chwile same naginały, niektóre części ciała co jakiś czas same się ruszały i na całym ciele miałem mrówienie, które mogłem za pomocą myśli poruszać, ale ciągle wracało do mnie. Co to było ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noro
post 26.12.2007 - 15:55
Post #7


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hmm... Takie coś zdarza się początkującym przy pierwszych próbach, zobacz czy za 2-3 noce będziesz miał dalej takie coś, jeśli jednak tak... Znaczy że rzeczywiście łatwo Ci to przychodzi, heh

Mrowienie spróbuj rozprowadzać po całym ciele... Masz to poczuć wszędzie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 16:08
Post #8


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ja się położyłem bez żadnego rozluźniania i rozbudzania, tak po prostu i w myślach mówiłem sobie że wstane, że się podniose i wyobrażałem sobie jak moje ręce i nogi stają się ciężkie.

PS: Ktoś wspomniał wcześniej że tuż przed przejściem do oobe ciało fizyczne śpi i tutaj moje pytanie, jak podczas snu rozluźnić mięśnie i kontrolować umysł ? Ja sny jakiekolwiek miewam bardzo bardzo rzadko może jeden ze snów na 3 miesiące czy to ma jakiś wpływ (nie kontroluje snów) ? Słyszałem kiedyś że człowiek w nocy zawsze ma jakieś sny nawet kilka, ale nie zawsze je pamięta.

PS2: Mrowienie mam na całym ciele.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noro
post 26.12.2007 - 16:22
Post #9


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Człowiek ma snów w ciągu nocy bardzo dużo :)
Z tego kilka wyjść, co prawda nieświadomych ;)
Z własnego doświadczenia wiem że ma znaczenie czy ktoś/coś Ciebie budzi (Budzik, mama) czy może budzisz się sam.
Jeśli wstaje bez niczyjej pomocy często pamiętam sny.
Pamiętaj żeby zapisywać zawsze po przebudzeniu to co zapamiętałeś, czasami gdy będziesz to pisał przypomni Ci się więcej szczegółów.
Takie ćwiczenia dobrze działają na umysł :)


Gdy ciało śpi, jest dostatecznie rozluźnione.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 16:54
Post #10


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ja nic nie pamiętam ze snów, bardzo bardzo rzadko, ale to tylko kilka przebłysków nic więcej.
Śpię zwykle do 11-12 godziny, obudzić się mogę sam mogę jak np. włączę budzik na 7 i budzik nie zadzwoni, ale podświadomie pamiętam o tym że budzik ma zadzwonić i w pewnym momencie zrywam się i patrze na zegarek jest parę minut po 7, bez włączenia budzika, albo bez pamiętania czegoś nie dam rady się zbudzić.

PS: Czyli do oobe przechodzicie podczas snu ?
Nie bardzo wiem jak to zrobić bo podczas snu nie kontroluje niczego, albo nie mam takiej świadomości, że coś kontroluje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noro
post 26.12.2007 - 17:14
Post #11


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jeśli ktoś podejdzie do OOBE podczas snu jest to przypadek...

Jeśli chcesz mieć pewne, świadome OOBE pod żadnym pozorem nie zasypiaj :)

Umysł ożywiony ciało uśpione :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 17:21
Post #12


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Już rozumiem, podczas przechodzenia się nie śpi, ale jak już się przejdzie to ciało fizyczne śpi.
PS: Z metodą 4+1 chodzi o to żeby się zbudzić po 4 godzinach snu ? i wtedy przechodzić do oobe ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mind trainee
post 26.12.2007 - 17:23
Post #13




Guests




CYTAT(specialized @ 26.12.2007 - 16:54) *
PS: Czyli do oobe przechodzicie podczas snu ?
Nie bardzo wiem jak to zrobić bo podczas snu nie kontroluje niczego, albo nie mam takiej świadomości, że coś kontroluje.


Nie śpij tyle. Może dlatego nie pamiętasz swoich snów. 7,8,9 godzin spokojnie wystarcza. Za dużo spać to niedobrze. Ja jak za dużo śpię czuje się zmulony.

Nie, nie, nie. Na górze zapodałem Ci linka do procedury 4+1. W OOBE wchodzi się ze stanu jawy bezpośrednio. To jest coś jak świadome zasypianie. Twoje ciało zasypia, ale umysł jest czujny i aktywny. Można też wejść w OBE z LD, ale to już inna bajka.

www.obemaniak.pl

Tutaj w dziale techniki masz dokładny opis 4+1.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 17:50
Post #14


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Ja jak śpię za mało, to cały dzień jestem zmęczony i chce mi się spać, dla mnie 10-11 godzin snu to jest odpowiednia dawka. Na tej stronie którą podałeś, w technikach nie znalazłem żadnego opisu 4+1, jedynie parę razy coś o tym wspominano, ale nie wytłumaczono dokładnie.
Czyli tuż przed snem kładę się do łóżka, rozluźniam mięśnie, pobudzam umysł i powoli przechodze do oobe, tak ?

PS: jak osiągnąć LD ?

dzięki za pomoc
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noro
post 26.12.2007 - 18:03
Post #15


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


KOD
OBE Lekcja 4: Metoda wyjścia z ciała Noble'a

Szybciutko, szybciutko... bo OBE Ludziska cisną! Noble! Dawaj do pieca! Swoją-Naszą zajebiście wypasioną i super udoskonaloną OBE Maniakową wersję 4+1. Proszę oddaję Ci głos, bo mnie palce naparzają, a jeszcze muszę wklepać "Spotkanie z?.niechaj powstanę : Robertem Monroe". Dla uświadomienia przypominamy, że technika 4+1 to PODSTAWA DOBREJ FAZY:

Jako, że wiele osób pyta mnie o sposób wychodzenia i jak to robię postanowiłem napisać to raz, a porządnie. Mam nadzieje, że tym którzy jeszcze nie wyszli coś to pomoże. Poniżej zamieszczam opis całej procedury jaką stosuję by wyjść z ciała.

Przede wszystkim potrzebna jest chęć samego wyjścia. Jeżeli naprawdę chcesz wyjść, to wyjdziesz, tylko musisz tego bardzo chcieć. Trzeba być tym przesiąkniętym całkowicie. Bojowe nastawienie... w końcu to walka o własną wolność!!!

Czy chcę wyjść w nocy, czy chce wyjść w dzień, technika pozostaje jednakowa. Różnica polega na tym, że próba dzienna nie jest poprzedzona snem. Czyli w ciągu dnia kładziemy się tak jakbyśmy robili to przy próbie nocnej po rozbudzaniu. Muszę zaznaczyć, że przy "4+1" są zdecydowanie lepsze efekty i jest to jakby bardziej naturalne i zarazem łatwiejsze;) Dlaczego 4+1 piszę w cudzysłowu? Bo to nie jest sztywny schemat!! Jak dla mnie to tylko nazwa metody, równie dobrze może to być "technika przerywanego snu", albo "nocne wyjscie po fazie rem". Każdy tutaj powinien na sobie poeksperymentować po ilu godzinach snu powinien rozpocząć rozbudzanie a także czas samego rozbudzania. Ja trzymam się zasady minimum 4h max 7h a jeśli chodzi o rozbudzanie to od 5-40 min. Tak jak mówiłem, każdy tutaj powinien popróbować na sobie, jak mu wygodniej, kiedy osiąga efekty itp. Aha no i jeszcze bardzo ważna rzecz. Ilość prób musi być jak największa. Słyszę od niektórych osób, że na nich 4+1 nie działa i nie mogą wyjść. Narzekają na metodę i dalej nie próbują. Mi też zdarzało się, że nie mogłem wychodzić przez dłuższy okres czasu, mimo iż wciąż powtarzałem ten sam schemat. A jednak udwało się wychodzić. Jest wiele czynników, które w jakiś sposób mocno wpływają na niepowodzenie. Do największych zaliczyłbym szybkie zaśnięcie po ponownym położeniu się do łóżka, lub inaczej zbyt krótkie utrzymywanie świadomości. No dobra, jesteśmy rozbudzeni, kładziemy się do łóżka... nie zaszkodzi wypowiedzieć sobie krótkiej afirmacji podbudowywującej na duchu. Ja np. mówię sobie "Dobra Startujemy". Kładę się na plecach w pozycji, w której większości osób raczej trudno zasnąć. Przykryty kołderką nie za wysoko pod szyje tylko tak luźno żeby mi nie było za gorąco ani za zimno. Kierunki leżenia ciała północ - południe nie mają żadnego znaczenia, a może mają jeśli ktoś ma jakieś wcześniejsze uprzedzenia (po co się ograniczać hihihi). Leżę... i utrzymuję świadomość... staram się o niczym nie myśleć. Najlepiej jest całkowicie relaksowac ciało...delikatne oddechy w swoim spokojnym rytmie. Jak chcesz sobie liczyć od 100-0 to sobie licz... chcesz postymulować czakry to sobie postymuluj. Ja w myslach wręcz krzycze kilkakrotnie "wyjde z ciała, wyjde z ciała, wyjde z ciała". Masz po prostu być świadomy i nie usypiać. Już w tym stanie można z wielką szansą przewidzieć powodzenie próby, jeżeli jesteśmy spokojni i myśli nie naparzają ze wszystkich stron, to jest duża szansa, że się uda. Aczkolwiek, jak myśli napierniczają to też można wyjść, więc spox. I teraz tak... są 3 opcje. Pierwsza to, że w czasie tego leżenia pojawiają się symptomy jak przy wyjściu np. hipnagogi, wibracje, i inne. Druga, poczujemy jak ciało niefizyczne się odkleja np. nogi stają się leciutkie i unoszą się w górę (rys.1). Lub trzecia opcja nic się nie pojawiło. Pierwsza i druga opcja to wiadomo wyjście już praktycznie o mały krok. W moim przypadku było naprawde kilka wyjść z pleców. Więc jeżeli leżymy i czujemy, że to leżenie nas już jakby męczy...(u mnie zazwyczaj trwa to od 30min-1h staram się leżeć jak najdłużej), że ciało już drętwieje i mamy ochote przewrócić się na pozycje w której zazwyczaj zasypiamy (w moim przypadku jest to pozycja na boku) po prostu to robimy... i staramy się utrzymywać świadomość. I znów powtarzam sobie "wyjde z ciała, wyjde z ciała, wyjde z ciała". Jak troche przyśniesz to też sie nic nie stanie... wibracje Cie powinny wybudzić i pobudzić świadomość. Więc leże na boku... próbując utrzymywać świadomość... pojawiają się 2 opcje. Pierwsza albo odczuwam wibracje albo nic się nie dzieje. Wiadomo w pierwszej opcji jesteśmy zaledwie o krok :) W drugiej opcji skoro nam niewygodnie na tym boku to przekładamy się na drugi i...staramy się utrzymać świadomość. Można tak się przewracać kilkakrotnie ale za którymś razem powinny pojawić się symptomy do wyjścia. Jeżeli nic się nie pojawiło a my normalnie usnęliśmy to i tak jest duża szansa na ld lub na kolejne wyjście z ja to nazywam hipnagogu. Pojawiają sie obrazy zupełnie jak sen...i uświadamiamy to sobie... nie pozostajemy w tym śnie tylko sen się urywa a my jesteśmy w stanie wibracji. Wtedy dopiero wychodzimy. Teraz samo wyjście w momencie wibracji. Nie muszę chyba wspominać, że w czasie wibracji nasze ciało fizyczne jest w paraliżu. Dlatego wszelkie próby ruchu za pomocą myśli odbywają się już ciałem niefizycznym (rys.2). Dobrą metodą jest wyturlanie się z łóżka ciałem niefizycznym (rys.3). Można też po prostu wstać z łóżka myśląc intensywnie o tym (rys.4). W pewnej chwili poczujemy ruch i czujemy jak wstajemy. Wrażenie jest niemalże identyczne jak w fizycznym świecie. Staramy się poczuć oparcie łóżka dotykać nogami podłogi itp. Wstaliśmy... troche ciemno to nic pocieraj oczy, pocieraj całe ciało... obraz się pojawia. Już jesteś poza dostrojony z całą świadomością. Przy wychodzeniu możemy odczuwać opór... jakbyśmy rozciągali gumę. Ja radze z tym sobie tak: albo zwiększam natężenie wibracji np. myśląc o tym, kierując uwagę na środek czoła, kierując uwagę na podbrzusze, lup prąc na chama !! Można też wyobrazić sobie jak się kołyszemy coś jak huśtanie się na hamaku. I dla bardzo szybkiego wyjścia metodą "dywanu". Mamy wibracje i wyobrażamy sobie pocieranie rąk o dywan. Robimy to intensywnie... po kilku sekundach już jesteśmy na dywanie będąc poza szybkie i skuteczne bez jakiejkolwiek walki ze strumieniem ściągającym. Może to być dowolny przedmiot... po prostu wyobrażamy sobie jak go dotykamy. Obojętnie czy to będzie szafa, krzesło czy ręka brata chodzi o intensywność odczuwania. Dywan jednak daje super efekty... proponuję nawet w fizycznym świecie spróbować :) W zasadzie to wszystko.... jak narazie :) jak mi się coś przypomni lub odkryję coś nowego to dopiszę co trzeba.

Czynniki niesprzyjające wyjściu: nerwowość, za wysoka lub za niska temperatura w pomieszczeniu, hałasy z zewnątrz, obfity posiłek poprzedzający próbę, potrzeby fizjologiczne, psychiczne przemęczenie, ból głowy, nadmierne spożycie alkoholu.


Tekst ze stronki obemaniak.pl

4+1 = x+y

x- godziny snu
y- czas wybudzania

4+1 to 4 godziny snu i 1 godzina wybudzania

Podczas wybudzania wypij słabszą kawkę, albo poczytaj gazetę, lub zrób kilka pompek. Masz być wybudzony, ale tak żebyś dalej mógł położyć się do spania.

4+1 można modyfikować w dowolny sposób, to nie jest sztywny schemat, musisz dostosować do siebie go samego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 18:21
Post #16


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Czy po godzinie przysiadów zmęczysz się mocno to nie wiem, ale po 10 godzinach pracy na budowie z łopatą w dłoni na pewno :)

Czyli stosując 4+1 kładę się na 4 godziny spać, później wstaje i wybudzam się godzinę, a później przechodzę do oobe ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mind trainee
post 26.12.2007 - 19:15
Post #17




Guests




CYTAT(specialized @ 26.12.2007 - 17:50) *
Na tej stronie którą podałeś, w technikach nie znalazłem żadnego opisu 4+1, jedynie parę razy coś o tym wspominano, ale nie wytłumaczono dokładnie.

Nie no już trzeci raz piszę. OBE Lekcja 4 i OBE Lekcja 8. Dokładny opis 4+1 na kilka stron.

@
Czyli stosując 4+1 kładę się na 4 godziny spać, później wstaje i wybudzam się godzinę, a później przechodzę do oobe ?

Tak, dokładnie tak. Jak przeczytasz dokładnie OBE Lekcja 8 to będziesz WSZYSTKO wiedział.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
specialized
post 26.12.2007 - 22:11
Post #18


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Jeszcze jedno pytanie gdy przechodzicie do oobe to co widzicie ? co macie przed oczami ? mi tylko jakieś kolorki przelatywały, ale i tak nie wyszedłem, no ale cóż to była moja pierwsza próba.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Szopen
post 26.12.2007 - 22:47
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie żebym był jakoś specjalnie arogancki czy niemiły, ale w temacie jest wyraźnie napisane:

"Przeczytałeś książki Moena, Monroea, Sugiera i masz jeszcze sporo pytań. Odwiedź ten dział."

Ja jedynie Ci polecam (jeśli nie masz (nie chce ci się :]) dostępu do książek to na samym początku zalecam Ci zapisać się na kurs. Wejdź na www.oobe.pl i tam na samym dole możesz się zapisać na subskrypcję, czyli na cały 10 dniowy kurs. Tam poznasz takie podstawy i twoje pytania będą już bardziej szczegółowe, przez co bardziej problematyczne :)

Powodzenia!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 27.12.2007 - 12:05
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Noro i mind trainee, ale macie zdrowie chłopaki ;] Wszystko jak krowie na rowie. Podajecie mu wszystko na złotej tacy. Ja bym tak nie umiał. Z drugiej strony to niech chłopak troche poszuka, na dobre mu to wyjdzie. Tak czy inaczej powodzenia ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mind trainee
post 27.12.2007 - 13:01
Post #21




Guests




CYTAT(specialized @ 26.12.2007 - 22:11) *
Jeszcze jedno pytanie gdy przechodzicie do oobe to co widzicie ? co macie przed oczami ? mi tylko jakieś kolorki przelatywały, ale i tak nie wyszedłem, no ale cóż to była moja pierwsza próba.

To były hipnagogi czyli jakieś obrazy, światełka, czasami dźwięki które się widzi lub słyszy podczas zasypiania. To co wtedy widać zależy od nas samych, od tego co robiliśmy w trakcie dnia, o czym myśleliśmy, choć nie zawsze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park