|
Cpanie zycia i moje odkrycia. Tak sobie pomyslac, jak to wszystko sie formuje, jak zmienia sie kazda chwila, gdy odczuwa sie jakos istnienia, jedynie w ciemnosci, tam, gdzie mysli nie dochodza, ta czarna dziura swiadomosci, gdzie projektorem ich jestes ty sam, kryjowka podswiadomosci? Doceniam kazda chwile przezyta, czasem z zalem przykryta kara, ta najgorsza kara, wyrzuty sumienia, gdy popelnia sie blad i zaluje z calego serca, tam gdzie peka Ci serce, zawsze jest droga wyjscia, gdy sie oddaje w 100% jedynemu przekonaniu, tej naprawy..
Najgorsza moja kara? Gdy dalem slowo, nie dotrzymujac obietnicy, niejednokrotnie , to robiac, z przyczyny glupiej, niby nieporozumienia, ale na to nie ma wytlumaczenia. Tak, to boli strasznie, a czlowiek glupi, oj glupi..
Wiadomo, ze skrajne przypadki zalamania, nas buduja, wzmacniaja, gdy ucza, daja wnioski, doswiadczena, chcialbym nigdy ich nie ujrzec... albo, gdy zostawiaja dziury, te straszne dziury, gdzie pamiec, ulokuje je tak gleboko i trwale, ze one pozostaja na zawsze, a bola strasznie, gdy sie na nie patrzy...zalamanie.
Tak, nazwe to zakazanym owocem. Slowo, dzieki ktoremu niejeden zyje, umarl. Slowo, co takie wielkie ciagnie skutki, zapisane w pamieci... najtrwalszym papierze... . Slowo, ktore najglebiej z serca wyplynie i najglebiej zajdzie, to slowo, co jest zyciem.
Zerwac je, to jak przyjac pokuse, na to wlasnie jablko... co nie spadlo jeszcze na dol, ktore nie jest jeszcze dla nas, ale tak kusi....
Reinkarnacja. Grzmoty, tych podzialow ktore bija i zblizaja sie do siebie, te poczucie niezwyklosci, tego co sie stanie. Gdy wody nabierzesz w usta, spadniesz na dol i wrocisz, wykasowany, zregenerowany, wolny. Swiadomy kazdego ruchu, pelen kazdego wdechu, gdy przepelnia cie energia, a mysli milcza, tanczac z boku. Ta mozliwosc kontroli tak szalonego uczucia, ktore nie wymaga dodatkow, bo ma wszystko.
Nie dotykiem, ale slowem, staje przed Toba, Tak pieknie gonisz za swoboda, A mnie dajesz na to patrzec.
Kochanie, jestes prawda, czy gwiazda? Te, ktore swieca zludzeniem, potrzebuje Ciebie! By oddychac, by byc, daj mi zyc!
Nie raz stawalem sie oszustem, niegodny, twojego piekna, twojego milczenia. Twojego serca, twojego stworzenia.
Zyje Miloscia! Jestem Uzalezniony! Jestem Spelniony!
|