Chcialam opisac technikę , któa probowalam opiksac na zlocie, ale mi smiertelnie przerwano mowiac ze to technika pozniejsza a nie do OBE. Zaznaczam to nie dziennik snów ani tym podobne rzeczy. W tej technice zapamietywania dziala cos jak afirmacja, tylko ze troszke inaczej. Mowilam na zlocie ze postanowilam sobie zamiast zapisywac sny zapisywac wszystkie udane wyjscia i LD... Dzieki temu jest duze wieksze prawdpodobienstwo ze wydjziesz poniewaz powiedziales sobie juz tak jakbys tego dokonal mowiac do swiadomosci ze wyszedles. Ja osiagnelam tak swoje pierwsze LD a potem pierwsze LD do OOBE. Dzieki temu otwiera sie pewna sciezka do osiagania tych stanow...bo wiesz ze juz etgo dokonales ;)
Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906
hehe - Silverko - jakiś czas temu sam gdzieś o tym pisałem - że jawne wmawianie sobie, że już się miało ld oszukuje podświadomość i zwiększa jego występowanie - u mnie w ogólnym rozrachunku zwiększyło samą pamięć snu i dało sygnał dla podświadomości, że to musi być sprawa dla mnie ważna - tak czy siak technika bdb.
hmm ja teog nie uznalam za wmawianie, po prostu hmm mialam silna motywacje i poczucie ze wyjdę :) takie dzialanie na 100 % nie jest dla mnie oszustwem.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921
bumerang, ale czy taka "proba oszustwa" jednak nie bedzie zbyt "lipna"?
Chodzi mi po prostu oto, ze wmawiasz sobie, ze juz wyszedles - aczkolwiek, twoja podswiadomosc dobrze wie, ze probujesz ja wywiac w pole i ze klamiesz jak z nut. Jak to sie ma do rzeczywistosci? Pomijajac podswiadomosc, to ty SAM dobrze o tym wiesz, ze nie wyszedles :)
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435
musimy być jak dzieci:) pamietasz jak jako małolat latałeś gdzieś po polach czy blokowisku, byłeś w świecie magii, czy też może owe blokowiska były polem walki na wojnie czy gdziekolwiek... wcale sie nie okłamywałeś:) po prostu wierzyłeś, chciałeś wierzyć i było pięknie :)
Mano podsiwadomosc uczy sie tak samo jak my sami. Nie oszukujemy jej tylko pokazujemy latwiejsza drogę. Nie ma nic zlego w tej drodze, chyba ze sie poslugujesz pojeciami dobra i zla. Zgadzam sie z tomem "wcale sie nie okłamywałeś:) po prostu wierzyłeś, chciałeś wierzyć i było pięknie :)" :) Dodam jeszcze od siebie nze ta technika otwiera tylko odpowiedni sygnal...oprocz tego trzeba jeszcze ćwiczyć wychodzenie z ciala..:)
I relaksacje ,tak relaksacje ...Buhahahah :( Zu:ls :/ E Kula osd zaimus!!!
Wiedząc że kłamiemy ???Nie ma to jak wmawiać sobie coś wiedząc dokładnie że to fałsz ...U mnie tka nie da rady ,bo odrazu jakbym tka pomyślał przyszła by mi myśł że to nie prawda ...Lepsze afirmacje ...One działaja ...
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435
dexiarz, afirmacje na tym samym w sumie polegają;) skoro propagujesz afirmacje to nie czaje czemu odrzucasz "wmawianie sobie" co w istocie jest wiarą, może i nawiną wiarą, ale na pewno nie wmawianiem sobie:) choć... można by sie doszukać podobieństw;p
Tak ale mówiąc afirmacje chcesz coś dokonać w przyszłosci ,a wmawiajac ze cos zrobiliśmy to dokonywanie czegoś w przyszłosci ...A jeśli nasza podświadomość nie pozwoli nam juz wyjść ,bo ja to my twierdzimy juz wyszlismy ???Zdaża się tak ...
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435
Jesli nastawiasz sie na coś w przyszłości to dostaniesz to... w przyszłosci:D czyli wcale, bo przyszłość jest jednoznaczna :D uwierz że już otrzymałeś, że juz sie dokonało, wtedy bedzie twa wola sie urzeczywistniać:) Umysł nie widzi różnicy między tym że patrzysz na drzewo a tym że je sobie wyobrazisz... z kolei wiadomo że jeśli doświadczałbyś często oobe, to każde kolejne jest łatwiej osiągnąć, bo umysł i Ty sam jesteś nastawiony że potrafisz. Tak wiec równie dobrze efekty można osiągnąć wyobrażając sobie, wizualizując oobe/ld:) to tak jakbyś je przezywał, przez co warunkujesz sie na doznanie tego stanu:) bo to jest łatwe;] pozdrawiam
jeje ale dla podswiadomosci czas nie istnieje. jeje jesli wyszedles z ciala raz to umysl zapamietuje tebn stan i latwiej mu jest odtworzyc wibracje itp. Wrazenia sa tak silne ze podswiadomosc sama dazy do tego by doznac tego jeszcze raz. Dales podswiadomosci nowa zabawke spodobala sie i juz jest zatyczka wlaczona. jeje a czy takie latwe to nie wiem, ja na poczatku probowalam to nie wiedzialam na co sie nastawiac i wyobrazac nie wiedzialam jak wyglada wibracje. Dlatego pozniej sie skanpnelam ze robie schemat wychodzenia i sie nastawiam na rozne rzeczy zamiast po prostu wyjsc z ciala.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 101
Dołączył: 29.01.2008
Skąd: KIELCE
Nr użytkownika: 3382
Jaaaaa, dzięki Silverko! Od 2 miesięcy nie mogłem osiągnąć OOBE, a tu od dwóch dni zacząłem stosować Twoją technikę i dostałem jak na tacy. I to jeszcze jakie OOBE :D. Nawet nie musiałem się męczyć z 4+1 :) Polecam wszystkim!