Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Jak Pozbyć Się Ld
AnonAD
post 30.07.2010 - 01:31
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 30.07.2010
Nr użytkownika: 8044




Witam wszystkich,
jestem tutaj nowy ale z tym czymś jak oobe mam do czynienia od jakiegoś roku. Praktycznie zrobiłem tutaj konto aby wyjaśnić i jakoś wyleczyć się czy coś.
Od ponad roku, po pewnym wypadku mam bóle głowy. Po miesiącu, gdy zasnąłem przeszedłem tam... to znaczy te LD. Było fajnie, mogłem robić co chciałem i jak chciałem, ale tylko w pokou o wymiarach tak 4metry na 4 metry. Po miesiącu pomieszczenie powiększyło się i doszły trzy postacie. Ubrani w garnitury z zieloną chustką na twarzy. Jeden liczy non stop czas jakby w sekundach 1... 2... 3... 60... 1... 2... Drugi liczy minuty co 1....... 2....... 60...... trzeci godziny mojego przebywania w tym LD.
Na samym początku moje LD trwało 5 minut. Po miesiącu 15 minut. Po pół roku aż godzinę.

Przez pierwsze miesiące było bardzo fajnie, móc zrobić dosłownie wszystko. Od zwykłej przechadzki po lesie, przez polowanie na lwy, seks z modelkami, aż po udział w bitwach jak te z Władców Pierścienia. Wszystko było ok przez pierwsze pół roku. Później nie miałem już pomysłów na spędzenie kolejnych godzin samowoli. Stało się to nudne...

LD otworzyło mi to głowę. Mogę sobie przypomnieć wszystko, z dzieciństwa, z innych snów. Mogę powtórzyć ruchy ołówkagdy rysowałem. Mogę przypomnieć sobie twarze osób ze sklepu czy telewizji. Mogę wyobrazić sobie wszystko.

Przeczytałem że:
podobno zegarki w LD nie działają. Ja mam 3 gości mówiących mi o czasie.
podobno otoczenie się zmienia za każdym razem, ja mogę zmieniać pogodę.
podobno nie można czytać, ja przeczytałem poraz trzeci Buszującego w Zbożu.
podobno wystarczy nie myśleś o tym całym śnie aby go nie mieć, dlamnie to problem.

I oto chcę was prosić i zapytać, bo i może to głupie, bo wielu z was z trudnością tego doświadcza co mi przychodzi, aż ze zbyt wielką łatwością.
I oto was proszę koledzy i koleżanki. Jak pozbyć się tych snów? Jak przestać jawnie śnić?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
tom
post 30.07.2010 - 11:47
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435




Jak załapiesz świadomość w śnie, usiądź, zamknij oczy, wyczyść umysł ^^
medytuj

PS: swoją drogą, ciężko uwierzyć że śnienie Ci sie znudziło. To tak jakby życie Ci sie znudziło ;)

Aloha
Profile CardPM
+Quote Post
Karakan
post 30.07.2010 - 11:55
Post #3

Listek
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 499
Dołączył: 24.08.2006
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 22




Te sprawy związane z zegarkami, z czytaniem, ze zmianą otoczenia to zwykłe mity. Tak naprawdę to osobista kwestia dla każdej osoby. Np. w moim przypadku ciężko było cokolwiek przeczytać, ale z czasem dawało radę, widocznie u Ciebie czytanie przebiega bez problemu i już.

Co do pozbycia się snu. Na twoim miejscu spróbowałbym kilku rzeczy. Po pierwsze uświadom sobie, że jeśli to rzeczywiście LD to wszystko dzieje się na zasadach jakie określa twój umysł. Więc spróbuj się naprawdę wysilić i zmienić otoczenie czy też podmienić odliczających panów. Tylko nie próbuj prosić, raczej zażądaj, albo po prostu stwierdź jakiś fakt. W swoim umyśle nie musisz prosić, to Ty jesteś tym umysłem, po prostu działaj.

Drugi sposób. Mógłbyś spróbować to LD zamienić w OOBE, sam byś zobaczył czym by to poskutkowało, może w jakiś sposób rozwiązało by to twój problem. Jest kilka sposobów na przejście z LD do OOBE, najlepiej przeszukaj forum, na pewno trafisz. Możesz np. spróbować metody cofania się w czasie LD.

Co do zmiany otoczenia w LD to chyba Robert Bruce pisał o metodzie szybkiego obracania sie wokół własnej osi, która podobno pozwala na zmianę miejsca w którym sie znajdujemy (była to chyba metoda wykorzystywana przy oobe, ale przy LD też możesz spróbować).

Pamiętam pewien przypadek osoby, która była ciągle prześladowana przez pewien sen. Chodziło o to, że nawiedzała ją tam jakaś dziwna postać, etc. Osobą tą zajęła się jakaś grupa, nie pamiętam już czy to ktoś od LD, czy po prostu od snów. Okazuje się, że żeby taki sen przestał tą osobę prześladować, wystarczyło wywołać LD i świadomie zapytać tej postaci o co jej chodzi, czego chce, czemu pojawia się w jego głowie. Zwykle wiąże się to z przezwyciężeniem dużego strachu, ale o strachu tu nie pisałeś, więc pewnie z tym problemu nie masz. Może spróbuj pogadać z tymi dziwnymi osobnikami, pomęcz ich trochę, może się odezwą, a jak nie to spróbuj czegos bardziej drastycznego, uderz ich czy cokolwiek, żeby tylko zareagowali.

Pozdrawiam
Karakan
Profile CardPM
+Quote Post
OliMan
post 30.07.2010 - 22:04
Post #4

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 27
Dołączył: 02.02.2009
Skąd: ŁDZ
Nr użytkownika: 6835




Jaa co za problemy...

Ludzie zrozumcie że świadomy sen w istocie nie różni się naturą od zwykłego snu.

Sen – stan czynnościowy ośrodkowego układu nerwowego, cyklicznie pojawiający się i przemijający w rytmie okołodobowym, podczas którego następuje zniesienie świadomości (z wyjątkiem świadomego snu) i bezruch.

To po prostu elektro-chemiczne zdarzenie zachodzące w mózgu, jeśli uzyskujesz w nim świadomość ty stajesz się panem i władcą/bogiem/stwórcą/alfą i omegą, możesz swobodnie kreować rzeczywistość cię otaczajacą np. przez autosugestie lub jak ja to nazywam "indukowanie chęci". Jeśli dostatecznie mocno skupisz się na myśli to ona musi stać się prawdą. Kiedy następnym razem zobaczysz tych trzech pejsów to wmów sobie że są to trzy mulatki toples. Jeśli bedziesz tego chciał dość mocno stanie sie to faktem i nie ma bata aby tak nie było. Z nocą kiedy uda ci sie pierwszy raz zobaczysz jakie to łatwe i juz dalej bedziesz ograniczony tylko swoją wyobraźnią. Poczuj pragnienie czegoś co jest nierealne. Wyobraź sobie plaże na morzem browarnym na ktorej rosną drzewka ktore owocują mega jointami a ty leżysz na chamaku i tylko spijasz śmietanke. A ze śnienia nie zrezygnujesz. Do ciebie to przyszło samo tak jak i do mnie. Zamiast to olewac pokochaj i czerp tyle radości ile tylko sie da. I tyle.

PS. Prosze wszystkich skrzywionych emocjonalnie o nie przypisywanie do LD żadnego EZO-shitu.
Profile CardPM
+Quote Post
Bernard
post 31.07.2010 - 07:25
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 100
Dołączył: 20.02.2010
Nr użytkownika: 7767




Nie ma to jak inteligencja w szczerej jej postaci. To jest to co Darwin nazywał ewolucją, a my Rozwojem Duchowym.

Trudno to sobie wyobrazić by LD się znudziło, szczególnie osobie, u której LD trwa kilkanaście sekund i jest umieszczona w próżni (ciemność), a w najlepszym wypadku może chodzić, biegać i skakać (kiedy ma już obraz).
Trudno też jest sobie wyobrazić, że nie kręci Cię seks z modelkami. No cóż, jestem tolerancyjny (doprawdy?), pooglądaj sobie magazyny z ciuchami dla mężczyzn. Podróże? Też nie? Latanie nad Lazurowym Wybrzeżem, zwiedzanie Grecji z lotu ptaka. Co z tego, że to nie jest prawdziwe? Ciesz się lataniem. A nurkowanie? Nic? Nurkuj na Wielkiej Rafie, koło Madagaskaru, wszędzie. Odwiedź Rów Mariański, dotknij dna. Wyobraź sobie wielkie pudło, które stoi w miejscu, w którym najczęściej zaczynasz LD. Wkładaj do niego pamiątki ze snów. Odwiedź Egipt - przywieź skrawek bandaża mumii, odwiedź Francję - przywieź miniaturkę Wieży Eiffla, Rów Mariański, wspomniany już wyżej - przywieź szczyptę piasku z dna. Kombinuj, a może zamień się w motyla i razem z innymi motylami leć ku lepszemu światu?
Zaczynam pisać z grubsza bez sensu, może po wydarzeniach dzisiejszego ranka oraz, dlatego że już o siódmej musiałem wystosować długi list do znajomych, te wydarzenia opisujący.

Wysokich Lotów i Pomysłów Na LD.
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 01.08.2010 - 15:30
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Bernard pomyślałem to samo. Jak słabą wyobraźnie musi mieć autor pierwszego posta, że od tak chciałby zrezygnować z możliwości spełnienia wszystkich swoich marzeń. Co z tego, że tylko we śnie, nie zmniejsza to przecież intensywności i samego faktu doświadczania. Poza tym nic nie zmusza nas do ograniczania się do tego co znamy. Cały wszechświat i to co poza nim czeka by go odkryć, rusz wyobraźnie i do dzieła.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 01.08.2010 - 16:38
Post #7

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Najlepszym sprawdzonym sposobem na pozbycie się snów to NIE SPAĆ. Jak mawiał mój kumpel na różnego rodzaju kilkudniowych festiwalach: nie spać - zwiedzać!

Zatem nie śpij, zwiedzaj i problem z głowy. Po kilku, kilkunastu dobach zaczniesz mieć niezłe jazdy, halucynacje, zwidy i ogólnie poczujesz konkretne otumanienie i wtedy powiesz sobie...pierdole idę spać, sny są zajebiste.
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 01.08.2010 - 18:32
Post #8

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




CYTAT(AnonAD @ 30.07.2010 - 02:31) *
I oto was proszę koledzy i koleżanki. Jak pozbyć się tych snów? Jak przestać jawnie śnić?


Musisz je utajnić albo zasnąć w śnie. Tylko nie oszukuj !!
Profile CardPM
+Quote Post
dolla
post 02.08.2010 - 12:31
Post #9

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 13
Dołączył: 27.12.2009
Skąd: Głogów
Nr użytkownika: 7614




Ale po co się pozbywać? Zawsze możesz se od razu wrócić do FŚ jak się zacznie LD. Albo se eksperymentuj. I KUR** GODZINNE LD?!!!!!!!!!!!!!!
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 03.08.2010 - 12:05
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




Anon... po prostu zajmij sie czyms innym. Najlepsze sa najprostsze rozwiazania ;p

/Ktos potrebuje bardziej naukowego wyjasnienia? prosze tam gdzie nasza energia (uwaga) tam i my :)/
Profile CardPM
+Quote Post
braciakmatrix
post 06.08.2010 - 19:36
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 117
Dołączył: 01.12.2009
Nr użytkownika: 7540




Anonad ja mam wraże nie, że to nie ta beztroska w LD Ciebie znudziła,ale tych trzech . Powiem szczerze mając w pełni świadome LD to bym skasował tych niechcianych gości w milardową sekundy :D bo to oni Cie wkurzają . Ja od siebie Ci powiem Twoja głowa Twoje zasady :)
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 06.08.2010 - 19:48
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Dla mnie to zwykla propaganda. Zastanawiam sie czy ten czlowiek w realu tez by nie chcialby byc swiadomy zycia czy wolaby je przezyc nie swiadomie to przeciez podobny sen ale inny. Pierdolenie nie wierze ze ktos wyrzeka sie swiadomosci... Moze o tym mowic nie wiedzac do czego naprawde prowadzi swiadomosc, odbierajac ja tylko jako obrazy i uczucia...
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 07.08.2010 - 14:17
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




Nie kazdy musi lubic to samo przeciez
Profile CardPM
+Quote Post
hitmack47
post 08.10.2010 - 20:28
Post #14

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 08.10.2010
Skąd: Z Bzdziszewa :D
Nr użytkownika: 8152




Oj tam czepiacie się chłopaka, a on tylko chciał grzecznie poprosić o pomoc. Bo widać, że jest już tym ld znużony (wiem, dla mnie to też dziwne). Na szczęście nie ma sytuacji bez wyjścia (chyba ;). Jak dla mnie to masz trzy opcje:
1. Wariant optymistyczny: Może po prostu wystarczy zmiana Twojego nastawienia. Kiedy myślisz sobie przed zaśnięciem: "cholera, żeby tylko nie mieć tego ld w nocy" (czy jakoś tak), bo to może przynosić skutek odwrotny od oczekiwanego. Zamiast tego skup się bez reszty na jakiejś pasji, zainteresowaniu, nie myśl w ogóle o ld. Nie gwarantuję że to pomoże, ale chyba warto spróbować.
2. pesymistyczny: Piszesz, że ld pojawiło się u Ciebie dopiero po wypadku i jest związane z migrenami bólach głowy. Może więc to być przypadek medyczny. Nie wiem, czy lekarz da Ci skierowanie na tomograf, za samo miewanie ld. Chyba, że masz też inne objawy, bardziej niepokojące.
3. I ostatni wariant jest taki, że po prostu się z tym faktem pogodzisz. jak dobrze mówią inni na forum, to pozbądź się tych trzech. Z pewnością zrozumiesz, że ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia. Zresztą świadome sny to nie tylko zabawa, ale też inne możliwości (samodoskonalenie, poznanie siebie samego). Jest taki temat na tym forum. Poczytaj bo warto.
Profile CardPM
+Quote Post
damcik1995
post 08.10.2010 - 21:49
Post #15

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 48
Dołączył: 01.10.2010
Skąd: Ostrołęka,Poland
Nr użytkownika: 8142




A powiedz nam, w czym Ci przeszkadza LD?

Profile CardPM
+Quote Post
danEG
post 08.10.2010 - 23:03
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 425
Dołączył: 22.01.2009
Skąd: tu
Nr użytkownika: 6797




to idź spać w LD
Profile CardPM
+Quote Post
hitmack47
post 09.10.2010 - 20:52
Post #17

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 51
Dołączył: 08.10.2010
Skąd: Z Bzdziszewa :D
Nr użytkownika: 8152




Do damcika1995. Dobra, spoko. Postaram się, chociaż niczego nie obiecuję ;)
Profile CardPM
+Quote Post
chemiq12
post 09.10.2010 - 21:00
Post #18

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 67
Dołączył: 04.02.2009
Nr użytkownika: 6841




godzinne ld? ładne bajki =)
Profile CardPM
+Quote Post
Berserk
post 10.10.2010 - 11:55
Post #19

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 24
Dołączył: 13.09.2010
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 8106




Hmm sądząc po tym, co napisał to ma przesrane, bo jak już coś takiego się komuś nudzi, to tak, jakby nie żył... Powiedz, co ty robisz na co dzień i zainteresuj się czymś nowym, i nie masz wyjścia albo zaczniesz pić alkohol, brać jakieś używki, żeby zasnąć w spokoju albo po prostu pogodzisz się z tym faktem i może to wtedy Ci to minie, bo jeżeli tak jest, że tego nie chcesz, to w Twoim wypadku chęć nie chcenia tego będzie kończyła się właśnie LD ;) Z drugiej strony, jeżeli tak naprawdę tego nie chcesz, to z czasem przerodzi się to w jakąś psychozę.
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 10.10.2010 - 12:08
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Ja myślę, że on jest trolem i wziął nas wszystkich pod chój.
Gratulację trolu, nabraliśmy się. :)
Profile CardPM
+Quote Post
Berserk
post 10.10.2010 - 12:11
Post #21

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 24
Dołączył: 13.09.2010
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 8106




CYTAT(Majster @ 10.10.2010 - 13:08) *
Ja myślę, że on jest trolem i wziął nas wszystkich pod chój.
Gratulację trolu, nabraliśmy. :)


Zapewne tak, ale może istnieją jakieś wyjątki...
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic