|
Moje sprawdzone sposoby to: zamiast wychodzić to czekam długi czas spokojnie wczoowając się, jak mnie wywali to zamykam tamte oczy i dalej czekam, jak to się mówi co nagle to po diable. Pocieranie itp. szybko działa ale jest krótkotrwałe, równie dobrze można by chodzić cały czas na czworaka lub macać każdą rzecz na drodze :P Co robić jak obraz zanika lub robi się mgła/zamazany obraz? Ja wytęrzam wzrok, wpatruję się w otaczający świat, wszystko dookoła utwierdzając się w przekonaniu, że naprawdę tam jestem. Nic tylko eksperymentować. W sumie to ja nigdy nie miałem problemu z jakością wyjść tylko z szybkimi cofkami, ale to także już chyba mam za soba :) Powodzenia i próbuj wszystkiego aż do skutku, coś musi zadziałać ;)
|