Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Wibracje (tylko Czy Na Pewno?)
Wampirek :)
post 03.02.2008 - 20:50
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 03.02.2008
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3433




Witam,
mam pytanie. Troche dziwne wprawdzie. Chociażby leżąc na łóżku miewam czasem jakby wibracje. Jeżeli nimi są to chyba nauczyły się skakać ;)
Ostatnio właśnie przez takie "coś" o mały włos a spadłabym z łóżka. Nie wiem czy ma to cokolwiek wspólnego z OOBE, ale chciałam zapytać, bo jest to bardzo podobne do tego jak opisują inni ludzie wibracje w OOBE.
Interesować się zjawiskami paranprmalnymi zaczęłam 4,5 roku temu sama niektórych doświadczając, a OOBE WCZORAJ, więc nie jestem do końca w temacie. Proszę o pomoc bo mi to sen z oczu spędza!!!
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 8)
ldkiler
post 03.02.2008 - 21:03
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 576
Dołączył: 20.12.2006
Nr użytkownika: 287




Mi się wydaje, że wibracje przed OOBE to nie są wibracjami ciała fizycznego ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Shavalass
post 03.02.2008 - 21:46
Post #3

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 43
Dołączył: 29.01.2008
Nr użytkownika: 3383




Ale podobno odczówa się je jako fizyczne ;p
Zresztą ja nie wiem, miałem raz OOBE, ale bez żadnych wcześniejszych oznak.
Profile CardPM
+Quote Post
Wampirek :)
post 03.02.2008 - 22:02
Post #4

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 03.02.2008
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3433




Ja próbowałam OOBE że sie tak wyraże ale nic... czytam te wszystkie techniki i za każdym razem jak coś czytam to OOBE wydaje mi sie ciągle coraz trudniejsze. Wpadałam w stan alfa, oki. W beta nie próbowałam i chyba nie spróbuje. Ale zawsze mi sie udawało zrobić wszystko. A teraz się przeliczyłam troszeczkę... ;) E tam, trening czyni mistrza tak mówią. Mam nadzieję że to nic złego, ale mając takie "cośki" kilka razy na dzień można się przestraszyć. I to tylko podczas zapadania w sen :)
Profile CardPM
+Quote Post
Afaris
post 03.02.2008 - 22:03
Post #5

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 20.01.2008
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 3286




CYTAT(Kuba32)
Mi się wydaje, że wibracje przed OOBE to nie są wibracjami ciała fizycznego ;)

Potwierdzam. To nie ciało fizyczne wibruje.
Raz mnie obudziły w nocy i głowa tak mi wibrowała, że była jakby coraz bliżej krawędzi łóżka. Myślałam, że spadnę. Gdy udało oderwać mi się od ciała fizycznego- usiadłam na łóżku i ciągle wibrowałam. xD

Więc myślę, że tak- to co "odczułaś" to były wibracje. :)))
Profile CardPM
+Quote Post
Niko_
post 03.02.2008 - 22:22
Post #6

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 59
Dołączył: 03.02.2008
Skąd: Z maminego brzucha
Nr użytkownika: 3431




Wiele osób myli takie jakby mrowienie w całym ciele z wibracjami. To nie jest aż takie proste. Musisz poleżeć w wyrku. Może to trwać 45 minut, albo godzinę a może znacznie, znacznie dłużej. W pewnym momencie będziesz nadal czuł, że leżysz, ale nie będziesz leżał już ciałem fizycznym, tylko astralnym. Wtedy jest paraliż i wtedy są te wibracje, o które chodzi. Trzeba po 4+1 leżeć cierpliwie i czekać na ten stan starając się nie zasnąć (trzeba starać się niezbyt uporczywie, bo możesz przemęczyć się do rana i faktycznie nie tylko nie zaśniesz ale z ciała też nie wyjdziesz). Cierpliwość i czekanie. Fizyczne ciało zaśnie, a astralne będziesz odczuwać, wtedy paraliż i wibracje mają sens. A tak to nie za wiele Ci to pomoże, że ciało trochę mrowi i jakby ciężkawe się robi.
Profile CardPM
+Quote Post
Conchita
post 04.02.2008 - 00:19
Post #7

OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221




CYTAT
Wiele osób myli takie jakby mrowienie w całym ciele z wibracjami.

Qrcze, ja tak ciągle mylę:). Czasami mnie to łapie normalnie w realu - mrowi mi w ciele, jakby krew czy co, potem zapadam się w siebie, umysł się zatrzymuje, wrażenie jakbym się przesuwała do tyłu i wtedy zmienia mi się postrzeganie... Raz mnie Zbychu w takie coś wprowadził bez uprzedzenia pociągnął do tylu, to myślałam, że wyjdę astralnie stojąc fizycznie i rozmawiając z innym facetem. Miałam wrażenie, że ciało się zaraz przewróci, zemdleję, bo już od tyłu się mocno wychyliłam. Patrzę na Zbycha, czy to jego sprawka - a on ma oczka nieruchome, zapatrzone gdzieś w bok...

Tak więc nie demonizowałabym kwestii wibracji - jeden ma silne, inny tylko mrowienie.
Profile CardPM
+Quote Post
Niko_
post 04.02.2008 - 07:28
Post #8

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 59
Dołączył: 03.02.2008
Skąd: Z maminego brzucha
Nr użytkownika: 3431




CYTAT(Conchita @ 04.02.2008 - 00:19) *
Qrcze, ja tak ciągle mylę:). Czasami mnie to łapie normalnie w realu - mrowi mi w ciele, jakby krew czy co, potem zapadam się w siebie, umysł się zatrzymuje, wrażenie jakbym się przesuwała do tyłu i wtedy zmienia mi się postrzeganie... Raz mnie Zbychu w takie coś wprowadził bez uprzedzenia pociągnął do tylu, to myślałam, że wyjdę astralnie stojąc fizycznie i rozmawiając z innym facetem. Miałam wrażenie, że ciało się zaraz przewróci, zemdleję, bo już od tyłu się mocno wychyliłam. Patrzę na Zbycha, czy to jego sprawka - a on ma oczka nieruchome, zapatrzone gdzieś w bok...

Tak więc nie demonizowałabym kwestii wibracji - jeden ma silne, inny tylko mrowienie.


Chodziło mi bardziej o to, że większy sens wibracje mają po przekroczeniu pewnej granicy, a nie totalnie na jawie. Zresztą w metodzie Moena też masz mrowienie, ale zawsze trzeba się jeszcze rozluźnić dodatkowo. Jakby przynajmniej trochę zapaść się w sobie.

Mówiąc mrowienie mam na myśli to co na jawie, mówiąc wibracje, to co pojawia się w przynajmniej lekkim transie.

Zresztą sama mówiłaś: mrowi mi w ciele, jakby krew czy co, potem zapadam się w siebie, umysł się zatrzymuje. Bez tych dwóch ostatnich bajerów jest tylko mrowienie. Z bajerami te wibracje o które chodzi.
Profile CardPM
+Quote Post
Wampirek :)
post 04.02.2008 - 08:13
Post #9

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 03.02.2008
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 3433




Dzięki Wam wszystkim. Teraz już wiem o co chodziło. Wczorajszej nocy osiągnęłam chyba ten prawidłowy stan ;) tj. paraliż, mrowienie i w ogóle tyle że usnęłam :( dzisiaj próbuje kolejny raz, stokrotne dzięki za wytłumaczenie :)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic