Postów: 1
Dołączył: 15.08.2008
Nr użytkownika: 5061
Czesc odrazu chce zaznaczyc ze jestem na tym forum dopiero od 10min i to moj pierwszy post;) Od niedawna zacząłem sie interesowac LD i mocno to trenowac tj. ok 7dni:d Dzisiaj po poludni postanowilem sie polozyc spac bo wyczytalem ,ze w czasie popoludniowych dzemek szansa uzyskania LD wzrasta kilkukrotnie. No to polozylem sie i zasnąlem, w pewnym momęcie odzyskalem swiadomosc ale nie we snie tylko tak jakby w pol snie. wyczulem ze mam paraliz przysenny (pierwszy raz w zyciu) co w cale nie bylo mile i postanowile wejsc w sen. Zamiast wejscia w sen poczulem ogromne wibracje i szumy prawie nie do zniesienia. zrozumialem ze to nie sen tylko przedsionek oobe. zwizualizowalem sobie ze wychodze po drabinie, bo czytalem ze jest taka technika. szumy i wibracje wzrastaly z kazdym szczeblem dotego nie moglem prawie oddychac. w pewnym momecie zobaczylem jakas czarno-biala twarz. moje przerazenie bylo tak ogromne ze nie myslalem o niczym innym jak tylko przebudzic sie i w koncu wstac. wreszcie otwarlem oczy i sie obudzilem. i tu rodzi sie kilka ptytan: 1 czy to byl przedsionek oobe? 2jesli tak to czy bylem blisko? 3czemu po przebudzeniu sie po drzemce wpadlem w ten stan a nie tak jak chcialem czyli wejsc w sen? z gory dzieki za odpowiedzi i sory za wszystkie bledy ort;)
1. To zleży co rozumiesz przez "przedsionek OOBE", ale chyba tak, choć mogły to też być hipnagogi (ze względu na paraliż mało prawdopodobne). 2. patrz odpowiedź na pytanie 2 w poście wyżej