Potrzebuję Rady Dot. Obe Xd |
|
|
Shawty
|
22.11.2008 - 15:14
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 22.11.2008
Nr użytkownika: 6309

|
Zacznę może od początku mojej przygody z OBE =D Jakoś 2 lata temu po raz pierwszy miałam styczność z OBE a właściwie z paraliżem. Nie byłam oczywiście świadoma takiego zjawiska, więc był to całkowity przypadek, który przez długi czas mnie zastanawiał. Śniło mi się wtedy, że byłam na uczelni (jeszcze wtedy studiowałam) kolega przycisnął jakiś guzik na ścianie i nagle serce mi zaczęło bardzo szybko bić i miałam wrażenie jakbym miała mieć zaraz zawał serca. Upadłam na kolana i zaczęłam szybko oddychać aby spowolnić pracę serca i nabrać tchu. Czułam jakbym się miała zaraz udusić a serce rozpaść na kawałki. Potem wydawało się jakbym powoli zaczynała odzyskiwać świadomość i czułam nadal ból w okolicach klatki i uderzenie ciśnienia do głowy (nadal chyba starałam się szybko oddychać). Moje ciało było jakby lekko sparaliżowane. Potem się jakoś dobudziłam i już nie czułam żadnych objawów. Czułam coś w okolicach serca także to na pewno się naprawdę działo. Przez 2 lata zastanawiałam co to było. Jakiś atak astmy czy atak serca aż 2 lata później całkiem przypadkowo trafiłam na temat OBE i fakty zaczęły do siebie pasować XD Od jakiegoś czasu próbowałam doświadczyć OBE ale niestety z natury jestem strachliwą osobą i jak próbowałam się do tego zabrać do wymiękałam ; ( Zaczęłam od paru dni prowadzić dziennik snów choć różnie mi to wychodzi, bo niestety wstaje w tygodniu o 5:30 rano do pracy, więc często jest tak, że nie zapamiętuje snów po przebudzeniu a potem nie mam czasu na rozmyślenia, bo się śpieszę. Dzisiaj postanowiłam się przemóc (skoro wolna sobota) i doświadczyłam paru ciekawych rzeczy! Obudziłam się nad ranem ale byłam jeszcze śpiąca, więc pomyślałam, że to idealny moment. W pewnym momencie podczas próby poczułam jakbym spadała/osuwała lekko w dół po czym serce mi zaczęło bardzo mocno bić i poczułam nawał ciepła po całym ciele. Potem zaczęły mi cierpnąć mięśnie i nastał skurcz. Na pewno to nie był paraliż, bo wiem, że jakbym chciała to bym mogła się ruszyć. Po prostu czułam taki dość mocny skurcz mięśni. Zaczęłam słyszeć te dźwięki charakterystyczne dla OBE , o których czytałam. Dźwięki takiego szeleszczącego papieru czy elektrycznych wyładowań. Jak serce mi zaczęło tak walić to się lekko wystraszyłam i przerwałam. Jak się wszystko uspokoiło to spróbowałam ponownie. Wszystko było tak samo ale już nie słyszałam tych dźwięków. Tylko skurcze i bicie mocne serca. Tu się zaczyna właśnie mój problem. Nic poza tymi skurczami i biciem serca oraz dźwiękami nie udało się wykonać : ( Czyżby jakaś blokada psychiczna? Czy mogli byście mi coś doradzić? Co powinnam zrobić i jak się zachować jeśli po raz kolejny będę w takiej sytuacji?? Nad czym pracować? Z góry dziękuję za zainteresowanie =D
|
|
|
|
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 14)
tom
|
22.11.2008 - 16:43
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435

|
Hey :) z tym lękiem to najlepiej po prostu wyobrażaj sobie cały proces wyjścia a potem to co będziesz robić:) nie bagatelizuj mocy wyobraźni- podczas tego procesu zwracaj uwage na odczucia, niech Ci towarzyszy radosc i podniecenie z tego faktu że właśnie świadomie śnisz. A za dnia, nawet jak sie śpieszysz, to po prostu bądź świadoma tego co robisz:D staraj sie, z początku może tylko pare razy sobie za dnia przypomnisz że masz być świadoma, ale z czasem bedzie coraz lepiej. Próbuj momentami też stwarzać takie sytuacje, wczuwać sie w rzeczywistosc jakby była snem. Próbuj sie przekonać że właśnie śnisz, rób wszystko co masz robić ze świadomością:) i zasypiaj radośnie :] i z wiarą w sukces. A jak bedziesz śniła świadomie to uwierz że sie obudzisz tuz po LDku, albo że z rana to zapamiętasz na pewno - i tak bedzie. A skoro już dochodzisz do głębokiego transu, słyszysz dźwięki i wogóle - to jesteś na świetnej drodze! :) pamietaj, że niektórzy na ten moment czekają miesiącami a nawet latami:) powodzenia! Aloha
|
|
|
|
|
|
Shawty
|
22.11.2008 - 17:24
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 22.11.2008
Nr użytkownika: 6309

|
Dzięki wielkie jutro popróbuje XD
Wiesz najgorsza rzecz z tym szybkim biciem serca ; ( Zawsze się podświadomie boje, że coś mi się zaraz przez to stanie : ( Te szybkie bicie to takie normalne i każdy to ma? Wybacz, że takie głupie pytanie ale jestem totalnym noobem w tym temacie ^^' Wiem, że jeżeli się dowiem na pewno, że to normalne i nic mi nie grozi to na pewno się pozytywnie nastawie i będzie coraz lepiej. Im więcej jestem świadoma w tym co robię tym mniej się boję :)
Zastanawia mnie jeszcze ten sen 2 lata temu przez, który miałam ten lekki paraliż. Na pewno to nie był LDk. Nie przypominam sobie abym była świadoma tego snu. Po prostu pamiętam zdarzenia po czym dostałam właśnie tych wszystkich objawów @_@
|
|
|
|
|
|
tom
|
22.11.2008 - 20:43
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435

|
Kołatanie serca wywołane jest strachem ;) dlatego przeżywaj w wyobraźni całą sytuacje tak jak chciałabyś by przebiegała. Tak oswój sie z tym jak najbardziej :) A to doświadczenie z przed dwóch lat, widzisz... w paraliżu przysennym, czy też w głębokim transie jak i podczas świadomego snu, duży wpływ na Twoje ciało i psychike maja autosugestie itp to był zwykły sen, zapewne wynik jakichś lęków czy stresów w życiu codziennym. Paraliż mógł po prostu uwidocznić sie w wizji sennej, często tak miałem za dziecka, jak śnił mi sie jakiś potwór i ze strachu mnie sparaliżowało, nie mogłem sie ruszyć a potwór sie zbliżał :D potem czerń przed oczami, czucie już ciała, chwila jeszcze paraliżu... i qniec:) "Potem się jakoś dobudziłam i już nie czułam żadnych objawów. Czułam coś w okolicach serca także to na pewno się naprawdę działo" ...tak więc po obudzeniu czułaś ból czy nie?;p jak czułaś, to tak jak wspomniałem z tymi sugestiami, jak w hipnozie ;> zresztą, lęki, martwienie sie czy choćby nienawiść mają zgubny wpływ na ciało i psychikę :-) aloha
|
|
|
|
|
|
Shawty
|
23.11.2008 - 11:34
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 22.11.2008
Nr użytkownika: 6309

|
Aha. Jest lepiej. Dzisiaj tylko przez dosłownie może 5 sekund kołatało mi serce ale zaczęłam sobie wmawiać, że jest ok i jakoś potem już było dobrze :D Tak czy inaczej JEST POSTĘP! Po raz pierwszy doświadczyłam wibracji XD Znaczy tak mi się wydaje, bo trzęsłam się jak galaretka :P A skurcze są coraz to silniejsze. Niestety nie słyszałam żadnych dźwięków :( To chyba były wibracje na bardzo niskiej częstotliwości :( Jak można podnieść częstotliwość wibracji?? Poza tym było śmiesznie, bo w pewnym momencie czułam wibracje tylko na prawym boku, potem na całym ciele....różnie to było XD Wygląda na to, że i tak jest dużo przede mną pracy, bo za nic nie dało rady się odkleić od ciała :( Kombinowałam jak mogłam, wyobrażałam sobie jak wychodzę itp. i nie bardzo mi to wychodziło. Czułam jakby moje ręce były napompowane jak balony lol Wierzę, że następnym razem coś uda :D
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
23.11.2008 - 11:49
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613

|
Nie kazdy musi slsyzec dzwieki, to tylko umowne zjawisko, wystarcza same wibracje i silny paraliz. Na paczatku slyszalam dzwieki przy synchronizacji polkol mozgwych potem dzwieki ustaly. A to co czulas napompowany rece jak balon to zaledwie pzredsionek tego co czega w oobe. Jeszcze troche pokombinujesz i wyjdziesz z ciala ;) a strach zawsze jest przed pierwszym wyjsciem, ale naprawde nic a nic nie moze zrobic Ci krzywdy!
pozdr S.
|
|
|
|
|
|
tom
|
23.11.2008 - 15:13
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435

|
otóż to:) dziwięki, a nawet wibracje nie jest nieodłącznym elementem wyjścia. Nie nastawiaj sie na konkrety, otwórz sie na wszelakie doznania:) AlohA
|
|
|
|
|
|
tenzin
|
24.11.2008 - 22:02
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 24.11.2008
Nr użytkownika: 6324

|
Przede wszystkim zrelaksuj się. Puść wszystko i nie oczekuj. Klucz do sukcesu to totalne wyluzowanie. Nie poruszaj się. Leż tak jak leżysz w momencie pojawienia się wibracji i nie napinaj żadnych mięśni. To pomaga. Gdy poczujesz lekki ruch jakbyś miała gdzieś odpłynąć czy odlecieć poddaj się temu i nie napinaj. Po prostu mentalnie wspomóż ruch który czujesz wewnętrznie i całkowicie poddaj się temu ruchowi a nagle zaczniesz się rzeczywiście wysuwać z ciała.
|
|
|
|
|
|
Shawty
|
25.11.2008 - 16:36
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 22.11.2008
Nr użytkownika: 6309

|
Silverka i tom dziękuję bardzo za wszelkie rady. W sobotę wczesnym rankiem wypróbuje i zobaczymy jakie będą postępy :D
@tenzin właśnie =/ Napięte mięśnie to chyba mój problem :( Nie poruszam się w ogóle ale z powodu tego silnego skurczu mięśnie mi się tak jakby samowolnie napinają i dopiero po parunastu sekundach zdaje sobie z tego sprawę i je rozluźniam. Zapewne jest to efekt tego, że po raz pierwszy czegoś takiego doświadczam i nie jestem do tego przyzwyczajona. Widocznie potrzebuje jeszcze troszkę więcej czasu aby to zacząć kontrolować.
Poza tym nie wiem czy wy też tak macie ale podczas wibracji mam przed oczyma taką ciemno-niebieską przestrzeń wokół której jest jakby taka obręcz tylko, że nie okrągła tylko lekko postrzępiona. Wygląda to mniej więcej jak szczelina górska. Jak to widzę to wyobrażam sobie, że chce przez tę przestrzeń wylecieć. Im jestem bliżej to ona się zawsze zamyka. Myślałam, że to może pomoże ale jakoś tak nie bardzo mi wychodziło ^^ Poczytałam w ogóle trochę na temat technik i wypróbuje te techniki ze wspinaniem się na linie i z huśtawką może będą skuteczniejsze XD
|
|
|
|
|
|
Shawty
|
25.11.2008 - 21:01
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 22.11.2008
Nr użytkownika: 6309

|
^dziękuję za radę na pewno spróbuje :D
Chciałam jeszcze coś dodać, bo zapomniałam przy poprzednim poście xD Wczoraj miałam dziwny sen. Śniło mi się, że poszłam do mojego kolegi w odwiedziny. Gdy on akurat był w kuchni i coś przygotowywał ze swoją mamą nagle wyszedł jego brat i powiedział do mnie "cześć Francis" O_O a ja jak nigdy nic odpowiedziałam wesoło "cześć". Problem w tym, że ja tak wcale nie mam na imię a we śnie zachowywałam się tak jakby to była prawda. Po przebudzeniu pomyślałam sobie, że mógłby to być dobry sposób na Ldka XD Z drugiej strony dziwi mnie trochę, że wtedy od razu nie zareagowałam i nie pomyślałam "hej przecież ja nie mam na imię Francis!!". Mam nadzieję, że ten sen się powtórzy i ktoś mnie jeszcze raz tak nazwie to może się wtedy uda :D
Chociaż prowadzę dziennik od prawie miesiąca i tak się zastanawiam nad tą metodą, bo tak naprawdę nic mi się w następnych snach nie powtarza a jak się powtarza to i tak świadomości nie mogę odzyskać :/ Ze 2 miesiące temu śniło mi się, że byłam w takim jakby domu towarowym gdzie przechadzając się korytarzem po obu stronach miałam drzwi wejściowe do różnych sklepów. Jakiś miesiąc później śniło mi się to samo tylko, że kolejność drzwi była inna. Szukałam takiego jednego sklepu ale nie mogłam znaleźć. Mówiłam sobie nawet, że "byłam tu wcześniej a teraz drzwi są pomieszane". Krótką mówiąc...niby zdałam sobie sprawę, że tam wcześniej byłam ale i tak nie odzyskałam świadomości we śnie :( Widocznie ta metoda z dziennikiem wymaga ogromnej cierpliwości :(
|
|
|
|
|
|
tom
|
26.11.2008 - 08:48
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435

|
spróbuj przerywać sen ;-) obudź sie po jakichś 4h, rozbudź sie porządnie i idź spowrotem spać, albo kładziesz sie i starasz sie u3mać świadomość :-) a abstrakcyjne sytuacje z początku bywają dla nas normalne :D mnie kiedyś kury goniły i strzelały z łuku i nic ;-)
aloha
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
26.11.2008 - 10:00
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613

|
nie polecam przerywania snu na dluzsza mete, bo potem zasnac nie mozesz i budzisz sie pozniej nawet jak chcesz pospać ;) i sie wyspac. Wcale nie potrzeba sie rozbudzac porzadnie jak juz sie obudzisz w nocy to nawet sie nie ruszaj z lozka, bardzo latwo wtedy o oobe.
|
|
|
|
|
|
kukiełka_czemu_ja?
|
26.11.2008 - 23:11
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 6
Dołączył: 26.11.2008
Nr użytkownika: 6337

|
ja mialam podobnie... mialam tak silny skurcz/raczej paraliz ze nie moglam oddychac i sie przestraszylam i przerwalam... chyba blokada psychiczna;/
|
|
|
|
|
|
Shawty
|
20.12.2008 - 17:46
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 22.11.2008
Nr użytkownika: 6309

|
Jakieś 2 tygodnie temu miałam CHYBA sen o OBE i w sumie do tej pory nie wiem czy to był tylko sen czy coś więcej. Pamiętam tylko, że leżałam na plecach, wyszłam z ciała przez plecy (tak jakby się z nich odkleiłam) i obróciłam się na moment aby zobaczyć siebie. Niby widziałam własne ciało ale tak bardzo niewyraźnie. Szczególnie twarz była bardzo niewyraźna. Wzbiłam się w górę do sufitu i wewnętrznie strasznie się cieszyłam, że w KOŃCU mi się udało. Nic więcej z tego nie pamiętam tylko tyle, że moja radość z faktu, że mi się udało po tylu próbach była wielka. Potem (i właśnie tu też nie jestem pewna czy to był sen) miałam wrażenie jakby moja prawa strona szczególnie noga jest sparaliżowana. Byłam taka zaspana, że zasnęłam. Strasznie to było dziwne, bo uczucie było dość realne ale jakoś tak wewnętrznie jakoś nie mam do końca pewności, że to OBE. Mieliście kiedyś sny o OBE? Czy to normalne? Czyżby moja tak wielka chęć wyjścia doprowadziła do tego, że mi się to przyśniło? Przed snem nawet nigdy nie myślę specjalnie o wyjściu. Poza tym nie wiem czy to ma jakiś związek ale na drugi dzień zmarła moja babcia o_O
|
|
|
|
|
|

|
 |
|