Postów: 1
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: Wojsławice
Nr użytkownika: 443
Witajcie Jestem już starym człowiekiem dlatego być może mój umysł nie pracuje już jak za dobrych czasów kiedy to po wypiciu trzech flaszek samogonu potrafiłem wygrać w szachy z upiorem który uparcie twierdził, że sam tą gre wymyslił. Ostatnio zastanawiałem się nad tym co też porabiają moi starzy kamraci których spotykałem w czasie moich astralnych wizyt w krainie duchów. Przypadkiem trafiłem na to forum szukając o nich wieści, więc być może ktoś będzie w stanie udzielić mi informacji co tez się dzieje z Sugierem? Ostatnio nie odwiedza już mojej chałupy. Podobno zapowiedział, że wybiera się w podróż z której ma juz nie wrócić... A stary Monroe? Gdzieś w czeluściach tej strony znalazłem wypowiedź, że serce nie wytrzymało jego szalonych wyczynów w astralu. Ale czy to prawda? Jeśli by kto wiedział to niech mówi prędko! Ja w zamian uraczyć was opowieścią nie omieszkam, a mam ich wiele w zanadrzu. Na marginesie dodam, że flaszka niebieskiego wystarcza do przeżycia przygody po drugiej stronie - mam w komórce spory zapas więc jakby co....
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 68
Dołączył: 13.12.2006
Skąd: było, minęło, zostały sny
Nr użytkownika: 269
Ostatnio sam się zastanawiałem nad panem Monroe. A dzisiaj pożyczyłem książki o oobe od koleżanki i właśnie trafiła mi się jedna Sugiera. Poszperam w necie i może coś znajdę.
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Postów: 546
Dołączył: 13.08.2006
Skąd: astral
Nr użytkownika: 3
Monroe nie żyje juz od 1995 r. zmarł mając 80 lat... kiedyś czytałem na co zmarł ale na 100 % nie umarł z powodu astralnych wyczynów :) Sugier niestety zniknał juz po wydaniu książki.
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Postów: 546
Dołączył: 13.08.2006
Skąd: astral
Nr użytkownika: 3
CYTAT(Jakub Wędrowycz @ 24.01.2007 - 14:23)
Ja w zamian uraczyć was opowieścią nie omieszkam, a mam ich wiele w zanadrzu. Na marginesie dodam, że flaszka niebieskiego wystarcza do przeżycia przygody po drugiej stronie - mam w komórce spory zapas więc jakby co....
No to nie krępuj się Jakubie :) poopowiadaj ciekawe historie :)
zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP
Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444
Hmm.. wątpliwe. Tzn. na zdrowy rozum to bardzo prawdopodobne lecz jakoś tego nie widze...Ale może sie zabawimy w demaskatorów. Mnie osobiście ciekawi co się stało z człowiekiem po napisaniu książki? A wys? ............................................................Ruszcie głową..................................................
zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP
Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444
dlaczego nie wporządku? Nie widziałem żeby na tym forum ktoś używał prawdziwego nazwiska. każdy ma swoje powody. Nie znaczy to, że nie mozna próbować go odszukać... Konia z rzędem temu, kto poda jakiś sensowny typ -
Hehe, postanowiłem, że także poszukam troszkę naszego drogiego pana Darka S. :) No i po chwili patrzę i co widzę? DrFlesz (nie DrFlesh :P), który twierdzi, że jest właśnie poszukiwanym, a co więcej napisał, że jego książkę można za darmo pobrać ze strony oobe.pl. Postanowiłem troszkę więcej się o nim dowiedzieć i co widzę? Militar był u niego przede mną :D Widzę, że rzeczywiście szukałeś Militar ;) Trzeba się więcej o tym Doktorze dowiedzieć...
zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP
Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444
Moim zdaniem to bez wątpienia Darek. Styl jest niepowtarzalny: http://astraldynamics.pl/forum/viewtopic.php?pid=4183#p4183
http://forum.gw.7d.pl/search.php?search_author=DrFlesz A co do naszego forum... jak juz wspomniałem jakos tego stylu nie widzę... Być może coś pominąłem... Jeszcze jeden link (Z innej beczki) - BIBLIOTEKA EBOOKÓW http://bartek.ironet.pl/e-books/index.php