Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Książki, Ktore Polecacie
nazdarahel
post 07.07.2010 - 07:26
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 07.07.2010
Nr użytkownika: 8008




Witam, to mój pierwszy post na tym forum :) Wiec witam, wszystkich.
Profile CardPM
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
tofik
post 07.07.2010 - 07:42
Post #2

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 58
Dołączył: 05.05.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7928




Siemandero! Zamiast czytać zacznij wychodzić - to znacznie ciekawsze. No ale żeby nie było... może Bruce Moen? Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
nazdarahel
post 07.07.2010 - 07:55
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 07.07.2010
Nr użytkownika: 8008




nie uruchamia mi się poprawnie dział: http://www.oobe.pl/oobe_mapa.html Wam też? Jestem ciekawy co to za mapa :)
Profile CardPM
+Quote Post
tofik
post 07.07.2010 - 08:29
Post #4

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 58
Dołączył: 05.05.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7928




No ale czego konkretnie się boisz? - że nie wrócisz jak wyjdziesz, zmarłych, smoka wawelskiego? Tak mi się wydaję, że czytanie nie rozwiąże tego problemu.
Profile CardPM
+Quote Post
nazdarahel
post 07.07.2010 - 08:49
Post #5

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 07.07.2010
Nr użytkownika: 8008




Wiesz, ten strach jest trochę taki nieukierunkowany...
Profile CardPM
+Quote Post
Marcus Tibor Ferenczy
post 07.07.2010 - 09:04
Post #6

OBE Maniak 101
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 93
Dołączył: 23.08.2007
Skąd: Iława
Nr użytkownika: 1860




Chłopie, będę brutalny... OGARNIJ SIĘ... Sam wiesz dobrze, ze twoje lęki są raczej nieuzasadnione.
Książki to tylko teoria, ale wiadomo, to właśnie one napędziły większość z nas do działania.Traktuj je jako motywacje, nie jako zapisane schematy.... OOBE to duża rzecz, a każdy sam buduje swój świat, każdy doświadcza się sam!

Tak jak ktoś już pisał polecę książki
Brusa Moena... To kumpel Roberta Monroe, podchodzi do całej sprawy od strony mentalnej... i wyczynia niesamowite rzeczy... zresztą jak wszyscy wielcy.

Pozdrawiam cię, życzę ci stawiania sobie wielkich celów i pytań... i jeszcze większych odpowiedzi.

Zresztą... na każdego czeka jego własna legenda ;)



>MTF<
Profile CardPM
+Quote Post
nazdarahel
post 07.07.2010 - 09:16
Post #7

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 07.07.2010
Nr użytkownika: 8008




MTF, dzięki za posta, (dla Ciebie Tofik oczywiście też dzięki :)), no spróbuje dziś w nocy metody 3+1 ... w sumie słyszałem/czytałem już o niej dawno temu, ale jakoś nie miałem motywacji, żeby ją wypróbować...
Profile CardPM
+Quote Post
turysta49
post 07.07.2010 - 12:15
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 246
Dołączył: 28.06.2010
Nr użytkownika: 8000




("Temat był ale się zmył" - Turysta49)
Profile CardPM
+Quote Post
tofik
post 07.07.2010 - 12:33
Post #9

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 58
Dołączył: 05.05.2010
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 7928




nazdarahel 3+1, 4+1 czy jak tam zwał, to nie ma znaczenia nie musisz się trzymać sztywnych reguł i dostosuj ją do siebie. Ja już "nie liczę" czy mam 7+2, 6+3 to nie ma znaczenia, dostosuj to do siebie, tak czy inaczej to najbardziej popularna ( żeby nie napisać że najlepsza ) metoda. Co do tego opętania? - powiem tak. Ja unikam takich filmików. Nic mi ciekawego nie wniosą do życia po za strachem, a tego nie chcę. Nie wiem czy Ty szukasz jakiejś konkretnej odpowiedzi ale oglądając i czytając takie negatywne rzeczy na pewno sobie nie pomagasz. Potęga sugestii jest wielka, człowiek się naczyta o cmentarzach, zmarłych i innych strażnikach i później się boi wyjść poza bo ten cały szmelc będzie na niego czekał. Przyznam się - czuje strach, jakby mi taki babok stanął w nocy w pokoju to bym się posrał w gacie chyba, ale nie myślę o tym. Wychodzę sobie od czasu do czasu i nie spotkałem jeszcze żadnych takich wynalazków, kto wie może moi opiekunowie czuwają nade mną. Zainteresuj się tym tematem. Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Silverka
post 07.07.2010 - 13:02
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613




jeszcze od siebie polecam Newtona "wędrówka dusz' , "przeznaczenie dusz" i jesczze była taka jedna ksiazka bodajze "świat oczami Michaela" nie jestem pewna autora moze ktos podpowie, ale bohater powiesci byl sam z siebie chodzi po szpitalach i obserwuje ludzi zmarlych i pomaga im zwalczyc strach przed smiercia po tym jak po wypadku samochodym zaczyna czytac mysli opiekunow i innych ludzi. Fajna lektura.
Profile CardPM
+Quote Post
nazdarahel
post 07.07.2010 - 13:08
Post #11

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 07.07.2010
Nr użytkownika: 8008




Tofik, myślę, że w sumie dobra metoda na "strach", to nie myśleć o nim... no postaram się, nie jest to łatwe, on ale czym więcej się człowiek nasłucha/naczyta, że wszystko ok, nikogo nie opętało itp... ale też myślę sobie mogę też ten "strach" wykorzystać w inny sposób - mianowicie jako cel do wyjścia... tak cel do wyjścia - chce wyjść i dowiedzieć się od kogoś (przyjaciół czy kogoś innego) jak to jest z tymi opętaniami i czy przypadkiem kościół nie robi nas w ... jajo. Już mi trochę lepiej, dzięki :)

turysta49: dzięki za tytuły, zapoznam się z nimi w wolnym czasie :)
silverka: Tobie również dziękuję :)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 07.07.2010 - 14:41
Post #12

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Siemka Nazdarahel...mnie osobiście bardzo przypadły do gustu książki Lobsanga Rampy...porusza w nich wiele egzystencjonalnych zagadnień i omawia wiele ludzkich dylematów...tutaj masz krótką dwu częściową charakterystykę tego człowieka wraz z opisem jego książek.

http://www.infra.org.pl/wiat-tajemnic/niez...ang-rampa-cz-i-

Pozdro.
ZG
Profile CardPM
+Quote Post
lordini
post 07.07.2010 - 14:45
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 460
Dołączył: 29.04.2010
Nr użytkownika: 7915




Dla mnie najlepszą metodą na strach jest poznanie jego źródła- zrozumienie. A gdy już wie się co i jak, to zaczyna się zdawać sprawę, że bało się tego co tak naprawdę nie istnieje. Co do opętań to gwarantuję Ci, że na 100% nic ci nie grozi, póki sam tego nie zechcesz. Umarli, to są tacy sami ludzie jak my, tylko, że bez ciał, więc nie ma czego się bać. Będziesz dla nich przyjacielem, to oni również dla Ciebie. Dlaczego od razu przyjmujesz, że będziesz ich ofiarom. Tam w poza wszyscy są równi i liczy się siła twojej świadomości i osobowość. Gdy zdasz sobie sprawę z twojej siły, to najebiesz każdemu duchowi w mieście ;). Parę e-book'ów: Walsch Neale Donald - Rozmowy z Bogiem

http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry63769
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry63777
Profile CardPM
+Quote Post
lordini
post 07.07.2010 - 14:47
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 460
Dołączył: 29.04.2010
Nr użytkownika: 7915




Dzięki Zielarz. Może kiedyś czytnę ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 07.07.2010 - 16:16
Post #15

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Jak to może? :-( To ja polecam a Ty mówisz mi może...boże! Spoko majonezik...rozumiem, rozumiem:) Lobsang umie czytać książki z umysłu innego człowieka...ciekawa zdolność. Bo przecież jak ktoś coś przeczytał to tylko pozornie zapomniał słowa a tak naprawdę ma te wszystkie przeczytane słowa w swojej głowie, pamięci. Na dobry początek polecam do ściągnięcia z jakiegoś chomika:

"Jaskinia starożytnych. Duchowa podróż trwa..."

Jaskinia Starożytnych to realne miejsce na ziemi, miejsce, w którym magazynowano całą wiedzę Starożytnych. Niestety, współczesny człowiek jeszcze nie dorósł do jej wykorzystania...W swojej kolejnej książce Lobsang Rampa wraca wspomnieniami do niezwykłych przeżyć młodości spędzonej w tajemniczej atmosferze klasztorów Tybetu. Jak zwykle przenosi nas w odległy, magiczny świat starej, tybetańskiej kultury oferując przygodę, humor i wiedzę. Spotkamy więc prawdziwego pustelnika, dowiemy się jak powstały religie, poznamy tybetańskie metody produkcji książek, odwiedzimy Jaskinię Starożytnych i z zapartym tchem wysłuchamy opowieści o tym jak Seng oceniał swe dawne życie i wybierał nowe. Na koniec zauważymy z zaskoczeniem, że te "dziwne historie" ofiarowane przez Autora pomagają nam odnaleźć drogę w moralnym labiryncie współczesnego świata.

Pozdrówka
ZG
Profile CardPM
+Quote Post
Abi
post 07.07.2010 - 22:15
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 109
Dołączył: 20.10.2008
Nr użytkownika: 5581




Pomyśl ile czasu zmarnowac można przez strach, który ogranicza nasze działanie. Niektórzy przez strach nigdy nie podejmują się próby zrobienia czegoś, czego pragnęli. Dziwne....ale tak czasami jest.

Książki
Władimir Megre - "Anastazja" w sumie 8 częśći. Jedna część "Energia życia" mówi nawet o technikach oobe dziadka bohaterki:)
Profile CardPM
+Quote Post
lordini
post 08.07.2010 - 08:53
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 460
Dołączył: 29.04.2010
Nr użytkownika: 7915




Nie no Zielarz, twój opis narobił mi apetytu ;> Przeczytam jeszcze z 4 lekkie książki i jadę Lobsanga.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 08.07.2010 - 09:31
Post #18

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz:) Lubię kontrowersyjne postaci a on taką właśnie jest. Uzupełnię streszczenia innych jego pozycji, ale są jeszcze inne.

Lobsang Rampa - TRZECIE OKO

To pierwsza i najbardziej porywająca z serii autobiograficznych książek Lobsanga Rampy. Jest to zadziwiająca opowieść o duchowej podróży w klasztorze Czakpori – ostoi tybetańskiej medycyny. Dla Lobsanga ta podróż zaczyna się w wieku 7 lat, kiedy wyrocznia przepowiada mu życie mnicha. Wtedy opuszcza dom i udaje się do klasztoru. Tam pod kierunkiem Mistrza przenika tajniki uzdrawiania, telepatii i podróży astralnych. Tam wreszcie doświadcza otwarcia Trzeciego Oka...
Autor opisując z humorem swe niezwykłe doświadczenia, kreśli jasnowidczą wizję świata, dzieli się częścią prastarej tybetańskiej wiedzy. Razem z nim, z mieszającymi się uczuciami zdziwienia i strachu, Czytelnik przejdzie szereg prób dostępnych tylko wtajemniczonym. „Trzecie Oko” bawi, a jednocześnie zmusza do refleksji i kształtuje świadomość.

Lobsang Rampa - EREMITA

To jedyna jakby nie w pełni autobiograficzna książka Lobsanga Rampy, chociaż w młodym mnichu wysłuchującym zadziwiającej opowieści starego, ślepego pustelnika można rozpoznać autora. Przeczytamy w niej o "Ogrodnikach Ziemi" – potężnych, wysoko rozwiniętych cywilizacjach pielęgnujących naszą kruchą cywilizację jak ogród, w którym obok cudownych roślin rosną chwasty. Odbędziemy dziwną podróż do Domu Pana i do Świata Trzech Słońc. Zobaczymy inne cywilizacje, ich mieszkańców, pojazdy i budowle. Poznamy zarówno kosmiczne prawa, uniwersalny porządek świata, jak i historię naszej "nieudanej" ziemskiej cywilizacji oraz kontrowersyjną teorię pochodzenia ziemskich religii.Eremita będzie źródłem natchnienia dla wielu, zwłaszcza dla tych, którzy podążają śladami Lobsanga Rampy.

Lobsang Rampa - POZA 1/10

Ta kolejna książka jest odpowiedzią na tysiące listów napływających do niego od Czytelników z całego świata, dlatego charakteryzuje się szerokim zakresem tematyki. Napisana interesująco, w ciepłym, gawędziarskim stylu, z odrobiną humoru i ironii ucieszy nie tylko miłośników Lobsanga Rampy.

– Jak podróżować i działać w astralu?
– Co nas czeka po śmierci?
– Dlaczego nie należy popełniać samobójstw?
– Jak pokonać strach?
– Czy seks szkodzi duchowości?
– Dlaczego cierpimy?
– Jak rozwijać zdolności pozazmysłowe?
– Komu zależy na ukrywaniu informacji o istnieniu UFO?

Lobsang Rampa - DOKTOR Z LHASY

"Doktor z Lhasy" to kontynuacja znakomitej książki "Trzecie Oko". Na przykładach ze swojego życia Lobsang Rampa udowadnia, iż człowiek może na tyle opanować umysł i ciało, że jest w stanie znieść nieludzkie próby. Podczas II wojny światowej autor był więziony w japońskich obozach, gdzie przeprowadzano na nim straszne doświadczenia i niejednokrotnie cudem ratował się od śmierci dzięki wiedzy i umiejętnościom nabytym w tybetańskich klasztorach. Pasjonującą historię swojego życia autor przeplata mistycznymi naukami – omawia jasnowidzenie i podróże astralne. Porusza zagadnienia praktyczne, przydatne współczesnemu człowiekowi w życiu codziennym – uczy prawidłowego oddychania i kontrolowania wyobraźni – i filozoficzne – pisze o historii świata i ludzkości.

Lobsang Rampa - ŚWIATŁO ŚWIECY

Do czego służyły piramidy i jak je zbudowano? Czy Jezus żył w Azji? Jak działa akupunktura? Dlaczego tak bardzo staramy się zachować młodość? Jak kontrolować umysł i kierować myślami? Czym jest niższy astral? Co się dzieje podczas odprawiania egzorcyzmów?Czym jest transmigracja dusz? Dlaczego samotność sprzyja rozwojowi duchowemu? Dlaczego napotykamy tak wiele problemów w życiu? Jak posługiwać się wahadełkiem? Jak realizować marzenia współpracując z podświadomością?

Pozdro.
ZG.
Profile CardPM
+Quote Post
nazdarahel
post 08.07.2010 - 11:18
Post #19

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 07.07.2010
Nr użytkownika: 8008




Zielarz Gajowy: ale się rozpisałeś fajnie, fajnie :) hm, martwiłem, że nie będzie już nic do czytania... a tu proszę... przyznam się szczerze, że nie jestem urodzonym "czytaczem"... książka którą mam przeczytać musi być napisana w fajny sposób... o ile Monroe wg. mnie pisał bardzo fajnie, to B. Moen (co prawda przeczytałem ok 50 stron), ale jego 'styl pisania', jest dla mnie nudny... nie wiem czy ktoś ma podobne odczucia :) Pozdrawiam N.
Profile CardPM
+Quote Post
Abi
post 08.07.2010 - 14:12
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 109
Dołączył: 20.10.2008
Nr użytkownika: 5581




QUOTE (nazdarahel @ 08.07.2010 - 12:18) *
Zielarz Gajowy: ale się rozpisałeś fajnie, fajnie :) hm, martwiłem, że nie będzie już nic do czytania... a tu proszę... przyznam się szczerze, że nie jestem urodzonym "czytaczem"... książka którą mam przeczytać musi być napisana w fajny sposób... o ile Monroe wg. mnie pisał bardzo fajnie, to B. Moen (co prawda przeczytałem ok 50 stron), ale jego 'styl pisania', jest dla mnie nudny... nie wiem czy ktoś ma podobne odczucia :) Pozdrawiam N.

Ja jakos tez nie lubie stylu Moena:( A szkoda.
Profile CardPM
+Quote Post
Silverka
post 08.07.2010 - 16:10
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613




No cóz, jednemu odpowiada Monroe innym Moen. Mi sie obaj podobaja jak piszą :)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic