|
|
30.01.2007 - 13:51
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Prosze Was abyście napisali jakim sposobem najczęściej sie relaksujecie i jeślli możecie to podajcie link albo coś innego gdzie bedzie ten wasz sposób opisany.Pozdro dla wszystkich zajmujących sie oobe i pomagających mi w osiągnięciu tego stanu przez porady na forum:D
|
|
|
|
![]() |
30.01.2007 - 14:37
Post
#2
|
|
|
zdrogi.blogspot.com Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Kronopio opracował swój nieco skomplikowany sposób, swoistą hybrydę - ale działa i przynosi całkiem niezłe efekty!
W zależności od pory dnia oraz stanu napięcia w mięśniach należy poswięcić odpowiednią ilość czasu na rozluźnianie poszczególnych członków. Najprościej jest skupiać się na poszczególnym narządzie i afirmować jego rozluźnienie. Tak postępując ze wszystkimi członkami dochodzimy do momentu w którym nie czujemy swojego ciała. Ten proces można pominąć jeśli ćwiczenie wykonujemy zaraz po obudzeniu - wtedy ciało jest naturalnie rozluźnione. Teraz pragnąc wejść w trans wyobrażam sobie że jadę windą ze sto dziesiątego na dziesiąte piętro. Zjeżdżam coraz niżej i niżej licząc po drodze piętra (nie zjeżdżam na sam dół poniewaz wyrobiłem sobie nawyk wchodzenia w stan alfa przy liczbie 10) poza tym cyfry od 0 do 10 są często używane przy autohipnozie etc. Rózne nawyki nie mogą kolidować ze sobą tzn. nie możemy wchodzić w trans w jednej technice odliczając od 10 do 1 a w innej wychodzić z niego przy cyfrze 1. Często o ile nie zwsze pojawia sie problem rozproszenia uwagi. Można sobie z nim poradzić próbując przeciążyć mózg. W tym celu należy dodawać poszczególne elementy które będą zajmować nas w 100% przy wchodzeniu w trans. Można do windy wprowadzić grupkę mnichów tybetańskich śpiewakących mantrę: om! ma-ni pad-me hum! oczywiście przyłączamy sie do nich w śpiewie. Jeżeli i to nie zajmie nas wystarczająco i pojawią się zabłąkane myśli można wizualizować przed sobą z jak największą dokładnością rózne przedmioty np. owoce. W ten sposób dodajemy coraz więcej czynności dotąd aż zajmiemy swój umysł w stu procentach. Cały czas należy pogłębiać rozluźnienie aż powinniśmy osiągnąć stan "szczęśliwej ciszy umysłu" głębokiego, trwałego wewnętrznego spokoju. Jest to bardzo ciekawe i niezwykłe przeżycie w którym głębsze zakamarki umysłu stają się dostępne dla naszej świadomości. Z tego miejsca mamy wiele możliwych dróg do wyboru...od Ciebie zależy, którą podążysz. Oby okazała się najważniejszą wędrówką życia. |
|
|
|
31.01.2007 - 16:39
Post
#3
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
CYTAT (nie zjeżdżam na sam dół poniewaz wyrobiłem sobie nawyk wchodzenia w stan alfa przy liczbie 10) Do oobe potrzebne są fale theta a nie alfa;] częstotliwość alfa jest za duża(Od 8 do 13 Hz [theta 4-7 Hz]) Porady bardzo dobre, stan relaksu łatwy do osiągnięcia (brawa za hybryde:P), jednakże miałem problem z liczeniem od 100 do 10 przy maksymalnym relaksie (zwiecha przy 76;]). Przydałoby się więcej postów. |
|
|
|
31.01.2007 - 16:57
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hmm, ciekawa technika nie powiem. Na mnie raczej nie zadziała, gdyż nie ważne czy licze pietra czy baranki to i tak usypiam :]. Moja metoda jest nastepujaca:
1) Odsluchuje jeden po drugim w odpowiedniej kolejnosci moich ulubionych utworow (nie podam jakich, bo i tak kazdy ma swoje) 2) W czasie odsluchiwania staram sie "sluchac" ich poszczególnymi czesciami ciala (czyli jak wyzej - afirmacja rozluznienia) 3) Tu sie niestety pojawia problem bo musze wylaczyc odtwarzacz, czyli napiac miesnie, ale gdy sie znow poloze - to miesnie relaksuja sie same 4) Skupiam sie na najpiekniejszej osobie tego swiata (moze tez byc przedmiot lub idea, nawet nieistniejace) 5) Gdy poczuje drgawki, przestaje sie koncentrowac na czymkolwiek, az cale moje cialo ogarnie taki przyjemny stan ->nie wiem jak to opisac, ale jak ktos poczuje to bedzie wiedzial ze to to. 6) Gdy to nastapi zaczynam sila woli wychodzic umyslem i dusza z ciala. 7) W tym momencie zwykle koncze bowiem na koniec trzeba zostawic umysl w ciele i wyjsc sama dusza. Jak na razie tylko raz udalo mi sie umysl zostawic w ciele i dusza wyjsc poza obreb mojej osoby. Sprobujcie i wy -> polecam. Aslanie, biorac pod uwage twoje spostrzezenie, przy wyborze muzyki nalezy zwrocic uwage na czestotliwosc drgan jakie wywoluja oraz na czestotliwosc fal elektromagnetycznych urzadzenia odtwarzajacego. |
|
|
|
31.01.2007 - 17:51
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
"Do oobe potrzebne są fale theta a nie alfa;] częstotliwość alfa jest za duża(Od 8 do 13 Hz [theta 4-7 Hz]) "
Tak masz racje, jednak plytka faza snu - czyli gleboki relaks + niekiedy hipnagogie dzialaja wlasnie w fazie Alfa. Opis mojej techniki dam jak ksiadz odmowi te swoje regulki :) |
|
|
|
31.01.2007 - 19:13
Post
#6
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Taaa najlepsze są zsynchronizowane utwory o specjalnej częstotliwości polecam Kelly Howell.
|
|
|
|
10.02.2007 - 15:47
Post
#7
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Guests Notatnik |
Mam podobny sposob do
CYTAT Kronopio i jez niezly :P
|
|
|
|
| OOOOOOO |
02.01.2008 - 21:40
Post
#8
|
|
Guests |
Prosze Was abyście napisali jakim sposobem najczęściej sie relaksujecie i jeślli możecie to podajcie link albo coś innego gdzie bedzie ten wasz sposób opisany.Pozdro dla wszystkich zajmujących sie oobe i pomagających mi w osiągnięciu tego stanu przez porady na forum:D Relax, Na dobrą sprawę, tak się głębiej zastanowić nad tym wszystkim, to ja osobiście nie relaksuję się, a przynajmniej nie stosuję mentalnych wycznów w tym kierunku. Najnormalniej w świecie kładę się w pozycji „czujnej-wygodnej” około 5rano po procedurze 4+1 lub 5+0,5 i czekam sobie. Oczy zamknięte i zamieniam się w biernego obserwatora zdarzeń. Jak czuję, że zasypim, to skupiam się na odliczaniu od 100 do 0 co dwa, bądź na odczuciach płynących z dłoni i spoczywającego ciała w kórym jeszcze jestem. Ewentualnie zmieniam pozycję na bardziej niewygodną, tudzież spinam się umysłem świdrując ciemność pod powiekami. Niekiedy podgłaśniam synchro-dźwięki. Czyli w moim przypadku raczej walczę ze snem, a nie staram się uzyskać i wymusić głęboki relaks. Wówczas, jeżeli uda mi się przebić do Poza, wlatuję odrazu na głęboką, zayebistą fazę... OOOOOOO http://www.obemaniak.pl |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |