oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Ld Czy To Napewno To Jest Sen..., Sen to tak naprawde usuwanie wiadomości
chacken
post 18.01.2008 - 19:34
Post #1


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Niedawno w telewizji słyszałem że sen to tak naprawde usuwanie wiadomości których nasz mózg już niepotrzebuje. I to co widzimy podczas snu czyli "miejsca ,ludzi , rozmowy" jest tak naprawde przelatującymi nam przed oczami wymieszanymi ze sobą myślami które nasz mózg stara się usunąc. Jak ktoś z was będzie miał sen nieświadomy to sprubujcie sobie wszystkie czynności (ze snu) dopasowac do waszego życia (przeszłośc , przyszłośc)

Dostosowując sie do tej teorii
Tak więc co się dzieje w naszym mózgu jeżeli my zaczynamy kontrolowac nasz sen?
Czy możemy nazwac to snem jeżeli go kontrolujemy?

I te pytania męczą mnie już jakiś czas.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 10)
leon
post 18.01.2008 - 20:20
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dla mnie wszystkie sny to prorocze sny,ale mogą w nich być wykorzystywane przeżycia z przeszłości.Napewno to nie jest wyrzucanie niczego na śmietnik bo one nie są tworzone w mózgu tylko odtwarzane jak w kinie,a reżyserzy tych sennych spektakli to moi przewodnicy/nazwa niewazna może być MTJ/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Herbina
post 18.01.2008 - 20:43
Post #3




Guests




Czasem miewam sny, ktore po obudzeniu uwazam za glupie i wnerwiam sie po co takie glupoty mi sie snia, czyli sa taka mieszanka, o ktorej byla tu mowa. Potem w ciagu dnia lub kilku nastepnych zauwazam, ze to, co sie wydarzylo bylo wlasnie w tym "glupim" snie jedna z wielu scen. Uwazam wiec, ze po czesci zwykle sny sa mieszanka, ale wkazdym jest cos z prawdy, albo jakis przekaz mniej lub bardziej istotny albo kawalek z przyszlosci, w kazdym razie snienie uwazam za bardzo wazna sprawe , ktora jest czyms duzo wiecej niz tylko wyrzucaniem niepotrzebnych mysli, przezyc itp. Tak jak w realu czasem robimy cos glupiego, chaotycznego tak i we snie ma prawo cos takiegos sie zdarzac, oczywiscie jestesmy pod wplywem wielu bodzcow niepotrzebnych jak reklamy czy piosenki , ktore pozostaja w mozgu (tego nie znosze - jak chce medytowac a taka menda sie przyczepi i leci w glowie, aby sobie poszla uplywa troche czasu), takie bodzce tworza chaos, ale wsrod tego jest zawsze przynajmniej odrobinka czegos wartosciowego. Co o tym myslicie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wlosi
post 18.01.2008 - 20:51
Post #4


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




w moim wypadku sny sa testami mojej wyzszej swiadomosci. Ot, znajduje sie w sytuacji w ktorej musze podjac jakies dzialanie dotyczace mojej osoby, w celu lepszenia swojej osobowosci i wyzbycia sie negatywnych cech. Przyklad? Jako dziecko mialem w nieladnym zwyczaju krasc batony ze sklepow :PP i chociaz wstyd sie do tego przyznac, to naprawde tak bylo. W moich snach czesto mialem dokonac wyboru, stalem w sytuacji gdzie mialem jakis naprawde cenny przedmiot na wysuniecie reki do ukradzenia, a gdy to zrobilem to sprawa wychodzila na jaw i bylem linczowany przez ludzi o to ze jestem zlodziejem. Takich testow przechodzilem bardzo wiele i mialy one na celu uzdrowienie wielu cech mojej osobowosci, co nie powiem ale jest bardzo skuteczna terapia (nie ukradlem batonu od 4 lat buheheh ;d) chociaz przyznam ze czasami bardzo smieszna a czasami zawstydzajaca :P Niestety naszej wyzszej jazni nie da sie oszukac i nie uciekniemy przed ujawnieniem naszej prawdziwej natury. Jest to jeden z wielu powodow dla ktorych wierze w ich istnienie a co wiecej - w ich pomoc :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sonic3
post 20.01.2008 - 12:10
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To się nazywa teoria.
Zawsze jest publikowana ta teoria która odpowiada na możliwie najwięcej pytań ale zawsze pozostają praktyczne dziury, których nie da się nią załatać, spokojnie za parę lat usłyszymy coś nowego.

Naukowcy zauważyli, że podczas snu redukowane są połączania między neuronami do takiej postaci aby całość sieci zużywała jak najmniej energii tzn. sieć się upraszcza tak aby była możliwie jak najbardziej wydajna. Według powszechnej opinii my to nasz mozg, a wiec wszystko co sie w nim dzieje podczas snu ma wpływ na marzenia senne. Umysł jest najbardziej tajemniczym i niezbadanym aspektem człowieka, jako że dziś na wszystko musimy mieć odpowiedź snujemy teorie nie zawsze słuszne ale odpowiadające na jakieś nurtujące nas pytania, co pozwala nasycać naszą ciekawość. Teoria to ubieranie zjawiska w logikę.
tj. Ziemia jest płaska > Ziemia jest okrągła > Zimia jest taka jaką wierzysz, ze jest > ???
Go to the top of the page
 
+Quote Post
chacken
post 20.01.2008 - 21:24
Post #6


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(sonic3 @ 20.01.2008 - 12:10) *
Naukowcy zauważyli, że podczas snu redukowane są połączania między neuronami do takiej postaci aby całość sieci zużywała jak najmniej energii

Takiej odpowiedzi nie lubię najbardziej ;p ponieważ nie obchodzi mnie (zabardzo) jak to sie dzieje lecz po dokładnym obmyśleniu tego można się troche pokapowac :D

CYTAT(sonic3 @ 20.01.2008 - 12:10) *
Umysł jest najbardziej tajemniczym i niezbadanym aspektem człowieka, jako że dziś na wszystko musimy mieć odpowiedź snujemy teorie nie zawsze słuszne ale odpowiadające na jakieś nurtujące nas pytania

I z tym się zgadzam w 100%. Według mnie (po przemyśleniu) my tak naprawde nie wiemy czym jest sen ,czym jest oobe ,czym jest nasz umysł my tylko wymyślamy coś by miało to sęs. Gdyby ktoś powiedział że sen zależy od jedzenia makaronu to niektórzy ludzie zaczeli by jadac makaron codziennie i po jakimś czasie mieli by sny ale nie z tego że jedzą ten makaron ale przez to bo chcą je miec czyli wracamy do punktu wyjścia czyli kolejnej małej teorii że jak ktoś pragnie czegoś to po jakimś czasie nasza wola się spełnia czyli następna teoria BóG nas wysłuchał i tak można rozwijac niesamowite ilości teorii ale dokąd to nas doprowadzi.... chyba do nikąt
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Herbina
post 20.01.2008 - 22:37
Post #7




Guests




Kiedy mam sen , ktory moge kontrolowac to jest to jakby moj swiat, ale sa w nim tez elementy, ktorych nie znam. Dlatego to badam, moze moja inna czesc mnie je bardziej zna.
Czasem barwy i zapachy a takze wrazenia sa bardziej intensywne niz w realu, mam wtedy wrazenie, ze to bardziej realne niz "real". Co wiec jest realem a co nie? Moze trzeba sobie zadac pytanie,dlaczego tylko jedno ma byc realne,moze wszystko jest tylko inna forma realu. A moze wszystko jest tylko inna forma iluzji?!
Moze obie rzeczywistosci sa rownie rzeczywiste i sie przeplataja tylko, ze raz sie jest w jednym a raz w drugim a kiedy indziej w trzecim, czyli zwyklym snie. Jezeli byloby prawda, ze nic nie istnieje, jest tylko Jedno co ma jakies impulsy; my i nasze wrazenia , rzeczy, wszystko tez to tylko te impulsy to miedzy wszystkimi stanami moznaby postawic znak rownosci a po nim wyraz : iluzja.
Z perspektywwy pojedynczego czlowieka wszystko jest mniej lub bardziej realem, bo tacy jestesmy, ze czegos sie musimy "trzymac" , to daje nam poczuciebezpieczenstwa, ze jestesmy "normalni" a to, co poza to wykracza jest nienormalne ; widzenie czegos co sie zna i jako tako rozumie jest uwazane za prawdziwe natomiast jesli cos poza te logike wykracza spychane jest do rangi czegos, co sie nazywa iluzja, halucynacja itd. ale jezeli sie przyjmie , ze umysl jest ograniczeniem i poza jego perspektywe wyjdzie to niewykluczone, ze sie okaze, ze dokladnie wszystko , wszystkie stany to tylko inne czestotliwosci energii i nie ma wtedy rozgraniczen na rzeczywiste i nierzeczywiste.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drahel
post 22.01.2008 - 15:50
Post #8


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Podczas snu działa głównie nasza podświadomość. Jeżeli to nie jest LD to większa część naszej świadomości po prostu śpi. Świadomie wykorzystujemy tylko kilka procent naszego mózgu reszta jest pod kontrolą podświadomości. Te obie rzeczy nie mogą się komunikować przesyłając sobie informacje jawną formą. Dlaczego? Bo nasza świadomość to zwykły komputerek dla dzieci a podświadomość to super komputer. Podświadomość, po przez pewien kod komunikuje się z naszą świadomością. O tym pisał Freud i inni którzy się zajmowali snami. Sny są zaszyfrowane w pewien sposób i tak na prawdę każdy z nich coś znaczy, nawet ten najgłupszy. Podczas snu nie ma widocznej granicy pomiędzy świadomością a podświadomością dlatego świat w śnie może wydawać się bardziej realistyczny niż naprawdę. Zróbcie drobny test. Popatrzcie na coś bardzo skomplikowanego czy to na jakiś wzorek czy to na zdjęcie lotnicze, a jak pomysłu nie macie to spójrzcie na liście drzewa. Potem zamknijcie oczy odwróćcie się i spróbujcie narysować to w myślach. Zonk. Niby się uda ale przypatrując się odpowiednim szczegółom stwierdzicie że wcale się wam nie udało. Myślicie inaczej? To na rysujcie to na kartce :p A spróbujcie to samo zrobić w śnie. W śnie będziecie znali każdy szczególik każdy listeczek i wszystko. To jest właśnie potęga podświadomości. A jeśli chodzi o LD to to jest taka zabawa z naszą podświadomością :) Miłej zabawy ^_^ Tak czy siak pamiętajcie że jeżeli świadomość tworzy osobę to nasza podświadomość nie jest bezosobowa ale to chyba wszyscy już wiemy :p

Ja zrozumiałem że nasza podświadomość wykorzystuje głównie formę wizualizacji. Kiedy położyłem się spać ale byłem bardzo zmęczony fizycznie mój umysł zasnął szybciej niż ciało. Wtedy następuje charakterystyczne szarpnięcie lecz zanim do niego doszło miałem taki mini sen, że ktoś mnie rzuca piłką a ta piłka leci mi prosto na twarz więc robie szybki i zwinny unik...... No właśnie... i szarpnęło mnie tak że podskoczyłem na łóżku xD Manipulacja podświadomości na mnie :p Do sądu ją kiedyś podam jak mi krzywdę zrobi :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kronopio
post 22.01.2008 - 17:20
Post #9


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Zauważyłem, że wiekszośc moich nieświadomych snów ma charakter obronny. Organizm broni sie przed skutkami stresu i daje upust emocjom. Często w snach przezywam sytuacje konfliktowe które wydarzyły sie minionego dnia jednak moja reakcja na nie jest inna. Do głosu dochodzą tłumione emocje. Myslę że jest to bardzo potrzebny mechanizm. Inaczej przy dzisiejszym tempie mozna by zwariowac ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 22.03.2008 - 23:32
Post #10


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


U mnie śnienie przebiega trochę inaczej. Kładąc się na wyrku , zamykam oczy ale jestem nadal.Gdy mam dobre samopoczucie to zaczynam wymuszać senne marzenia. Myślę sobie nadal nad zagadnieniami jak za dnia. Wyskakują mi co rusz dekoracje które mi się zapamiętały w realu . Sa to zdziwienia , obrazy które mnie zafascynowały, wzruszyły i w szczególny sposób je postrzegałem.Rozróżniam już te chwile , ten stan w którym postrzegany przedmiot lub przeżyta sytuacja będzie mi się uaktywniać w śnie.
Gdy mi się ona pojawi , odrzucam ja jako zbędna.Zwiększając świadomość dają mi się się one przeszeregować , zdezaktywować jako niepotrzebny mi balast. Często przemieszczając się punktem uwagi poprzez ciałka subtelne nabrałem przekonania .ze podział na podświadomość i świadomość jest zbyt sztuczny i mało dla mnie przydatny.Stajać się czujnym obserwatorem przez większa cześć nocy, postrzegałem przyrost energii ,umożliwiający mi wytworzyć dekoracje w astralu. Po zużyciu tej nagromadzonej energii w ciele astralnym, zwieszałem się w mentalu i śniłem bez obrazów. Gdy ta faza mi sie kończyła to wpadałem w bezszelestny stan trwania.
Po jakimś czasie cykl mi się powtarzał. Kolejność się zmienia gdy świadomie wywołałem stany zawieszenia, doładowując w ten sposób ciała subtelne i przyspieszając naturalny proces ich regeneracji.
Wiedzę o duchu zdobywa się latami hm,- fizyczna powłoka wydaje mi się najmniej interesująca.
Jest bardzo skomplikowana w szczegółach i odpada jako pierwsza po śmierci.

Ci co zapominają sny to wstają lewa noga i tracą ciągłość trwania. Gdy mam dużo pracy tez tak robie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
6umerang
post 23.03.2008 - 14:27
Post #11


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(chacken @ 18.01.2008 - 19:34) *
Dostosowując sie do tej teorii
Tak więc co się dzieje w naszym mózgu jeżeli my zaczynamy kontrolowac nasz sen?
Czy możemy nazwac to snem jeżeli go kontrolujemy?

I te pytania męczą mnie już jakiś czas.


Nie możemy go nazwać snem, bo jeśli go kontrolujemy, to świadomy sen ;)
A ja w zasadzie nigdy nie miewam snów, które nawiązywałyby do zdarzeń z życia, czy problemów, zazwyczaj rozwiązuje je i wizualizuję przed snem, dzięki temu sen może być przyjemny i oderwany od rzeczywistości. Więc czy można rzec, iż mózg usuwa zbędne info? Może tak robi, może też szuka odpowiedzi na pytania zadane w ciągu dnia, jeśli jednak te czynności robi się świadomie przed snem, to chyba sen służy odprężeniu lub innym celom.

Co do stwierdzenia leona, że dla niego wszystkie sny, to sny prorocze, to jak wiadomo jest w wielkim błędzie, ponieważ jako tako przyszłość nie istnieje i przewidzieć jej się nie da - można co najwyżej dostrzec jej potencjalny wariant dla nas, który jest oczywiście jednym z miliardów miliardów ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park