oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Ingerencja I Nieproszeni Goscie
L.e.G.i.o.N
post 01.05.2009 - 15:08
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


witam

na wstepie chcialem powiedziec o sytuacji sprzed lat kiedy zjawisko oobe bylo dla mnie priorytetem do momentu nieoczekiwanych zdarzen, pisze o tym wlasciwie po latach bo na poczatku lat 90-tych eksterioryzacja bylo malo znana i pewnie by jeszcze byla gdyby nie r.a.monroe..

tak wiec mam pytanie do osob ktore wyskakuja dosc czesto i maja pojecie o sprawie

Wszyscy pisza ze oobe moze byc bardzo przyjemne fajne zabawne.. i wogole to nic innego jak przejazdzka do krainy tolkiena..
byl rok 1996 kolejny raz polozylem sie do cwiczen rozluznianie wibracje, wsumie nie wiedzialem kiedy jak cialo zasnelo, poczulem powrot swiadomosci ciemnosc i chlod otaczajacy mnie pod katem 45 stopni unioslem sie z lozka patrzac w przod delikatnie i powoli oddalajac sie od ciala po chwili poczulem jakas swiadomosc ktora skupila na mnie swiadomosc
momentalnie spojrzalem do tylu, przy lozku stala postac ktorej nie moglem rozpoznac czy byla kobieta czy mezczyzna wygladala ja z dymu szaro fioletowa w bladych kolorach, przestraszylem sie i chcialem wrocic do ciala lecz cofanie sie bylo bardzo powolne.
Postac zdazyla znalezc sie nademna i probowala mnie chwycic przerazenie bylo tak wielkie ze z calych sil probowalem je odepchnac, wrazenie jakby sie bylo balonem naciskanym przez inny balon
Obudzilem sie , nie moglem zasnac przez kilka godzin. kiedy juz sprobowalem zasnac to wystarczylo zamknac oczy na 5 minut i juz czulem jakbym lezal we wlasnych nogach na wpol poza cialem i tak pobudka ze strachemi powtorka po kolejnej probie przysniecia.
spodziewalem sie ze mozna spotkac istoty bedac poza cialem zreszta to jest jej nieodlaczna czescia .. do czego zmierzam
otoz od tamtej pory przy kazdym zasnieciu gdzie nawet nie zdazylem nawet wejsc w stan relaksu zaczalem slyszec glosy 3 osob cos w stylu " co z nim zrobimy" "..smiech" "poczekaj".... przerazenie totalne do tego nawet w dzien siedzac w pokoju gdzie wystarczylo chwila ciszy czulem chlodne ciary tak jak by ktos cie dotykal, a najgorsze bylo to ze nie mozna bylo juz od tego uciec nie ma zamkow drzwi i klodek...

po miesiacu jakos od tego udalo mi sie uwolnic pochodzilem nawet do kosciola choc nie jestem zbytnio praktykujacym, ale coz tonacy chwyta sie brzytwy.

2 sytuacja
Na swieta spalem u Babci ogladalem film w telewizji kolo godziny 23.00 wszystko spoko do momentu jak odczulem dziwnewrazenie czyjes obecnosci ... ogladalem dalej az po chwili uslyszalem swoje imie jakby w glowie a niby z boku, spytalem sie babci czy mnie nie wolala ... odopowiedzala ze nie wiec zignorowalem to po chwili powtorka , zrobilo sie cieplo
okolo 24 zasnalem gdy po chwili zaczalem sie budzic wszystko byloby spoko gdyby nie fakt
ze moja wlasna reka uniesiona w gore pod katem 90 stopni zaczela wykonywac ruchy scisku tak jak sie sciska pileczki do cwiczen rak
totalne przerazenie !!! czulem jak dopiero moja swiadomosczaczyna wlewac sie w reke i znowu moge poruszac nia samemu...

tak wiec mam pytanie jak to mozliwe ze takowo dzieje sie topoza cialem to zdazyla sie u mnie kilkakrotnie ingerencja w swiat materialny, nie spodziewalem sie ze moze to tak sie skonczyc choc monroe opisywal o uszczypnieciach a nie o tak ekstremalnych sytuacjach
jesli ktos ma ciekawe teorie to zapraszam

z gory mowie mam sie dobrze tak wiec schizo... odpadazreszta to tylko wycinek z wyskokow
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 10)
LinnVv
post 01.05.2009 - 20:13
Post #2


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Osobiście nie polecam chodzenia do kościoła, z tego miejsca emanuje energia nienawiści (np. na zwolennikach aborcji koncentracja jest straszna). Chociaż kto co lubi...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mars
post 02.05.2009 - 11:00
Post #3


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ja mam w kościele dziwne odczucia. Czuję się taki osłabiony, jakby upływała ze mnie energia witalna. Do tego dochodzi niepokój. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale mijam to miejsce szerokim łukiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LinnVv
post 02.05.2009 - 13:18
Post #4


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Spróbuj odkleić się mentalnie od tłumu i spójrz z pozycji obserwatora na te wszystkie rytuały. Mi to pomaga.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
L.e.G.i.o.N
post 02.05.2009 - 14:37
Post #5


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


W sumie podobnie mialem z kosciolem w tamtym czasie jakby sila czlowieka sie wylewala poza powodojac oslabienie, ale najbardziej mnie zastanawia w jakim stopniu samo oobe i zjawiska z tym zachodzace moga wplywac na zycie doczesne i czy moje przypadki maja gdzie indziej swoje podloze
Go to the top of the page
 
+Quote Post
BartezZz
post 04.05.2009 - 20:09
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


NO cóż czyli wg was organista nie ma szans na obe bo jest gorliwym katolikiem i kiedy kościół jest jego drugim domem....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 04.05.2009 - 20:23
Post #7


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(L.e.G.i.o.N @ 01.05.2009 - 15:08) *
...momentalnie spojrzalem do tylu, przy lozku stala postac ktorej nie moglem rozpoznac czy byla kobieta ...
...zaczalem slyszec glosy 3 osob cos w stylu " co z nim zrobimy" "..smiech" "poczekaj".... przerazenie totalne do tego nawet w dzien siedzac w pokoju gdzie wystarczylo chwila ciszy czulem chlodne ciary tak jak by ktos cie dotykal..
... moja wlasna reka uniesiona w gore pod katem 90 stopni zaczela wykonywac ruchy scisku tak jak sie sciska pileczki do cwiczen rak...


Są to tak zwane przeżycia OP. Zdażają się co kilka lub kilkanaście wyjść. Są bardzo intensywne i z reguły nieprzyjemne. Najgorsze są te gdy leży się w paraliżu, nie można poruszyć ciałem fizycznym lub niefizycznym jedynie spogląda się spod lekko uchylonych powiek na to co się dzieje.
Słychać kroki, ktoś szepce do ucha. Nieprzyjemne uściski i poszturchiwania. Czasem ktoś kładzie się obok w łóżku, albo zjawia się łaszące lub kąsające zwierze....
tyle żeby nie straszyć. Poza tym obe jest cool :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
L.e.G.i.o.N
post 04.05.2009 - 20:43
Post #8


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


teraz dopiero zaczynam to kumac co najlepsze czytam kolejny raz moroe i sugiera i za kazdym razem cos nowego :) set.h zapewne to wlasnie to ale za przeproszeniem cholernie realne ze trzeba sie naprawde napocic jedyne czego nie rozumiem to sprawy z reka poniewaz to sie dzialo w realu dla mnie to juz bylo lekkie przegiecie :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
set.h
post 05.05.2009 - 07:42
Post #9


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


W OP bariera pomiędzy snem a jawą jest bardzo cienka i w zasadzie nie wiadomo co jest jawą a co snem. Czy dochodzi wtedy do wizyt istot duchowych nie wiem. Jeżeli wierzymy w świat duchowy to trudno wyeliminować tą możliwość :/.
Ogólnie po kilkunastu takich odjazdach można się przyzwyczaić. :D
Co do poruszającej się ręki to niekoniecznie mogłeś ruszać ręką fizyczną. Odczucia płynące z ciała niefizycznego są równie realne. Praktycznie nie do odróżnienia.
Generalnie masz możliwości to ćwicz. "Strachy" z czasem spowszednieją i przestaną przeszkadzać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 05.05.2009 - 08:42
Post #10


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Przynudzacie chłopaki z tymi radami, a szczególnie z ta szkodliwością kościoła. Do wora z wami.
Często tam chodzę z rodzinka i miałem parę fajnych wyjść w czasie mszy świętej.
Raz wpadła do mnie świecąca babka na budowę w realu, stanęła pod drzwiami i mi truła, ze jestem gruby.
Uszanowałem ja, bo solidnie świeciła a mi brzuszysko rośnie, przyznaje.
Potem się dowiedziałem ze Herbina w tym czasie za mną ganiała na półświadomie i myślała ze przytyłem a takich nie lubi. Innym razem wciągnęło mnie żywcem na drzewo i ktoś zaczął mi grzebać w ciele. Nie poznałem kto to.
Herbina potem powiedziała,- robiłam ci psikusa wyobrażając sobie ciebie na drzewie, wyprawiałam swoje honolulu, tyle ze dzień się nie zgadzał, a i tak się dało.
Na zlocie ciągnęli mnie za nogę , trochę potem bolało. Conchi podsunąłem się pod twarz i pogmerałem jej po policzkach. Miala podobne wrażenia jak ty z ta ręka a ja stałem sobie przecież fizycznie dwa metry od niej i tylko się przyglądałem.
Słabniemy często, gdy ludzie się fazują w naszym pobliżu, zwłaszcza przy tych eterycznych zmianach, dostrajamy się do nich samoczynnie. Nie przygotowani , sami sobie winni, trwonimy wtedy energie, eksploduje ona jak światło na boki.
Msza wprawia ludzi w trans, ludzie stoją, poszerzają się niefizycznie. Trzeba się trochę przesunąć albo zjeść cukierka, tez pomaga. Słabniecie i nieprzyjemne palenie nie zaszkodzi, daje nam znać, ze coś zachodzi w naszej energii, jakieś spięcia.
W czasie ustawianek na zlocie, Kronopia pociągnęło za rękę , wielkie dziwy, wszystkich ciągnie co rusz i do wszystkich wpadają niefizycznie koledzy, a ze się trochę pośmieją.

Piętnaście opasłych eksperymentów z AP, trzeba czytać, sa trochę długawe ale sporo wyjaśnia.
http://cialka.net/tag/eksperymenty/pl/

trochę dla rozluźnienia
http://zenforest.wordpress.com/2009/05/03/...a-do-medytacji/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
L.e.G.i.o.N
post 05.05.2009 - 20:18
Post #11


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


moze i przynudzam :) ale nadmienie jeszcze jedna rzecz z reka dzialo sie to w SF dodatkowo wczesniej po tej jezdzie z gostkiem co sie na mnie rzucil zaczalem miewac dziwna dolegliwosc a mianowicie dziwne uderzenia tak jakby dostalo sie paralizatorm w okolicy glowy, bywalo tak ze jak szedlem droga uderzenie powodowalo delikatna utrate rownowagi byl jeszcze inny motyw ale to moze nastepnym razem
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park