Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Książka Darka - Jej Wpływ Na życie W Śf I Poza.
aidie
post 15.02.2008 - 13:30
Post #1

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 28.12.2007
Nr użytkownika: 3036




Jakieś kilka dni temu nareszcie przyszła upragniona książka - "Miłość i wolność POZA ciałem" - wiadomego autora, którego najgoręcej pozdrawiam ;)
Niestety kurier nie dostarczył jej do domu, ponieważ nikogo akurat nie było, dlatego musiałem odebrać ją osobiście na poczcie. Wszystko fajnie, twarda okładka, czcionka - super. Czym prędzej zabrałem się do czytania.

I tu moje zdziwienie - myślałem, że Darek pisząc ją musiał uważać na zachowanie stylu literackiego, którego ja osobiście nie znosiłem. I bardzo dobrze Daro, że postanowiłeś pisać po swojemu. Chwała ci za to. Skończmy na ocenie samej książki, a zajmijmy się jej zawartością. Bardzo podoba mi się dedykacja - "DLA LUDZKOŚCI" - kolejnym razem Darek mnie zaskakuje. Aż chce się ją czytać i czytać. Wstępnie opisując swoje przygody,zauważyłem że mamy podobne doświadczenie :) Podobnie jak on mam problem z przegrodą nosową <lol> :) Gdy opisywałeś że chodziłeś na jogę, i czułeś jakbyś był punktem i osiadł na potylicy, miałem dokładnie to samo - ale nie na zajęciach, lecz wykonując ćwiczenie medytacyjne w domu :) W ogóle myślałem że Daro (bo chyba mogę do Ciebie tak mówić, przyjacielu, nie ? ;)) swoje doświadczenie opisze poważnie, z mnóstwem środków stylistycznych, jak jakiś tam Mickiewicz, czy większy ciul. Ale nie, pisze po swojemu i tak, żeby każdy się domyślał o co mu chodzi :) Kurwa, zajebisty chłop z ciebie myśle. No więc czytam dalej, i cholernie spodobały mi się te wiersze między tematami - najlepszy ten o melonie :). Darek opisując miłość, jaką tam doświadcza, sam przekazuje mi ją przez swoją książkę ! :D Jestem jakiś taki życzliwszy teraz dla mamy, mam większą motywację wyjścia z ciała, przypomnę - narazie wyszedłem tylko 2 razy - raz, byłem w L-OSPUO - w domu mojej zmarłej babci, a to dlatego pewnie, że cholernie bałem się duchów i myślałem że Ona tam będzie. Następnie było to krótkie wyjście na przedpokój. Teraz trenuję codziennie, i dzisiaj np. NP wyciągnęli mi ręce i rozmawiali o tym, nie będąc jeszcze w PO (przycielesny obszar chyba) że muszę sie wyzbyć strachu, a potem trochę dostroić. I tu wprowadzę cytat, w którym Darek pisze o Monroe, ja go trochę zdeformuję ;) "Stary! Dziękuję Ci za Twoje cenne mapy i drogowskazy. Gdyby nie Twoja Książka,... gniłbym w fałszywych przekonaniach." Pisząc to zanosi mi się na płacz, bo kurwa ludzie, ja nie wyszedłem nawet na długo do POZA, a was KOCHAM! Darek kurwa, obiecuje, na następne spotkanie jadę do Was, wpadnijcie do Katowic ! :) Książki jeszcze nie skończyłem a mam inny pogląd na świat, Daro inaczej mi to przedstawił, fajna była ta lekcja o L-OSPUO, jak uczyli cię wyzbywać lęków. Najlepsze to z tymi jajami co ci pies gryzł, albo jak cię NP w ciula zrobił podając ci dętkę do roweru :) Ludzie, mam ochotę wychodzić, wyzbywam się lęku, jeszcze kiedyś bałem się zombie itp., a teraz wiem że w POZA mogę to przełamać.

Jebać Mickiewiczy ! Mamy Darka Sugiera !

Dla mnie, to najlepsza książka jaką przeczytałem, ponieważ - on zmieni na pewno moje życie na lepsze. Daruś kurwa, jeszcze raz dziękuję, ściskam Cię mocno jak i Was wszystkich ! Darek, jesteś zaproszony na moją 18-stkę za rok dopiero wprawdzie, ale jesteś zaproszony ! :D KOCHAM WAS - Ludzie, wychodźcie z ciała. Dzięki Darek, Polska to dla mnie nie Adam Małysz, wódka, bigos, tylko TY.


Powodzenia w OBE, i trzymajcie za mnie kciuki ! :)


P.s - Właśnie skończyłem książkę - końcowe zdania mnie zaszokowały - okazało się że mialem mnóstwo LD, czyli OBE, bo to to samo, także teraz muszę się bardziej dostrajać :)

I Darek jeszcze pytanie, czy żeby być w POZA, można zamiast wyjścia bezpośredniego z ciała, przenieść się tam po prostu przez uświadomienie we śnie ? (Czy przez LD pomijam tylko wstępną fazę w OP) ?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 9)
Mano
post 15.02.2008 - 15:55
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




co do ostatniego pytania: tak, mozna
Profile CardPM
+Quote Post
Zaworov
post 16.02.2008 - 00:18
Post #3

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 13.02.2008
Nr użytkownika: 3539




CYTAT
Piszesz, że to najlepsza książka, to chyba jeszcze mało książek w życiu czytałeś.


On przynajmniej przeczytał te jedną. A jak Ty możesz ją krytykować opuściwszy lekturę po 10 stronach, hę?
Profile CardPM
+Quote Post
Zaworov
post 16.02.2008 - 01:01
Post #4

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 13.02.2008
Nr użytkownika: 3539




To zdanie o Mickiewiczu też mi się nie spodobało.

Może nie zachęciła Ciebie do dalszego czytania, ale nieprzeczytanie jej odbiera Ci prawo krytykowania.
Rubika płyty przesłuchałem tylko po to by nie być gołosłownym w dyskusjach na jego temat.
Profile CardPM
+Quote Post
aidie
post 16.02.2008 - 09:59
Post #5

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 28.12.2007
Nr użytkownika: 3036




Po pierwsze, nie przeczytałem jedynej książki wielki Freddy Kruegerze, po drugie, jeżeli książka oddaje w pełni emocje, które autor czuje, musi być dobra. A ona taka jest. Czy każdemu musi podobać się Mickiewicz ?

Książka jest "inna od innych", Darek widać że miał pełno energii, pisząc ją, dlatego jest właśnie taka wyjątkowa. Jak ktoś chce oceniać książkę po pierwszych 10 stronach, no cóż... bez komentarza.
Profile CardPM
+Quote Post
mind trainee
post 16.02.2008 - 21:15
Post #6


Guests








Oby Cię Freddy K nikt nigdy nie ocenił po pierwszych twoich 10 postach albo po pierwszych 10 zdaniach jakie wypowiesz. Życzę Ci tego bardzo.
+Quote Post
Danahi
post 17.02.2008 - 01:53
Post #7

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 8
Dołączył: 08.02.2008
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 3481




Witam wszystkich serdecznie, ja po przeczytaniu książki Darka miałam podobne odczucia, co aidie. Wywarła na mnie KOLOSALNE wrażenie - głównie sprawił to język (prosty, a zarazem obrazowy, bez żadnych wymyślnych stylizacji), jakim została napisana oraz zaklęte w nim emocje, dosłownie "wylewające się ze stron". A treść jest niezwykła swoją drogą, wiadomo, że powala na kolana (zwłaszcza osoby stykające się z tematem OBE po raz pierwszy, a ja taką osobą właśnie byłam, gdy zabrałam się za "Miłość i Wolność Poza Ciałem"). Wiele fragmentów tak bardzo mnie poruszyło, że płakałam - ze szczęścia, bólu, zachwytu, zdziwienia? Trudno stwierdzić. To była niesamowita mieszanka uczuć:). Ta książka bardzo zmieniła moje spojrzenie na świat i chociaż przeczytałam mnóstwo przeróżnych książek w swoim życiu (sama również wymyślam i spisuję różne historie) to dzieło Darka było dla mnie lekturą przełomową (razem z trylogią Monroe'a). Aidie, nos do góry! Są jeszcze oprócz Ciebie ludzie, którzy przeżywali MiWPC całą duszą i pokochali Dareczka od pierwszej strony ;D.
Profile CardPM
+Quote Post
aidie
post 17.02.2008 - 11:31
Post #8

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 28.12.2007
Nr użytkownika: 3036




No to się zajebiście cieszę Danahi :) Ja również płakałem, nie mogłem ukryć łez poprostu. Teraz do OBE zabrałem się z większą werwą. Darek jeszcze raz dzięki za "przebudzenie".
Profile CardPM
+Quote Post
Stoka
post 19.02.2008 - 12:26
Post #9

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 19.02.2008
Nr użytkownika: 3604




Przyznam ,żę czytałam wymienione ksiązki ,nie jestem regularnym gościem w Zaświatach ,ale byłam Tam.
Książka Darka na pewno daje parę instrukcji , dość konkretnie opisuje "Bycie" Tam ,jednak tez miałam mieszane uczucia... możę jestem zbyt pruderyjna , jednak mam wrażęnie ,ze jest ona nieco wulgarna
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 19.02.2008 - 13:08
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




Dorzucę swoje 3 grosze;
A mi się podoba w takiej formie jak jest ta książka. Wygładzanie książki takiej jak ta odbiera jej emocje tam zawarte i własny styl autora. Poza tym to nie ma być powieść fantazy czy praca naukowa, że powinien to oddać do zredagowania. A mogę się założyć, że redaktorzy przerobiliby ją nie do poznania. W konsekwencji byłaby daleka od prawdy.
Ja lubię zarówno trylogię jak i MiWPC pomimo różnych stylów.

p.s. poza tym o czym my dywagujemy - czy to ma być książka nominowana do nagrody nike????? pewne książki należy rozpatrywać innymi kategoriami
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic