oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Czy Aby Na Pewno Kazdy Ma Predyspozycje Do Oobe?
Tomek
post 25.02.2007 - 16:32
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam.
Około 4 miesiecy temu natrafilem po raz pierwszy na strone o tematyce OOBE.Sporo wtedy przeczytalem o tym , ale nie wzbudzilo to jakos mojego zbytniego zainteresowania.Mniej wiecej tydzien po tym,kiedy juz prawie zapomnielem co to OOBE mialem sen w ktorym wyszedlem ze swojego ciala (doslownie) i moja postac astralna powiedziala do fizycznej "nie boj sie".Po tym fakcie naprawde zainteresowalem sie OOBE, przeczytalem ksiazki ,artykuly itd.Jak juz wspomnialem mialo to miejsce 4 miesiace temu,od tego czasu cwicze az do dzisiaj i niestety..nie udalo mi sie osiagnac nic.Rekordem bylo mrowienie w duzym palcu u prawej reki , podczas wykonywania cwiczenia z samouleczania z waszego forum, ale nic wiecej.Nie skutkuja zadne proby wyciszenia sie ani koncentracji..Obawiam sie ze musze zaczac jeszcze raz od podstaw bo moze cos jednak zle robilem..tylko.. co mam robic? Jak sprawic zebym poczul energie/wibracjie/wreszcie osiagnal OOBE? A moze nie mam talentu do tego ? (wiem ze podobno kazdy moze osiagnac OOBE) ale..? Pomozcie prosze. Z gory dziekuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
3 Stron V   1 2 3 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
zaku
post 25.02.2007 - 18:14
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Predyspozycje ma każdy który w to wierzy i jest rozwinięty duchowo. Sądzę że same ćwiczenia nie wystarczą. Trzeba o tym bardzo dużo myśleć. Przed snem np. Ja byłem bliski, przez sen. Dostałem mocnych wibracji i głosy słyszałem. Spróbuj najpierw zajść w LD. Miałem LD i w tym pomyślałem że mogę mieć obe. Podczas LD spróbuj iść do tyłu. Spróbuj najpierw zajść w LD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 25.02.2007 - 19:46
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Tomek,Zaku co rozumiecie przes słowo predospozycja ,mi nasuwa się tylko jedna myśl ,że jest to talent do danej dziedziny a jak wiemy nie jestesy wszyscy tak stworzeni aby wszyscy byli mistrzami we wszystkim (sport,muzyka,parapsychologia),jeden ma talent do obe inny nie ,jednym to zajmuje jeden dzien innym kilkanaście lat,ale przeciez było to już pisane na forum kilkanaście razy ,wiara chęci jescze raz wiara
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 25.02.2007 - 21:47
Post #4




Guests




Zgadzam się z przedmówcą . Predyspozycja to szczera chęć .Nie taka ,która ulatuje ,ale taka prawdziwa ,która siedzi w Tobie gdzieś w środku i często daje w odpowiednim momencie sygnał .Kwestia przechwycenia tego sygnału i wystartowania .Jak się uprzesz ,to możesz wszystko. Ludzie uparci odnoszą największe sukcesy . Połączenie uporu i zamiaru równa się sukces .
Wiem,fajnie się pisze ... ale sam zaczynam hartować w sobie pewne cechy ,cechy z którymi się bynajmniej nie urodziłem.Nabywam je i utrwalam .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tomek
post 25.02.2007 - 21:53
Post #5


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Racja, przez predyspozycje rozumiem talent.Przez prawie 4 miesiace z zapalem i wiara(nie nadzieja) probowalem wejsc w oobe i nic.. powoli zaczynam tracic ta wiare,dlatego zdecydowalem sie napisac na forum.Moze moja wiara jest za slaba? albo potrzebuje wiecej czasu niz inni?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Koxx
post 04.11.2007 - 13:47
Post #6


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak jak juz pisano wczesniej jeden ma predyspozycje do muzyki np granie na pianinie. jeden bedize sie uczyl 5lat i bedzie mistrzem a drugi bedzie sie uczyl 15 z takim samym rezultatem. jezeli mam Cie pocieszyc to ja interesuje sie oobe od 4 lat gdzie mialem duze przerwy i nadal nie jestem pewien czy dokonalem oobe czy nie, nie jestem pewien bo mam za malo dosiwadczen z tym o wiele wiecej mam z ld. Duza przeszkoda jest strach i swiadomosc ze byc moze oobe nie istnieje, czlowiek ktoremu nie wychodzi zaczyna tak myslec. Ja tak mialem ale do mnie oobe wrociulo jakies zdarzenia popychajace mnie do przodu przypominajace mi ze juz otworzylem raz ta brame. Najlepiej jest sobie mowic wmawiac ze to sie osiagnie, a gdy eksperymentujesz to nie czekaj na efekt, poporstu obserwuj to co sie dzieje. Nie wiem czy sluchasz muzyki relaksujacem, polecam Metamusic- Gaia oraz utwor Winds Over The World(nie pamietam czy to z metamusic czy hemi-sync)
myslenie pozytywne Ci pomoze, masz czas ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aniołeczek
post 05.11.2007 - 08:19
Post #7


Członek Rodziny
******
Grupa: Validating


Notatnik


czytałam, że niektórym OoBE udaje się odrazu, inni ćwiczą latami i nic.
Mi się wydaję, że Twój sen o wszystkim zadecydował i napewno Ci się uda. Musisz tylko być tego pewnym. Wmawiaj sobie, że to właśnie ta noc, że jak dziś położysz się spać, to osiągniesz OoBE, przecież to takie proste. Uwierz w to bardzo mocno, tak, że bądź tego pewnym.
Jeżeli się nie uda, to się nie zamartwiaj. Powiedz sobie rano, że nic się nie stało, ale tym razem się napewno uda :)
Trzeba to robić, aż ta informacja dotrze do Twojej podświadomości

P.S. Nie gwarantuję szybkich i pozytywnych skutków, ale co Ci szkodzi, zawsze możesz spróbować :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 05.11.2007 - 14:59
Post #8


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja tam doszedłem do wibracji, ale właśnie dzis sie dowiedziałem, że po wibracjach musze otworzycz oczy i wstać :P Dlatego mi się nie udawało bo ciągle miałem zamknęte oczy :]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 05.11.2007 - 15:41
Post #9


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Meshu z tymi oczyma to chyba coś nie tak. Po co ci wizja na początku. Jak wychodzisz to czujesz że się odrywasz i wzrok nie jest tutaj do niczego potrzebny. Wizja może pojawić się później jak już leżysz albo unosisz się koło łóżka. Jak poczujesz wibracje to spróbuj oderwać się od ciała aktem woli jeżeli ci to nie wychodzi to po prostu lekko rozkołysaj ciało i po kilku kolebnięciach sam wylecisz. Najlepiej połącz wolę oderwania z kolebaniem. Jeżeli są to "te wibracje" to nie ma siły musisz wyjść.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Apshne
post 05.11.2007 - 16:04
Post #10




Guests




Wiara.. wydawałoby się tak którkim słowem, lecz tyle ono znaczy.. Bez wiary nie osiągniemy zbyt wiele w życiu bez względu na okoliczności, tracąc wiare człowiek traci sam siebie. Jeśli chodzi o to czy każdy może nauczyć się wyjść z ciała fizycznego: Oczywiście, że Tak ! co noc przezywamy to i nie mowie o snach chodź one tez są w pewnym sensie oobe tylko mniej lub bardziej dostrojonym, chodzi o to, że każda dusza wychodzi z ciała podczas snu bez względnie.
Jeśli chodzi o świadome wyjścia rzeczywiście potrzebna jest wiara i czysta chęć poznania samego siebie !

Pozdrawiam serdecznie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ReCaLL
post 05.11.2007 - 16:10
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zgadzam sie w 100% z przedmówcą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blazibboy
post 11.01.2008 - 17:20
Post #12


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Podczas mojej pierwszej próby doszedłem do pisku i paraliżu, byłem bardzo podjarany i pewny, że jutro się uda (wtedy się tego przestraszyłem, wiec dałem sobie spokój, jebany strach, nienawidze go). Jednak z czasem było coraz gorzej, ale bardzo w to wierzyłem, w to że się uda. Więc już sam nie wiem jak to jest.

Być rozwiniętym duchowo. Co to tak właściwie znaczy? Jakie czynniki się na to składają?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
szczesio
post 11.01.2008 - 22:00
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




kazdy ma:D jesden nauczy sie szybciej drugi wolniej nawet darek sugier na pierwsze wyjscie czekał 7 miesiecy wiec 4 miesiace to nie tak długo:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blazibboy
post 12.01.2008 - 10:10
Post #14


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Proszę odpowiedzcie na moje pytanie. Nie chcę zakładać nowego tematu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Artur_flyer
post 12.01.2008 - 10:59
Post #15




Guests




CYTAT(blazibboy @ 11.01.2008 - 17:20) *
Podczas mojej pierwszej próby doszedłem do pisku i paraliżu, byłem bardzo podjarany i pewny, że jutro się uda (wtedy się tego przestraszyłem, wiec dałem sobie spokój, jebany strach, nienawidze go). Jednak z czasem było coraz gorzej, ale bardzo w to wierzyłem, w to że się uda. Więc już sam nie wiem jak to jest.

Być rozwiniętym duchowo. Co to tak właściwie znaczy? Jakie czynniki się na to składają?



Hehe
Nie ograniczaj się jakimiś definicjami.
Każdy z nas rozwija się duchowo, cały czas.
Przecież na tym polega życie nie?

Oobe to normalny stan, pisałem już setki razy.
Wywal z głowy te wszystkie regułki.

Złap absolutną pewność.
Pewność, że to potrafisz.

Bo tak jest w rzeczywistości, każdy z nas to potrafi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dagon
post 12.01.2008 - 11:02
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Rozwinięty duchowo to oznacza, że twoje życie zmieniło się, ale nie można tego zauważyć gołym okiem, to nie jest przybranie masy mięśniowej, czy czegokolwiek innego. Musisz zauważyć (TY SAM!), że zmieniłeś się, inaczej postrzegasz świat, liczą się dla ciebie idee, a przy okazji wychodzisz z ciała, rozmawiasz telepatycznie, opanowałeś telekinezę :> itd... To jest duchowy rozwój.
Ale na pierwszym miejscu stawiam "myśl", bo to ona wprawia wszystko w ruch, nawet jeśli myślisz o duchowym rozwoju, starasz się, to oznacza, że się rozwijasz duchowo.

CYTAT(Artur_flyer @ 12.01.2008 - 10:59) *
Hehe
Nie ograniczaj się jakimiś definicjami.
Każdy z nas rozwija się duchowo, cały czas.
Przecież na tym polega życie nie?


A nie na bezmyślnym zarabianiu kasy i zapominaniu o czymś takim, że człowiek to nie tylko ciało fizyczne, ale i astralne? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 12.01.2008 - 11:08
Post #17


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


spoko - nie da rady zapomnieć o tym że człowiek to również ciało astralne, z tergo samego powodu co nie da rady zapomnieć że krasnoludki istnieją i żywią się szynką ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blazibboy
post 12.01.2008 - 11:51
Post #18


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No tak :/. Mi też by wyszło OOBE od razu gdybym się nie przestraszył :(. Za pierwszym razem mogłem się doprowadzić do pisku kiedy chciałem (4+1), tylko, że postanowiłem dać sobie spokój na wtedy. Teraz to mi się wydaje, że mój organizm przyzwyczaił się do wstawania w środku nocy i później po prostu zasypiam. Możliwe to jest?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Meshu
post 12.01.2008 - 15:31
Post #19


Pisać na PW jak chcecie GG.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


każdy pzecież co noc wychodzi z ciała w pewnym sensie... Więc każdy i wyjdzie w pełni świadom tego co robi. :) Nie widze problemu, ale o glupotach o botach i inne sranie w banie to wiecie. Nie każdy przez to wyjdzie bo sie przestarszy albo co innego. Różnie to bywa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Artur_flyer
post 12.01.2008 - 18:49
Post #20




Guests




CYTAT(Dagon @ 12.01.2008 - 11:02) *
A nie na bezmyślnym zarabianiu kasy i zapominaniu o czymś takim, że człowiek to nie tylko ciało fizyczne, ale i astralne? :)



To też jest rozwój duchowy.
Nie wiesz co dana dusza chce osiągnąć w życiu. Jakie sobie cele postawiła, czego chce doświadczyć.

Wszystko jest w idealnym porządku. Gdy to się zrozumie przestaje się oceniać innych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
chacken
post 13.01.2008 - 10:52
Post #21


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja tam zgadzam się z przemówcą
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park