CYTAT(starr @ 20.06.2007 - 18:54)

Ja raz spalem z zamknietymi oczami.nie chcialo mi sie spac, lezalem na lozku, patrzylem sie w sufit i dlugo myslalem o czyms.Tak sobie myslalem, myslalem, marzylem o czyms.. w pewnym momencie sie zawiesilem... nie wiem kiedy odszedl mi flash(tzn taka czern gdy cisnienie ci podbija do glowy) a ja uswiadomilem sobie ze mialem oczy otwarte przez dlugi czas.Sam nie wiem ile ale przynajmniej pol godziny.Bylem bardzo zdziwiony, poniewaz nigdy nie przytrafilo mi sie cos takiego i te cale zdarzenie bylo... dziwne conajmniej
Starr, kilka tygodni temu miałem coś podobnego, i to kilka razy w przeciągu paru kolejnych dni. Czasami przed snem, czasami przed obudzeniem, raz z takiego stanu wyrwał mnie budzik. Leżałem sobie z zamkniętymi oczami i o czymś rozmyślałem, wiedząc, że leżę w łóżku. Problem w tym, że nie mam zielonego pojęcia, o czym podczas takiego stanu myślałem. To bardzo dziwne uczucie, gdy nagle się "budzisz" i nie wiesz, o czym przez ostanie kilkadziesiąt minut rozmyślałeś.