oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Może Mi Ktoś Pomóc??, pomóżcie
Nighter22
post 12.09.2006 - 19:09
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam wszystkich. mam pewien problem. kiedyś (jakieś 2 lata temu) zajmowałem się oobe. i do dziś dzień mam problem. a mianowicie. relaksuje się już czuje wibracje i nagle... wszystko słabnie:( nie wiem co z tym zrobić. pomóżcie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
PurpleCat
post 12.09.2006 - 19:21
Post #2


Administrator
*******
Grupa: Root Admin


Notatnik


CYTAT(Nighter22 @ 12.09.2006 - 19:09) *
relaksuje się już czuje wibracje i nagle... wszystko słabnie


Co robisz gdy zaczynasz odczuwać wibracje?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
silverek84
post 13.09.2006 - 14:33
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Być może za bardzo popadasz w euforię podczas wibracji. Też mam czasem ten problem że następują wibrację a po czasie wszystko słabnie. Chętnie poczytam wypowiedzi innych forumowiczów na ten temat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 13.09.2006 - 15:17
Post #4


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Postaraj się oddychać swobodnie, najlepiej nie za szybko. Pomimo euforii spróbuj z każdym wydechem coraz bardziej się uspokajać. Tutaj bardzo przydaje się cierpliwość. Jeśli się nie uda za nawet 4-tym razem nie trzeba rezygnować, tylko glęboko przemyśleć co może myć nie tak. Następnym razem obserwuj wszystko dokładnie i jeszcze raz nam opisz w szczegółach :)
pozdrawiam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 20.09.2006 - 09:34
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja też mam problem tyle tylko że jak jestem już TAM to po chwili robi się ciemność. za pierwszym razem pomyślałem że zamknąłem niechcący swoje niefizyczne oczy :) więc je otworzyłem -pech chciał że otworzyły sie fizyczne i dalszą explorację szlag trafił
następnym razem bogtszy o poprzednie doświadczenie postanowiłem przeczekać ale po chwili ciemności straciłem kontakt z astralem i wróciłem do ciała. czyżby brak energii? liczę na jakieś sugestie (jednocześnie zmawiam paciorki żeby mi tu songo nie truł o zemście niefizycznych za moją wypowiedz z innego działu)

Nighter22 poruszenie exploracją będzie niknąć wraz ze wzrostem liczby odbytych podróży- też przechodziłem ten etap więc 'czuję twój ból'. trzymaj sie rady pieczywa i wyjdziesz na swoje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 21.09.2006 - 08:32
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


@#$!$ znowu to samo. nad ranem chciałem sobie wycieczkę urządzic po astralu i poćwiczyc kontakt z kolegą który spał nieświadomie (nawet mu obiecałem) a tu klops. tym razem przy opuszczaniu ciała stworzyłem sobie gumowego klapka do trzymania w ręku by mieć kotwice jakąś w astralu i jednocześnie zapadałem się w łóżko ale to nic nie dało tak jak poprzednio cofnęło mnie do ciała . cofnięcie poprzedzała chwila ciemności. help bo tonę - te moje świadome wybryki nie trwają dłużej jak kilkanaście sekund no tak dalej być nie może
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 21.09.2006 - 11:27
Post #7


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Chyba nie mialem tak jeszcze w swoich doswiadczeniach. Tzn. byly rozne przygody z brakiem widocznosci, ale nie tak uciazliwe. Porozmawiaj ze swoja podwiadomoscia, albo popros ja by przysnilo Ci sie rozwiazanie problemu. Mozesz tez poprosic pomocnikow by Ci w jakikolwiek sposob pomogli w rozwiazaniu tego problemu.
ps. nie denerwuj sie tak ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Songo
post 21.09.2006 - 17:21
Post #8


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Militar @ 21.09.2006 - 09:32) *
@#$!$ znowu to samo. nad ranem chciałem sobie wycieczkę urządzic po astralu i poćwiczyc kontakt z kolegą który spał nieświadomie (nawet mu obiecałem) a tu klops. tym razem przy opuszczaniu ciała stworzyłem sobie gumowego klapka do trzymania w ręku by mieć kotwice jakąś w astralu i jednocześnie zapadałem się w łóżko ale to nic nie dało tak jak poprzednio cofnęło mnie do ciała . cofnięcie poprzedzała chwila ciemności. help bo tonę - te moje świadome wybryki nie trwają dłużej jak kilkanaście sekund no tak dalej być nie może


Faktycznie masz rację, brak energi. W drugim wypadku cofnięcie nastąpiło pod wpływm Twojego klapka... umysł zbyt przygwożdżony do spraw realnych. Dla niego było niepojętne wygenerowanie czegoś z niczego. Nastąpiło zjawisko, które nazywam stanem zaprzeczenia. Umysł niemógł sobie z nim poradzić i nastąpiło cofnięcie do ciała. Ta chwila ciemności, która była w chwili tóż przed cofnięciem do ciała to stan przejściowy. Naucz się by to on był Twoją kotwicą. Proponuję naukę byś płynnie mógł przechodzić ze stanu do stanu tzn. Stan jawy, przejściowy OOBE..... OOBE -> stan przejściowy.

P.S. - Paciorków odmawiać niemusisz bo nieczepiam się ludzi bez powodów i naprawdę jest to u mnie bardzo żadzkie. Twój wypadek był jednym z nielicznych...

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
piter
post 26.09.2006 - 02:14
Post #9


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Witajcie. Blakam sie po tej stronce juz jakis czas, ale to dopiero moja pierwsza wypowiedz, a raczej pytanie.
Co z ta energia? Jak ja gromadzic, jak dlugo? Mialem pare razy LD, ale z OBE nie moge sobie poradzic. Czy jak sie ciezko pracuje i wraca do domu wykonczony to trudniej wyjsc (nie mowie tu o zasypianiu ze zmeczenia). A co z seksem? Czy traci sie przez niego tyle energi, ze nie starcza juz na wyjscie?
Tematem interesuje sie juz lata, intensywnie cwicze od ponad miesiaca: medytacja, reiki, nagrania TMI, metoda Castanedy i nic.
Jak dlugo jeszcze?!!! Macie jakies pomysly?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 26.09.2006 - 09:59
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


znów klapa. tym razem miałem sen we śnie. świadomy sen w nieświadomym śnie (który wydawał mi się rzeczywistością fizyczną). jak zwykle po kilkunastu sekundach pojawiła się ciemność. zdążyłem jeszce tylko zastosować trik zwolnienia czasu co dało mi więcej czasu na reakcję (coś jak matrix ale jeszcze wolniejsze). ostatnią resztką sił odbiłem sie jeszcze do TAM ale nie trwało to długo i czułem już fizyczne ciało.. powrót był nieuchronny być może udałoby się jeszcze dostroić ale chyba zabrakło mi wiary we własne siły i dałem sobie spokój. czy to co mnie cofa to może być naelektryzowane gumo-ciasto o którym wspomina sugier? nie odczuwam tego ale jednak coś lub ktos mnie cofa z powrotem.


piter a czujesz juz energię w rękach? (skoro ćwiczysz reiki)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
piter
post 27.09.2006 - 07:57
Post #11


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




piter a czujesz juz energię w rękach? (skoro ćwiczysz reiki)
[/quote]

Tak. W rekach czuje bez problemu, czasem tez na niektorych glownych czakrach.
Wczoraj drugi raz probowalem metody ze sciagnieciem wibracji z odleglosci 2m zza glowy.
Doszly do glowy i zniknely. Nie bylem w euforii ani podekscytowany tym stanem. Czulem je bardzo delikatnie cos jakbym lezal w niezbyt rwacym strumieniu, ale wciaz mialem wlaczone zmysly dotyku i sluchu i nie czulem sie sparalizowany. Nie bylo zadnych iskrzen ani szumow.
Tak wiec nie jestem pewny czy to bylo to.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Feniks
post 08.10.2006 - 09:21
Post #12


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Militar @ 20.09.2006 - 10:34) *
ja też mam problem tyle tylko że jak jestem już TAM to po chwili robi się ciemność. (...) czyżby brak energii? liczę na jakieś sugestie

Ja też miałem podobne doświadczenie, które opisałem dokładnie w moim notatniku, nief.przyjaciele powiedzieli mi, że to faktycznie jest brak energii.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 08.10.2006 - 10:01
Post #13


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Braki w energii to częsty problem, ale także bardzo łatwy do rozwiązania. Wystarczy poćwiczyć z czakrami, pobudzić je trochę i po problemie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 08.10.2006 - 13:46
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Karakan @ 08.10.2006 - 11:01) *
Braki w energii to częsty problem, ale także bardzo łatwy do rozwiązania. Wystarczy poćwiczyć z czakrami, pobudzić je trochę i po problemie :)


karakan widze że dla ciebie to prostsze od usmażenia jajecznicy, prosze podziel sie swoja wiedzą na ten temat i osiagnięciami w 'pobudzaniu' czakr jak to ty nazywasz? i jak sprawdziłeś to czy rzeczywiście zaszły zmiany? i jak mierzysz poziom energi czy jest już wystarczający?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Feniks
post 08.10.2006 - 13:52
Post #15


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Militar, jeśli chodzi o mnie to ja od pewnego czasu czuję energię i pracę czakr, a jak je pobudzam? cóż - mam swoje sposoby, skupiam się na czakrze i po prostu aktywuje ją (tak jakby mentalnie rozrywam ją i pobudzam do działania)
Na początku zaczynałem od tego i wiele mi pomogło:
http://www.astraldynamics.pl/dzial-29,,,.html
Polecam przeczytać cały Traktat, ale w szczególności to o gromadzeniu energii i pobudzaniu czakr.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ICE
post 08.10.2006 - 13:55
Post #16


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


tez chetnie bym sie dowiedzial jak sprawdzic poziom energi i jak go zwiekszyc ;) i po jakim czasie mozna zawazyc zmiany...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Militar
post 08.10.2006 - 14:01
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Feniks:
no ładnie, życze powodzenia rozrywaczu czakr. było takich wielu co brali sie za czakroterapię a póżniej były różne efekty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Feniks
post 08.10.2006 - 14:13
Post #18


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Militar,
Ja po pracy z czakrami odczuwam tylko pozytywne efekty ;) Szybko wpadam w trans, napełniam się energią i ułatwia mi to wyjście, a nawet jeżeli nie wyjde to tej samej nocy mam LD albo przynajmniej bardzo wyraźnie pamiętam sny.
Tak więc - dla mnie to działa ;)
PS. Ja tego nie "rozrywam" na siłę tylko tak jakby delikatnie, żeby otworzyć i pobudzić czakrę :)

A co do tego jak poczuć energię?
Jeżeli czuję się rześki, szczęśliwy i czuję energię od środka to wyraźny znak, że mam dużo energii, a jeżeli jestem zdołowany, zmęczony, śpiący - to tej energi brakuje. To jest prostsze niż myślicie ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 08.10.2006 - 15:10
Post #19


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Fenix podał bardzo ciekawą lekturę, ja właśnie o "Traktacie.." myślałem mówiąc o pobudzaniu czakr. Militar, ja osobiście nie uważam żeby to było niebezpieczne o ile robisz to z głową. Bo mój kumpel miał troszkę problemów po tym jak nie zamknął czakr :), ale to nie było nic poważnego. To czy masz wyższy poziom energii można czuć na różne sposoby. Po pierwsze jeśli czujesz, że podczas pobudzania czakr coś się naprawdę dzieje to już możesz być pewien, że twoja energia eteryczna wzrasta. Z tym samopoczuciem to też prawda. Ja osobiście czynnie praktykuję tą metodę i jak dotąd widzę same plusy. No, ale wybór należy do was :)
ICE co do tego kiedy można zauważyć zmiany to powiem ci, że tak generalnie to od razu :)

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 08.10.2006 - 18:35
Post #20


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Uwazajcie na pobudzania czakr juz poza ciałem, moga przyniesc zwielokrotniony efekt, poniewaz wyobraznia (tam) ma wieksza "moc".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 08.10.2006 - 19:10
Post #21


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


A tak, dzięki pieczywo, zapomniałem dodać. Ja do tej pory zawsze pobudzałem czakry przed wchodzeniem w trans, czyli jeszcze po tej stonie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park