Ld |
|
|
Sc0pe
|
18.01.2008 - 11:34
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Banned
      
Postów: 140
Dołączył: 18.01.2008
Nr użytkownika: 3258

|
Wczoraj miałem LD, pierwsze w swoim zyciu, pragnąłem go od 2 miesięcy a dopiero teraz mi sie udało. Przed snem mówiełm sobie ze bede miał lD, mówiłem jestem swiadomy. Więc to było tak, podczas snu bylem w kuchni z kumplem i oczyms gadamy, nagle mówie w snie, to jest nie rzeczywiste, jestes świadomy i wiem że to sen, nagle patrze i jestem w śnie, mówie jestem swiadomy, wiem ze to sen, rozglądam sie po kuchni, ciesze sie i mysle, co by tu zrobic, widze kubek na stole, wyciągam ręke i próbuje siłą woli go przesunąc... nic sie nei dzieje, mysle kurde co jest, próbuje to z łyzeczka i tez nic, no to mam to w du*ie, wychodze na pole i chce poleciec, ale ale nic sie nie dzieje, nie moge wzleciec... potem sen sie jakos potoczył i straciłem swiadomosc i tutaj mam kilka pytan:
1. Jak utrzymać świadomość w LD, zeby mi nie uciekła ? 2. Co zrobić żeby latać, poruszać przedmiotami, przywoływac sobie np samochody, przedmioty do siebie, wyczarowac. :P 3. Czy w LD można uprawiaś sex i czy to mnie moze wybudzic ? 4. Jak to sie stało ze w snie mowie ze to jets sen, potem sie ornietnuje i mówie juz jako swiadomy, to jest sen, jestem swiadom...
|
|
|
|
|
|
2 Stron
1 2 >
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
Dumah
|
18.01.2008 - 13:02
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 05.01.2008
Skąd: Lubin
Nr użytkownika: 3118

|
Witam jestem nowy i chciałbym jakoś zadebiutować :) mogę tylko odpowiedzieć na 2 i 3 2. Więc jeśli chcesz poruszać przedmiotami w LD musisz UWIERZYC w to że uda Ci się go poruszyć. Mi to poszło niezwykle łatwo :D 3. Można uprawiać sex, jednak u niektórych nawet w LD istoty tam przebywające mają swoją świadomość, więc mogą odmówić wielu rzeczy (tak jest u mnie na przykład), bądź umysł będzie blokował możliwość uprawiania sexu ^^
|
|
|
|
|
|
Dumah
|
18.01.2008 - 13:47
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 05.01.2008
Skąd: Lubin
Nr użytkownika: 3118

|
No tak. Ja próbowałem zrobić demona bo się strasznie ich boje i chciałem go sobie przegnać żeby strach zniknął ^^ ale tylko tyle z tego wyszło, że mi się załamała rzeczywistość, więc z pokonania strachu nic nie wyszło... Anyway powodzenia w tworzeniu panienki ^^
|
|
|
|
|
|
Szopen
|
18.01.2008 - 13:57
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905

|
Witam i ja również mam problem z tzw. "zakotwiczeniem". LDki miałem kiedyś raczej mniej świadomie, a teraz się bardziej tym tematem zainteresowałem i chcę jeszcze raz i więcej! Bo już od jakiś 2 tygodni budzę się we śnie, fajnie, już staram się zakotwiczyć, a tu cholera jeb*na cofka do c.f. :( Co do pytania 4: Sprawa jest prosta, wręcz banalna. W FŚ programujesz swój umysł na np. TR (test rzeczywistości) i potem podczas snu nieświadomie twój mózg wykonuje tą procedurę i nagle zauważa że coś nie gra, nie pasuje; wtedy odzyskujesz świadomość i wiesz ze to sen :). AD2: Jeśli Ci się nie uda np. podnieść łyżki, to każ jej się podnieść (czy co tam). Powiedz: "Ja tutaj jestem panem, to mój sen! JA tutaj ku*wa rządzę i żadna łyżka nie będzie się mi tutaj sprzeciwiać!!! TO JA JESTEM TUTAJ PANEM i macie mnie słuchać!!!!!!!!!". A jeśli to nie zadziała to zezłoszcz się na nią, nakrzycz, nabluzgaj, tupnij nogą, przeszyj ją wzrokiem, niech się ciebie przestraszy!. Nie zdziw się jeśli przypadkiem nie zrobisz dziury (wzrokiem) w swoim OSPUO i zobaczysz kawałek PARKU :) AD1: Mam ten sam problem, albo cofka albo utrata świadomości, ehh. Zaprawszam do mojego tematu o utrzymaniu świadomości przed "wyjściem", np. leżąc i próbując 4+1, by nie zasnąć. TUTAJA co do lasek, to twój umysł sam ją stworzy specjalnie dla Ciebie, na początku nawet nie poczujesz że to właśnie ty ją stworzyłeś. Mózg jest szybszy od myślenie (czy jakoś tam) i dlatego ledwie zdążysz zacząć myśl o jakiejś lasce a ona już będzie stała np. za Tobą :D Powodzenia :)
|
|
|
|
|
|
Majster
|
18.01.2008 - 14:00
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298

|
Gratuluje!
1. Kwestia dostrojenia i utrzymywania świadomości, musisz się na tym koncentrować i widzieć czuć to co Cie tam otacza, jeśli zapomnisz się w swoich fantazjach bardzo możliwe, że stracisz świadomość. 2. Bardzo mocno tego chcieć, nie mówisz spróbuje tylko to zrobię. To Twoj sen i możesz w nim robić to co Ci się podoba nie zapominaj o tym, tam Ty jesteś panem i władcą. 3. Tak i Tak. Silne emocje mogą sprawić, że się obudzisz. (nie lepiej na żywca? :P) 4. Po prostu, bardzo tego chciałeś, poza tym napisałeś, że coś wydało Ci się nierealne, to najlepszy sposób na 'obudzenie się' we śnie. Powtarzanie, że to jest sen, że wiesz iż to jest sen, jeszcze bardziej pomaga w pełnym uzyskaniu świadomości.
Możesz stworzyć se panienke, faceta, owce czy co tam wolisz :P
|
|
|
|
|
|
GODofWar
|
18.01.2008 - 15:00
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 3
Dołączył: 02.12.2007
Nr użytkownika: 2759

|
Też własnie wczoraj miałem moje pierwsze LD :) tylko u mnie było tak że se sniłem że byłem w płonącym budynku i jak z niego wybiegłem to potem żałowałem bo wiedziałem że to sen ;/ No to dalej w śnie jakoś poszłem spać i zrobiłem RC z zatykaniem nosa i zorientowałem się że to sen :D a potem to podskoczyłem jakoś i lewitowałem ale cholernie się obijałem o ściany ;/ Potem chciałem se laske zrobić ale mi nie wychodziły tylko jakieś takie 8 latki 0_0 xD To pomyślałem że chce do takiej koleżanki i się pojawiłem pod jej blokiem zadzwoniłem na domofon i spytałem czy do niej można ale powiedziała że nie wtedy se pomyślałem że moge to zmienic i raptem powiedziała tak xD no i potem to już jakoś się zatopiłem w tym śnie i lipa ;/
|
|
|
|
|
|
Dawidx
|
19.01.2008 - 03:21
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 73
Dołączył: 18.01.2008
Nr użytkownika: 3263

|
@Majster Zwracam honor. Jak widać nie można oceniać człowieka po jednej wypowiedzi (co ja zrobiłem). Mój błąd. Jednak Ty w tej chwili robisz to samo. ;) To lecimy z tym koxem: "Ty jednak nie widzisz róznicy między "cześć moge zaruchać w ld to co chcem i jak chcem? tak? pomóżcie bo nie moge wyjebać koleżanki z klatki obok" a "cześć ćwiczę wychodzenie już troche, mam pytanie, kiedy występują wibrację i czy hipnagogi to normalna sprawa?"." Oczywiście, że widzę między tymi dwoma stwierdzeniami różnicę. Również oczywistym jest dla mnie to do czego w moim przypadku "służą" doświadczenia nabywane co nocy. I nie jest to bynajmniej zaspokajanie "ciśnienia na dupake". Równie dobrze mógłbym sobie przyjebać w żyłę podczas LD. Chłopak po prostu pyta się czy "MÓGŁBY" coś takiego zrobić, a ja odpowiadam. ;) "To takie letkie prównanie, niektórzy naprawdę chcą się rowijać... inni natomiast szukają sposobu na spust (sory za trywialne określenie)." Spoko, już skumałem Twój sposób wypowiadania się i nie martw się. Nie urazisz mnie żadnymi "trywialnymi" czy innymi określeniami. :D "Nie znasz mnie, ja nie znam Ciebie i to jak postrzegam akt seksualny pozostanie moją prywatną sprawą także narazie." Oczywiście. Nie miałem zamiaru wkraczać na ten temat i jeśli uznałeś to za jakąś obrazę czy ujmę to przepraszam. ;) "PS. Jeśli dalej nie zrozumiełeś moich wypowiedzi radze przeczytać jeszcze raz." Nie mam najmniejszych problemów z czytaniem ze zrozumieniem. Oczywiście interpretacja czyichś wypowiedzi to całkiem inna sprawa. @Drahel "Dawidx szanuje Twoje zdanie" Dziękuję i ze swojej strony zapewniam to samo ;) "ale jesteśmy istotami zarówno fizycznymi jak i duchowymi więc nie wplątujmy jednego życia w drugie" Hm, to albo jesteśmy fizyczni albo duchowi? Nie, nie, nie... Napisałeś jesteśmy istotami fizycznymi I duchowymi więc samo to łączy obie nasze "natury". Nie można ich rozdzielić. "W człowieku" ciało nie istnieje bez duszy, dusza bez ciała. Kiedy te elementy się nie łączą nie możemy mówić o "ludziach". "Moim zdaniem LD i oobe to przeżycia duchowe więc po jakiego grzyba mieszać jedno z drugim?" Jakby nie było ciało astralne jest częścią ciała fizycznego i jest z nim (przynajmniej według niektórych) połączone np. srebrną nicią. Wiesz... podczas badań przeprowadzanych przez R. A. Monroe'a jego założeniem było zbadanie zjawiska eksterioryzacji pod względem właśnie fizycznym. Dla tego między innymi stworzył metodę Hemi-Sync, czy przeprowadzał doświadczenia nad światem materialnym. Dopiero w późnym okresie nastąpiło "przekierowanie badań" na obszary mniej związane ze światem materialnym (duchy, inne wymiary etc.). W pewnym okresie, jak sam zresztą wspomniał stracił nawet chęć powrotów do c.f. "Takie sprawy jak sex powinno załatwiać się w ŚF bo jeśli sprawy fizyczne będziemy załatwiać w astralu to po cholerę nam nasze CF?" Widzę, że nie słyszałeś o kontaktach seksualnych w "astralu". "A w LD można się rozmnażać? :D" Aż boję się pomyśleć jakie, by były tego następstwa. xD Pozdrawiam. Ps. OMFG! :O CYTAT WYSTĄPIŁ NASTAĘPUJĄCY(E) BŁĄD/BŁĘDY Zamieściłeś więcej cytatów niż jest to dopuszczalne Trudno, nie będzie przejrzyście :(
|
|
|
|
|
|
GODofWar
|
19.01.2008 - 20:54
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 3
Dołączył: 02.12.2007
Nr użytkownika: 2759

|
Majster co ty tak odrazu już wytykasz komuś błędy i wogule! To był mój pierwszy LD i nie wiedziałem co robić wogule to jakiś dziwny był bo nie dokońca mogłem go kontrolować. Ja nie chciałem nawet z laska jakąś uprawiać seksu w LD! Tylko czytałem kiedyś że można se zrobić i tylko tak próbowałem se stworzyć żeby poprubować czy wyjdzie! Ja bardziej jestem za rozwijaniem się i ogólnie niz za seksem w astralu...
|
|
|
|
|
|
GODofWar
|
21.01.2008 - 13:41
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 3
Dołączył: 02.12.2007
Nr użytkownika: 2759

|
Masz calkowitą racje szczesio też tak myśle :) to sa moje sny i moge robić co chce :D
|
|
|
|
|
|
Majster
|
21.01.2008 - 15:58
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298

|
Haha, no fajnie. Sporo forumowiczy albo czyta wybiurczo moje posty albo widzi je tak jak chce je widzieć tylko po to by spóścić z siebie swoją frustrację. Po pierwsze, czytajcie wszystkie posty w temacie. Po drugie, czytajcie je ze zrozumieniem, kurwa ludzie to, że pisać po polsku część z was nie umię to widać, mam to w dupię ale chociaż do jasnej cholery przeczytajcie posty po 2 razy zanim cos napiszecie. Po kolejne... trzecie zdaję się :O GDZIE KURWA PRZECZYTALIŚCIE ŻE MAM COŚ PRZECIW TEMU LUB MNIE TO GORSZY?! Napisałem, że to nie jest odpowiednie miejsce by pytać się "jak zaruchać w ld swoja niepelnoletnia sasiadke?". Po czwarte, nie mam nic do tego bo każdy ma jakieś tam swoje dziwne fantazje i zboczenia, lecz to nie kółko "Jebiących w świadomym śnie" to forum o OBE i ogólnie pojętym wewnętrznym rozwoju i tego się trzymajmy. Szczesio, widze, że spóściłeś nieco z bata... teraz CI lepiej? Ulżyło? Jak nie proponuję powalić głową w umywalkę, skoro zabijanie jebanie każdego towaru z ulicy jest dla Ciebie normalką. To co napisałeś świadczy o Tobie nienajlepiej, z mojej krótkiej analizy wynika, że jesteś frustratem, który nie potrafiąc znaleźć obiektu porządania w normalnym świecie, 'szarpie za włosy' towary ze snów po czym biczuje je i zabija (kolejność jak się domyślam w Twoim przypadku jest dowolna). Konkludując - wizyta u lekarza jest niezbędna. No ale jest jeszcze szansa, że z Tego wyrośniesz. Narazie
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|