Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Conieco O Szyszynce
Majster
post 19.10.2008 - 20:29
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Witam.

Tak wiem o szyszynce było ale będzie trochę więcej. Niestety filmik umieszczony w innym temacie już nie istnieje więc zapodaje nowy (nie wiem czy to nie to samo bo nie pamietam o czym był tamten filmik).

http://pl.youtube.com/watch?v=jDc_Ym0ImpU&...feature=related

Ciekaw jestem kiedy naukowcy zajmą się tym tak na serio bo to jest cholernie ciekawe. Swoją drogą filmik pokazuję, że tak naprawdę gówno wiemy o nas samych i o różnych stanach świadomości.
Miłego oglądania.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 14)
maku84
post 20.10.2008 - 01:37
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 29.09.2008
Nr użytkownika: 5391




Gdyby nie ta szyszynka to każdy by we mnie wchodził bez pytania. A tak tylko ja mam klucz :) Jeden problem mamy z głowy - aborcje można przeprowadzić w okresie 49 dni po zapłodnieniu. Teraz skupmy się na gospodarce :D
Profile CardPM
+Quote Post
ldreamer
post 21.10.2008 - 18:12
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 201
Dołączył: 14.10.2008
Skąd: miedzy realem a astralem
Nr użytkownika: 5537




oto nadchodzi nowa era, panie i panowie :D ;)
będę reklamować ten link wszędzie :D
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 23.10.2008 - 15:13
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




Myślałem ,że temat mnie zainteresuje ale przeczytałem "co nieco o szynce" a tu taki klops .
Profile CardPM
+Quote Post
Colin
post 24.10.2008 - 18:16
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 19.11.2007
Skąd: Chełm
Nr użytkownika: 2627




z tego co tam wysłuchałem nie zrobili za wiele.
Profile CardPM
+Quote Post
Haiku
post 08.11.2008 - 15:53
Post #6

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 19
Dołączył: 07.11.2008
Nr użytkownika: 5919




A wiecie skąd w ogóle się wzięło to zamieszanie z szyszynką? :)
Ostatnio właśnie miałem o tym ze dwa zdania na wykładach z filozofii :D.
Otóż dawno dawno temu... no może nie aż tak. Żył sobie pewien mądry pan, zwany Kartezjuszem, na pewno wam się przynajmniej obiło o uszy. Wybitny uczony i filozof, próbujący rozgryźć tajemnice sensu istnienia, bytu, świata, ducha, Boga itd. za pomocą poznania zmysłowego, logiki i rozumu gdzie główną rolę grała matematyka, co bardzo mu się chwali. Zresztą gorąco polecam jego teksty, na pewno nie jednego z was zaciekawią. Uczony zaszedł w swych badań dość daleko, choć nie wszystko upubliczniał choćby ze wzgląd na uparty Kościół, a w tamtych czasach jeszcze było trzeba uważać co się mówi.
Nie rozpisując się, Kartezjusz doszedł do dobrze nam znanego już wniosku, że istnieją sobie te dwa światy, czy też dwie rzeczywistości, ciała i duszy, materii i ducha. Gdzie my, jako istota ludzka złożeni jesteśmy zarówno jak i z duszy jak i z ciała, przy czym my, nasze prawdziwe ja to ta dusza, a ciałem to sobie tak tylko sterujemy. Kiedy to było już dla Kartezjusza jasne, zrodził się pewien istotny problem, który dręczył go aż do samej śmierci cielesnej. Otóż, jak wspomniane zostało, istnieją sobie te dwie rzeczywistości, materii i ducha. Dwa różne, oddzielne światy, człowiek jest więc związkiem obu tych światów... no oki, ale co takiego ten związek w nas utrzymuje? Przecież skoro dusza kieruje ciałem, musi istnieć jakiś przynajmniej częściowo fizyczny element w ludzkim ciele, czy cokolwiek, który jest tym "mostem" między duszą i ciałem, czy odbiornikiem utrzymującym łączność z duszą. Gdzieś w nas przecież musi logicznie rzecz biorąc to coś, gdzie zachodzi do wymiany informacji między jednym a drugim.
Niestety Kartezjusz, choć bardzo się starał nigdy nie znalazł odpowiedzi na to pytanie. Pisał co prawda różne teorie, dość pokrętne zresztą, niejednoznaczne, nie trzymające się czasem kupy, z których się w końcu wycofywał.
Podobnie było z szyszynką. Gdy odkryto, że w ogóle coś takiego istnieje, lecz funkcje tego były nieznane, Kartezjusz po prostu krzyknął, że to pewnie właśnie to! To szyszynka jest odpowiedzialna za całą tą łączność w nas między materią i duchem, eureka.... ale na tym koniec :), nic więcej na ten temat nie potrafił powiedzieć, jak się sądzi, szukał po prostu czegokolwiek, co wreszcie uwolni go od tego nieznośnego problemu bez odpowiedzi, a nowo odkryta zagadkowa szyszynka nadawała się do tego doskonale. Za jego czasów nie wiedziano nawet że to właśnie szyszynka odpowiada za produkcję melatoniny, regulowanie dojrzewania płciowego itd.
Tak czy siak, "nadnaturalność" owego gruczołu przetrwała do dziś :), a Kartezjusz odszedł wraz ze swymi wątpliwościami. Tym nie mniej, zagadka szyszynki do dziś nie została w pełni rozwiązana, a jeszcze wszystko przed nami.
Profile CardPM
+Quote Post
ldreamer
post 08.11.2008 - 18:45
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 201
Dołączył: 14.10.2008
Skąd: miedzy realem a astralem
Nr użytkownika: 5537




jeśli szyszynka ma odpowiednie warunki do tworzenia narkotyków to mamy prostą odpowiedź dlaczego mamy sny.
a wszelkie narkotyki w większym lub mniejszym stopniu, z większym lub mniejszym dostrojeniem, wyprowadzają nas poza ciało.
takie jest moje zdanie :)
Profile CardPM
+Quote Post
Lamat
post 08.11.2008 - 19:40
Post #8

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 35
Dołączył: 28.10.2008
Skąd: Bielawa
Nr użytkownika: 5719




ja tam nie wiem zabardzo i sie tym az tak nie interesowalem ale kiedys czytalem duzo i w jednej książce Bruce Moen opisuje przygody z szyszynka ale nie chodzilo mu o sny tylko jakąś komunikacje..ale wiem ze to dużo jest...
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 08.11.2008 - 21:30
Post #9

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




haha, nie o szyszynce pisał, tylko wahunce a to już jego najdziwaczniejszy wymysł ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 08.11.2008 - 23:31
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




CYTAT(ldreamer @ 08.11.2008 - 18:45) *
jeśli szyszynka ma odpowiednie warunki do tworzenia narkotyków to mamy prostą odpowiedź dlaczego mamy sny.
a wszelkie narkotyki w większym lub mniejszym stopniu, z większym lub mniejszym dostrojeniem, wyprowadzają nas poza ciało.
takie jest moje zdanie :)


A ten ciągle o tych narkotykach :P
Profile CardPM
+Quote Post
ldreamer
post 08.11.2008 - 23:36
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 201
Dołączył: 14.10.2008
Skąd: miedzy realem a astralem
Nr użytkownika: 5537




jestem potencjalnym ćpunkiem tak na przyszłość :D
ale nic ciężkiego, tylko grzybki :D :)
Profile CardPM
+Quote Post
Lamat
post 09.11.2008 - 04:12
Post #12

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 35
Dołączył: 28.10.2008
Skąd: Bielawa
Nr użytkownika: 5719




jedz! ale sie tylko nie zwies;]
Profile CardPM
+Quote Post
Indigo Child
post 12.01.2010 - 14:50
Post #13

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 35
Dołączył: 22.05.2009
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 7129




Odnośnie tematu: czytałem kiedyś, że hipnoza jest w stanie dużo zmienić w naszej podświadomości. Podświadomość steruje naszym organizmem. Jeżeli coś w niej zmieniamy, zmieniamy też coś w organiź(z)mie, np. sugestie dotyczące samouzdrawiania. I teraz najważniejszy logiczny wniosek: dzięki hipnozie możemy nakazać podświadomości aby ta rozkazała z kolei szyszynce produkcję i uwolnienie pokładów DMT - substancji wywołującej OOBE (tak przynajmniej wynikało z tego filmu). Wiecie, co to z kolei oznacza? Że nie wiem jak wy ale ja dzisiaj przed zaśnięciem robię sobie konkretny seans autohipnozy z zawarciem sugestii dotyczących aktywacji szyszynki.
Profile CardPM
+Quote Post
GdaJan
post 12.01.2010 - 14:51
Post #14

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 98
Dołączył: 04.03.2009
Skąd: Gdansk
Nr użytkownika: 6922




CYTAT(Indigo Child @ 12.01.2010 - 14:50) *
Odnośnie tematu: czytałem kiedyś, że hipnoza jest w stanie dużo zmienić w naszej podświadomości. Podświadomość steruje naszym organizmem. Jeżeli coś w niej zmieniamy, zmieniamy też coś w organiź(z)mie, np. sugestie dotyczące samouzdrawiania. I teraz najważniejszy logiczny wniosek: dzięki hipnozie możemy nakazać podświadomości aby ta rozkazała z kolei szyszynce produkcję i uwolnienie pokładów DMT - substancji wywołującej OOBE (tak przynajmniej wynikało z tego filmu). Wiecie, co to z kolei oznacza? Że nie wiem jak wy ale ja dzisiaj przed zaśnięciem robię sobie konkretny seans autohipnozy z zawarciem sugestii dotyczących aktywacji szyszynki.


Heheheh, powodzenia, nie chcę straszyć, ale nie przesadź ;) Bo będzie trudno wrócić ^^
Profile CardPM
+Quote Post
Aloha
post 13.01.2010 - 00:30
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 299
Dołączył: 06.09.2007
Skąd: london
Nr użytkownika: 2007




Mistycy róznych tradycji opowiadajá o ekstatycznym przezywaniu Boga. Po spotkaniach z mistrzem apostolowie nie mogli wrócic na ziemie-posklejac sié jak to kiedys ujál Zbyszek a ludziska wolali-"patrzcie na nich!upici mlodym winem!"

Rzád moze próbowac zdelegalizowac wszelkie dopalacze ale nigdy nie zabroni spac, medytowac, twórczych natchnien czy przezywania orgazmu...dmt czeka jak na tacy i az dziw bierze, ze wiékszosc chce za to placic.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic