Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Moje Doświadczenie A Wasza Wiedza, moje doświadczenie a wasza wiedza
kolokolo
post 25.04.2010 - 14:00
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 25.04.2010
Nr użytkownika: 7909




Cześć, chcę się podzielić doświadczeniami związanymi z waszą tematyką, a które są dla mnie zagadką, i chcę zasięgnąć opinii.

Konkrety :

Jestem z Gdańska. Bywam u siostry, która także tu mieszka. Opiszę suchą sytuacje bez przytaczania moich wniosków. Godzina 13.00. Dzień słoneczny. Telewizor gra. Kładę się tyłem do mieszkania, ze mną pies. Śpię. Pojawia się obraz. Widzę pokój w którym leżę tyłem do mieszkania i śpię. Kolory są bardziej ciepłe i pastelowe. Są nasycone. Czuje pozostałe pomieszczenia pokoju, posiadam też świadomość o wyglądzie bloku, ulicy, trawy. Nie widzę bo znajduje się w pokoju, ale wiem doskonale jaka jest poza pokojem. Odbieram ją. Jak radio. Pojawia się ktoś w mieszkaniu. Jest zdenerwowany. Mężczyzna. Wysoki. Brunet krótko ścięty. Szuka czegoś w popłochu. Czuje, że jest obcy. Jest negatywny dla mnie, do mnie. Nie wie, że go obserwuje, nie wie, że moje ciało śpi na łóżku. Zatrzymuje się przy telewizorze i kuca. Chowa coś do czarnej torby. Słysze jej zamek. Kapuje się że jest obserwowany. Zwraca uwagę na moje ciało. Mnie jako obserwatora raczej wciąż nie widzi. Podnosi się. Przez cały czas on jest obłokiem. Pomarańczowy obłok. On nie ma ciała - nie widać go. Ale ja zdaje sobie sprawę jakie ono jest. Odwraca się w stronę łóżka. Jego działanie zwraca się przeciwko mnie. Chce mnie zaatakować. Znad mojego ciała, zza łóżka wylatuje błękitny obłok. Unosi się pod sufit i ciśnie w pomarańczowego intruza. Intruz znika. Lęk i wrogość w moich odczuciach także. Dodam, że czułem się połączony z niebieskim obrońcą. Ja obserwowałem to wszystko. Ale czułem więź silną więź z niebieskim. Obudziłem się zmęczony. Bardzo zmęczony ale zarazem orzeźwiony. Spojrzałem na psa miał wielkie oczy, był przestraszony. Ja sam wiedziałem co się wydarzyło.
To była pierwsza opowieść. Zawsze gdy jestem u siostry dziwnie się czuję. Bardzo dziwnie.

Druga opowieść.

Bardzo świeża. Sprzed trzech tygodni. Leże u siebie w domu. Popołudniowa drzemka. Pojawia się świadomość, obraz, postrzeganie. I tu zaczyna się mój koszmar. Wiem gdzie jestem, wiem że kładłem się na drzemkę, ale czuje że coś jest nie tak. Usiłuje wstać z łóżka. Moje ciało jest ciężkie, bezwładne, mogę nim miotać lecz ręce i nogi są bezwładne w 80%. Nie mogę otworzyć oczu. Usiłuje z całej siły ale nic z tego. Powieki mogę podnieść na kilka milimetrów po czym znowu opuścić i znowu lekko unieść, przy czym jest to bardzo męczące. Zaczynam się zastanawiać co ma zrobić. Zwalam ciało na podłogę ponieważ pamiętam, że tam jest telefon. Chcę zobaczyć która jest godzina aby upewnić się gdzie jestem. Udaje mi się. Spadam na podłogę. Łapie telefon. Wszystko nieporadnie. Jak osoby które przeżywają udar. Godzina 8.30. Myślę - co jest kur - jaka 8.30. Odtrącam wzrok od telefonu aby spojrzeć znowu. Patrze - 10.40. Jeszcze bardziej jestem zszokowany. Nagle czuje że ktoś chce wejść do mieszkania przez drzwi wejściowe. Nagle wstaje na proste nogi. Jakbym odzyskał władze nad ciałem. Moje zaskoczenie - jestem nago ! Kładłem się ubrany... Gdy ten ktoś już prawie wchodzi do mieszkania - ryp ! Wracam do siebie i budzę się. Ale to momentalnie. Jak z procy wystrzeliłem z łóżka i - uffffffff. Skończyło się.
Przez cały czas tego doświadczenia moje oczy były zamknięte. Czułem, że są zamknięte, ale widziałem wszystko i odbierałem wszystko. Odgłosy ulicy. Kolory mebli.

To są dwie najbardziej wyraźne dla mnie przygody. Nigdy nie praktykowałem wychodzenia z ciała ani niczego z tych zagadnień. Nikomu nie opowiadałem tych historii. Może ty coś mi powiecie.
Paweł.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 12)
VitiDeii
post 25.04.2010 - 19:55
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 21
Dołączył: 25.01.2010
Skąd: Ciechanów
Nr użytkownika: 7700




Nie wiem jak zakwalifikować pierwszy przypadek, ale drugi to OBE. Nastąpił paraliż senny, po czym się wyturlałeś z ciała. Przy eksterioryzacji nie mamy ubrań.
Profile CardPM
+Quote Post
kolokolo
post 25.04.2010 - 20:32
Post #3

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 25.04.2010
Nr użytkownika: 7909




no dobra, ale to nie było przyjemne, było tylko i wyłącznie nieprzyjemnie, wręcz fatalnie. Fatalny rodzaj odczuwania nieprzyjemności jaki kiedykolwiek mi się zdarzył. A wy opisujecie wychodzenie z ciała jako cudowne wydarzenie
Profile CardPM
+Quote Post
melson
post 25.04.2010 - 21:20
Post #4

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: Sierpc
Nr użytkownika: 7675




Co do 2 historii nie jestem pewien ale 1 to może być OOBE lub LD.
Może się mylę ale ten niebieski obłok to mógł być twój pies.
Pisałeś że był przestraszony i miał wielkie oczy.
Można to zinterpretować tak jakby twój pies był twoim opiekunem.
Lub poprostu podczas snu się "rzucałeś" i sie pies przestraszył a wszystko to było poprostu LD.

Ale to są tylko moje interpretacje. Do cb należy jak to bd widział.
Profile CardPM
+Quote Post
kolokolo
post 25.04.2010 - 21:24
Post #5

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 25.04.2010
Nr użytkownika: 7909




eh eh
no tak to wygląda, można różnie oceniać i opisywać,
ja tego nie kwalifikuje, stało się, podobne rzeczy się wydarzają,
napisałem na tym forum bo po prostu nie wiem co to po co i dla czego i co w tym chodzi i jak to jeść i z czym czy w ogóle ruszać czy nie : )
Profile CardPM
+Quote Post
Danmaster
post 25.04.2010 - 21:32
Post #6

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 20.10.2009
Skąd: Kobyłka
Nr użytkownika: 7435




Na tym forum każdy pisze o swoich odczuciach, niektórzy ludzie tak jak ty o tym ze nie było to przyjemne. Poczytaj więcej na forum, dowiedz się lepiej z czym miałeś do czynienia, jakie masz możliwości, a wszystko wyda ci się prostsze i przyjemniejsze niż w rzeczywistości było. Wiadomo pierwsze odczucia, przestraszyłeś się bo nie wiedziałeś co tak na prawdę ci się stało. Po prostu musisz przełamać strach. Przemyśl to, może weź sobie kurs żeby lepiej zapoznać się ze sprawą. . . pozdro.
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 25.04.2010 - 22:51
Post #7

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




tez takie cos mialem raz paraliz i z 3 razy ze lezalem na lozku i do tego mialem pisk w uszach tylko ze ja w snach nieodczuwam strachu ale i tak paraliz nie byl cudowny.
To normalne ze odczuwasz strach jeszcze wtedy kiedy myslisz ze to real ale to tylko sen
jak kazdy inny to ze ktos to nazwal oobe to nie jest dla ciebie wazne ty mozesz nazwac to jak chcesz.

Jesli sie boisz to wiedz ze mozesz sie obudzic gorzej jesli jestes nieswiadomy to musisz zaczekac az sie skonczy ALE NIKT CI NIEKAZE BAC SIE PO OBUDZENIU kiedy juz sie obudzisz olej ten caly strach olej te zdarzenie ktore je wywolalo.

Kiedy juz bedziesz w stanie opanowac emocje po przebudzeniu wkrotce i strach w snach zniknie.

To jaki sen bedzie mial charakter to zalezy jak zasniesz i jak sie obudzisz.
OOBE nie mialem i jedno LD ale kolokolo od tego co ty miales dzieli jedny maly krok do OOBE.Jesli nic nie widzisz nie proboj otwierac oczu zaczekaj chwile(jesli bedziesz chcial wychodzic)
Profile CardPM
+Quote Post
kolokolo
post 27.04.2010 - 19:23
Post #8

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 25.04.2010
Nr użytkownika: 7909




1. no tak ale to jest zamkniecie tematu a ja chce to drążyć, ponieważ wg. mnie nie był to sen
2. nie moge sie obudzic, ja nie decyduje kiedy sie to zaczyna i kiedy sie konczy
3. gdy pojawią się nowe przeżycia, dam znać
4. dobrze, następnym razem pójdę dalej, postaram się przywołać wyzsza jazn
Profile CardPM
+Quote Post
Mefik
post 27.04.2010 - 21:28
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 101
Dołączył: 08.12.2009
Nr użytkownika: 7564




kolokolo mówisz ,że sytuacja była nieprzyjemna,a ludzie opisujący swoje przeżycia mówią, że obe jest pięknym zjawiskiem. Musisz zrozumieć, że twoje przeżycie będzie takie jakie zechcesz. Ty świadomie możesz kreować i wpływać na akcję. Co do paraliżu to wiem, że jest on bardzo nieprzyjemny. Niegdyś miałem z nim masakryczne problemy zanim poczytałem o tym więcej. Opanuj strach i skup się na poruszeniu choćby palcem to paraliż ustanie. Jednak nie traciłbym takiej okazji, gdyż jak masz paraliż to osiągnięcie obe nie stanowi problemu.
Profile CardPM
+Quote Post
kolokolo
post 28.04.2010 - 19:12
Post #10

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 25.04.2010
Nr użytkownika: 7909




będę próbował, jestem na to otwarty

ps. urealni się to czego będę się spodziewał, no ok, ale jest jeden szkopuł - ja nie planowałem tych przeżyć, to przychodzi samo, nie wiem.. może ktoś mnie wyciąga.
Profile CardPM
+Quote Post
Amras84
post 28.04.2010 - 21:45
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 389
Dołączył: 05.01.2010
Skąd: Jaworzno/Cieślin
Nr użytkownika: 7649




Czyli masz wyjścia spontaniczne, a to co się dzieję podczas takiego doświadczenia to symboliczna manifestacja Twojej podświadomości. Tzn. to tak jak w zwykłym śnie kiedy jesteś świadomości pozbawiony. Sen jest symboliką, której używa Twoja podświadomość do komunikacji z Twoim umysłem. To są Twoje głęboko zakorzenione lęki, uczucia, emocje, pragnienia. Jesli masz swiadomość w trakcie takiego przeżycia to łatwo możesz nauczyć się to kontrolować. Jeśli nie całosć akcji to swój sposób odbioru tej akcji. Czyli śniąć nawet koszmar, mozesz nauczyć sie nie bać. I tak jak ktoś wyżej poradził. Po takim przeżyciu nieprzyjemnym, gdy już jesteś przebudzony, odrzuć lęk, i niemiłe wspomnienie. To pomaga. Można też wykorzystać afirmacje najlepiej zanim sie zasypia, oraz hipnagogi. Czasem bywa że przed zaśnięciem widzisz jakieś obrazy. Częśto bardzo realistyczne i czasem też mało przyjemne. Ale jako ze jeszcze nie śpisz to też łatwiej kontrolować emocje. Wystarczy wtedy wyłączyć lęk, uświadamiajac sobie że to tylko kreacja naszego umysłu... to też bardzo pomaga.
Profile CardPM
+Quote Post
e_pomarancza
post 29.04.2010 - 18:55
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 544
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: ziemia ale nie zawsze
Nr użytkownika: 2211




VitiDeii - wcale nie zawsze nie mamy ubrania. Ja często przełączam się między różnymi stanami świadomości od snu do pełnej świadomości - zdejmując ubranie. To jest takie symboliczne , i zdarza się niektórym, już słyszałam od paru ludzi. Np ściągam sweter i wychodzę z ciała o świadomości. Jakby moja świadomość wyłazi. Zostawiam gęstość. Uwalniam lekkość, lot.
Co do obłoków, to mnie na początku prześladował pomarańczowy ;) Stąd mój nick na samym początku. ;) pozdro
Profile CardPM
+Quote Post
kolokolo
post 03.05.2010 - 21:37
Post #13

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 10
Dołączył: 25.04.2010
Nr użytkownika: 7909




hm, wiec jeśli to jest manifestacja stanu mojej podświadomości to jest krucho.. bo z tego mam taki wniosek, że jej jest bardzo źle, słuchajcie mam coś bardzo fajnego, materiał nagraniowy przestawia monolog o wyższej jaźni, tęsknotę za nią, za tym czym ona jest, za jej miłością i natchnieniem, jest też poetycką ilustracją oobce zaś muzyka jest przedstawieniem świata fizycznego, dla tego jest nieprzyjemna. Zachęcam do przesłuchania i pisania tego co myślicie. Oczywiście zamieszczam ten materiał w postaci linku ponieważ mam do niego pełne prawa autorskie. Oto link http://grejfrutts.wrzuta.pl/audio/8bhbaHdO...r_czesc_trzecia
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic