|
"Czasami w bardzo banalny sposób. Zetknąłem się kiedyś z przypadkiem, że dziewczyna nie chciała być gruba. I żeby schudnąć, podpisała pakt z szatanem.
Co podpisała? Cyrograf?
Tak. Cyrograf. Czasami pieczętuje się je własną krwią. Osoba, która taki cyrograf podpisuje, wyrzeka się Boga i zawiera pakt z diabłem.
Ksiądz wybaczy, ale to brzmi jak bajka o "Panu Twardowskim".
" nastepne pytanie jakie bym zadał to "Schudła?" :P nie no fajne pranie mózgu, fajne ;)
swoją drogą wykluczanie istnienia jakichś negatywnych, niskich emocji, grasujących po astralu jest trochę naiwne ;)
|