Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 75
Dołączył: 17.05.2008
Skąd: Niedaleko ŁDZ.
Nr użytkownika: 4380
Witam po 2 miesięcznej nie obecności. Zakładam kolejny temat myślę że nie zostanie zamknięty bo jednak troche ma sensu. Mam tak że ćwiczę oobe robię 4+1 relaksuję się itd zapisuję sny i to nie daje rezultatu. Wkońcu dochodzę do takiego momentu że daje sobie przerwę bo już się wkurwiam że mi nie wychodzi nic. I właśnie jak mam taką przerwę to miewam LD. Przykładowo ćwiczyłem teraz 3 miechy i nic zero. Olałem to i po tygodniu miałem 1 LD i nic więcej. Wogóle przez ten okres co ćwiczę czyli prawie 3 lata i troche przerw miałem tylko 4 LD i tylko podczas tych przerw. Nie wiem w czym tkwi problem i co mam robić dalej.Może Obe-Zaawaaanssoowaani coś podpowiedzą. Wciągu tych przerw też miewam sny o tym że wychodzę. Leżę w śnie i próbóje wyjść i nic się nie dzieje. I potem budze się w środku jakiegoś snu coś się dzieje i potem budzę się w łóżku. Coś jak FA+ próba wyjśćia z ciała w śnie. Ma ktoś z was coś takiego? Czy to można jakoś wykorzystać ? Help....
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435
yh;p linka nie podam bo nie pamiętam xD w każdym bądź razie nie tyle temat był indentyczny co poprostu odp na Twoje problemy znajdziesz już na forum:) porpostu nie rób nic na siłe, wyjdziesz tak czy siak, chodzi tylko o to by u3mać świaodmość. A skoro śnią Ci sie sny tego typu to znaczy ze jest git;p skoro podświadomosć jest wręcz przesiąknięta tematem. Porpostu wyluzuj, i nabierz optymizmu. I poczytaj więcej forum :) pax
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 24
Dołączył: 12.10.2008
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 5512
Ostatnio miałem sen^^ Śniło mi się, że przyszłą do mnie pewna kobieta. Powiedziała do mnie: Chodź pomogę ci wyjść z ciała, nie bój się, zaufaj mi. Położyłem się więc a ona zaczęła tak jakby mną rzucać na różne strony. Wtedy zobaczyłem, że stoję w jakimś obcym mi pokoju. Wszystko było lekko zamglone. Wiedziałem, że wyszedłem. Podszedłem do drzwi i przełożyłem przez nie rękę. Drzwi tako jakoś dziwnie się wygięły :) Rano zapytałem wahadełko czy to było oobe. Dowiedziłem się, że nie ale, że był to świadomy sen. Ponadto dowiedziałem się też, że kobieta ze snu jest moją opiekunką i chce pomuc mi wyjść z ciała ;)
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867
Uważam że sny to dokładnie to samo co oobe i LD-podróżowanie świadomości poza ciałem /efekty typu wibracje czy też inne opisywane przez tzw podróżników astralnych to efekty dodatkowe które mogą ale nie muszą występować-jest to uwarunkowane genetycznie/w dowolnych miejscach i niezależne od naszej woli chociaż może nam się wydawać że mamy wpływ na to co robimy,to co dzieje się w snach jest reżyserowane przez naszych opiekunów /można by żec aniołow stróżów/ i to co się dzieje w snach/przez niektórych nazywanymi oobe/jest zakodowaną formą informacji i jeśli osoba nie jest wystarczająco duchowo rozwinięta to uzna że śnią jej się kompletne bzdury,natomiast osoby rozwijające się duchowo zaczynają doszukiwać się sensu swoich snów,i chociaż błądzą,czują się zagubione to w końcu zaczynają coraz więcej rozumieć.Wielokrotnie już pisałem że zdolności do osiągania klasycznego OOBE z efektami opisywanymi przez Monroe czy też DS są uwarunkowane genetycznie i zależą głównie od grupy krwi .Dlatego też na tym forum jest wiele zagubionych osób usiłujących osiągnąć OOBE wg metod opisywanych przez wyżej wymienionych i,trenujących latami z efektami zerowymi.Ale jeśli te osoby uświadomią sobie że nie chodzi tu o jakiekolwiek ciało astralne czy eteryczne lecz o podróż świadomości poza ciało fizyczne to są szanse na rozwój duchowy na wielką skalę.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496
Jeżeli jest to sen "świadomy" to nie ma problemu wystarczy, że położysz się na ziemi, czy to na łóżku(we śnie) i powinno cofnąć się do OP,jeżeli nie(tak jak w twoim przypadku) śnisz o tym o czym marzysz ,o tym o czym się martwisz,więc to, że śnisz, że wychodzisz,nie jest czymś nowym, ani zadziwiającym.