|
|
20.01.2008 - 20:17
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
hej..Nie będe już pisał że od miesiąca próbuje cos zdziałac tą metodą i nie ma żadnych widocznych rezultatów..(nawet wibracji)..heh nie będe się już nawet pytał co źle robie..bo to już wydaje się być śmieszne...
Zapewne ktoś by znowu powiedział że każdy jest inny i musi znaleść swój niezawodny sposób..że trzeba dużo próbować..jeszcze wiecej eksperymentować..prośić NP o pomoc i nigdy się nie poddawać..i jak najbardziej się z tym zgadzam.. Tym razem chciałem inną kwestie poruszyć..(już był temat ile snu do metody 4+1 ale nie do końca o to mi chodzi..) Tak się zastanawiam czy faktycznie ma znaczenia czy będziemy się kurczowo trzymać tego schematu 4 godziny snu i jedna rozbudzania.. Za bardzo nie kapuje o co chodzi z tą fazą REM , w której jak przypuszczam mamy paraliż i marzenia senne ..Gdzieś wyczytałem(pewnie net)..że faza rem wystepuje cyklicznie co 90 minut.. hmnn i tu sie zaczną pytania.. 1. CZy faza Rem ma istotne znaczenie na wibracje i wogóle obe..? 2. CZy nie jest tak że w metodzie 4+1 (po dokładnym podporządkowaniu się do zaleceń)..mamy dokładnie przewidzianą faze Rem i zatem nie należy modyfikowac tej metody byle jak(tylko hmnn sam niewiem może z przesunięciem co 90 min).. 3. Czy u każdego pojawienie sie tej fazy Rem (snu płytkiego..paradoksalnego czy jakoś tak)i jej długość jest zblizona (podobna).. 4. Ostatnie pytanie..ale wątpie czy ktoś zrozumie o co mi biega:).....Gdy obudze się po 4 godzinach snu na początku fazy rem(która trwa ok 15-30min)..to czy w trakcie rozbudzania (dajmny na to 15 min) będzie się ona utrzymywać ..czy poprostu po ponownym powrocie do "wyra" cykl snu rozpocznie sie od początku ..czyli od fazy NREM.. 5. Z 4 pytania nasuneło mi się kolejne.. Najpierw jest faza rem a później nrem??..a może odwrotnie? Z góry przepraszam za te moje chaotyczne wywody..może choć troche ktoś zrozumie;) |
|
|
|
![]() |
20.01.2008 - 20:29
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Banned |
Ad1. Nie ma znaczenia
|
|
|
|
| mind trainee |
20.01.2008 - 20:58
Post
#3
|
|
Guests |
hej..Nie będe już pisał że od miesiąca próbuje cos zdziałac tą metodą i nie ma żadnych widocznych rezultatów..(nawet wibracji)..heh nie będe się już nawet pytał co źle robie..bo to już wydaje się być śmieszne... Zapewne ktoś by znowu powiedział że każdy jest inny i musi znaleść swój niezawodny sposób..że trzeba dużo próbować..jeszcze wiecej eksperymentować..prośić NP o pomoc i nigdy się nie poddawać..i jak najbardziej się z tym zgadzam.. Tym razem chciałem inną kwestie poruszyć..(już był temat ile snu do metody 4+1 ale nie do końca o to mi chodzi..) Tak się zastanawiam czy faktycznie ma znaczenia czy będziemy się kurczowo trzymać tego schematu 4 godziny snu i jedna rozbudzania.. Za bardzo nie kapuje o co chodzi z tą fazą REM , w której jak przypuszczam mamy paraliż i marzenia senne ..Gdzieś wyczytałem(pewnie net)..że faza rem wystepuje cyklicznie co 90 minut.. hmnn i tu sie zaczną pytania.. 1. CZy faza Rem ma istotne znaczenie na wibracje i wogóle obe..? 2. CZy nie jest tak że w metodzie 4+1 (po dokładnym podporządkowaniu się do zaleceń)..mamy dokładnie przewidzianą faze Rem i zatem nie należy modyfikowac tej metody byle jak(tylko hmnn sam niewiem może z przesunięciem co 90 min).. 3. Czy u każdego pojawienie sie tej fazy Rem (snu płytkiego..paradoksalnego czy jakoś tak)i jej długość jest zblizona (podobna).. 4. Ostatnie pytanie..ale wątpie czy ktoś zrozumie o co mi biega:).....Gdy obudze się po 4 godzinach snu na początku fazy rem(która trwa ok 15-30min)..to czy w trakcie rozbudzania (dajmny na to 15 min) będzie się ona utrzymywać ..czy poprostu po ponownym powrocie do "wyra" cykl snu rozpocznie sie od początku ..czyli od fazy NREM.. 5. Z 4 pytania nasuneło mi się kolejne.. Najpierw jest faza rem a później nrem??..a może odwrotnie? Z góry przepraszam za te moje chaotyczne wywody..może choć troche ktoś zrozumie;) Podczas 4+1 obudzenie się w fazie REM ma istotne znaczenie. Bardzo istotne. OOBE występuje wtedy, gdy jest największe zapotrzebowanie na sen czyli w fazie REM. NIE TRZYMAJ SIĘ SCHEMATÓW. Jedni robię 3.5+1 inni 4+1. inni 5.5+0.5, jeszcze inni 6+0.1. To jest sprawa bardzo indywidualna. Eksperymentuj kiedy lepiej się czujesz. Jak nie wychodzi zmień godzinę. Okres i orientacyjna "pozycja czasowa" trwania REM jest indywidualna i zależy w dużej mierze od wieku, prowadzonego stylu życia. Nie licz na innych, obserwuj siebie, musisz załapać jak przebiega twój sen. AD4. Jeżeli przerwiesz fazę REM i z powrotem wrócisz do łóżka wejdziesz najprawdopodobniej w fazę REM albo od razu albo po krótkim czasie. - co do tego nie mam pewności, AD5 Najpierw jest NREM |
|
|
|
20.01.2008 - 21:32
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
someguy19 widzę że za bardzo analizujesz :) Nie zastanawiaj się nad rem non rem i innymi bzdetami tylko ogólnie wczuwaj się w swój organizm i badaj, doświadczaj, odczuwaj, wyciągaj wnioski. O co chodzi w 4+1 tak naprawdę. Budzimy się i rozbudzamy. Ciało nadal domaga się snu ale umysł jest przytomny bo zaczerpnęliśmy "łyka świadomości". I tak naprawdę nie ważne ile godzin spałeś:) Ważne, że jak masz wstać to czujesz się jeszcze senny i chciałbyś sobie dalej pospać. Może to być równie dobrze po 8h snu. Następnie jest faza oczekiwania lub jak kto woli ładowania ciała astralnego. W tym czasie utrzymuje się świadomość nie pozwalając usnąć. Proces wybudzania ułatwia tą procedurę. Gdy ciało robi się odrętwiałe tak, że nie chce się nim ruszyć wtedy zbliża się etap gdzie można mówiąc wprost świadomie usnąć i wyjść z ciała. Trzeba to wyćwiczyć najlepiej gdy ma już to nastąpić należy powymachiwać mentalnie rękoma. Po prostu wyobrazić to sobie. W ten sposób gdy ciało popada w sen można spostrzec, że nagle coś faktycznie się rusza i będą to nasze niefizyczne ręce :) Skupiając się na nich przełączamy się świadomością na to właśnie ciało. Oczywiście jest więcej szczegółów które są ważne ale to taki lekki zarys wyjścia przy 4+1. Może jak znajdę czas to opiszę coś więcej :)
Ciało śpi umysł nie, nie ma znaczenia czy w dzień czy w nocy. |
|
|
|
| Angello |
20.01.2008 - 21:39
Post
#5
|
|
Guests |
4. Ostatnie pytanie..ale wątpie czy ktoś zrozumie o co mi biega:).....Gdy obudze się po 4 godzinach snu na początku fazy rem(która trwa ok 15-30min)..to czy w trakcie rozbudzania (dajmny na to 15 min) będzie się ona utrzymywać ..czy poprostu po ponownym powrocie do "wyra" cykl snu rozpocznie sie od początku ..czyli od fazy NREM.. To jest bardzo ciekawe pytanie i od niego uzależniałbym odpowiedz na reszte. Ja bym jednak chciał znać odpowiedz także przy dłuższym rozbudzaniu (pow. 30 min). Jeśli ktoś czuje się wystarczająco kompetentny lub ma wiarygodne źródła na necie chętnie posłucham co ma do powiedzenia. Rozważając problem według moich dotychczasowych przekonać powiedziałbym, (Ad.1)że faza REM nie ma wielkiego znaczenia dla OBE. Wiele razy zdążyłem wyjść i wrócić do ciała w mniej niż 30min, więc do REM nawet nie dochodziłem. Ad.2 Nie wiem, na czym polega "magiczność metody" przerywanego snu(4+1) oprócz tego, że dużo łatwiej wchodzi się w trans dzięki niej. Ad.3 Według badać naukowych - tak. Jak to jednak bywa w życiu, prawdopodobnie są wyjątki. :) Edit Noble dobrze pisze, najlepiej jego posłuchaj. :) |
|
|
|
20.01.2008 - 22:09
Post
#6
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzięki za odpowiedzi..troche mi się już rozjaśniło w tej sprawie..
ehh wszystko wydaje się takie proste..banalne..Wystarczy tylko położyć się zmęczonym ciałem(zgłodniałym snu) a jasnym umysłem..świadomością.. hmnn u mnie zdecydowanie szybciej pada swiadomość a później ciało..nawet po 4 godzinach snu ciało jest pełne życia ..dlatego te moje pytania o faze rem , która jak przypuszczam może mi troche pomóc.. hh..a może poprostu 100 pompek w trakcie rozbudzania pomoże..musze coś pokombinować..bo bo musze się uwolnić , choc na jedną noc ..tak bardzo tego potrzebuje..być wolnym..wyjść z ciała.. heh..sory..rozmarzyłem się troche.. |
|
|
|
20.01.2008 - 22:36
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Z tymi pompkami to mnie zaintrygowałeś :) Chyba po kilku godzinach snu machnę sobie ze 30 pompek, to będzie dobry kopniak dla umysłu.
Noble - gdyby to było takie proste jak to piszesz ;] Rozjaśniliście mi trochę moje wyobrażenie n.t tej techniki, chyba do końca ferii będę ją wykonywał. |
|
|
|
20.01.2008 - 22:37
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Someguy19 pocieszę Cię że ja czasem poświęcam 2,5h czekania i utrzymywania świadomości żeby ciało mogło usnąć :) Najważniejsze że masz potrzebę doznania wyjścia. Marz o wyjściu i dąż do niego całą siłą a nie ma bata wyjdziesz :)
|
|
|
|
20.01.2008 - 22:41
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Noble - gdyby to było takie proste jak to piszesz ;] Rozjaśniliście mi trochę moje wyobrażenie n.t tej techniki, chyba do końca ferii będę ją wykonywał. Zasada jest taka, im krótsze rozbudzanie tym później większy wysiłek będzie potrzeba włożyć w utrzymanie świadomości. Dagon ogólnie jest to proste jakby ktoś patrzył na to z boku to po prostu sobie leżysz i się relaksujesz ;) Hmm widzę, że jest jeszcze sporo wątpliwości na temat techniki ogólnie coś trzeba będzie z tym zrobić. Jedno jest pewne trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować!! W dodatku nastawienie powinno być optymistyczne i bezstresowe. Powodzenia!! |
|
|
|
20.01.2008 - 23:16
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
przedewszystkim nie musisz mic wibracji przed wyjsciem mozesz je odczuc podczas samego wyjscia musisz wyczekac moment poprostu poł z sie tak jak ci nie wygodnie zasnąc po jakies 20 minutach staraj sie usnąc i wyczekaj moment az pojawią sie bardzo wyrazne obrazy i wtedy własnie zastosuj wizualizacje dodam ze te obrazy maja byc przestrzenne tak jak bys tam naprawde był a nie hipnagogi:D
a co do pytan to naujpierw faza nREM pozniej rem. faza rem nie ma nic do wibracji bo wibracje mozesz odczówac siedząc i oglądając telewizje w bezruchu codo fazy 4+1 modyfikuj ja tak zebys po podszas przepudzenia sie poprostu stracił film snu wtedy masz faze rem u kazdego jest inaczej |
|
|
|
21.01.2008 - 00:53
Post
#11
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
4+1 nie ma związku z fazą REM (Rapid Eye Movement). Jej "motorem" jest to, że budzisz się w środku spania, a potem rozbudzasz umysł, by następnie "nie zapaść" w sen (utrzymać świadomość podczas gdy ciało usypia).
A teraz przejdźmy do punktów: 1. Nie. Żadnego. 2. Nie, nie jest. Możesz tą metodę dowolnie modyfikować, bo chodzi o stan rozbudzenia Twojego umysłu. 3. Tak choć są niewielkie różnice w długości jej trwania. 4. Odpowiedzi nie znam. :D 5. NREM -> REM |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |