Problem Z Oddzieleniem Sie Od Ciała, pomożcie... |
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 14)
Kronopio
|
10.02.2008 - 09:37
|
zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP

Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444

|
Jesli masz już wibracje i leżysz na brzuchu to spróbuj starego sposobu Boba czyli wyturlaj się z CF. Albo po prostu nic nie rób, skupiaj sie na tych wibracjach, baw się nimi, spróbuj je zrozumieć - wtedy na pewno cos ciekawego zacznie się dziać:) pozdro
|
|
|
|
|
|
Torbiarz
|
18.02.2008 - 05:08
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 16
Dołączył: 09.12.2007
Nr użytkownika: 2828

|
Właśnie jestem po 4 + 1, niestety znowu nie udanym, albo udanym albo niepełnym...
Mianowicie, leżę sobie ze słuchawkami na uszach, czasem liczę czasem tylko spoglądam i czekam... Pojawia się charakterystyczne zagłębienie w siebie, potem lekki paraliż, zazwyczaj zaczynam tracić czucie stopniowo od stóp do ud, później od palców rąk do ramion, częściowy zanik czucia brzucha i gardło do tego stopnia, że odczuwam tylko migdałki i język, czyli smak śliny. Prawie zawsze występują już te charakterystyczne bezwarunkowe skurcze mięśni, pojawiają się wibrację ale raz tylko mi się zdarzyło, że wibrację się przeciągały... Zazwyczaj przechodzi kilka jakby fal, czasem zatrzęsie i na tym się kończy.
Czytając posty zauważyłem, że niektórzy wstają, oni wytaczają się z Ciała itd. Moja dzisiejsza akcja wytaczania skończyła się zaplątaniem się w kabel od słuchawek. Co mnie zaciekawiło czucie w rękach odzyskałem dopiero po kilku sekundach, wcześniej musiałem przyjąć w kilku miejscach ciała kilka kolejnych skurczów, takich jak te przedsenne (zapomniałem nazwy).
Tutaj moje pytania:
Skąd mam wyczuć w którym momencie powinienem wstać? Dzisiaj poczułem (chyba) i skończyłem na kablu :)
I drugie, ciągle się zastanawiam gdy mówicie o tych wizualizacjach np liny, czy mnie unoszącego się. Na jakiej zasadzie sobie to wizualizować? Przykładowo, że to ja astralnymi rękami pociągam za linę i starać się wczuć i tak samo z podnoszeniem czy bardziej subtelnie? Ufam, że jednak to pierwsze ale może coś robie nie tak?
|
|
|
|
|
|
Majster
|
18.02.2008 - 12:18
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298

|
Torbiarz, te słuchawki to sobie daruj bo jeszcze się na nich kiedyś powiesisz :P
Po pierwsze, wygląda na to, że mylisz stan głębokiej relaksacji, w którym ciało tak jakby faluje i jest zdrętwiałe z faktycznym paraliżem. Też często miałem ten problem na początku, otwierałem oczy myśląć, że już jestem poza :P Po drugie, jak pewnie zauważyłeś nie ruszasz się ciałem fizycznym tylko astralnym, czyli nie za pomocą impulsów tylko myśląc o tym. Tak wiem trudne do rozróżnienia ale najłatwiejszym opisem byłoby wyobrażenie sobie takiego ruchu zamiast wykonywać go. I tu przechodzimy do wizualizacji, która ma pomóc właśnie w poruszeniu ciała astralnego. Obojętna jest metoda, ważne jest byś odczół jej działanie na sobie. Moim zdaniem najlepsze na początek są metody siłowe - mające na celu Cię wyżucić a nie łagodnie odzielić, np. huśtawka albo spadanie. Ja osobiście mam jeszcze inny sposób, siłą woli naciskam na coś (?) z tyłu głowy aż się oddzielę, działa za każdym razem. Powodzenia.
|
|
|
|
|
|
Kronopio
|
18.02.2008 - 20:13
|
zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP

Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444

|
CYTAT(Smile @ 18.02.2008 - 19:29)  jakies narkotyki moze ci pomogą, bedziesz sie czuł jak bys wyszedl z siebie Smile skąd ty się tu wziąłeś? jak chcesz takie teksty walić to idź na hyperreal. Czy ty wyszedłeś kiedyś chociaż, że takie porady dajesz? Wnioskuję że po dragach ci sie udaje. Dla ciebie obe to halucynacja więc jak ci na speeda kaski zabrakło to znalazłes sobie substytut w postaci astralnych tripów. Jeśli mam rację to wróże że miejsca tu długo nie zagrzejesz a w miedzyczasie możesz komus "nowemu" nieźle namiesać! Jesli się mylę i rzeczywiście jestes zainteresowany tematem to przepraszam i uznaj ten post za niebyły.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|