Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 105
Dołączył: 29.09.2008
Nr użytkownika: 5391
A po czym rozpoznam że jestem skoncentrowany? Kurde noo! Leże i leże, skupiam się, czekam i nic. Poza pojedynczymi myślami które same mi się nasuwają nie myślę o niczym. Czekam na cokolwiek. Na choćby drgawki żeby do drugiego etapu przejść. Ale nie nadchodzą. Mam coś wizualizować przed drgawkami czy mieć czysty umysł? Znowu nocy nie przespałem! Z rana nic w nocy nic, kurva zero efektów :(
Musisz być cierpliwy bo z takim podejściem tylko utrudniasz sobie zadanie. Ja byłem bardzo pozytywnie nastawiony, niespieszyłem się i po tygodniu udało mi się wywołać paraliż i wibracje :)
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 105
Dołączył: 29.09.2008
Nr użytkownika: 5391
Dzisiaj cały dzień ćwiczyłem(czyt. leżałem i spałem) bez rezultatów. W domu nikomu nie powiedziałem czemu tyle śpię(powiem jak mi się uda) i myślą że leń się ze mnie zrobił :) Musi być jakiś bardzo prosty sposób na wyjście. Może ktoś by się popytał w astralu o najprostszą metodę. Byty ją zamieszkujące powinny wiedzieć :)
Za dużo śpisz. Stanowczo za dużo, taka ilość snu nic ci nie pomoże. Radziłabym w drugą stronę. Dobrze robi zmęczenie fizyczne ciała. Czyli poćwicz. Czy ślęcz za długo przed monitorem. Będzie ci się bardzo chciało spać, a ty na upartego siedź i się przebudzaj co chwila. Jak już nie wytrzymasz idź spać, ale próbuj utrzymać świadomość.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 201
Dołączył: 14.10.2008
Skąd: miedzy realem a astralem
Nr użytkownika: 5537
CYTAT(maku84 @ 23.10.2008 - 22:25)
Dzisiaj cały dzień ćwiczyłem(czyt. leżałem i spałem) bez rezultatów. W domu nikomu nie powiedziałem czemu tyle śpię(powiem jak mi się uda) i myślą że leń się ze mnie zrobił :) Musi być jakiś bardzo prosty sposób na wyjście. Może ktoś by się popytał w astralu o najprostszą metodę. Byty ją zamieszkujące powinny wiedzieć :)