oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Zadanie 2 - Oobe>>>!, kocham Was!!!!!!!!!!!!
Conchita
post 02.06.2007 - 23:24
Post #1


OBE Maniak 36
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Właśnie wróciłam z relaksacji... Matko, klawisze mi się plączą.... Jejku kocham WAS!!!!! Jakie zajebiste OOBE!!

Wychodziłam z 5 razy zanim wyszłam w takim stanie do podróży.... Łapała mnie ta otoczka na mnie.

Qrde, machnęlam do kryształu Ziemi!

Boże, są dwa... Dwa kryształy. Dlaczego dwa, nie wiem....

Ilu ludzi już tam było....

Muszę ochłonąć i napiszę w notatniku...

PS>Słyszałam od Moena o Krysztale Jądra Ziemi, ale nie o tym, że jest ich dwa!
Może któryś OBE maniak by tam zajrzał i potwierdził, to co widziałam... Nie powiem, jak ten drugi kryształ jest zorientowany, (bo inaczej niż pierwszy). Zajrzyjcie tam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 7)
Marcin181
post 03.06.2007 - 11:22
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Szczere gratulacje Conchita!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 03.06.2007 - 13:45
Post #3


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


A da sie go wyniesc?.Choc tego najmniejszego. Pisza .ze sie kiedys polamal ten stary.Powinno byc jeszcze wiecej.
Znaym Conchite osobiscie i mysle,ze ona dopiero zaczyna badac i sie rozpisywac.. Jest chyba najleprzym podroznikiem jakiego spotkalem osobiscie.

Ta otoczka to byl chyba eteryczniak.Jest dobry jak sie jest miedzy ludzmi - troche gesciejszy niz astralniak.. Czasami ktos moze nas wtedy zobaczyc.
Na kursie u Brusa chodzilem tak sobie miedzy uczestnikami . Na 3 byla jedena osoba co slyszala wszystko co mowilem.HmTrudne do zrobienia bo to oobe polyka szybko cale sily..Ale najweselsze bo mozna robic psikusy.
Widzi sie jednoczesnie 3 dymensje tz. 2 boczne -materialna i astralna.Mowienie -brzuchomowstwem a i powinno sie uwazac na dotykanie ludzi , bo zostaja siniaki- zalezy od intencji.Przy leczeniach jak znalazl wspaniale mozliwosci. Siedzi sie w rzeczywistosci bo twory myslowe ze swoimi figlami w astralu sa jeszcze malo widoczne i nie zaprzataja naszej uwagi. Wspaniale widac emocje na ciele astr. -latwosc w wydawania rozkazow hipnotycznych bez sprzeciwu zahipnotyzowanego.Czesc z otwartymi oczami w astralu ma zapchane uszy i jest glucha.Widac na karzde zmysly inne rozbudzanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 04.06.2007 - 01:41
Post #4


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




:) Odrazu zabieram sie do czytania. Dzieki wam dostalem kolejna serie motywujacych kopniakow:D. Ostatnio same przelomy, az sie boje pomyslec, co sie jutro stanie z naszym SWIATEM :). Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 04.06.2007 - 09:36
Post #5


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


E tam nic sie nie stanie. Zadnej katastrofy nie bedzie.

Wczoraj mialem tak kretynskie oobe w lesie z kolega ,ze az do tej pory sie dziwie.
Chciylem mu opowiedziec jak to jest straszne jesli mnie w zyciu wyrzuca z ciala i rozmawiam sobie z ludzmi a oni nic nie slysza. I wlasnie opisujac mu to wywalilo mnie znowu- Na szczescie koles slyszy w astralu i sie usmielismy. Wyciagnalem mu astralniaka i gadalem z nim jak z tym swiadomym. Wygladal do zludzenia jak orginal. Przybiegl jakis spacerujacy pies i zaczelo sie ....hehehe.
.
Poszlismy potem do knajpy i spotkalismy wariata co mowil sam do siebie.Szkoda ,ze bylem po piwie , bo proba przygladania sie jemu (pomocy) zakaczyla sie strasznym bolem glowy i rozwalil mi sie znowu kregoslup..Uf nigdy po po piwie oobe.Mial jakies zmiany fizyczne w ukl. nerwowym.Wlasciwieto da sie cos takiego naprawic.Przy malych popsuciach w glowie eteryczniak szwankuje i nieprawidlowo rozdziela energie. Astralniak dostaje jej tak duzo ,ze mentalniak tz, my swiadomi jest w malignie.Jestesmy wtedy swiadomoscia sniaca. A tam twory myslowe sa jak rzeczywistosc i mozna rozmawiac z nimi do us... smierci.

Musze posprawdzac jak to sie reperuje. Jestem pewny,ze da sie jakos to wyleczyc.
Jakies obwodnice energrtyczne ,ktore pomimo utrodnien obudza mentalniaka..

Sam sobie zycze powodzenia .Jesli sie to uda to nie bedzie opentania a rozerwance sie pokleja jeszcze za zycia i nie trzeba bedzie ich odzyskiwac po smierci.):
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Conchita
post 04.06.2007 - 14:02
Post #6


OBE Maniak 36
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Zbyszek: raczej nie da się wynieść tych kryształów, bo do połowy zakopane w ziemi (przynajmniej ten u góry, bo ten u dołu to jakoś inaczej widziałam). No chyba, że wykopiesz, ale one duże są, no tak 3-4 razy większe ode mnie... No i kręci się tam dużo tych światełek granatowych...

Nie wiem, co to ta otoczka jest, ale zrobiłam w tym dziurę...

Wiesz co - ja to jestem głucha w mentalu i strasznie mnie to denerwuje. Co z tego, że wędruję sobie tą metodą Bruce'a i dość dobrze widać, ale strasznie kiepsko słyszę. A tu jak na złość większość weryfikacji to gadanie i co gorsza ludzie tam też gadają... Na szczęście rozumiem tam mowę telepatyczną - obrazy mentalne, tak się komunikuję, bo bez tego to byłoby kiepsko...

Jest taka fajna medytacja na pobudzenie słuchu niefizycznego i muszę ją sobie odświeżyć. Zrobiłam ją kiedyś, kilka lat temu i potem pa,miętam to ciągle do mnie ktoś gadał: w medytacji, w OBE i w ogóle... W sumie fajna rzecz, bo np. kiedyś w OBE zaczęłam dopiero eksplorować, wszystko ok a tu ściąga mnie do ciała. Myślę, dlaczego? A tu nagle męski głos jak w fizyce mówi do mnie: obok twojego fizycznego ciała przechodziła właśnie istota o bardzo mocnym promieniowaniu, więc na wszelki wypadek jestem ściągana do ciała.

Zbychu: powodzenia w pomocy różnym poplątańcom astralno-mentalno-energetycznym!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 04.06.2007 - 15:24
Post #7


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


I dobrze .ze cie sciagneli do ciala. Czasami sa tacy co potrafia nieswiadomie programy przepisywac i lepiej w ich okolicy pilnowac wlasna du.... niz kolysac sie po astralu.Jakie cwiczenia masz na sluch - Chetnie poznam bo znajomi tez sa glusi .Mam tez cos ale moze twoja metoda leprza. Kolega cwiczyl wzrok to mu sie istota pokazala i tak sie wystraszyl .ze zaniechal cwiczen.Spanikowal bo zobaczyl krysztaly w jego oczach co go przesrobowaly na wylot.No coz ,chyba wszyscy wpadaja w panike na poczatku.
A o tym ,ze jestes glucha to wiem. Stalem raz naprzeciwko ciebie i pytalem o cos a ty sie patrzylas na mnie i ani me ani be.Nawet nie wiem czy mnie wtedy widzialas. Ten z boku odpowiedzial -ten zawsze slyszal.Pytalem o twoje imie w necie.
Pedze na tydzien do Pragi do pracy. Jeszcze w Pradze nie straszylem.
Powodzenia.

Dopisek. Przypomniala mi sie pewna znajoma co przezyla smierc kliniczna. Slyszala w rzeczywistosci jak mowia spiace ciala i ci w mentalu. . Miala za swoje. Paplali z nia chetnie i jakos rozpoznawali ze ona slyszy. Co tez ona nie przezyla .
Byla pierwsza osoba co mnie slyszala.Dalo mi to pewnosci ze nie jestem wariatem. Ona nie wiedziala co to jest i jak to dziala.. Cieszyla sie tak samo z naszego spotkania jak ja,bo skrycie tez myslala ,ze jest stuknieta.A ona jest pielegniarka i mogli by za to wywalic z pracy.
Inny moj kolega cwiczacy sluch ,slyszy swoja zone przed zasnieciem.Opowiada mu takie historie ,ze az uszy puchna.
Jednym slowem jak sie slyszy i widzi w realu to bez bycia pewnym siebie dlugo sie nie pozyje.

Jak myslicie co maja schizofrenicy?
A ci co rozmawiaja ze zwierzetami.Pamietacie ten film o weterynarzu co ze zwierzakami rozmawial .albo ten co slyszal co mysla kobiety. Hi hi. A jesli to prawda!!!!
..............
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Conchita
post 05.06.2007 - 08:22
Post #8


OBE Maniak 36
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Medytację Janusza Wieloboba na słyszenie głosu wewnętrznego mam nagraną na zwykłej kasecie magnetofonowej. W ogóle nie spodziewałam się czegoś po tym usłyszeć, myślałam, że to jakieś badziewie ezoteryczne, typu zobacz łąkę i poczuj jak pachną kwiatki. Cała ta medytacja jest w tym stylu, tylko we wodzie, nurkowanie w wirach w głąb aż do źródła głosu wewnętrznego. Zrobiłam to kiedyś, nawet niezbyt dokładnie, bo nie umiałam sobie wyobrazić dokładnie niektórych elementów, ale o dziwo zamiast usłyszenia tylko jakiegoś wewnętrznego przekazu, jak to powinno być po czymś takim, zaczęłam normalnie słyszeć w medytacji, że do mnie ktoś gada. I to rzeczy, których się nie spodziewałam.

Pamiętam na przykład, że robię sobie relaks i chcę przejść do koncentracji na czymś a tu normalnie prawie fizycznie słyszę, "rozluźnij się!" - wkurzyłam się, no jak to, przecież jestem rozluźniona. I zauważyłam dopiero wtedy z przerażeniem, że to co nazywam relaksem to jakieś napięcie i usztywnienie ciała. Wyluzowałam i ... poszło!

Ja sobie przesłucham tą medytację jeszcze raz, bo wybaczcie, ale nie pamiętam szczegółowo, jak to leciało. Wtedy opiszę. Pamiętam, że ten Wielobób miał przerażający głos hahaha.

PS. Znalazłam w necie:

Strona A zawiera technikę relaksacyjną, Poszukiwanie Wewnętrznego Głosu, która ma pomagać w rozwijaniu intuicji oraz nawiązaniu kontaktu z głębszymi warstwami psyche, co umożliwia utrzymanie stanu relaksacji.
W tle słychać Bogurodzicę, wezwanie żeńskiego bóstwa, manifestującego się pod postaciami Matki Boskiej, Tary, Diany bądź Izis.
Starofrancuska Pieśń Miłosna przypomina, że droga do wewnętrznego rozwoju jest miłość, tęsknota, zaspokojenie pragnienia przezywania pełni.

Strona A - Trening relaksacyjny Poszukiwanie Wewnętrznego Głosu - 28:40

Opracowanie i prowadzenie: Janusz Wielobób
Tło muzyczne: Bogurodzica i starofrancuska Pieśń Miłosna
Śpiew: Barbara Stasik
Szum strumienia i bębenek tybetański
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park