Pomozcie jak mozecie ^^, Pomozcie jak mozecie ^^ |
|
|
Tomek88
|
13.03.2007 - 19:48
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 13.03.2007
Nr użytkownika: 761

|
Witam. Interesuje sie LD i OOBE od ladnych kilku lat ... Przeczytalem ksiazke D. Sugiera z 6 razy. Wykonywalem " porady " ktore autor zamiescil chyba dobrze ... ALe nigdy nawet nie doswiadczylem tzw wejscia w " sen " ;( Kurcze nie wiem czy cos jest ze mna nie tak czy robie cos zle :\ Moze zechcielibyscie podzielic sie ze mna Waszymi uwagami i poradami za ktore bylbym ogromnie wdzieczny :) Btw Nie wysmiejcie mnie ^^ Pozdrofka :)
|
|
|
|
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 15)
SORROW
|
13.03.2007 - 20:57
|
Guests

|
Tomek, jak się rozejrzysz po tematach ,to zorientujesz się ,że praktycznie wszystko już zostało powiedziane(napisane) .Naprawdę bardzo dużo wartościowych i sprawdzonych informacji na TYM forum się znajduje .Odrobina dobrej woli wystarczy . Wiem, bystrzak ze mnie :)
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
13.03.2007 - 22:29
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
To ,ze cialo astralne wychodzi w czasie zasypiania wiemy.Fazy spania sa po 90 minut W koncowej fazie REM zaczynamy snic.Jakos to cialo astralne siedzi sobie75 minut poza cialem fiz.by 15 minut spedzic na snieniu, wczesniej tego nie robiac. A co by bylo gdyby cialo mentalne wyrwalo sie naladowane na kilkanascie minut za astralnym i jak 2 bratanki rozpoczely by taniec po astralu. Mysl z ruchem w 3 D-a to jeszcze nie jest OOBE.Po rozladowaniu znowu to samo.Ladowanie 70minut i do tanca.Przy kolejnych fazach spania faza REM sie wydluza do 20 minut. Wtedy obudzil bym sie nie po 4 godzinach snu a po 4 i pietnascie minut.Dokladnie przed rozpoczeciu snu (lub po 5 minutach snienia )i nie czekal bym 45 minut tylko skorzystal z pelnych baterji.Albo dac sie cialkom wyszalac i zaczac swiadomie ladowanie po ukonczeniu snienia . Poprobujcie. Nastepnego dnia jestem dentka.Osobiscie budze sie w roznych fazach i nie licze czasu .Co do cykli snu,90 minutowych to nie jestem pewny,gdzies w ksiazkach wyczytalem ale warto sprawdzic Przypominalem sobie wczoraj pare snow.Obraz po obrazie.Jak film ,klatka po klatce.Nakrecone byly najgorsza kamera jak swiat widzial.
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
14.03.2007 - 02:28
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
A w jakiej pozycji lezy twoje cialo? Moze poprobuj w pozycji polnoc poludnie z glowa skierowana ku polnocy, wedlug zalecen R.Monroe. U mnie sie to sprawdza, tylko wtedy gdy leze w tej pozycji dostaje wibracji i paralizu.. a moze to tylko przypadek.. Pisze o tym bo nie widzialem tego watka jeszcze na forum, moze powinno sie temu przyjrzec blizej?
|
|
|
|
|
|
Tomek88
|
15.03.2007 - 16:10
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 13.03.2007
Nr użytkownika: 761

|
Na pyatnei w jakiej pozycji lezy moje cialo odpowiem ze roznie ... Raz zasypiam z glwa na polnoc a raz na poludnie :) Moze moglibyscie cos powiedziec co Wam przeszkadza a co pomaga w osiagnieciu LD / OOBE
|
|
|
|
|
|
VegOo.
|
15.03.2007 - 21:41
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 55
Dołączył: 03.12.2006
Nr użytkownika: 258

|
Przede wszystkim to, że traci sie wiare w to, że istnieje oobe. Żeby wyjść trzeba "czuć" swoją pewność do tego stanu. Najczesciej ludzie sie zniechecają po kilku/kilkunastu nie udanych próbach... oj nie wolno. Dla mnie, wiara to podstawa. Musisz mocno w to wierzyć, być w pełni przekonanym, że dzisiaj już za momęt uda Ci się "wyjść". Drugą rzeczą są kłopoty codzienne. Niestety, oprócz astrala jest jeszcze świat fizyczny, w którym martwimy sie o "jutro"- wszelkie problemy związane z nieciekawą sytułacją. Dobrze było by o nich zapomnieć, by osiągnąć szczyt relaksacji ;) lecz nie zawsze sie da jak napewno kazdy zdołał zauważyć. Kolejną trzecią rzeczą jest brak koncentracji. Gdy wiele mysli wiruje w głowie i nie mozna sie skupić. Jest cisza w pokoju, nic sie nie dzieje, ty leżysz nie myslisz nie śpisz jesteś świadomy tego gdzie sie znajdujesz etc. a tu nagla przypominasz sobie pewną rzecz i koncentracja burzy sie. (takie przypomnienie pewnej rzeczy najczesciej pociąga za sobą wiele innych myśli). Chyba wszystko, ale to jest tylko opis moich spostrzeżeń podczas moich prób wyjścia. Warto dodać, ze wyszedlem może 2 razy.
Powodzenia ;)
|
|
|
|
|
|
Ketrab
|
20.03.2007 - 21:14
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496

|
CYTAT(VegOo. @ 15.03.2007 - 21:41)  Przede wszystkim to, że traci sie wiare w to, że istnieje oobe. Żeby wyjść trzeba "czuć" swoją pewność do tego stanu. Najczesciej ludzie sie zniechecają po kilku/kilkunastu nie udanych próbach... oj nie wolno. Dla mnie, wiara to podstawa. Musisz mocno w to wierzyć, być w pełni przekonanym, że dzisiaj już za momęt uda Ci się "wyjść". Darek pisał"że niezaleznie od swoich predyspozycji ,możesz wyjść za pierwszym razem ,byle byś tylko bardzo chciał"Myśle że jest to jedna błędna sentencja autora(:,być może powinna to być chęć typu "jak dzisiaj nie wyjdę ,to jutro skaczę z mostu"(:,Wiara jest w nas zawsze, gdy jest juz bardzo słaba ,zaszywa się w naszej podświadomości ,wystarczy dostarczyć "namacalny"dowód aby chęci powróciły z podwójną siłą,najlepiej wbić sobie do głowy ,że kiedyś napewno wyjdę ,mnie to napawa euforią chęcią do ćwiczeń ,nic na chama ,jeżeli ktoś nastawia się na szybkie wyjscie, niestety może się mocno rozczarować pozdro
|
|
|
|
|
|
Ketrab
|
21.03.2007 - 19:50
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496

|
CYTAT(James @ 21.03.2007 - 19:02)  "Obym się tylko nie obudził"... I co? BUDZĘ SIĘ!!! To pewnie przez tę myśl o budzeniu, ale nie mogę jej powstrzymać:( Totalna załamka, no nic nie poradzę, musżę potrenować. Ty też trenuj, a dojdziesz do celu, trzymam kciuki! Pozdro Jeżeli już odzyskasz swiaadomość ,to nie myśl o ciele fizycznym,padnij na ziemie i gryz wszystko co jest możliwe ,beton,trawe, krawęznik(:poczuj smak,mówie serio,wtedy nie powinno cię szybko cię wyrzucic.Jeżeli masz LD prawie co dzień to wiedz że musisz zachować pewną harmonie między sanmi śwaidomymi a nieśwaidomymi ,dawno o tym czytałem wiec moze już ta teoria została obalona(:
|
|
|
|
|
|
OOOOOOO
|
05.01.2008 - 17:16
|
Guests

|
CYTAT(Tomek88 @ 13.03.2007 - 19:48)  Witam. Interesuje sie LD i OOBE od ladnych kilku lat ... Przeczytalem ksiazke D. Sugiera z 6 razy. Wykonywalem " porady " ktore autor zamiescil chyba dobrze ... ALe nigdy nawet nie doswiadczylem tzw wejscia w " sen " ;( Kurcze nie wiem czy cos jest ze mna nie tak czy robie cos zle :\ Moze zechcielibyscie podzielic sie ze mna Waszymi uwagami i poradami za ktore bylbym ogromnie wdzieczny :) Btw Nie wysmiejcie mnie ^^ Pozdrofka :) Odpuszczenie-Zapomnienie, czyli gdy po latach nic nie wychodzi. I tak bywa. Widocznie albo coś robisz źle i notorycznie powielasz błąd. Wlazłeś w coś ala błędny, negatywny schemat, który ma już swoje głębokie koleiny, z których ciężko się wydostać i każde niepowodzenie tylko pogarsza sprawę, lub też OBE nie jest dla ciebie. W pierwszym wypadku odpuść sobie zupełnie, daj se już spokój z treningiem OBE. Zdarzyć się może i tak, że wówczas, o dziwo, zaskoczysz i uzyskasz upragniony stan. Zaś w drugim przypadku, zapomnij, widocznie OBE Nautyka to nie twoja droga. Na pocieszenie ci powiem, że mój kuzyn, którego na tysiące sposobów próbowałem trenować, motywować, nakręcać, był tak oporny, że nawet nie uzyskał pierwszego z etapów świadczących o jakimkolwiek postępie, a mianowicie: nie uzyskał nawet w minimalnym stopniu pamięci snów, a robił wszystko niby jak należy. Widocznie coś brakowało. Co to było? A nie mam pojęcia. Chyba wewnętrznie nie pękł… OOOOOOO http://www.obemaniak.pl
|
|
|
|
|
|
twistoid
|
05.01.2008 - 19:12
|
http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP

Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525

|
Jak masz parcie to wyjdziesz tzn jezeli oczywiscie naprawde tego pragniesz.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|