oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Paraliz Senny A Oobe
joer
post 11.06.2007 - 01:54
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Witam,
od jakiegos czasu doswiadczam bardzo nieprzyjemnego stanu jakim jest paraliz senny, czy jak kto woli zmora senna (opisana np tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Świadomy_sen#Parali.C5.BC_senny ).

CYTAT
Zwykle nie zdajemy sobie sprawy z jego istnienia. Jest to pewnego rodzaju klatka, nakładana przez mózg na ciało podczas snu. Powoduje on, że gdy w śnie np. biegniemy, nie wykonujemy ruchów w rzeczywistości. Gdy zasypiamy, nie zdajemy sobie sprawy z jego obecności - rozpoczyna się on, gdy mózg jest pewien, że straciliśmy świadomość. Jeżeli natomiast zachowamy świadomość podczas zasypiania, i dotrwamy wystarczająco długo, aby w niego wejść, możliwe są halucynacje. Od kolorów i prostych kształtów do osób i miejsc. Osoby mające długotrwałe problemy z zasypianiem, mogą niechcący wejść w ten stan.

Paraliż senny jest najczęściej bardzo nieprzyjemny. Występuje uczucie duszenia się i czasami czyjejś obecności. Paraliż senny był źródłem wielu przesądów, nazywano go dusiołkiem, zmorą senną itp.


Jest to dosc naukowo opisane, ale zauwazylem pewne podobienstwo do stanu wibracji z oobe - bo odczuwa sie bardzo silne mrowienie (obok uczucia duszenia i niemocy poruszenia cialem , nie wspominajac juz o strachu). czy oobe ma cos wspolnego z tym zjawiskiem? A jesli nie to moze ktos z Was doswiadczyl czegos podobnego i wie jak pozbyc sie tego nieprzyjemnego stanu??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
Govicz
post 11.06.2007 - 09:41
Post #2


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twoje pytanie, ale paraliż senny(dusiołek, zmora senna) to nieodłączna część OOBE. I służy on w tym samym co podczas snu. Dzięki niemu podczas OOBE Twoje ciało nie wykonuje tych samych ruchów co ciało astralne. Nie jestem pewien, ale chyba nie wejdziesz w OOBE bez paraliżu. Tak mi się bynajmniej wydaje.
Pytasz kto z nas tego doświadczył. Ja i wiele innych tu osób miało już paraliże(świadomo). Co prawda ja miałem tylko cześciowy, nie wiem jak to się stało może byłem za mało skoncentrowny. Jednak wrażenie i odczucia są identyczne z opisanymi przez tych którzy mieli pełny paraliż.
Jak się go pozbyć? Tego Ci nie powiem, nie mam pojęcia. Pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joer
post 11.06.2007 - 10:31
Post #3


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




no tak masz racje, paraliz senny musi towarzyszyc oobe, ale czy to znaczy, ze jesli chcialbym doswiadczyc oobe to paraliz senny bede musial przechodzic swiadomie (tak jak to wyzej opisalem) czy nieswiadomie jak podczas normalnego snu?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Govicz
post 11.06.2007 - 12:52
Post #4


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Przed OOBE musisz by? ?wiadom, musisz by? skoncetrowany, co za tym idzie b?dziesz odczuwa? parali?. Ale powiem Ci ?e to za pierwszym razem jest tylko takie straszne(przynajmniej dla mnie). Nie którzy nawet d??? do tego by mie? parali? x) Dla jednych to przyjemno?? dla innych koszmar. Sprawd?, a si? przekonasz jak to odbierzesz, jednak ten pierwszy raz mo?e by? nie przyjemny. Próbuj.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
amaru24
post 11.06.2007 - 14:33
Post #5


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006


Notatnik


Moze bys sporobowal pierw bardziej poznac swiat twoich snow. Podszkolic sie w ich kontrolowaniu. W tym przypadku napewno o niebo zadziej bedziesz mial paraliz. Ja nie moge sie dalej z paralizem oswoic Ale mi sie nie spieszy i wszystko robie nie na sile. Jesli sie czegos boje to omijam to i znajduje inna droge. Powodzenia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 11.06.2007 - 18:26
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(joer @ 11.06.2007 - 11:31) *
no tak masz racje, paraliz senny musi towarzyszyc oobe, ale czy to znaczy, ze jesli chcialbym doswiadczyc oobe to paraliz senny bede musial przechodzic swiadomie (tak jak to wyzej opisalem) czy nieswiadomie jak podczas normalnego snu?

Koledzy ! Nie musicie mieć paraliżu aby wejść w OOBE wystarczy że wasze ciało jest rozluźnione a wasze starania, by wysłać wiadomość aby ciało astralne przyszykowało się na mały spacer >usilnie wielkie(:
Ale pisałem to już tyle razy że normalnie nie wiem co...(: pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joer
post 11.06.2007 - 19:00
Post #7


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




ok dziekuje za rady, z pewnoscia je wykorzystam. Wlasciwie to, przez ciagle doswiadczanie paralizu sennego zainteresowalem sie oobe, no i moze teraz uda mi sie odwrocic ten koszmar w przyjemnosc.. OOBy :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Govicz
post 11.06.2007 - 19:56
Post #8


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Prosze bardzo. Teraz jednak ja mam pytanie x)

CYTAT
przez ciagle doswiadczanie paralizu sennego


Przepraszam że przeciągam ten temat, ale czy to oznacza że odczówasz paraliz podczas zwyklego snu? Jeśli tak to jak to robisz, bo może to być genialny sposób na OOBE.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
joer
post 11.06.2007 - 21:43
Post #9


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Govicz @ 11.06.2007 - 20:56) *
Prosze bardzo. Teraz jednak ja mam pytanie x)
Przepraszam że przeciągam ten temat, ale czy to oznacza że odczówasz paraliz podczas zwyklego snu? Jeśli tak to jak to robisz, bo może to być genialny sposób na OOBE.

Nie potrafie tego kontrolowac, to przychodzi zupelnie samo. Ostatnio czesciej ale zwykle w duzych odstepach czasu... np dzis w nocy tego doswiadczylem (przyczyna napisania tego tematu). Zawsze (!) towarzyszy temu normalny sen, ktory potem przemienia sie w jakas krwawa jatke, wtedy zwykle sie budze czujac bardzos silne mrowienie na calym ciele, dusznosc, niemoc poruszenia cialem i paniczny strach. Na poczatku sadzilem, ze ten stan to ingerencja duchow (mozecie wyobrazic sobie moje przerazenie), pozniej poczytalem o tym w internecie, no i juz wiem, ze nie jest to czyms wyjatkowym i nie zdaza sie tylko mi.
Po tych zdarzeniach powiazalem to mrowienie z opisem stanu wibracji ktory opisywal Monroe (ksiazka wpadla mi juz wczesniej w rece). Jesli znow sie to powtorzy to zamierzam pozbyc sie strachu i moze poexperymentowac z tym zjawiskiem przy oobe
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 12.06.2007 - 02:45
Post #10


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Jezeli masz juz paraliz, to znaczy ze za sekund bedziesz w OP. Najzwyczajniej wyjdz, wyturlaj sie z ciala. Ja i tak nadal bede trzymal sie swojej wersji, mozg musi jakos zablokowac nasze cialo fizyczne, zebysmy przypadkiem nie wyfruneli przez okno;) Chyba ze lunatycy tacy jak ketrab nie posiadaja takiego ograniczenia. Na twoim miejscu wolalbym miec jednak paraliz :P. Mozna by spekulowac;) Ale najwazniejsze ze doswiadczamy. Pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Govicz
post 12.06.2007 - 09:28
Post #11


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




No to czekam na wyniki eksperymentów. Szczeze Ci zazdroszcze bo w sumie bez najmnijszego wysiłku jesteś gotów opuszczać ciało. Ciekwie. Powodzenia. Pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 14.06.2007 - 19:18
Post #12




Guests




Lekki offtop: Fajne są sytuacje tuż przy zasypianiu ,kiedy umysł "odpływa" , a ciało nie jest jeszcze odłączone (nie jest objęte paraliżem sennym) wtedy następuje takie szarpnięcie jak śni się ,że wykonujemy jakąś czynność i faktycznie próbujemy to zrobić . :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 15.06.2007 - 02:19
Post #13


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




CYTAT(Govicz @ 12.06.2007 - 10:28) *
No to czekam na wyniki eksperymentów. Szczeze Ci zazdroszcze bo w sumie bez najmnijszego wysiłku jesteś gotów opuszczać ciało. Ciekwie. Powodzenia. Pozdro.


Sprecyzuj do kogo kierowales swoja wypowiedz.

SORROW, kiedy bylem mlodszy praktycznie kazdej nocy wzdrygiwalem sie, poniewaz wydawalo mi sie ze spadam. Obecnie bardzo rzadkie zjawisko, czasami jednak tak sie zdarza. Obecnie mam gorsze problemy, a sa nimi omamy wzrokowe.. Chyba zaczynam swirowac..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 15.06.2007 - 06:07
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(daywalker @ 12.06.2007 - 03:45) *
Chyba ze lunatycy tacy jak ketrab nie posiadaja takiego ograniczenia.

Day ty RASISTO (; Tak masz racje, moje wyjścia różnią się trochę od większości ludu ,wychodzę z otwartymi oczyma ,czasami bez paraliżu (zajebiste uczucie móc ruszać 4 -ema nogami na raz(; ) No i lubię sobie czasami polunatykować.
p.s
Chyba CAT powinien mi zmienić rangę : z "Podróżnika" na "Księżycowego Wędrowce"(; (:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blazibboy
post 15.06.2007 - 14:25
Post #15


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Też mam to wzdryganie, a towarzyszą temu nagłe obrazy, np. już powoli zasypiam, coś sobie cały czas wyobrażam, staję się to coraz bardziej realne np. że jade samochodem i w pewnym momencie w coś uderzam. Wtedy też mną szarpie ze strachu przed poturbowaniem.
Ja często odczuwam paraliż podczas snu (nie jestem pewien, czy o to wam chodzi)- mam dokładnie takie same uczucie pisku, jak po próbach 4 + 1. Wtedy od razu odzyskuję świadomość i mam LD. Spoko, bo mam to prawie każdej noce. W takich sytuacjach zawsze próbuję OOBE. Np. dzisiaj poraz kolejny śniło mi się, że budzę się w łożku po jakimś śnie i słyszę ten "musujący szum" (tak to określam). Zaczynam próbować OOBE. Oczywiście po pewnym czasie już niby wyszedłem (tym razem wszystko było bardzo realne, aż prawie uwierzyłem, że to OOBE), jestem poza i trochę ogarnia mnie strach przed spotkaniem jakichś złych istot, czy wygenerowaniem takich przez mój umysł. Mam tak, że wtedy od razu "odlatuje z miejsca, w którym stoje, aby jak najszybciej znaleźć się gdzieś, gdzie mogę bacznie czuwać na to co mnie otacza. Zazwyczaj jak już odlatuje tarce świadomość i nie wiem co się dzieje.
Zaczynam domyślać się, że nie mogę przeteleportować się z LD do OOBE z powodu strachu. Oczywiście chce to zrobić mimo małego lęku, ale coś mnie blokuje. Być może nie jestem gotowy umysłowo/duchowo/psychicznie i istote z tamtego świata wręcz nie pozwalają mi na to :/. Czy bariera strachu polega po prostu na stracie chęci wyjścia w pewnym momencie? Czy na tym co tutaj opisałem? Mały Off Top.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 15.06.2007 - 15:31
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(blazibboy @ 15.06.2007 - 15:25) *
Czy bariera strachu polega po prostu na stracie chęci wyjścia w pewnym momencie? Czy na tym co tutaj opisałem? Mały Off Top.

Bariera strachu jest najmocniejsza krok od wyjścia, wtedy robisz wszystko aby nie wyjść ,kiedyś obudziłem się w paraliżu czuje że zaczynam się odrywać niestety nie byłem gotowy emocjonalnie niechęć wyjścia była tak wielka ,że ze strachu podniosłem rękę w paraliżu (fizyczną) miesnie były napięte do granic bólu myślałem że rozsadzi mi rękę , teraz zadaję sobie pytanie ....Na co mi to było ): tyle straconych wyjść .Na szczęście ma już to za sobą, chociaż czasami przychodzą pewne obawy .pozdr
p.s
Bariera strachu to bariera wokół twojego ciała złożona z przeświadczeń stereotypów i strachu przed nieznanym wystarczy rozpie*dolić ją w pizdu potem jest tylko łatwiej (:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 17.06.2007 - 10:25
Post #17




Guests




CYTAT(daywalker @ 15.06.2007 - 03:19) *
Sprecyzuj do kogo kierowales swoja wypowiedz.

SORROW, kiedy bylem mlodszy praktycznie kazdej nocy wzdrygiwalem sie, poniewaz wydawalo mi sie ze spadam. Obecnie bardzo rzadkie zjawisko, czasami jednak tak sie zdarza. Obecnie mam gorsze problemy, a sa nimi omamy wzrokowe.. Chyba zaczynam swirowac..

He,he opisz te omamy wzrokowe ... skądyś chyba ten temat znam ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 17.06.2007 - 10:33
Post #18


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Przytocze wypowiedz z innego tematu, na ktora nikt i tak nie zareagowal;).
Moze niektorzy maja podobnie, i nie bede sie czul samotny;). Ale czasami po relaksacji, badz gdy sie budze, widze w RF przedmioty, badz jakies "zyjatka", w moim wypadku sa to pajaki. Obraz ten utrzymuje sie przez jakies 5, 10 sekund, po czym znika. Np, 2 dni temu widzialem lampe przy scianie pod sufitem, nie pamietam zeby kiedykolwiek jakas zabytkowa lampa, wisiala w tym miejscu. Co do pajaczkow to dosyc czesto laza.. a raz goscilem okaz pelzajacy po suficie wielkosci 30, 40 cm. Tak musialem o tym powiedziec, ale biorac pod uwage poruszana tematyke, na forum mam nadzieje ze nie wezmiecie mnie za chorego. Aha i to nie jest zart. Jezeli ktos ma podobnie, byloby milo gdyby cos o tym napisal. Pozdrawiam.

Te rzeczy sa strasznie realistyczne...

Edit:

Heh, tak jak myslalem, psychol!! Wiedzmin!! Na stos z nim!! DO PIECA!! hahaha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 18.06.2007 - 10:49
Post #19




Guests




Nie, u mnie to trochę inaczej wygląda : wrażenie jakiegoś ruchu w kącie pokoju ,lub na ścianie .Taka mgiełka samoistnie przemieszczająca się .
(PS Day 0 Ty wiedźminie :) )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 19.06.2007 - 02:13
Post #20


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Ok, wytlumaczylem to sobie w ten sposob. Mozliwe ze te wizje byly spowodowane tym ze znajdowalem sie jeszcze w transie, ktory wraz z rozbudzaniem, po chwili mijal.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stasiakus
post 10.11.2008 - 17:30
Post #21


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




To ja może opisze swoją przygode z oobe, a więc tak :
to było dawno nie wiedzialem jeszcze że istnieje takie coś jak oobe.
Poszedłem spac o normalnej godzinie czyli tak około 22, w środku nocy obudziłem sie, nie mogłem ruszyć żadną częścią ciała (nie wiem nawet czy miałem otwatre powieki czy nie, było tak ciemno że nie zdołałem określić czy one są otwarte czy zamknięte), nie mogłem nic powiedzieć nawet najmniejszego bełkotu ani jęknięcia nie mogłem wydusić. Wydawało mi sie ktoś za mną jest a nawet byłem tego pewnien. Ogarnął mnie paniczny strach (myślałem ze to duchy mnie nawiedzają albo coś w tym stylu) wtedy zacząłem sie dusić ledwo co mogłem oddychać, zacząłem na siłe próbowac coś powiedzieć i poruszyć sie i po chwili obudziłem sie z krzykiem Poszedłem dalej spac i już tej nocy nie miałem żadnych snów.

Pare razy miałem takie coś, za każdym razem nie mogłem sie poruszyć, nic powiedzieć, miałem duszność i wydawało mi sie że ktoś za mną jest.


tom: ehem, stosujemy ort! moja rada - pisz wpierw w wordzie potem kopiuj na forum ;-) końcówki e zamiast ę czy też brak przecinków przed "że" lub literówki jestem w stanie przeboleć...ale te H.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park