Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Talizman Szczęścia, Co o tym sądzisz ?
SORROW
post 15.02.2010 - 13:36
Post #1


Guests








http://wiadomosci.onet.pl/1598716,720,1,kioskart.html

znalezione na dzisiejszym Onecie . Stosował ktoś z Was to cudeńko? Wrażenia please ...
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 12)
warmine
post 15.02.2010 - 13:57
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 384
Dołączył: 24.11.2007
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 2685




Od już chyba około roku noszę przepiękny, srebrny pierścień zwany Pierścieniem Atlantów :) Był on specjalnie zamawiany u znanego producenta sprzętu radiestezyjnego. Mam też Krzyż Atlantydzki. Jakoś mnie one nie zniewoliły :D Mogę nawet powiedzieć, że nie czuję żadnego wpływu tych przedmiotów. Ładna ozdóbka, która ponoć ma mnie chronić. No i fajnie ;)
Profile CardPM
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 15:58
Post #3

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 26.12.2008
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 6603




Powiedz mi co do tych gadżetów to chyba nie masz ich na sobie podczas prób z obe?
Profile CardPM
+Quote Post
warmine
post 15.02.2010 - 17:01
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 384
Dołączył: 24.11.2007
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 2685




RED2, krzyż noszę czasami (zależy jaki ubiór mam na sobie) a pierścień cały czas. Zdejmuję go tylko do kąpieli. W niczym pierścień mi nie przeszkadza podczas prób oobe.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 15.02.2010 - 17:10
Post #5

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Haha co za art. Ja mam kamień atlantów jak do tej pory spisuje sie wspaniale nabija guzy, wrażliwym na pierdnięcie katolikom.
Profile CardPM
+Quote Post
Andersenn
post 15.02.2010 - 19:06
Post #6

BÓG ZAZDROSNY
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 836
Dołączył: 25.08.2007
Nr użytkownika: 1883




nie nosiłem ale i tak czuje w sobie szatana
Profile CardPM
+Quote Post
RED2
post 15.02.2010 - 19:30
Post #7

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 26.12.2008
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 6603




Warmine.No to jak to jest, w kursie Monroe jest napisane aby zdjąc wszelką biżuterie.
Z twojej wypowiedzi wynika że co nie muszę ściągac łańcuszka z szyi??A tu cytat z porad Darka S.Zdejmij biżuterię i wszelkie metalowe przedmioty dotykające skóry. Upewnij się, że pozycja szyi, rąk i nóg umożliwia
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 19.02.2010 - 14:31
Post #8

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




bez wbicia sobie do glowy, ze cos ma sie dziac przez pierscionek, to bedzie raczej lipa. Sa tacy co przypisuja ksztaltom cuda. Osobiscie mysle , ze cos tam jest, ale nie znam zakresu zjawiska i nie wiem, na ile mentalne, czy astralne twory, moga sie doklejac do swoich fizycznych realizacji.
Czy bez zywego, przekonnego podmiotu co sie zrobi? Moze sie i cos zrobi ale raczej mizernie.
Predzej przesadny sasiad cos zmajstruje z nami, swoimi wystraszonymi myslami.
Profile CardPM
+Quote Post
aumakumma
post 21.02.2010 - 22:47
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 461
Dołączył: 02.01.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 3084




A ja mam na sobie i jedno i drugie, w dzień i w nocy.Ładny przedmiot.Ciekawi innych,szczególnie jak wyjaśni się ,że mógłby być symbolem wielu wierzeń.
Niektórzy wynajdują dla mnie nowe ksywki.To zabawne. Czy działa-oczywiście. Fajnie się załatwia sprawy w urzędach jeśli trafi się na "swego".
Nie budzi żadnej grozy ani agresji, raczej ciekawość i wesołość.
Wkrecając się dalej w kult fetyszy, pierścień powinien być spolaryzowany (zaznaczone bieguny + ; -) .
Stosowanie + na zewnątrz przy anatomicznym ułożeniu dłoni- kciukiem na zewnątrz, gdy chcesz coś przyciągnąć i - na zewnątrz gdy chce się uzyskać działanie bardziej ochronne, odpychające negatywy.
Powinien też być wyjałowiony (oczyszczony wodą pod daną osobę).Obie rzeczy można zrobić samodzielnie.Polaryzacja na magnesie 24h i zaznaczyć biegunowość zgodnie z magnesem (równolegle).
A oczyszczenie i tak robi się na bierząco ,pod bierzącą wodą 1,2 min.
Oczywiście nie dopuszcza się form zamkniętej obręczy, pierścień ma być otwarty (ze względu na polaryzację) i aby móc nosić go na różnych palcach wyspecjalizowanej dłoni ( różne działania).
Najefektowniej wygląda oczywiście na kciuku, dając rozwój duchowy.
Także dzieci Horusa noście gadżety, niech świat będzie różnorodny!
No to się pomądrzyłam ale może się komuś przyda.
Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 22.02.2010 - 18:13
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Ja nie czuję potrzeby żeby takie coś nosić, jakoś nie wierzę w moc przedmiotów... Ani pozytywną, ani negatywną. Dla mnie to tylko kawałek metalu...
Profile CardPM
+Quote Post
Luciusz
post 23.02.2010 - 20:22
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 161
Dołączył: 10.12.2008
Skąd: Sulechów
Nr użytkownika: 6460




a ja powiem, że wierze w moc przedmiotów. Choć żadnego talizmanu nie nosze.
Profile CardPM
+Quote Post
dworakex
post 27.02.2010 - 16:00
Post #12

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 27.02.2010
Nr użytkownika: 7785




To są podróbki pierścieniów z powieści Tolkiena! Christoper T. powinien się zgłosić do dystrybutorów o naruszenie własności intelektualnej! to skandal!

PS. Kiedyś miałem taki pierścien, to pośrednik Szatana..
Profile CardPM
+Quote Post
Darion
post 13.03.2010 - 02:23
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 144
Dołączył: 10.03.2010
Nr użytkownika: 7820




Kiedyś sobie cuś takiego zakupiłem ale ostatnio rzadko go noszę. Nie zauważyłem też jakichś konkretnych skutków jego działania, ani pozytywnych, ani negatywnych. Kiedy go noszę jakiś czas a później zdejmuję to przez kilka dni mam wrażenie, że mi go brakuje na palcu ale to chyba normalne przyzwyczajenie.

Raczej bym nie spodziewał się żadnych rewelacji :P

Co do mocy przedmiotów to uważam, że mają one taką moc jaką im przypisujemy przez tą niesławną na tym forum wiarę a siła ich mocy jest proporcjonalna do siły tejże wiary.

Kiedyś gdzieś czytałem na ten temat coś takiego (nie będzie to dokładny cytat, ot tyle co pamiętam) :

Gdyby prosty chłop bez wykształcenia całe życie spędzający w gospodarstwie i w polu, nie mający zielonego pojęcia nt. ezoteryki, magii, czarów, telewizji kablowej itp., itd. wziął by źdźbło trawy (lub cokolwiek innego tak myślę ;p) i postanowił co rano lub też w nocy przez powiedzmy miesiąc o tej samej godzinie wstawać i iść z tym źdźbłem w jakieś konkretne miejsce (obojętne jakie) i przez powiedzmy godzinę wypowiadać nad tym źdźbłem jakieś nie mające nawet żadnego sensu słowa a robił by to z wiarą w to że to źdźbło nabierze jakiejś mocy to mógłby z tym źdźbłem w końcu robić cuda. :P

Myślę, że ten cały irracjonalny rytuał miałby na celu pobudzenie wyobraźni a także utrwalenie i ukierunkowanie woli tego człowieka aby poprzez jego wiarę w osiągnięcie zamierzonego efektu, nadać źdźbłu właściwości jakich wcześniej nie miało.

W sumie brzmi sensownie, tak myślę ;P

Niech moc będzie z Wami.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic