Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Dziwne Sytuacje W życiu
Dzyeson
post 22.02.2010 - 12:00
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 198
Dołączył: 21.05.2009
Skąd: Zielonka k.Warszawy
Nr użytkownika: 7122




Chciałbym się z wami podzielić pewną przygodą z mojego dzieciństwa. Historia może wydawać się dziwna i naciągana , ale wydarzyła się naprawdę. Mając około siedmiu lat , jak co noc leżałem sobie w łóżku i usypiałem. Nagle na ścianie ukazała mi się kobieta w średnim wieku. Co ciekawe było ciemno , ale owa postać oświetlała obszar wokół siebie na tyle , że było ją dobrze widać. Postać miała na sobie fioletowy sweter , lecz była bardzo cienka(grubość kartonu). Jednak nie był to hologram. Widać było różne nierówności na swetrze, natomiast głowa była juz w pełni normalna. Brązowe włosy na głowie i ten dziwny wyraz twarzy. Istota ta wyglądała jakby chciała mnie zahipnotyzować. Jej dość groźna mina (a może po prostu tak wyglądało u niej skupienie?) wręcz nakazywała mi na nią patrzeć. Co ciekawe , nie odczuwałem strachu. Nie wiem czy było to wynikiem tego , że byłem dzieckiem i nie wiedziałem za bardzo co to duch , nie odrozniałem jeszcze za bardzo dobra od zła wiec mogłem spokojnie uczestniczyc w sytuacji. A moze było spowodowane to jakąś wymianą myślową , duch mógł wysyłać mi sygnały , iż jest niegroźną istotą.
W każdym razie od początku nie wyczuwałem zagrożenia. Wiem także , że ogólnie kontakt myślowy miał miejsce. Osoba ta przekazała mi m.in to , że ma ona związek z tym miejscem , z tym mieszkaniem itp.
Kobieta także gwałtownie poruszała szczęką , szczękając przy tym mocno zębami(ruchy były regularne , wręcz transowe hipnotyczne). Wszystko działo sie dobre pare minut , aż wreszcie powiedziałem do mojej starej:
Mamo , duch chyba chce jeść! Moja mama wyskoczyła z sąsiedniego łóżka i pobiegła zapalić światło. Duch zniknął. Później dowiedziałem sie , że umarła w tym domu kobieta w podobnym wieku. A może ukazał mi się mój MTJ? Nie wiem do dziś. W każdym razie dzieci są na pewno bardziej wyczulone na zjawiska tego typu. Może ci zmyśleni przyjaciele to po prostu NP , z którymi w dzieciństwie mając lepsze predyspozycje do tego typu rzeczy , posiadamy lepszy kontakt?
Profile CardPM
+Quote Post
4 Stron V   1 2 3 > »   
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
SORROW
post 22.02.2010 - 13:59
Post #2


Guests








Jakiś horror ... ;(
+Quote Post
Bernard
post 22.02.2010 - 17:48
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




CYTAT(Dzyeson @ 22.02.2010 - 12:00) *
W każdym razie dzieci są na pewno bardziej wyczulone na zjawiska tego typu. Może ci zmyśleni przyjaciele to po prostu NP , z którymi w dzieciństwie mając lepsze predyspozycje do tego typu rzeczy , posiadamy lepszy kontakt?


Heh, chyba po raz pierwszy żałuję, że nigdy nie miałem wymyślonego przyjaciela...

Ja kiedyś bardzo chciałem zobaczyć moją prababcię, przynajmniej raz jeszcze, bo nie byłem na jej pogrzebie, bo rodzice uznali, że jestem na to nieco za mały (cztery, pięć lat miałem) i kiedy byłem u dziadków w domu, chciałem wejść do piwnicy gdzie znajduje się babcina kuchnia i gdzie wówczas babcia przygotowywała podwieczorek, przechodziłem przez jedną z jadalni i w tedy w oknie zobaczyłem dość wyraźną postać, która bardzo przypominała zmarłą przed kilkoma dniami prababcię. Wystraszyłem się i zbiegłem na dół i postanowiłem o tym nikomu nie mówić. Długo o tym myślałem, ale uznałem, że to na pewno przewidzenie było, jakiś odblask czy coś... Głównym argumentem, który za tym przemawiał było to, że babcia znajdowała się jakieś 3,4 metry nad ziemią (lewitowała), a w moim ówczesnym wyobrażeniu ducha, duch poruszał się podobnie jak człowiek (dotykając stopami ziemi, jednak nie pozostawiając znaków, śladów czy jak tam wolicie).
Teraz to wspomnienie jest w miarę wyraźne, mimo iż upłynęło nie mało czasu i nie mało się w przez ten czas wydarzyło, ale czy była to zwykła dziecięca wyobraźnia - nie wiem i prawdopodobnie nie dowiem się już nigdy.

A wracając do NP - jak narazie nie pomogli...


Pozdrawiam, Bernard
Profile CardPM
+Quote Post
Dzyeson
post 23.02.2010 - 09:28
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 198
Dołączył: 21.05.2009
Skąd: Zielonka k.Warszawy
Nr użytkownika: 7122




nawet jak to tylko wyobraznia to oznacza i tak niezwykle umiejetnosci tworzenia astralnych tworow przez dzieci , które(twory) widac w realu. troche przypomina to sytuacje po szałwi.
Profile CardPM
+Quote Post
RED2
post 23.02.2010 - 10:04
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 26.12.2008
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 6603




Ponoc jest prawdą że małe dzieci widzą te istoty nawet bardzo dobrze.
Wydaje mi się że małe umysły nie są tak zaśmiecone jak dorosłych i o wiele im łatwiej sobie coś wyobraźic
czy wykreowac.Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 23.02.2010 - 16:13
Post #6

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




mysle ze to poczatek schizofrenii

edit warmine: a ja myślę, że dobrze wiesz gdzie powinien ten post wylądować :D

Tp obiektywne spojrzenie na sprawe :P
http://www.youtube.com/watch?v=RuCLU1Tv6KM...feature=related

edit warmine: kolejne takie posty będę kasować, nawet Twoje :awe:
Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 23.02.2010 - 17:38
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Ja powiem tak. Jeśli to miałoby mi pomóc w wychodzeniu z ciała to ja mogę mieć takiego wymyślonego przyjaciela.
Powiedzcie mi, czy kiedykolwiek przyszedł do Was niefizyczny przyjaciel? Widzieliście go kiedyś?
A może jest tu ktoś kto miał zmyślonego przyjaciela?
Profile CardPM
+Quote Post
Luciusz
post 23.02.2010 - 18:08
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 161
Dołączył: 10.12.2008
Skąd: Sulechów
Nr użytkownika: 6460




CYTAT(Dzyeson @ 23.02.2010 - 09:28) *
troche przypomina to sytuacje po szałwi.


a nie wiem jeszcze nie palilem ]:->

a co do niefizycznego przyjaciela hmm... nie mialem spotkania z takim osobnikiem.
Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 23.02.2010 - 22:17
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




No bo spore grono forumowiczów nadaje o NP, ale jeśli zapytać ich o konkrety to już jasna, zwięzła odpowiedź sprawia im problemy, to się pytam, kto jest tak w 100% pewien, że ma tam jakiegoś astralnego frienda, który jest zawsze chętny do pomocy...
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 23.02.2010 - 22:23
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




To może ja napiszę że nie udało mi się nawiązać z takowym zbytniego kontaktu. A jeśli się udało to kontakt ten jest jednostronny. Tzn. Ja dzwonie do niego i echo... A jak on do mnie dzwoni to też echo... No mam wrażenie że się nie słyszymy. Gdyby nie moja silna wiara w blizej niesprecyzowane coś tam to rzekłbym że moje prośby, modły itp. trafiają w pustkę bezdenną. Ale nie wiem skąd... mam poprostu durną pewność że tak nie jest.
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 23.02.2010 - 22:34
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Gdyby nie R. Monroe i jego tomiki to nie byłoby dyskusji o NF.

PS.
Małe dzieci też mogą chorować na schizofrenię.
http://www.ochoroba.pl/artykuly/3187-czy-d...na-schizofrenie

Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 23.02.2010 - 22:40
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Sugerujesz, że wszystkie te dzieci, które miały zmyślonych przyjaciół to schizofrenicy? Ale co, potem im tak po prostu przeszło, jak dorośli? Myślałem, że schizofrenia jest uleczalna, ale nie leczona sama od tak sobie pewnego dnia nie ustępuje (mogę się mylić, nie jestem specjalistą).
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 24.02.2010 - 00:08
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Nie, miałem na myśli to, że dzieci mają z reguły bardzo bujną wyobraźnię, co nie wyklucza tego iż jednak niektóre mogą mieć objawy schizofrenii.
Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 25.02.2010 - 15:38
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Czyli stawiając proste pytanie: NP istnieją czy nie? Przynajmniej Twoim zdaniem, bo jak sadzę nie będzie jednomyślnej odpowiedzi na ten temat, tak jak na każdy temat związany z eksterioryzacją i snami.
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 25.02.2010 - 16:26
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Ich istnienie jest przedmiotem wiary. Wg mnie nie istnieją, ale jest rzesza ludzi, którzy sądzą inaczej.
Profile CardPM
+Quote Post
warmine
post 25.02.2010 - 16:33
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 384
Dołączył: 24.11.2007
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 2685




Może ten temat troszkę dopowie
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=337&st=21
lub http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=1531&hl=
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 25.02.2010 - 22:08
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




MTJ, NP, OBE mają swoje racjonalne wytłumaczenie. :)

Dla zainteresowanych polecam Film o OBE
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 26.02.2010 - 20:31
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




CYTAT(Freddy K @ 25.02.2010 - 22:08) *
MTJ, NP, OBE mają swoje racjonalne wytłumaczenie. :)

Dla zainteresowanych polecam Film o OBE


Powiedz w którym miejscu to racjonalne wyjaśnienie występuję bo oglądnąłem cały dokument i takowego nie znalazłem. Zostało naukowo udowodnione, że takie zjawiska istnieją fakt, ale po co i dlaczego tego tego nikt racjonalnie wytłumaczyć nie może przy dzisiejszym stanie wiedzy i metodach badawczych.
Profile CardPM
+Quote Post
Freddy K
post 26.02.2010 - 23:26
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547




Szanowny Panie Majster, cały film to jedna wielka ściema, bo ukazuje pseudonaukę. Jakie to były dowody i ile ich było?, po prostu śmiech na sali. Zresztą badania OBE były robione przez Tarta w latach sześćdziesiątych. Obecnie wiedza na ten temat jest większa. Dlaczego więc twórcy filmu nie pokazali najnowszych badań? Jedyne fakty to pomiary fal mózgowych, które wskazywały, że coś tam działo się w fazie REM, a więc OBE dotyczy mózgu, jego fizycznej natury, nie jakiejś niematerialnej sfery duchowej, świata astralnego i MTJotów.

Profile CardPM
+Quote Post
rugwa
post 27.02.2010 - 02:42
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 115
Dołączył: 18.08.2009
Skąd: Turek
Nr użytkownika: 7321




Naukowo można udowadniać do usranej śmierci, a i tak niedowiarek nie uwierzy. Rzecz w tym, żeby poczuć swoim sercem o co chodzi w tym całym oobe MTJotach itp.
Kto czuje, ten nie potrzebuje ani sobie ani innym niczego udowadniać, bo wie na 100%
Dla tego, co nie czuje nawet nieuzasadniona radość może być objawem schizofrenii.
tak właśnie czuję :)

oto słowo rugwy, pozdro ;)
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 27.02.2010 - 13:31
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




CYTAT(Freddy K @ 26.02.2010 - 23:26) *
Jedyne fakty to pomiary fal mózgowych, które wskazywały, że coś tam działo się w fazie REM, a więc OBE dotyczy mózgu, jego fizycznej natury, nie jakiejś niematerialnej sfery duchowej, świata astralnego i MTJotów.

jaki paradygmat takie fakty.
jeśli wg. Ciebie fale mózgowe i paralelne światy wzajemnie się wykluczają, to masz swoje racje : )

natomiast głupie jest odrzucanie innych perspektyw tylko ze wzgledu na to że są nieracjonalne. racjonalizm to tylko filozofia wymyślona przez ludzi, szufladkująca rzeczy prawdo i nieprawdo - podobne.
nie mówie tutaj o astralach , mtjotach, parkach i inkarnacjach. mowa o tym, że świat może być o niebo bardziej skomplikowany niż nam się wydaje. dochodzimy do granic nauki, gdzie już trudno oddzielić jedną od drugiej. zaczekajmy chwilę i nie osądzajmy nikogo ;)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
4 Stron V   1 2 3 > » 
Start new topic