Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Potrzebny Kontakt Z Moim Ojcem Który Jest Z 3 Fazie Alzheimera
Doman13
post 01.03.2009 - 21:37
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 7
Dołączył: 01.03.2009
Nr użytkownika: 6912




Witam
Jestem tu nowy i nadal przedzieram się prze trylogie Monroa, Sugiera już połknąłem i czuję ze teraz trzeba zacząć się przefazowywać i nieść pomoc innym stworzeniom które jej potrzebują. Jest to jak dotąd największa siła która pcha mnie w stronę OOBE- chęć pomocy przewyższa wszystko.
Do tej pory przekazuje ludziom technikę samouzdrawiania BSM dzięki której parę istnień ludzkich uratowałem.
Ojcu jednak pomóc nie umiem bo nie mam na to czasu...
Zaczął on chorować dawno temu i w ciągu tych lat widziałem jak z człowieka przeistacza się w roślinę która nie komunikuje się ze światem i jest całkowicie od tego świata zależna.

Poszukuję osoby która skontaktuje się z nim po drugiej stronie (zapewne jest zagubiony i nie wie co się z nim dzieje) i uświadomi go w jakim jest stanie jego ciało.
Wtedy może dostrzegłby opiekunów i poprosił ich o leczenie.

chciałbym ulżyć w cierpieniach jemu i mojej mamie która opiekuje się nim i zaczyna tracić siły.

Napiszcie co Wam potrzeba do takiego kontaktu a niebawem to dostarczę.

------------------------------------
A ja w końcu biorę się do roboty i zaczynam dążyć do przefazowania. Nie wiem tyko czy to dobrze że nie przeczytałem trylogii Monroa.

Pozdrawiam
Doman
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 13)
tom
post 01.03.2009 - 22:19
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435




Najlepiej byłoby jakbyś wrzucił zdjęcie taty. Wtedy każdy kto zajrzy może spróbować coś podziałać :)

aloha
Profile CardPM
+Quote Post
Joko
post 02.03.2009 - 07:37
Post #3

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 26.02.2009
Nr użytkownika: 6899




trzymam kciuki, jak sie nauczę wchodzić w OOBE to pomogę:)
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 02.03.2009 - 08:34
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




hej Doman13,

nic wiecej nie trzeba, oprocz tego co juz napisales.
Twoj tata jest w stanie bardzo glebokiego przygnebienia i chociaz troche sie orientuje jaki jest jego stan fizyczny nieb ardoz go to obchodzi. Na razie tyle.

pozdraiwam
Profile CardPM
+Quote Post
mars
post 02.03.2009 - 16:10
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 78
Dołączył: 04.07.2008
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 4745




Gdzieś czytałem, że ktoś osobie chorej na Alzheimera dał na uszy słuchawki z Hemi-Syncem i zaczęła trochę bardziej kontaktować. Mógłbyś nad tym pomyśleć.

Pozdrawiam :)
Profile CardPM
+Quote Post
Doman13
post 02.03.2009 - 20:39
Post #6

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 7
Dołączył: 01.03.2009
Nr użytkownika: 6912




Dzięki za odzew
Dźwięki hemi-sync będę miał jutro więc założę mu na uszy. ALe będzie jazda jak otworzy oczy i mnie pozna i zacznie się kontrolować.
Ja właśnie dostałem pierwsza lekcję kursu oobe i sumiennie ją wykonałem.
Chcę jak najszybciej wyjść by się z nim skontaktować. Mam też inną bliską osobę do uzdrowienia z SM.

Wstawiam w tym poście zdjęcie ojczulka po to by któryś z Was mógł się z nim skontaktować i pocieszyć, pomóc, sprawił by skontaktował się z przewodnikami- by ich zobaczył.
Wcale nie jestem pewien w której rzeczywistości egzystuje jego dusza.


Załączony plik
Dodany plik  PICT0101.JPG ( 79.18k ) Liczba pobrań: 97
 
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 03.03.2009 - 11:47
Post #7

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Załóż ten sam temat na forum Brusa Moena.
http://www.afterlife-knowledge.com.pl/forum/index.php

Sporo jest tam osób z dużym doświadczeniem.
Sam się zastanawiałem co należy zrobić w twoim przypadku. Potrzebna jest znajomość choroby, napisz coś o tym. Myślę, ze gdy ciało fizyczne jest solidnie popsute, to duch robi sobie wczasowisko. Cos mnie się nie za bardzo podobają te słuchawki na uszach :(
Postaraj się raczej dotrzeć do niego mentalnie. Jako syn masz drzwi otwarte. Naucz się szybko mentalnego języka i pospaceruj z tatkiem na pięknej polance.
Profile CardPM
+Quote Post
Doman13
post 03.03.2009 - 17:30
Post #8

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 7
Dołączył: 01.03.2009
Nr użytkownika: 6912




Cały czas dąże do tego by mój mózg nauczył się przefazowania i wtedy go tam poszukam i z nim pogadam.
Zapisałem się na kurs wychodzenia z ciała i jestem na drugiej lekcji.
Tak bardzo chcę się z nim spotkać po drugiej stronie ze powoli robi się to moją obsesją.

A tymczasem, skoro ja nie mogę się z nim skontaktować w oobe to może ktoś by spróbował?

Jak ja będę w końcu latał w oobe to leczenie i pomoc będzie moim motto.

Pozdrawiam i dziękuję
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 03.03.2009 - 18:20
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




Hej,
Z moich "ogledzin" wyglada to tak, ze twoj tata prowadzi podwojne zycie. I teraz bardzioe j "tam" niz na ziemi w ciele fizycznym. Powodow nie chce iujawnic, to sprawa rodzinna. Bardzo sie dziwil, ze wzbudzil takei zainteresowanie. Jak jest nieswiadomy tu, dobrze wie co sie dzieje. Jka sie budzi w ciele nie pamieta nic, z pewnymi wyjatkami, co uwaza za sen i znowu jest nieszczesliwy. A tam jest wesolutki i mlodszy oczywiscie :) Czasem zawiazuje wlosy w kucyk, niezupelnie proste, jak za dawnych lat.
To tyle z mojej strony.

A co do fazowania... Doman13, to cos innego niz teraz myslisz, to "tylko" i "az" zmiana punktu widzenia. Mam nadzieje ze ci to cos powie.

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Doman13
post 04.03.2009 - 07:31
Post #10

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 7
Dołączył: 01.03.2009
Nr użytkownika: 6912




dzięki ci Madziu.
To co napisałaś jest dla mnie ogromnie ważne i najważniejsze że ja wszystko w tym rozumiem.
Teraz pora na mnie, bo jeśli to sprawy rodzinne to tylko ja potrafię się z nim skontaktować.

A co do zmiany punktu widzenia to jest to już za mną.
Od niedawna zacząłem pamiętać sny (wcześniej nie pamiętałem nic) mam odpowiedzi na pytania z tamtej strony (w snach i realnym życiu)
proszę ich cały czas aby mnie wyciągnęli z ciała i robię kurs oobe.

Mam głęboką nadzieję że niedługo spotkamy się w oobe.

DZIĘKUJĘ
Profile CardPM
+Quote Post
Mano
post 04.03.2009 - 15:05
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




Ja niestety nie mam ci jak pomoc, bo sam mam problem osiagnac paraliz, co dopiero wyjsc, ale trzymam mocno kciuki i zycze powodzenia.


ps. Tak spytam, mial twoj ojciec faktycznie kucyk kiedys jak napisala madzia?
Profile CardPM
+Quote Post
Doman13
post 04.03.2009 - 19:14
Post #12

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 7
Dołączył: 01.03.2009
Nr użytkownika: 6912




nie ustaliłem czy kiedykolwiek miał kucyk. Moja mama nie pamięta jego długich włosów, ale w sumie to jak był młody to wszyscy nosili długie włosy.
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 05.03.2009 - 08:54
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




Moj tata nie mial kucyka, nie mogl nawet, bo mial krecone wlosy i szope :p to juz nie wszyscy :)

A doman13, tak mi ktos podpowiada, ze dobrym pomyslem zeby twoj tata odzyskal swiadomosc na dluzej moze jest, zeby twoja mama posiedziala z nim i powsponinala (na glos) czasy kiedy sie poznali itp te takie z szalenstwem, zakochaniem.

pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 05.03.2009 - 08:58
Post #14

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Poćwicz przypominanie snów, każdego ranka wyciskaj z pamięci co ci się śniło. Okaże się , ze się spotykasz z tata już od dawna tylko ci ucieka z pamieci. Parę dni temu przebudziłem się w koszmarnym śnie po przeczytaniu wizji końca świata Sali Baby. Gdy się trochę otrząsnąłem z tego snu to zmyśliłem mentalnie zdrowego Józefa na traktorze, na polu rzucaliśmy się burakami, wspaniała zabawa. Niby coś bez znaczenia, takie zmyślanie w nicości gdzie ruch zamiera a jakie miało duże następstwa. Zona tej nocy śniła katastrofy. Chowając się na wsi u rodziny zobaczyła traktorzystę jeżdżącego na polu a Józef następnego dnia wziął się za reperacje ciągnika.
Nasze sny rozgrywały się w tym samym miejscu i miały podobna fabule.
Usiądź sobie wieczorkiem przy chorym tacie, chwyć za rękę i zacznij śnic z nim stare przygody. Przypominaj sobie wspólnie spędzone chwile. Gdy lekko przyśniesz i akcja ci się rozwinie i potoczy samodzielnie bez wymuszania , znaczy najczęściej SPOTKANIE:
Sam dasz rade, to przecież żaden kosmiczny wyczyn:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic