Śmierć, j.w. |
|
|
2 Stron
1 2 >
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
chaze
|
19.02.2007 - 22:34
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 16
Dołączył: 14.02.2007
Nr użytkownika: 577

|
CYTAT(Militar @ 19.02.2007 - 20:39)  za udział w 'trwałym oddzieleniu ducha od ciała istoty czującej' grożą sankcje karmiczne nawet gdyby twoi przewodnicy bardzo chcieli (a zapewne nie chcą i chcieć nie będą) nadal uwikłani są w karmę - prawo przyczyny i skutku a więc za taki czyn mogło by ich spotkac coś naprawdę nieprzyjemnego z odrodzeniem sie w świecie zwierząt włącznie (ci co wiedzą o czym mówie to wiedzą reszta lepiej żeby nie wiedziała :D). z twojej wypowiedzi wnioskuję że płyną w twojej głowie jakieś myśli samobójcze chyba. żeby wszystko było jasne : SAMOBÓJCY ODRADZAJĄ SIĘ W ŚWIATACH PIEKIELNYCH I PRETÓW , PRZY ODROBINIE SCZĘŚCIA W ŚWIECIE ZWIERZĄT. JEŚLI CI NIE STRASZNE URODZENIE SIĘ TUŻ PO ŚMIERCI JAKO DAJMY NA TO WIEPRZ I WPIEP. CODZIENNIE OTRĘBÓW PO TO ŻEBY JAKIS ZŁY RZEŻNIK CIĘ WRZUCIŁ ŻYWCEM DO WRZĄTKU (BYŁO W TELEWIZJI O TAKICH PRAKTYKACH) TO MOŻESZ SOBIE SMIAŁO PLANOWAĆ AKT OSTATECZNY. RADZIŁBYM SIE JEDNAK ZASTANOWIĆ CZY NIE SZKODA MARNOWAĆ TAK DOBREGO DARU JAKIM JEST URODZENIE SIĘ W CIELE CZŁOWIEKA bo natępnych pare wcieleń mozesz spędzić w miejscach znacznie gorszych niż najgorsze jakie pamiętasz. Dzięki tobie na bank nigdy sie nie zabije.Heh.. Niewidzialem oczymś takim jak odrodzenie sie w świecie zwierząt... Dobrze ze napisałeś.
|
|
|
|
|
|
człwiek
|
20.02.2007 - 01:26
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 15.02.2007
Nr użytkownika: 583

|
Czyli istnieje reinkarnacja. 2 Pytanka ;)
1. Jeśli ja nie chce po śmierci CF wcale się reinkarnować, chce pozostać CA to tak będzie? 2. Skoro JA, CA aktualnie przechodzę kolejną reinkarnację będę pamiętał o swoich poprzednich wcieleniach w czasie kiedy będę tylko (aż;)) CA?
może robię mały offtop ;) Ale mowa o reinkarnacji raczej jest ;)
|
|
|
|
|
|
człwiek
|
20.02.2007 - 17:37
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 15.02.2007
Nr użytkownika: 583

|
Dziękuję Ci, Militar za odpowiedzi :) Teraz już rozumie :) Pozdrawiam serdecznie.
|
|
|
|
|
|
OOOOOOO
|
04.01.2008 - 19:28
|
Guests

|
CYTAT(kopek_2 @ 19.02.2007 - 19:24)  A czy możliwe jest, jakby się bardzo mocno poprosiło pomocnika o to żeby mnie zabrał z tego świata to mógłbym umrzeć??? Samobójstwo, czyli autoodejście, Kiedyś chciałem się zabić, czyli samobója zaaplikować swemu ciału. Włączyć se fazę na stałe. Kurcze, myślę, że każdy z nas miał takie myśli i to więcej niż raz. Wołałem w niebogłosy rozdartym sercem i umysłem, żeby mnie zabrali, bo miałem dość życia. Jednak nic się działo. Żaden pomocnik nie przychodził by zabrać mnie z łez padołu. Więc na podstawie własnych doświadczeń stwierdzam, że raczej jest to awykonalne. Wydaje mi się, że nie obejdzie się w tym wypadku bez samouśmiercenia ciała, ale mogę się mylić. Może to komuś się już udało, niestety szczęśliwiec, z wiadomych przyczyn nie jest w stanie podzielić się wrażeniami. A tak reasumując: cieszę się, że nie targnałem się na własne życie. Nie skosztował bym wielu przecudnych owoców tego świata. A niektóre z nich były po prostu czystą, boską ambrozją. Doznaniem nad doznaniami. Warto żyć dla takich chwil. Ciekawe co przyniesie jutro z swoją jutronautyką... OOOOOOO http://www.obemaniak.pl
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
04.01.2008 - 19:43
|
Guests

|
nieprawda, mozna jelsi sie juz zorbilo wszyskto i jesli chcialoby sie to naprawde osiagnac i bys sie znudzil zyciem ziemskim. Emocje sa przyczyna sprawcza wszystkich zdarzen, dlatego rzeczy dzieja sie w naszym zyciu pod takim kierunkiem jakie cechy nadajemy swoim emocjom. Nic nie dzieje sie przypadkowo. Z mojego doswiadczenia smierci, wynikalo z enie ma rzadnej karmy. Tak smao jak z doswiadczen poza cialo. Nic nie musisz odrabiac, wszystko zostalo ustalone miedzy duszami. Nie ma rzadnej karmy, sam dobrowolnie podejmujesz decyzje o tym co chcesz naparwde osiagnac.
|
|
|
|
|
|
AlektO
|
04.01.2008 - 20:01
|
Guests

|
Militar z takim puntkem widzenia się jeszcze nie spotkałam. Świat zwierząt uważam za coś lepszego i wyższego. Wierze, że one są wśród nas aby nas nauczyć korzystać z naszych utraconych możliwości umysłu oraz odnaleźć to dobro, o którym pisze DragOn. :))
|
|
|
|
|
|
AlektO
|
04.01.2008 - 20:22
|
Guests

|
CYTAT(Drag0n @ 04.01.2008 - 20:10)  To twoje zdanie, ja uważam że gdy sie zabijesz to nic sie nie dzieje, tylko trzeba czekac uwięzionym na ziemi jako duch tyle lat ile normalnie miało sie zyc na swiecie, czyli np miales zyc 80 lat a popełniles samobójstwo w wieku 20 lat to jeszcze 60 lat musisz posiedziec na ziemi.... P.S. Przecież piekło nie istnieje, a karma to tez nie prawda, to jest z religii... o ..... to jest dobrze i logicznie powiedziane........hmmmm
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
05.01.2008 - 03:50
|
Guests

|
CYTAT(Silverka @ 04.01.2008 - 19:43)  Nie ma rzadnej karmy, sam dobrowolnie podejmujesz decyzje o tym co chcesz naparwde osiagnac. Też tak czuję, że z tą karmą tak jest, że to tylko iluzja, że można się wybić ponad to :)
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
05.01.2008 - 08:57
|
Guests

|
<przytul> tak, karma jest tylko po to by straszyc ludzi przed "zguba" , by motywowac. Po smierci ogladasz tylko film o historii swojego zycia w zaleznosci kieyd uporasz sie z szokiem posmirtelny, o tym zejuz nie masz ciala fizycznego.
I nikt sie nie odradza w piekle cyz w swiecie zwierzat, poniewaz kazdy ma prawo robic co innego pozniej. Udaje sie co specjalnego miejsca, gdzie wybeira sie dalsze plany na przyszlosc, i moze wybrac dalej jesli chce. Moze to byc reinkarnacja, moze to byc powrot do domu, czy inne zadania, jest co do roboty. Nie ma kary za grzechy :)
|
|
|
|
|
|
Dagon
|
05.01.2008 - 12:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302

|
Militar pisze poprawnie z religiami wschodu, ale zapomniał, że jeśli ktoś maksymalnie rozwinął się duchowo, to istnieje szansa, że będzie mógł dokonać wyboru - wracać, czy nie wracać na Ziemie. Co do samobójstwa, chyba tą myśl Drag0na skądś znam :D Btw. lepiej nie popełniaj samobójstwa, czekaj cierpliwie - śmierć sama kiedyś nadejdzie. Uciekanie od problemów nic nie da. Chyba, że chcesz przeczekać resztę życia jako duch na Ziemi, a jest szansa, że nawet nikt po Ciebie nie przyjdzie... Sądzę, że w reinkarnacji jest ziarenko prawdy. Po naturalnej śmierci lecimy do takiego "Parku", a tam udoskonalamy się, czekając na odrodzenie w świecie fizycznym.
Nie pytajcie po raz kolejny skąd te myśli :>
"Nie ma kary za grzechy :)" - Oj, Silverko - nie byłbym tego taki pewien. Chciałabyś siedzieć w "Parku" obok gościa co chciałby tylko gwałcić i zabijać?
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
05.01.2008 - 12:30
|
Guests

|
dokladnie Dragon, tam juz nie rozumuwujemy ludzimi pojeciami, wiec nie ma szans by ktos mnie zatakowal jakis gwalciciel :)) pozdrowka! poza tym mam opiekunow ktorzy zawsze przy mnie cuzwaja :D
czlowiek bedziesz pamietal o swoich wscieleniach, tam powraca pamiec calkowicie, i nie bedziesz musial wybierac reinkarnajcij, to nie jest jedyne co mozmey robic w poza cialem, jest mnustwo zreczy do roboty :))
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
05.01.2008 - 12:35
|
Guests

|
hehe Nic nie dzieje sie wbrew woli drugiego, takie jest prawo wssechswiata nikogo sila nie mozna odeslac gdziekolwiek.
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
05.01.2008 - 12:44
|
Guests

|
sorka, ale nie moge sie powstrzymac jak widze takie odpowiedzi musze dac swoje 3 grosze :)))
Ziemia to tylko kolejny przystanek, nic nie ma wplywu ani ziemskie pochodzenie. Tam tracimimy orientacje calkowicie fizyczna , jestemsy zupelnie innymi osobami, wiec jak by to mialo miec na nas wplyw? Po smierci udajemy sie do specjalnego miejsca, gdzie wybeiramy plany na przyszlosc , jest tego od cholery, i nie ma za to kary!! robimy to z wlasnej nieprzymuszonej wolnej woli :)
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|