Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Zagubienie
Autsajder
post 25.08.2009 - 15:49
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 12.04.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 4119




Witam nie było mnie tu z dłuższy czas. Ostatnio moje życie się tak pokomplikowało, że się pogubiłem. I czuje się zagubiony straciłem sens swojego życia. Mam teraz problem z wyciszeniem, nie mogę wrócić do OOBE :(. Ostatnio czas na osiągnięcie OOBE skracał się już miałem coraz bardziej wydeptaną drogę. Ale było tak do pewnego momentu, potem przyszły zmartwienia finansowe które mnie wytrąciły z rytmu same obciążenia. Zacząłem się tym zamartwiać, tymi nawarstwiającymi problemami i przestałem ćwiczyć OOBE. Od tamtej pory nie mogę uwolnić się od tych myśli wyciszyć. Nie mogę osiągnąć OOBE. A z życiem dalej nie mogę sobie jakoś poradzić :(. Czy ktoś był w podobnej sytuacji ?? Jeszcze nie rozwiązałem swoich problemów :(
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 7)
Dzyeson
post 25.08.2009 - 15:53
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 198
Dołączył: 21.05.2009
Skąd: Zielonka k.Warszawy
Nr użytkownika: 7122




ja mam tak ciagle , ale medytacja sporo daje.
Profile CardPM
+Quote Post
Autsajder
post 25.08.2009 - 17:36
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 12.04.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 4119




Wiem, ale nie da się medytować bez wyciszenia. A ja nie mogę się pozbyć teraz myśli z głowy ciągle coś analizuje.
Profile CardPM
+Quote Post
Raziel
post 25.08.2009 - 19:11
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 163
Dołączył: 13.10.2006
Skąd: 50°06'59.0"N 18°59'09.9"E TYCHY
Nr użytkownika: 154




Musisz przez to przejść, innego wyjścia nie ma (tzn jest ale wole nie wspominać). Nie zawsze przecież tak będzie. Są dobre i złe chwile, ale ja wolę na to wszystko patrzeć z boku w miarę obiektywnie, iść z prądem, przyglądać się wydarzeniom uczestniczyć w nich, dokonywać wyborów, uczyć się. Gdzieś wyczytałem nt ciekawego podejścia pewnego profesora do ludzi - definiuje człowieka jako "proces". Czasem sobie myślę że jestem właśnie takim procesem w Procesie :) , częścią wielkiego procesu. I jak tak pomyślę to zaraz wszystkie "moje" sprawy, problemy wydają się takie małe, aż błahe.

Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
doloreska
post 26.08.2009 - 08:09
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 299
Dołączył: 08.08.2008
Skąd: skoczów
Nr użytkownika: 5005





Też tak miewalam, życie czasem daje popalić. Staram się jednak jakoś z tym walczyć, z tymi negatywnymi emocjami, ze smutkiem, strachem.Nie zawsze wychodzi:( Ostatnio też miałam ochotę się poryczeć... ale znalazłam w sobie jeszcze pokłady nadziei na to, że się uda (bo nadzieja wcale nie jest matką głupich), że będzie dobrze..sytuacja się nie zmieniła, ale czuję się silniejsza. Im więcej będziesz myślał, że problemy są i będą, jeśli stracisz nadzieję w to, że sytuacja się poprawi...to popadniesz w ten dół.Niestety.
Z dołku jednak można wyjść:) Pomyśl, że masa ludzi chce aby Ci się udało, pomyśl chociaż na chwilę, że problemu nie ma...nie wiem, wizualizuj sobie siebie bez problemu(dziwnie "brzmi"). Postaraj się...POSTARAJ. chociaż na 5 minut wyciszyć, powiedzieć STOP, zatrzymać się... popatrzeć na wszystko z boku i UWIERZ, że problemy da się rozwiązać.Prędzej, czy później...UWIERZ.
UWIERZ w ludzi, których masz wokół siebie, ktoś na pewno mógłby Ci pomóc
Jestem z Tobą...
Wierzę w Ciebie
zatrzymaj się na chwilę refleksji.... będzie dobrze :*
Profile CardPM
+Quote Post
alochomora
post 26.08.2009 - 11:25
Post #6

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 05.06.2009
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 7161




Jeżeli łapiesz doła, to weź kartkę, długopis i zacznij pisać listę przyjemnych rzeczy które zrobisz, jak tylko wejdziesz w POZA
Czy pomocne? Musisz spróbować :P
Profile CardPM
+Quote Post
Autsajder
post 26.08.2009 - 12:29
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 12.04.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 4119




Hmm, jeśli uda mi się wyjść w poza. Tak właściwie to chce wyjść próbuje i męczę się z tymi zmartwieniami, a tak właściwie to nie wiem poco. Chce znaleźć odpowiedzi na swoje pytania nauczyć się pewnych rzeczy. Zrobię tak jak radzisz, może dziś uda mi się wyciszyć i osiągnąć OOBE :) I w końcu uwolnię się od tych wirusów które mam teraz w umyśle. Zobaczymy czy się uda wyciszyć w tedy i odbudować tą drogę która zaczęła mi zarastać.

PS: Mam problemy z koncentracją, czy możecie coś doradzić aby coś z tym zrobić. Czeka mnie sesja poprawkowa a nie mogę się na niczym skupić. Totalne rozproszenie uwagi:(, i przez co gdy czytam to po chwili się wyłączam, czytam ale nawet nie wiem co czytam.
Profile CardPM
+Quote Post
Dzyeson
post 26.08.2009 - 17:23
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 198
Dołączył: 21.05.2009
Skąd: Zielonka k.Warszawy
Nr użytkownika: 7122




tez mam problemy z koncentracja i wogole z wnetrzem , dlatego proboje cos osciagnac za pomoca medytacji ,albo w ld np ta akcja z aspektami.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic