Praktykujący Oobe, jak rozpoznać takiego człowieka |
|
|
Astral%Dreamer
|
22.12.2008 - 16:22
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 139
Dołączył: 13.12.2008
Skąd: Bytom
Nr użytkownika: 6487

|
zastanówmy się ; ) przechadzając się ulicą, jak rozpoznać osobę zainteresowaną OOBE, po wszystkich czynnikach , wygląd, rozmowa, charakter, usposobienie itd, Czy można w ogóle takie rozpoznanie dokonac ?
według mnie duże prawdopodobieństwo może mieć osoba zagubiona, nie dająca sobie specjalnie rady z warunkami życia fizycznego ; ), zamknięta w sobie, cicha taki stereotyp wg. mnie bo sam jestem podobna osoba :D ale to Tylko moje zdanie teraz czekam na wasze ;]
|
|
|
|
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 8)
Rasiak-gruz-Astralnybłazen
|
22.12.2008 - 18:15
|
Guests

|
muszę się przyznać że także jestem zamknięty w sobie,podejrzewali kiedyś u mnie nawet autyzm i schizofrenie :) czy jestem chory?nie wiem,być może,ale moim zdaniem z każdej choroby da się wyleczyć ;) normalnie na jawie mało się odzywam,nie mówię że wcale,ale mało,napewno mniej niż przeciętni ludzie(szczególnie w moim wieku),sam łatwego życia nie mam,i muszę powiedzieć że zamykanie się w sobie jest zarówno dobre jak i złe,czasami ma się przez to przeje*ane życie :),wiem,bo sam lekko nie mam :)
a co do twojego pytania,ja mam wrażenie że w moim otoczeniu nie ma osoby która by praktykowała OBE :) nie wiem może mają jakieś doświadczenia,ale w moim otoczeniu,ani w szkole,ani w domu,ani nigdzie indziej nikt nie mówił o odmiennych stanach świadomości :),fakt że i ja nic na ten temat nie mówię :) nie wiem czy da się taką osobę rozpoznać,może da się,może nie,ja wypowiadać się w tej sprawie nie będę ;)
|
|
|
|
|
|
Zuben
|
22.12.2008 - 18:55
|
Guests

|
ja jestem normalny i bardzo gadatliwy, chetny do wspolpracy itd. mam nadzieje ze przez oobe nie bede inny ;D
|
|
|
|
|
|
laelkrol
|
22.12.2008 - 23:47
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 14
Dołączył: 21.12.2008
Nr użytkownika: 6551

|
Witam wszystkich, Ja również jestem rozgadany, zbyt rozgadany(mam czasem przez to nieprzyjemności). Nie wiem czy oobe ma na mnie jakiś wpływ, czuje, że ostatnio trochę się zmieniłem(ale może dorastam), mam na szczęście w klasie (LO) jednego kumpla, który też się tym interesuje(on mnie tym 'zaraził'). Wracając do tematu, uważam, że takich ludzi początkujący 'użytkownik' oobe nie jest w stanie rozróżnić. Może osoba która trochę w tym siedzi i zna osobiście innych oobejczyków, ma szansę wychwycić coś co ich łączy, a odróżnia od innych(?). Ja osobiście nie chwale się tym na prawo i lewo, bo groziłby mi ostracyzm. Swoją drogą nasze społeczeństwo wydaje się być "ograniczone" w porównaniu z Azjatami (np. Japończykami), którzy nie odcinają się od odrębności swojej duszy.
|
|
|
|
|
|
Danrizz
|
23.12.2008 - 13:23
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 76
Dołączył: 11.04.2007
Skąd: Cieszyn/Wrocław
Nr użytkownika: 909

|
Znam całkiem sporą ilość podróżników. Na moje oko najłatwiej wyróżnić dwie grupy (oczywiście zapewne znajdą się jakieś pomniejsze itp.) :
1. Grupa szukająca w oobe 'ucieczki od rzeczywistości'. Zazwyczaj są to początkujący podróżnicy - zamykają się w sobie i wewnętrznie cieszą się tym,że wieczorami odwiedzą 'swój raj'. Ot, żyją drugim życiem - miast żyć każdym ;] 2. Grupa lepiej rozumiejąca świat fizyczny. W tym przypadku są to osoby które w eksterioryzacji są już bardziej doświadczone. Wiedzą czym jest Miłość - i jak ją szerzyć. Bardziej doceniają to co mają na codzień - potrafią cieszyć się każdą chwilą.
Wydaje mi się, że prawdziwy pożytek z oobe wyciągają osoby z drugiej grupy - w końcu nie po to trafiliśmy TUTAJ aby żyć TAM ;] Ale jak pisałem - druga grupa = większe doświadczenie. Stąd nawet jak ktoś na dzień dzisiejszy jest w pierwszej, to być może wraz z wewnętrznym rozwojem - trafi do drugiej.
Jak rozpoznać podróżnika na ulicy? To może być bardzo trudne... jednak jeżeli się przyjrzeć choćby tematowi o enneagramie (http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=420&st=0&start=0) - da się zauważyć, że spora część podróżników to indywidalisci (i inne pokrewne typy) - można przypuszczać, że ubiór choć troszkę ich zdradzi ;] Ubiór podróżników których znam zazwyczaj jest dość 'niechlujny' . Ot, niby porządny - jednak jeśli przyjrzeć się szczegółom - to taki porządny nie jest. ^^ Ale to tylko takie lekkie spostrzezenia...równie dobrze może to tyczyć się kogokolwiek.
Najłatwiej podróżnika rozpoznać w trakcie rozmowy. Zauważyłem, że zazwyczaj w trakcie dyskusji na jakikolwiek temat (nie chcąc zdradzać dosłownie czym się zajmują) używają różnych słów,metafor,zwrotów - które dla innego podróżnika są dość znaczące.
|
|
|
|
|
|
Nerwuska
|
23.12.2008 - 21:45
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 14
Dołączył: 23.12.2008
Skąd: Płock
Nr użytkownika: 6576

|
Hm, co do enneagramu, coś w tym jest, ja aż się dziwię,że tylu ludzi jest indywidualistami 4w5, jak ja, hm, aż to się kłóci z samą definicją;) Stereotypowo jednak do tej sprawy podchodząc, to człowiek mocno stąpający po ziemi trudniej uwierzy w moc astralnych podróży.
Danrizz, podzieliłabym twoją pierwszą kategorię na podgrupę enztuajstów i pozornie doświadczonych pesymistów. Np. spotkałam się z tym,że niektórzy na słowo ,,OOBE' odwracają wzrok, ja do nich należę .
laelkrol, często idealizujemy Japończyków,ale niestety oni hołdują zasadzie hermetycznie zamniętego państwa, nie są otwarci,choć to powoli się zmienia. Nie mówią np. o uczuciach, mają problemy z tą sferą, skąd teoria,że są otwarci...? Jakieś osobiste doświadczenia?
|
|
|
|
|
|

|
 |
|