Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Małe Pytanie Na Temat Podświadomości.
Virek
post 28.01.2008 - 00:07
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 14
Dołączył: 01.09.2007
Skąd: Szczecinek
Nr użytkownika: 1969




No więc dopierdo niedawno dowiedziałem się jaki w tym się kryje potężny potęcjał.

Mam pewne pytania dotyczące tej właśnie terminologii.
Po pierwsze i chyba najważniejsze jakie wy macie zastosowania, kontroli nad podświadomością.
Po drugie. Jak można ćwiczyć władzę nad podświadomością.
I chyba ostatnie. Co można dzięki temu osiągnąć (np. obudzić się w środku nocy i wkuć nieświadomie cały atlas geograficzny, po czym obudzić się rano i wszystko pamiętać.)
No to by było chyba na tyle.

Czekam na sensowne odpowiedzi :D
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 18)
Drahel
post 28.01.2008 - 01:11
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 80
Dołączył: 15.01.2008
Nr użytkownika: 3229




Ciężko tu cokolwiek powiedzieć :/ Odpowiem na to pytanie na zasadzie własnych doświadczeń i wiadomości chodź mogę się mylić :)
Nasza świadoma część wykorzystuje tylko kilka procent mózgu, reszta jest pod władaniem podświadomości. Ćwicząc zarówno ciało jak i umysł podświadome części mózgu stają się świadome przez co przejmujesz kontrole nad podświadomością....... Problem jest tylko z kluczem dostępu do umysłu i wiedzy które drzwi otwierać aby osiągnąć dany cel. Możesz się uczyć na przykład zapamiętywania i jeżeli uda Ci się zapamiętywać wszystko co tylko zobaczysz lub przeczytasz to osiągnąłeś dany cel ale ćwicząc to dalej nie otworzysz innych części umysłu.
Ale nie ze wszystkim tak jest. Nad niektórymi częściami mózgu przejmujesz władzę pod czas na przykład transu lub medytacji. Podświadomość jest pazerna w brew pozorom. "Chcesz skorzystać z innych części mózgu? To oddaj mi jakieś inne :D" Sprawa tutaj jest w brew pozorom wątpliwa. Bo nie wiadomo czy pod czas LD i oobe wychodzi się ze swojego ciała. Ale jeśli okazało by się że nie wychodzimy ze swojego ciała to części ruchowe masz przejęte przez podświadomość za to dostajesz możliwość telepatii i dalekiego widzenia..... To chyba uczciwa wymiana :D No ale to jest wątpliwe czy na prawdę tak jest. Fakt faktem od kiedy ćwiczę oobe to odkryłem coś............ nie ważne :P
Jeżeli chodzi o władzę nad podświadomością to pamiętaj że ona ma większą władzę od Ciebie. Pod czas transu próbowałem się połączyć z moją wyższą jaźnią czy jak wy to tam zwiecie. I szczerze mówię że kompletnie na to gotowy nie byłem i być może nigdy nie będę :( Interesujące aczkolwiek straszne przeżycie. Czułem energię która mnie otaczała, która przepływała przez moje ciało. Jak bym był wielkim magnesem. Czułem to jak coś materialnego jak by coś bardzo ciężkiego wisiało nade mną. Czułem jak czas płynie po woli i czułem wielką ogromną harmonię energii i ciała. Stan był cudowny jak nie skupiałem się na niczym i jak nie myślałem o niczym. A jak przypadkowa myśl mi przyszła do głowy to czułem ból i to ogromny. W pewnym momencie moje ciało wydało mi się jak taka malutka zapałeczka a nad nią wisi ciężarówka. Że w każdej chwili ta energia może się zapaść, zgnieść mnie i zabić. Później czułem zgniecenie po bokach takie że czerń przed oczami miałem zakrzywioną :/ Zdawałem sobie sprawę że w każdej chwili mogę umrzeć xD A tak w ogóle to chyba nie powinienem tego pisać no ale dobra :p
Gdybyś miał całkowitą kontrolę nad podświadomością to myślę że Twoje życie na ziemi było by jak LD :p
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 28.01.2008 - 06:09
Post #3

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




ja wielu rzeczy na temat świadomości dowiedziałam się z książki "potęga podświadomości" ;) nawet ciekawa książka tylko że wg mnie jest tam ciągłe lanie wody, wystarczy przeczytać kilka pierwszych rozdziałów i wiadomo o co chodzi w CAŁEJ książce.
ale mimo wszystko polecam ;)

/czytał ktoś może?
Profile CardPM
+Quote Post
Dawidx
post 28.01.2008 - 06:24
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 18.01.2008
Nr użytkownika: 3263




Władza nad podświadomością? oO

Stwórz sobie na początek servitora :/
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 28.01.2008 - 06:33
Post #5

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




a co w tym nadzwyczajnego? można mieć władzę nad podświadomością, może nie całkowitą ale w jakimś stopniu można zapanować nad tym w jaki sposób ona funkcjonuje ;P
Profile CardPM
+Quote Post
Virek
post 28.01.2008 - 11:50
Post #6

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 14
Dołączył: 01.09.2007
Skąd: Szczecinek
Nr użytkownika: 1969




CYTAT
Stwórz sobie na początek servitora :/


Może troche jaśniej, bo za bardzo nie znam się na tej terminologji.
A co do książki "Potęga Podświadomości" to jestem można powiedzieć w trakcie. :D
Profile CardPM
+Quote Post
starr
post 28.01.2008 - 13:28
Post #7


Guests








No wiec najpierw poczytaj troche materiałów- nie oczekuj, że będziemy Ci książki całe streszczać("Potęga podświadomości" jest dobra na początek). Sam przyznasz, ze jest tego sporo do opisania. Proponuje Ci również zainteresowac się metoda Silvy- na terenie Polski są organizowane warsztaty weekendowe. Silva wydał tez książki które opisuja jego metode.Jednak on nauke samodzielną rozpisał na bardzo długi okres czasu.Sam nie uczeszczałem na te kursy jednak znam osobe która była na jednym z nich i bardzo mi polecała uczestnictwo w tym. Może w przyszłości faktycznie tego spróbuje bowiem jego metody stosuje "pośrednio" i dają dobre rezultaty.
Twoj podświadomośc kształtuje sie cały czas - nawet w tej chwili.Każda myśl która do Ciebie dociera lub od Ciebie odchodzi kształtuje Cię o w wiele większym stopniu niż możesz sobie wyobrazić.Każda myśl jest jak ziarno a twoj umysł jest jak żyzna ziemia.To od tych ziaren zależy jaki będzie ogród oraz jego ogrodnik.
Podświadomość mozna chociażby wykorzystywac do egoistycznych celów jak : zmiana cech charakteru, nabieranie pewności siebie,siły, pozbywanie się złych nawyków oraz innych
Aby coś dostało sie do podświadomości musi przejść przez filtr świadomości- innymi słowy musisz w cos wierzyć aby dana rzecz stała się faktem. "Jestes tym kim wierzysz, że jesteś"- zastanów się nad tym

Jeżeli natomiast sądzisz, że cos sie zrobi bez twoje udziału "budzić się w środku nocy i wkuć nieświadomie cały atlas geograficzny, po czym obudzić się rano i wszystko pamiętać" to lepiej od razu to sobie daruj. Samo nic się nie zrobi, mozna jedynie sobie ułatwiac sprawe

Najprostszymi metodami kreowania podświadomosci są:
*afirmacje
*wizualizacje
w różncyh wariacjach. Pamiętaj, że oczekiwane zdarzenie ma być w trybie dokonanym.Np jesli rzucasz pety to wyobrażaj siebie wolnego od nałogu.Nie wmawiaj sobie ,że chcesz rzucic palenie bo przez to tylko sie przywiązujesz do starych nawyków(wiem cos o tym- rzuciłem szlugi po ponad 7 latach ^^)
Na koniec dodam jeszcze , ze modlitwy(wizualizacje itd) maja byc dziękczynne.Nie proś bo przez proszenie podkreslasz brak czegoś.Dziekuj za cos (cego jeszczcze nie otrzymałeś)- z calego serca.Emocje są tu bardzo ważne- są energią. Bezmyslne klepanie na nic sie nie zda jeśli nie uzyjesz serca. Na koniec : WIARA - najważniejszy czynnik- bez wiary wszystko możesz o kant tyłka rozbić
proponuje przewertować Nowy testament i spojrzeć na przesłanie Jezusa z innej perspektywy- odsuwając aspekt religijny.
pozdrawiam!
+Quote Post
Dawidx
post 28.01.2008 - 13:46
Post #8

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 18.01.2008
Nr użytkownika: 3263




Servitor:
http://www.ndw.v.pl/forum/zobacz_artykul.p...d_artykulu=3975

Bardziej "odpowiednia" dla "początkujących" to sigile. Ale obie te rzeczy opierają się w jakimś stopniu na "magii" (pojęcie tłumacz sobie wg. własnego widzimisię). Dodam, że sigile przynoszą niezłe skutki w "programowaniu podświadomości". ;)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sigil

Na prawdę chce Ci się czekać aż odpiszę na Twoje pytanie? Znacznie szybciej było, by gdybyś wklepał w googlach te dwa wyrazy. :P
Profile CardPM
+Quote Post
Virek
post 28.01.2008 - 14:51
Post #9

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 14
Dołączył: 01.09.2007
Skąd: Szczecinek
Nr użytkownika: 1969




@Dawidx
Co racja to racja :P
@starr
No wiesz co do tego atlasu to tylko przykład podałem :P

Ale jedno mnie nurtuje w "Potędze Podświadomości" jest napisane, że
można zmieniać podświadomością różne aspekty życia (nie tylko charakter ale i np. mieć wpływ na innych ludzi)
No więc bardzo mnie to zastanawia. Ponieważ moja nauczycielka z polskiego (która też czytała tę książkę) powiedziała, że działa to tak. Jeżeli się czegoś bardzo chce to się robi wszystko aby to osiągnąć, a po osiągnięciu tego zawdzięcza się wszystko podświadomości. Może ktoś z was sprostuje jej wypowiedź? :D
Profile CardPM
+Quote Post
Dawidx
post 28.01.2008 - 15:59
Post #10

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 18.01.2008
Nr użytkownika: 3263




1. Inni ludzie też posiadają podświadomość.
2. Wypowiedź Twojej nauczycielki można zrozumieć tylko wiedząc w jakim kontekście wypowiedziała te zdanie. ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Virek
post 28.01.2008 - 16:26
Post #11

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 14
Dołączył: 01.09.2007
Skąd: Szczecinek
Nr użytkownika: 1969




Chodziło jej o to, że gdy człowiek mówi do podświadomości aby mu pomogła, wtedy jest na tyle zdeterminowany aby dokonać rzeczy o którą prosi podświadomość, że zrobi bardzo dużo, a gdy to osiągnie wszystko zamiast przypisać sobie - przypisze jej.
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 29.01.2008 - 17:47
Post #12

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Hmm. Tyle tylko że nie powinieneś rozgraniczać się na podział podświadomość-ja, bo TY to także twoja podświadomość ;]

Sporo razy padł tu tytuł "Potęga podświadomości". Nie polecam tej książki - autor trochę za bardzo się rozmażył i zagalopował się troszkę...
Z tego co mi wiadomo psycholog, czyli człowiek który, co by nie powiedzieć ma doświadczenie z pracą z podświadomością nie poleciłby nikomu tej książki (choć znam zdanie tylko jednego psychologa na ten temat).

Jeżeli chodzi o pracę z podświadomością to poleciłbym już wspomniane afirmacje i zainteresowanie się autohipnozą.
Profile CardPM
+Quote Post
starr
post 29.01.2008 - 18:14
Post #13


Guests








CYTAT(MetaVirus @ 29.01.2008 - 17:47) *
"Potęga podświadomości". Nie polecam tej książki - autor trochę za bardzo się rozmażył i zagalopował się troszkę...
Z tego co mi wiadomo psycholog, czyli człowiek który, co by nie powiedzieć ma doświadczenie z pracą z podświadomością nie poleciłby nikomu tej książki (choć znam zdanie tylko jednego psychologa na ten temat).

Rozwin to bardziej- jakie było jego zdanie?
+Quote Post
grzee
post 29.01.2008 - 18:20
Post #14

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




CYTAT
Sporo razy padł tu tytuł "Potęga podświadomości". Nie polecam tej książki - autor trochę za bardzo się rozmażył i zagalopował się troszkę...


może i trochę chwilami przesadza, ale to już od nas zależy w jaki sposób wykorzystamy wiedzę nabytą z książki.. czy będziemy galopować tak jak autor, czy jednak zastanowimy się nad treścią i w logiczny i racjonalny sposób będziemy postępować ;)
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 29.01.2008 - 18:41
Post #15

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Dokładnie nie powiem, ale tyle co pamiętam:
Podsumowanie było takie, że ten psycholog miał wielu klientów po tej lekturze.
Pamiętam jeszcze że:
"Autor podaje przykłady, których nie można potwierdzić."
i swoimi słowami (nie pamiętam jakich on użył):
Jeśli ktoś za bardzo wkręci się w treść przedstawioną w książkę i będzie wydawało mu się przez jakiś czas że wszystko działa, po czym pokapuje się, że jednak nie działa tak jak powinno, a jedynie sobie wkręcał - widział to co chciał widzieć, to będzie to duży krok w tył nie tylko w samorozwoju. Książka ta niestety właśnie tak działa (to już piszę z własnego doświadczenia)

Ze swojej strony dorzucę że nie podoba mi się spora ilość odwołań do Biblii (autor przemilczał fakt że był przez dwadzieścia osiem lat Pastorem w Kościele Boskiej Nauki).
No i warto zwrócić uwagę na to, że to "dzieło" ma już swoje lata - moda na nią pojawiła się dopiero parę lat temu i po apogeum popularności dość szybko przechodzi w zapomnienie...
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 29.01.2008 - 19:14
Post #16

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




no więc jak już mówiłam to zależy tylko od nas czy zrobimy z siebie świrów po przeczytaniu książki...

a co do odwołań do Biblii to także mi się to nie podobało. może dlatego, że raczej nie jestem osobą wierzącą i mało mnie przekonały przykłady związane z Bogiem...
Profile CardPM
+Quote Post
SORROW
post 29.01.2008 - 20:26
Post #17


Guests








Zapanować nad swoją podświadomością to tak ,jakby okiełznać wiatr ... lub kobietę namiętną do granic .
Lubię sformułowania typu: ''złapać kontakt z MTJ'' .To właśnie jest okiełznanie podświadomości. Zrozumienie samego siebie - zapanowanie nad pierwiastkiem samego siebie .Potrafi działać i to wspaniale ,jeżeli opanuje się tą trudną sztukę . Podświadomość czasami zachowuje sie ,jak rozkapryszony dzieciak z karabinem maszynowym .Czasami na skutek silnych emocji potrafi wybuchnąć ,lub ucichnąć całkowicie odzywając sie dopiero w najmniej oczekiwanym momencie .
Elementem samopoznania (dotarcia do pod i nad-świadomości) jest między innymi medytacja .To dzięki niej niejako bonusowo* otrzymujesz świadomość podczas snu nazywaną szumnym terminem oobe .

* bonusowo"" -tu zacytowałem moją ulubioną podróżniczkę i skarbnicę wiedzy z tego Forum :) C
+Quote Post
ja:)
post 30.01.2008 - 02:05
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 280
Dołączył: 06.12.2007
Skąd: katowice
Nr użytkownika: 2797




Dużo tłumaczenia i gadania czym jest podświadomość. Hmmm najprościej jest to część nas, która jest doskonała. Wszystko wie, wszystko pamięta itd. Zdobywanie kontroli nad podświadomością to po prostu rozszerzanie swojej świadomości o nowe obszary, a te obszary to podświadomość, bo wszystko to co sie znajduje po za świadomością jest podświadome. Mówiąc najprościej jak sie da... kiedy zrównasz świadomość z podświadomością, czyli świadomość stanie się doskonała i nieskończona jak podświadomość... staniesz się doskonały (oświecony). Rozszerzając świadomość o sny i OBE po prostu będziesz świadomie pamiętał, odbierał to co sie działo (a nie jak wcześniej Twoja podświadomość to odbierała i zapamiętywała, bo to ogarniesz świadomością), dlatego będziesz to odbierał, pamiętał świadomie i świadomie w tym uczestniczył^^. Kontrola podświadomości? Nie ma czegoś takiego - bo gdy zaczniesz ją kontrolować będziesz tego świadomy i stanie sie częścią Twojej świadomości :P:P:P Mam nadzieje, że zrozumiałe:D
Profile CardPM
+Quote Post
mrdream
post 07.02.2008 - 19:08
Post #19

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 40
Dołączył: 06.02.2008
Skąd: Stargard Szczeciński
Nr użytkownika: 3459




Jeżeli chcesz się naprawde wiele dowiedzieć na temat podświadomości i potęgi myśli oglądnij film dokumentalny "The secret" Dowiesz się naprawde sporo na ten temat :)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic