Książki, Ktore Polecacie |
|
|
2 Stron
1 2 >
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
tofik
|
07.07.2010 - 12:33
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 58
Dołączył: 05.05.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7928

|
nazdarahel 3+1, 4+1 czy jak tam zwał, to nie ma znaczenia nie musisz się trzymać sztywnych reguł i dostosuj ją do siebie. Ja już "nie liczę" czy mam 7+2, 6+3 to nie ma znaczenia, dostosuj to do siebie, tak czy inaczej to najbardziej popularna ( żeby nie napisać że najlepsza ) metoda. Co do tego opętania? - powiem tak. Ja unikam takich filmików. Nic mi ciekawego nie wniosą do życia po za strachem, a tego nie chcę. Nie wiem czy Ty szukasz jakiejś konkretnej odpowiedzi ale oglądając i czytając takie negatywne rzeczy na pewno sobie nie pomagasz. Potęga sugestii jest wielka, człowiek się naczyta o cmentarzach, zmarłych i innych strażnikach i później się boi wyjść poza bo ten cały szmelc będzie na niego czekał. Przyznam się - czuje strach, jakby mi taki babok stanął w nocy w pokoju to bym się posrał w gacie chyba, ale nie myślę o tym. Wychodzę sobie od czasu do czasu i nie spotkałem jeszcze żadnych takich wynalazków, kto wie może moi opiekunowie czuwają nade mną. Zainteresuj się tym tematem. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
07.07.2010 - 13:02
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613

|
jeszcze od siebie polecam Newtona "wędrówka dusz' , "przeznaczenie dusz" i jesczze była taka jedna ksiazka bodajze "świat oczami Michaela" nie jestem pewna autora moze ktos podpowie, ale bohater powiesci byl sam z siebie chodzi po szpitalach i obserwuje ludzi zmarlych i pomaga im zwalczyc strach przed smiercia po tym jak po wypadku samochodym zaczyna czytac mysli opiekunow i innych ludzi. Fajna lektura.
|
|
|
|
|
|
lordini
|
07.07.2010 - 14:45
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 460
Dołączył: 29.04.2010
Nr użytkownika: 7915

|
Dla mnie najlepszą metodą na strach jest poznanie jego źródła- zrozumienie. A gdy już wie się co i jak, to zaczyna się zdawać sprawę, że bało się tego co tak naprawdę nie istnieje. Co do opętań to gwarantuję Ci, że na 100% nic ci nie grozi, póki sam tego nie zechcesz. Umarli, to są tacy sami ludzie jak my, tylko, że bez ciał, więc nie ma czego się bać. Będziesz dla nich przyjacielem, to oni również dla Ciebie. Dlaczego od razu przyjmujesz, że będziesz ich ofiarom. Tam w poza wszyscy są równi i liczy się siła twojej świadomości i osobowość. Gdy zdasz sobie sprawę z twojej siły, to najebiesz każdemu duchowi w mieście ;). Parę e-book'ów: Walsch Neale Donald - Rozmowy z Bogiem http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry63769http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry63777
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
07.07.2010 - 16:16
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Jak to może? :-( To ja polecam a Ty mówisz mi może...boże! Spoko majonezik...rozumiem, rozumiem:) Lobsang umie czytać książki z umysłu innego człowieka...ciekawa zdolność. Bo przecież jak ktoś coś przeczytał to tylko pozornie zapomniał słowa a tak naprawdę ma te wszystkie przeczytane słowa w swojej głowie, pamięci. Na dobry początek polecam do ściągnięcia z jakiegoś chomika:
"Jaskinia starożytnych. Duchowa podróż trwa..."
Jaskinia Starożytnych to realne miejsce na ziemi, miejsce, w którym magazynowano całą wiedzę Starożytnych. Niestety, współczesny człowiek jeszcze nie dorósł do jej wykorzystania...W swojej kolejnej książce Lobsang Rampa wraca wspomnieniami do niezwykłych przeżyć młodości spędzonej w tajemniczej atmosferze klasztorów Tybetu. Jak zwykle przenosi nas w odległy, magiczny świat starej, tybetańskiej kultury oferując przygodę, humor i wiedzę. Spotkamy więc prawdziwego pustelnika, dowiemy się jak powstały religie, poznamy tybetańskie metody produkcji książek, odwiedzimy Jaskinię Starożytnych i z zapartym tchem wysłuchamy opowieści o tym jak Seng oceniał swe dawne życie i wybierał nowe. Na koniec zauważymy z zaskoczeniem, że te "dziwne historie" ofiarowane przez Autora pomagają nam odnaleźć drogę w moralnym labiryncie współczesnego świata.
Pozdrówka ZG
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
08.07.2010 - 09:31
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz:) Lubię kontrowersyjne postaci a on taką właśnie jest. Uzupełnię streszczenia innych jego pozycji, ale są jeszcze inne.
Lobsang Rampa - TRZECIE OKO
To pierwsza i najbardziej porywająca z serii autobiograficznych książek Lobsanga Rampy. Jest to zadziwiająca opowieść o duchowej podróży w klasztorze Czakpori – ostoi tybetańskiej medycyny. Dla Lobsanga ta podróż zaczyna się w wieku 7 lat, kiedy wyrocznia przepowiada mu życie mnicha. Wtedy opuszcza dom i udaje się do klasztoru. Tam pod kierunkiem Mistrza przenika tajniki uzdrawiania, telepatii i podróży astralnych. Tam wreszcie doświadcza otwarcia Trzeciego Oka... Autor opisując z humorem swe niezwykłe doświadczenia, kreśli jasnowidczą wizję świata, dzieli się częścią prastarej tybetańskiej wiedzy. Razem z nim, z mieszającymi się uczuciami zdziwienia i strachu, Czytelnik przejdzie szereg prób dostępnych tylko wtajemniczonym. „Trzecie Oko” bawi, a jednocześnie zmusza do refleksji i kształtuje świadomość.
Lobsang Rampa - EREMITA
To jedyna jakby nie w pełni autobiograficzna książka Lobsanga Rampy, chociaż w młodym mnichu wysłuchującym zadziwiającej opowieści starego, ślepego pustelnika można rozpoznać autora. Przeczytamy w niej o "Ogrodnikach Ziemi" – potężnych, wysoko rozwiniętych cywilizacjach pielęgnujących naszą kruchą cywilizację jak ogród, w którym obok cudownych roślin rosną chwasty. Odbędziemy dziwną podróż do Domu Pana i do Świata Trzech Słońc. Zobaczymy inne cywilizacje, ich mieszkańców, pojazdy i budowle. Poznamy zarówno kosmiczne prawa, uniwersalny porządek świata, jak i historię naszej "nieudanej" ziemskiej cywilizacji oraz kontrowersyjną teorię pochodzenia ziemskich religii.Eremita będzie źródłem natchnienia dla wielu, zwłaszcza dla tych, którzy podążają śladami Lobsanga Rampy.
Lobsang Rampa - POZA 1/10
Ta kolejna książka jest odpowiedzią na tysiące listów napływających do niego od Czytelników z całego świata, dlatego charakteryzuje się szerokim zakresem tematyki. Napisana interesująco, w ciepłym, gawędziarskim stylu, z odrobiną humoru i ironii ucieszy nie tylko miłośników Lobsanga Rampy.
– Jak podróżować i działać w astralu? – Co nas czeka po śmierci? – Dlaczego nie należy popełniać samobójstw? – Jak pokonać strach? – Czy seks szkodzi duchowości? – Dlaczego cierpimy? – Jak rozwijać zdolności pozazmysłowe? – Komu zależy na ukrywaniu informacji o istnieniu UFO?
Lobsang Rampa - DOKTOR Z LHASY
"Doktor z Lhasy" to kontynuacja znakomitej książki "Trzecie Oko". Na przykładach ze swojego życia Lobsang Rampa udowadnia, iż człowiek może na tyle opanować umysł i ciało, że jest w stanie znieść nieludzkie próby. Podczas II wojny światowej autor był więziony w japońskich obozach, gdzie przeprowadzano na nim straszne doświadczenia i niejednokrotnie cudem ratował się od śmierci dzięki wiedzy i umiejętnościom nabytym w tybetańskich klasztorach. Pasjonującą historię swojego życia autor przeplata mistycznymi naukami – omawia jasnowidzenie i podróże astralne. Porusza zagadnienia praktyczne, przydatne współczesnemu człowiekowi w życiu codziennym – uczy prawidłowego oddychania i kontrolowania wyobraźni – i filozoficzne – pisze o historii świata i ludzkości.
Lobsang Rampa - ŚWIATŁO ŚWIECY
Do czego służyły piramidy i jak je zbudowano? Czy Jezus żył w Azji? Jak działa akupunktura? Dlaczego tak bardzo staramy się zachować młodość? Jak kontrolować umysł i kierować myślami? Czym jest niższy astral? Co się dzieje podczas odprawiania egzorcyzmów?Czym jest transmigracja dusz? Dlaczego samotność sprzyja rozwojowi duchowemu? Dlaczego napotykamy tak wiele problemów w życiu? Jak posługiwać się wahadełkiem? Jak realizować marzenia współpracując z podświadomością?
Pozdro. ZG.
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
08.07.2010 - 16:10
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613

|
No cóz, jednemu odpowiada Monroe innym Moen. Mi sie obaj podobaja jak piszą :)
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|