Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 18
Dołączył: 19.01.2008
Skąd: Witkowo
Nr użytkownika: 3274
Chciałem dzisiaj opisac moje "sny w snach" , poniewarz od dłurzszego czasu miewam sny w snach np: ide ulica wchodze na podworko cwicze ide do domu myje sie jem cos ide spac (to wszystko dzieje sie w snie). I w tedy najczesciej mam LD albo zwykły sen niewie ktos dlaczego tak mam i czy ktos tez tak ma ?? prosze o odpowiedz bo zaczeło mnie to interesowac:D
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905
a czemu na forum a nie na Hide park - Marzenia senne???
Myślę ze to normale, też tak mam. To takie przefazowanie dalej. Spoko. Mój kumpel mówił jak kiedyś śnil, że śnił, ze śnił, że śnił... i tak ciągle zasypiał, aż wkońcu musiał się wybudzić i się wybudzał, wybudzał, wybudzał, wybudzał... Hehe :)
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905
Moze być tak, że w pewnym momencie 'wywali' ciebie z ciała i będzie to już OBE. Ale raczej takiego czystego OBE nie doznasz. Czyli będzie to pewnie LD (dla mnie to to samo...).
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 58
Dołączył: 28.02.2008
Nr użytkownika: 3708
A ja miałam kiedyś baaardzo realistyczny sen o obcych. Widziałam ich i pojazd jakim przylecieli. Mało tego - ja gdzieś z nimi byłam i chyba mi coś pokazywali. To było dawno więc nie pamietam szczegółów ale muszę wam powiedzieć byłam zszokowana ze to się dzieje naprawdę (że to tak realne że ja ich widzę), że w ogóle się nie bałam i że wydało mi się to wszystko takie normalne. W realu często podważamy możliwość istnienia ufo a tam we śnie to było poniekąd naturalne i zadziwiające.
Ps. muszę nadmienić że raczej nie interesuję się tematyką ufo choć zawsze byłam ciekawa jak to jest - są czy ich nie ma...
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816
Spotkałem kumpla na mieście a ten zaproponował, żebym poszedł z nim na chatę bo coś przygotuje do jedzenia. Spoko pomyślałem. Wyciągnął jakieś pięć a może sześć przezroczystych jajek i włożył je do garnka z wodą i zaczął gotować jak klasyczne jajka na twardo. Po jakimś czasie gwałtownie urosły do wielkości piłki do rugby i nie powinny zmieścić się w tym garnku, ale jak to w snach na siłę wystając ponad brzeg garnka jakoś się zmieściły. Po chwili na talerzu zobaczyłem danie z tego jajka. Był to jakby ugotowany człowiek wielkości 30cm ale bez skóry gotowy do zjedzenia. Bez skóry i z wszystkimi wnętrznościami na wierzchu. Leżał najpierw na brzuchu a czaszki jakby brakowało. Na wierzchu zobaczyłem szyszynkę. Pomyślałem smaczna pewnie będzie. Zjadłem ją. Chyba pierwszy i ostatni raz zjadłem szyszynkę:) Późnej moje danie znalazło się na plecach. Jak na sekcji zwłok. Nerki też wyglądały smacznie. Zjadłem...później sen dalej był dziwaczny, ale to zjedzenie szyszynki najdziwaczniejsze. Pozdrawiam i miłych snów życzę:)
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 383
Dołączył: 08.04.2011
Nr użytkownika: 8401
A zdarza wam się, że podczas fałszywego przebudzenia zaczynacie zastanawiać się co wam dzisiaj w nocy śniło. A kiedy skończycie przypominanie snów to się budzicie (ale już naprawdę) i tym sam stwierdzacie, że faktycznie te sny fałyszywego przebudzenia były tej nocy?
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 5
Dołączył: 11.07.2012
Skąd: kraków
Nr użytkownika: 8985
ja jakiś czas temu miałem sen w którym miałęm LD. a innym razem miałem sen w którym 3 razy miałem fałszywe przebudzenie i miałem wtedy LD po i przed jednym przebudzeniem i po prawdziwym przebudzeniu myślałem że to jakaś fajna technika na LD a jednak nie