Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Pomniejszanie?
Tarzan
post 02.01.2008 - 22:14
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 01.01.2008
Nr użytkownika: 3073




Kilka razy w życiu miałem wrażenie jakby wszystko co widzę się pomniejszało w oczach- było jakby dalej ode mnie. Pamiętam że miałem to kiedyś w gorączce, raz przed zaśnięciem i raz podczas rozmowy- widziałem jak głowa rozmówcy się pomniejsza sukcesywnie tak jakby "skacząc" pomiędzy fazami pomniejszania. A jak patrzyłem tak i skupiałem uwagę to obraz tworzył taki jakby tunel... Czy jest na to jakieś wytłumaczenie?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 16)
e_pomarancza
post 03.01.2008 - 10:52
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




Owszem to klasyczne przełączanie percepcji. Darek nazywał to Obszarem antagonizmów a ja Kontrastami. Często w gorączce w dzieciństwie objawia sie to po raz pierwszy. Jesteśmy przyzwyczajeni do patrzenia oczami a one sa przyrządem optycznym. Ma ograniczone możliwości widzenia. Zmieniając percepcje na niefizyczną zaczynamy móc widzieć kamerowo, 360 % i robić zoomy itp. To nas dziwi ale powinno cieszyć, bo to jakiś etap rozwoju postrzegania...Pozdrawiam ciepło
Profile CardPM
+Quote Post
fioletowy kruk
post 03.01.2008 - 12:27
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 35
Dołączył: 23.11.2007
Skąd: tarnow
Nr użytkownika: 2671




ja mialam takie same zjawisko i tez podczas goraczki ale z szawka łazienkowa i moja babcia.
Profile CardPM
+Quote Post
Draq
post 03.01.2008 - 12:39
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 464
Dołączył: 09.11.2006
Nr użytkownika: 221




Ja od jakiegoś czasu tak mam, ale chyba na odwrót. Mam wrażenie że jestem ponad tym wszystkim co widze, jakby budynki były małą konstrukcją, bądź matrycą. NIe mam wrazenia ze to się oddala, jednak mam wrazenie jakby bylo to malutkie.
Profile CardPM
+Quote Post
e_pomarancza
post 03.01.2008 - 13:43
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




Czasem jesteś "punktem" świadomości i wtedy wszystko rośnie i wchłania CIę, albo świadomość rozszerza się na nieskończoność i masz wrażenie , że możesz ogarnąc wszystko wielkim płaszczem albo skrzydłami;) Przyzwyczajeni do tego , że mamy swój kształt, wysokośc i szerokość i głębokość - kiedy to sie zmienia to dziwnie się robi. Ale jak ciekawie! To otwiera nasza wyobraźnie i tym samym zwiększa percepcje i gotowość na doznania nieznane dotąd.
Profile CardPM
+Quote Post
Tarzan
post 03.01.2008 - 20:21
Post #6

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 01.01.2008
Nr użytkownika: 3073




Dziękuję za konstruktywne wypowiedzi!:)
Doprawdy, uczucie jest niesamowite. W dzieciństwie próbowałem z tym walczyć, jednak gdy zdarzyło mi się to ostatnio zacząłem to "badać"- jak się zachowuje obraz i zastanawiać się skąd to może być i po czym;) Ciekawe doświadczenie.
Z gorączką i takim postrzeganiem świata kojarzę jeszcze dziwny sen. Pamiętam, że gorączka była wysoka, a i na mdłości mi się zbierało zwłaszcza podczas i po śnie. "Latałem" albo "chodziłem" po mieszkaniu w którym akurat leżałem i widziałem przedziwne "linie" które przechodziły przeze mnie i przez ściany. Miałem wrażenie że wszystko potną. Do tego jeszcze mdłości nasilały się gdy łapałem dłońmi linie cienkie, a linie grube powodowały poprawianie stanu. Patrząc na to z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że chyba byłem podczas snu świadomy.
Profile CardPM
+Quote Post
ReCaLL
post 03.01.2008 - 21:49
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 206
Dołączył: 03.11.2007
Nr użytkownika: 2478




Tarzan mam w 100% to samo z tym pomniejszaniem pisalem o tym gdzies na forum do tego pomniejszania czasem dochodzi mi ze glowa cofa mi sie do tyłu a wczoraj dzieki temu cofaniu sie glowy mialem 2 krotkie wyjscia i podsumowujac uwazam ze jest to odlaczenie pewnych obszarow cf do astralu (nie mowie ze calkowite ale czesciowe)
Profile CardPM
+Quote Post
Tarzan
post 03.01.2008 - 21:56
Post #8

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 01.01.2008
Nr użytkownika: 3073




Swoją drogą ciekawe czy jest na to jakieś biologiczno-naukowe wyjaśnienie, czy też "pomniejszanie-cofanie" jest natury psychicznej.
Profile CardPM
+Quote Post
ReCaLL
post 03.01.2008 - 22:07
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 206
Dołączył: 03.11.2007
Nr użytkownika: 2478




hehe no to na dowod sproboj ujrzec aury jezeli masz to pomniejszanie nie powinno byc problemu z ich ujrzeniem :)
Profile CardPM
+Quote Post
adrian_01
post 03.01.2008 - 22:18
Post #10

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 24
Dołączył: 28.12.2007
Skąd: Częstochowa
Nr użytkownika: 3033




Również miewam coś takiego tylko że u mnie zmniejsza się głowa jak jestem chory patrze na kogoś on ma głowę jak pomarańcza
P.S
mam jeszcze coś innego coś z czym cały czas walczyłem a teraz chce to zbadać jak jestem chory i idę spać popołudniu to mam taki sen od razu że jestem ja i ktoś jeszcze i sie kręcę wokół własnej osi coraz szybciej a potem jest tak jakby przejście z dwóch kresek wszytko jest białe tylko kreski czarne i jak przejde przez to czyli wygram to śpię sobie a jak mi sie nie uda to sie budzę i jestem cały mokry i serce mi szybko bije ? cóż to? może jestem chory psychicznie hehe
Profile CardPM
+Quote Post
e_pomarancza
post 03.01.2008 - 23:04
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




z ta głową pomarańczy to komplement normalnie hehe... Zart taki ;)* Fajne macie te widzenia różne, to przypadkowe niekontrolowane jeszcze zmiany percepcji...
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 04.01.2008 - 14:00
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




CYTAT(e_pomarancza @ 03.01.2008 - 13:43) *
Czasem jesteś "punktem" świadomości i wtedy wszystko rośnie i wchłania CIę, albo świadomość rozszerza się na nieskończoność i masz wrażenie , że możesz ogarnąc wszystko wielkim płaszczem albo skrzydłami;) Przyzwyczajeni do tego , że mamy swój kształt, wysokośc i szerokość i głębokość - kiedy to sie zmienia to dziwnie się robi. Ale jak ciekawie! To otwiera nasza wyobraźnie i tym samym zwiększa percepcje i gotowość na doznania nieznane dotąd.

Kurcze, ja miałam w dzieciństwie coś takiego, że byłam tym punktem świadomości - kadłam się spać, zamykałam oczy o niemal od razu wszystko robiło się takie wiekie - ja mówiłam wtedy, że jestem taka mała jak cząsteczka powietrza. W tamtym roku tyko raz mi się takie cuś zdarzyło. Fajne uczucie. Lubię takie schizy.
Profile CardPM
+Quote Post
Szopen
post 04.01.2008 - 17:29
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905




OMG tak to czytam i patrzę, że też tak miałem :O. Dobre parę lat temu. Tylko nie w gorączce, lecz podczas silnego skupienia na głowie rozmówcy. I to nie było obszar antagonizmów, ponieważ głowa tylko się zmniejszyła do pewnego poziomu i już tak została. Nie zmniejszała się w nieskończoność, ani również nie rosła. Po prostu głowa rozmówcy kurczyła się do pewnego stopnia i tak zostawała :O
Profile CardPM
+Quote Post
Tarzan
post 05.01.2008 - 16:35
Post #14

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 01.01.2008
Nr użytkownika: 3073




CYTAT(ReCaLL @ 03.01.2008 - 22:07) *
hehe no to na dowod sproboj ujrzec aury jezeli masz to pomniejszanie nie powinno byc problemu z ich ujrzeniem :)

Rzeczywiście, widziałem jakąś "ramkę" wokół osoby z która rozmawiałem, jednak nie przywiązywałem do niej wagi, tym bardziej do koloru... Zdawało mi się, że jest to wynik tego pomniejszania- jakieś "artefakty" zostają po ostatniej pozycji głowy właściciela;)
Profile CardPM
+Quote Post
e_pomarancza
post 05.01.2008 - 16:43
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




Skąd wniosek, że dowodem jest widzenie aury, mamo droga co za bzdurka... Każdy ma inny tok rozwoju percepcji. Aure mozna spróbowac zobaczyc na sobie samym najlepiej. Na jakims zlocie moge zrobic ciekawe doświadczenie nauki widzenia aur i energii. 50% ludzi widzi je w ten sposób po raz pierwszy ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Discoverer
post 06.01.2008 - 14:19
Post #16

OBE Maniak 41
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 224
Dołączył: 01.09.2006
Nr użytkownika: 55




CYTAT(Tarzan @ 02.01.2008 - 22:14) *
Kilka razy w życiu miałem wrażenie jakby wszystko co widzę się pomniejszało w oczach- było jakby dalej ode mnie. Pamiętam że miałem to kiedyś w gorączce, raz przed zaśnięciem i raz podczas rozmowy- widziałem jak głowa rozmówcy się pomniejsza sukcesywnie tak jakby "skacząc" pomiędzy fazami pomniejszania. A jak patrzyłem tak i skupiałem uwagę to obraz tworzył taki jakby tunel... Czy jest na to jakieś wytłumaczenie?

Również miałem kilkanaście razy taki efekt pomejszenia tyle ze nie podczas gorączki.
Stan pojawiał się przeważnie wieczorami kiedy już byłem całodniowymi czynnościami zmęczony. Wówczas całe otoczenie się oddala widzi się wtedy prawie jak przez wizjer jaki jest w drzwiach tyle ze boki nie są zniekształcone tylko normalnie pomniejszone. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na dźwięk o którym chyba nikt nie pisał w tym stanie jest mocno wyczulony słychać bardzo dobrze aż za dobrze każdy szmer. Na początku miałem obawy ze to jakiś zalążek choroby zmiana percepcji pojawiała się samoistnie na czas do ok 10 min. Byłem u okulisty nic nie znalazł niepokojącego. Było to ok 3 lata temu. A od 2 lat efekt pomniejszania praktycznie się nie pojawia za to nastąpił rozkwit odmiennych stanów świadomości.
Profile CardPM
+Quote Post
Tarzan
post 06.01.2008 - 17:15
Post #17

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 01.01.2008
Nr użytkownika: 3073




CYTAT(Discoverer @ 06.01.2008 - 14:19) *
Również miałem kilkanaście razy taki efekt pomejszenia tyle ze nie podczas gorączki.
Stan pojawiał się przeważnie wieczorami kiedy już byłem całodniowymi czynnościami zmęczony. Wówczas całe otoczenie się oddala widzi się wtedy prawie jak przez wizjer jaki jest w drzwiach tyle ze boki nie są zniekształcone tylko normalnie pomniejszone. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na dźwięk o którym chyba nikt nie pisał w tym stanie jest mocno wyczulony słychać bardzo dobrze aż za dobrze każdy szmer. Na początku miałem obawy ze to jakiś zalążek choroby zmiana percepcji pojawiała się samoistnie na czas do ok 10 min. Byłem u okulisty nic nie znalazł niepokojącego. Było to ok 3 lata temu. A od 2 lat efekt pomniejszania praktycznie się nie pojawia za to nastąpił rozkwit odmiennych stanów świadomości.

Szczerze mówiąc nie zwracałem uwagi na dźwięki podczas tego stanu. Dzisiaj przy zasypianiu w nocy miałem taką chwilową, delikatną zmianę percepcji połączoną z "zachwianiem horyzontu" to znaczy miałem wrażenie że coś w moim mózgu, co odpowiada za stabilizację i równowagę się przekrzywia.
Po wczorajszym razie tak się ucieszyłem że przypadkowo sie przez to rozbudziłem i koniec zabawy:/
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic