Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Znacie Jakiś Sposób Na Doładowanie Energi..?
someguy19
post 02.07.2010 - 19:40
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 08.12.2007
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 2822




Zawsze próbuje wychodzic z ciała przed snem, bo wtedy jest najłatwiej.. Sprawa polega na tym, że trzeba utrzymac świadomośc do czasu aż ciało uśnie.. Jest to bardzo trudne, bo zazwyczaj dzieje się to równocześnie. Ale gdy specjalnie śpie po 3 godziny dziennie.. To zmęczone ciało zasypia w kilka minut i nie trzeba tak długo pilnowac swojej świadomosci..Ale w tym wszystkim jest jeden podstawowy problem - brak energii.. Podczas snu nasza energia zyciowa(kosmiczna) się regeneruje a gdy próbuje oobe przed snem to tak jakbym ruszał z górki samochodem, ale bez paliwa.. Wzniesienie się skończy to samochód nie ma na czym dalej jechac.. I tak wczoraj udało mi się wyjsc z ciała.. bardzo kiepskie dostrojenie i wogóle.. z trudem utrzymywalem sie tam po drugiej stronie.. Wyraziłem chęć spotkania sie z pewną osobą.. wleciałem w czarny tunel...i hmn pyk i jestem z powrotem w ciele.. Macie może jakieś sposoby na "doładowanie energii" tam w poza?.. Myślicie, że opiekunowie, mtj-ot może coś zaradzić?

I kolejna sprawa..od 3 lat próbuje wychodzić z ciała .. Na początku próbowałem wszystkich technik, ale ostatecznie ze względu na lepsze rezultaty pozostałem przy wychodzeniu z ciała przed snem.. I tak już chyba od 2 lat praktycznie każdą noc poświęcam na oobe.. Moge powiedzieć, że teraz dość często opuszczam ciało, ale mam pewien problem.. Otóż nigdy nie udaje mi się eksportować 100 % swojej swiadomości na drugą stronę.. Ileś tam procent zawsze mi umyka.. nie potrafię jej upilnować.. Macie moze jakieś sprawdzone sposoby na hmn "upilnowanie jej"? (no oprócz liczenia, skupiania sie na jednej myśli czy oddechu)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 18)
FerdekKiepski
post 02.07.2010 - 20:05
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 107
Dołączył: 28.10.2009
Skąd: debica
Nr użytkownika: 7456




Pomedytuj jakos ta energia sie wtedy regeneruje
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 02.07.2010 - 20:43
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Ja mam wrazenie ze jestesc gosc Pytanie wynika z potwierdzenia tego co wiesz czy z tego czego nie jestes pewien? No ok brak energi? Moze zbyt wiele tracisz jej zeby to ogarnac zeby byc kim jestes Moze nie umiesz sluchac a moze slyszysz za wiele, zwykala odpowiedz zeby to obserwowac nie starczy. Najlepsza rada na zatrzymanie energi to jej tracenie. A na pozyskanie to podziw, zauryczenie, milosc, odpowiednie spojrzeenie. Po co tu jestes?
Profile CardPM
+Quote Post
someguy19
post 02.07.2010 - 20:55
Post #4

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 08.12.2007
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 2822




wybacz, ale do końca nie ogarniam tej twojej odpowiedzi.. Wydaje mi się , że jasno okresliłem w temacie jak sprawa wygląda i o co mi chodzi..Z czego wynika to pytanie? Chciałem zaczerpnąć jedynie rady, bo może akurat ktoś zna odpowiedź na moje pytanie i moze mi w jakiś sposób pomóc..Chyba zostałem źle zrozumiany..Nie pytam się jak pozyskać energię tutaj na Ziemi tylko juz tam po drugiej stronie (w astralu)..
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 02.07.2010 - 21:14
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Wybacz Unioslem sie tym co czulem w danym momecie i nie mialo to z toba nic wspolnego. Wydaje mi sie ze czym goniles czy spelnic takie czy inne pragnienie, goniles i osiogneles jedynie frustracje. Jakos nie widze cie jako czlowieka ktory pyta o rade. Nie docierasz tam gdzie chesz, zadowolenie nie jest mozliwe. Moze kiedy zaczynasz przestawac pytac zaczynasz naprawde doswiadczac. Jezeli wkladzasz wysilek zaby skierowac to do wnetrza to nadal jestes na zew. Wszystkie podroze prowadza do zewnatrz Jak mozna podrozowac do wnetrza Juz tam jestes Zabij mnie a nie obrazaj:P:)
Profile CardPM
+Quote Post
someguy19
post 02.07.2010 - 21:42
Post #6

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 08.12.2007
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 2822




Może odpowiem troszkę inaczej.. Kilka miesiecy temu można powiedzieć, że powróciłem ze śmierci klinicznej Nie będe opowiadał jak do tego doszło bo to nie istotne.. Jest pewna teoria, że pod wpływem jakiś traumatycznych doznań człowiek moze doświadczyć oobe.. I właśnie tak było w moim przypadku.. I powiem ci, że jeszcze nigdy czegoś takiego rzeczywistego nie przeżyłem tu na ziemi jak wtedy.. I dlatego wiem , że jest możliwe pełne wyjscie z ciała ze 100% świadomoscią.. I do tego teraz staram sie dążyć.. Bo co to za oobe, w którym obraz jest zamazany a po powrocie mamy tylko szczątkową pamięć tego co sie wydarzyło..
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 02.07.2010 - 22:35
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




:awe:
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 02.07.2010 - 22:39
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




red bull
tiger
dla mnie najlepszy hustler bo w netto mam litra za ok. 3 zlote wiec bomba :-)

pozdrawiam!
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 02.07.2010 - 22:42
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Wierze ci Glosowalbym na ciebie jak bys kandydowal. Nie czuje tego ze wyszles 100% swidomosi moze bylo to 100 % subiektywnie twojego odczucia...
Profile CardPM
+Quote Post
someguy19
post 02.07.2010 - 23:08
Post #10

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 08.12.2007
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 2822




Miałem już wiele płytkich oobe o słabym dostrojeniu.. Jak najlepiej zdefiniować te płycizne.. ja zazwyczaj tuz przed wyjsciem wymyślałem sobie standardowy zestaw pytan, które zaraz po wyjsciu z ciała miałem sobie zadać i odpowiedzieć tak samo jak w realu.. U mnie to zazwyczaj jaki jest cel wyjścia? i np do powtórzenia jakis tekst anglojęzycznej piosenki, który w każdej chwili moge zacytować tu i teraz.. Z tym pierwszym zazwyczaj nie było problemów, ale przy drugim zadaniu zaczynały się juz schody.. Może dwa słowka z sześciu były trafne..

W przypadku tego mojego wyjścia zwiazanego ze śmiercia kliniczną, mogłem zacytować każdą piosenkę.. przypomnieć każdy moment życia (który oczywiście pamiętałbym w realu)..Tak jakbym to ja byl w 100%.. Mogłem głośno mówic..myśleć zastanawiać sie..krzyczeć, prosic, wołać.. Analizować i wyciagać wnioski... Ale to dla mnie najmniej ważne by ktoś w te moje opowiesci uwierzył, bo to nie jest dział "trzy grosze o mnie" tylko zupełnie coś innego...
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 02.07.2010 - 23:27
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Dzieki ziomus z czata:) Jezeli chces sie dowiedziec jak pobudzic energie w astralu poczytaj notatki Rugwy Pozdro spdam spac Papa
Profile CardPM
+Quote Post
Draq
post 03.07.2010 - 00:49
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 464
Dołączył: 09.11.2006
Nr użytkownika: 221




Im większą masz świadomość tym więcej informacji możesz wydobyć i te wyjścia nie są wtedy płytkie. Chcesz jakby na siłę wyjść przed snem, a wdg mnie to jest moment gdy ma się najmniej energii. Najlepiej wyspać się i samodzielnie (bez budzika) obudzić w nocy/nad ranem i w tedy wyjść z ciałą gdy myśli są oczyszczone a ciało jeszcze troche "wymemłane". Wiem że prosisz konkretnie o wychodzenie przed snem więc odpowiem na Twoje pytanie. Zamiast zastanawiać się jak zwiększyć w tym momencie świadomość, pomyśl jak jej nie tracić przez cały dzień :). Ma to duży związek z naszym trybem życia. To jak bardzo angażujesz energie w "gonitwe", martwienie się przyszłością/przeszłością i wiele innych. By odrazu natomiast zauważyć zmiany, to najlepiej nic nie jeść przed snem i mieć pusty żołądek. Odrazu można zauważyć lepszy wgląd w nasze ciało energetyczne oraz większe zasoby świadomości. Kiedyś stosowałem wiele desperackich technik, które oczywiście też pomagały. Otwieranie drzwi wejściowych na oścież na noc i czuwanie; położenie się w niewygodnej pozycji;afirmacje mające na celu wprowadzić nas w określony stan (autohipnoza). By utrzymać świadomość można też stosować ćwiczenia z czakrami, albo odliczanie od 100 do zera powtarzając: "jestem świadomy".Niemniej jednak jest oobe oraz oobe. Nie każde wyjście równa się wyjściu i bez wątpienia nic nie dorównuje projekcji astralnej, która jest wynikiem pracy nad świadomością oraz ciałem. Oobe "przed snem" jest normalne i można osiągnąć je dzięki wypoczynkowi, relaksowi i świadomemu wchodzeniu w marzenia senne. Należy potraktować to jak coś przyjemnego i błogiego :)
Profile CardPM
+Quote Post
someguy19
post 03.07.2010 - 01:33
Post #13

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 08.12.2007
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 2822




Różni ludzie, różne historie.. Na każdego lepiej lub mniej działa jakaś technika.. "na silę wyjść przed snem" raczej na siłę zawsze próbowałem w metodzie 4+ 1.. Bardzo ciężko było mi uśpić swoje ciało.. bardzo długo czekałem na te wibracje (czasem ponad godzinę), ale co zrobić gdy po przebudzeniu nie chce ci się juz spac.. Dlatego też u mnie tylko metoda przed snem wchodzi w grę, gdyż przy maksymalnej redukcji snu i zmęczeniu ciała jestem w stanie wygrać tą morderczą batalię o świadomość.. Jeśli chodzi o tracenie świadomosci w ciągu dnia.. to raczej nie mój przypadek.. Jestem jakby odseparowany od tej życiowej gonitwy.. ciagle jakby z boku wszystko obserwuję już od wielu lat.. Także teraz co piąty mój sen jest świadomy..Całkowicie odwróciłem w swoim świecie znaczenie snu i nocy.. to zdecydowanie nie czas na nieświadome spanie i przyjemny odpoczynek.. To wielka szansa, że w końcu odnajdziesz odpowiedzi na ważne pytania i poczujesz się prawdziwie wolny..Tak wiele możliwości i ile piękniejszych od tego światów..

hmn skąd spływa na nas podczas snu ta zyciowa energia, gdzie znajduje się jej źródło? Jeśli tutaj w realu jest to mozliwe to tym bardziej w astralu, gdzie przypuszczam jest ona bliżej nas..Cholera gdzie znajdę tą mane?
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 03.07.2010 - 04:33
Post #14

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Mana bierze się dosłownie z powietrza. Pobieramy ją z powietrza, a jej źródłem jest słońce:)

http://forum-przebudzenie.rozwojduchowy.ne...-i-ni%C4%87-aka

Doładowanie energią może odbywać się tak jak napisał dreamer lub:

http://www.eioba.pl/a75502/drzewa_energia_...ie_i_astrologia

lub jeszcze inaczej...
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 03.07.2010 - 08:21
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




CYTAT(Draq @ 03.07.2010 - 00:49) *
Oobe "przed snem" jest normalne i można osiągnąć je dzięki wypoczynkowi, relaksowi i świadomemu wchodzeniu w marzenia senne. Należy potraktować to jak coś przyjemnego i błogiego :)

nie mam pojecia czy to Draq czy Rugwa sie odzywa ale ok ;>

mnie sie w moim krotkim dwuletnim stażu zdarzylo sie 3-4 razy wyjść przed snem. Tylko jedno z nich wszystkich na dobrą sprawę można nazwać wyjściem- wtedy mnie wyciągnięto po raz pierwszy- w sierpniu 2008. Reszta akcji przed wyspaniem to mocne, adrenalinowe i lękowe stany, które mi nie podpadają pod obe.
Ile razy próbowałem wyjść przed snem, idzie na marne. Myślę że to jest bardzo mało realne - wychodzenie przed snem

jak robie sobie drzemke godzinka-dwie w ciagu dnia a położe sie fazować koło północy, na 150% mam paraliż przysenny. Nie da się jednak z niego wyjść jak na razie- cały jestem w gumie i jak usiłuje coś z tym zrobić, budze sie :-)
coś jest z tym 4+1 że jest de best.... pozdrawiam ;)
Profile CardPM
+Quote Post
someguy19
post 03.07.2010 - 09:12
Post #16

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 08.12.2007
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 2822




W wychodzeniu przed snem jest jedna kluczowa sprawa(piszę to na podstawie swoich kilkuletnich obserwacji).. Otóż koniecznie trzeba unormować swój sen, kłaść się o podobnych godzinach i nie więcej niż 5 godzin snu.. U mnie wygląda to tak.. kłade się średnio o 1-2 i wstaje o 6.. Po tygodniu takiej batalii.. praktycznie każdej następnej nocy mam silne wibracje i 70% szans na płytkie oobe.. Np wczoraj moje ciało było tak zmęczone i senne, że po ok 2 min świadomość zapadła sie w dziwną czerń, wir..(nie zawsze moje wyjścia wyglądaja tak samo.. wibracje, paraliż, hipnagogi itd..) A potem znalazłem się jak zwykle w dziwnym miejscu (nie wiem czy to są jakies ospuo).. Jednego razu była to jakaś szara, deszczowa kraina, innym razem tropiki.. a ostatnio piękne miasto pełne ludzi(i niesamowite dostrojenie.najlepsze jakiekiedykolwiek miałem..wyłączajac przypadek tej śmierci klinicznej, gdzie tam wszystko było prawdziwsze..tak jak wspomnienie jakiegoś miejsca na ziemi, gdzie byliśmy kilka dni temu )..

Jest jednak bardzo dużo minusów tej metody.. np rano bez kawy cieżko jest normalnie funkcjonować.. W ciągu dnia nie możemy sobie pozwolić na dłuższy przestój bo zaśniemy.. Trzeba ciagle cos robić.. Samopoczucie, poziom energi.. wszystko to jest na ekstremalnie niskich poziomach.. Ale prawie do wszystkiego można sie przyzwyczaić..
Profile CardPM
+Quote Post
dreamer_the_one
post 03.07.2010 - 10:01
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 827
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7097




ciekawie mówisz :-) kusisz do autodestrukcji
ja ze swojej strony powiem że wystarczy troche zabawy z 4+1 żeby po kilku miesiącach otrzymywać doświadczenia nie płacąc za nie niczym oprócz chęci. A na pewno nie zdrowiem ;)

ale fakt- głębokich dostrojeń miałem niewiele. Ostatnie takie kilka dni temu miałem COŚ, nie umiem tego opisać :) w trakcie tego doświadczenia pomyslalem "ej... ja już tu byłem". A po powrocie(o 3 w nocy) nie mogłem zasnąć przez 3 godziny :)
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 03.07.2010 - 10:15
Post #18

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Kiedyś. latami pracowałem po kilkanaście godzin w ciągu dnia. Były takie dni, ze spałem po parę godzin a resztę bylem w biegu. Gdy brakowało mi siły, to kucałem na parę minut i się rozgrzewałem aż dygotało wszystko we mnie ciepłem, potem moglem znowu biegać jak nakręcony po drabinach.
Ile razy mnie przy tym wywaliło z ciała, to nie spamiętam. Nie zachorowałem od wysiłku a nawet się wspaniale miałem i bylem zdrowy jak ryba, pomimo ze od dzieciństwa mówili lekarze, ze umrę przez ta jedna nerkę, wyciachali przez raka w 3 miesiącu życia:)
Profile CardPM
+Quote Post
someguy19
post 03.07.2010 - 10:36
Post #19

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 08.12.2007
Skąd: Rzeszów
Nr użytkownika: 2822




Myślę, że nadmierny i długotrwały brak snu nie powoduje żadnych uszczerbków na zdrowiu.. Były różne przypadki na całym świecie , w których to osoby cierpiące na bezsenność nie spały kilkadziesiat a nawet więcej lat.. Były zdrowe i dożywały sędziwego wieku (np. Alfred Herpin).. Wydaje mi się, że tak samo jak ludzki organizm pobiera energię i regeneruje się podczas snu tak samo moze robić to w ciągu dnia.. Może się przystosować..

Dla mnie metoda 4+ 1 nie daje zadawalajacych rezultatów, Przez chyba rok eksperymentowałem z nią schodząc do 3+0.5 czy 2+0.2.. Po kilku miesiacach pojawiały się pierwsze wibracje, paraliz itd.. I chyba właśnie tą metodą uzyskałem pierwsze swoje wyjście.. Ale i tak to nie było klasyczne 4+ 1 bo wcześniej musiałem niespać przez 1-2 dni by ta metoda przyniosła jakieś efekty..
Nawet jeśli to oobe przed snem prowadzi do autodestrukcji to w cale mnie to nie zraża.. Stawka o jaką toczy sie gra jest dużo większa..
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic