Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Dziwny Problem Z Oddechem
michu19931
post 29.12.2010 - 17:20
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 222
Dołączył: 24.09.2008
Skąd: Wlkp
Nr użytkownika: 5349




Witam :) Mam taki problem, który powtarza się za każdym razem jak chcę wyjść.. Mianowicie mój oddech. Leże w bezruchu jakiś czas, oczy uciekają mi już do góry (drgania powiekami) i wtedy gdy chce się mocno skupić zapominam o oddychaniu.. Wiem, dziwnie to brzmi, ale tak jak w normalnym dniu nie myślimy o tym, żeby oddychać (bo robimy to automatycznie) , tak w momencie kiedy "odjezdzam" czuje jakbym musiał cały czas o tym pamiętać. Jak mnie nie zrozumieliście to prosze napisać, postaram się opisać to bardziej szczegółowo :) Z góry dzięki za pomoc, pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 11)
Noble
post 29.12.2010 - 19:39
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 546
Dołączył: 13.08.2006
Skąd: astral
Nr użytkownika: 3




Drgania pod powiekami ?:) coś ala Edgar Cayce :D Też bym tak chciał... Ale do rzeczy, co znaczy, że odjeżdzasz ? Masz na myśli uciekanie świadomości i popadanie w sen? Bo jeśli tak to znaczy, że uświadamianie sobie oddechu oznacza, że Twoja świadomość wraca jakby do stanu czuwania z takiej przysypiającej...

Natomiast jeśli jest inaczej to prawdopodobnie powinieneś pobić niebawem osiągnięcia Edgara ;)

Więcej świadomości, więcej rozluźnienia i może więcej świadomego oddychania pogłębiającego relaks.... wtedy coś można wytoczyć ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Gray
post 29.12.2010 - 21:26
Post #3


Guests








Sprecyzuj bardziej w czym jest problem ;P
+Quote Post
michu19931
post 30.12.2010 - 01:45
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 222
Dołączył: 24.09.2008
Skąd: Wlkp
Nr użytkownika: 5349




1.Dobra, tak myślałem że złych slow uzylem :) chodzi o drgania powiek, jak już prawie zasypiam to tak jakbym szybko mrugał + czuje że moje oczy robią 180 stopni w góre + szum w uszach

2.Odjezdzaniem nazywam to, że zaczynają malować mi się jakieś obrazy przed oczami (pobudzona wyobraźnia?) co towarzyszy temu to co opisałem wyżej

3.a z tym oddechem to tak: jak wchodze w ten cały trans (patrz punkt 1) to mój oddech staje się bardzo płytki, czasem tak ze wogle przez moment nie oddycham i całe skupienie trafia szlag, bo musze wziąć głęboki oddech.. i muszę się wyciszać od nowa.. Pomocy :)
Profile CardPM
+Quote Post
Rasta Reggae Man
post 30.12.2010 - 09:07
Post #5

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 50
Dołączył: 17.12.2010
Nr użytkownika: 8253




Hmmm , to weź malutkie wdechy nosem , nie obudzi cię to ani się nie udusisz .
Profile CardPM
+Quote Post
flyer
post 31.12.2010 - 17:51
Post #6

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 62
Dołączył: 29.11.2006
Nr użytkownika: 248




michu19931 jestes bardzo blisko wyjścia.

1. To są normalne objawy jak jesteś w paraliżu. A te drgania powiek to czakra 3 oka.

2. Hipnagogi

3. MUSISZ ZATRZYMAĆ ODDECH NA WYDECHU! Wiem że to trudne i straszne boisz sie że sie udusisz ale nic ci nie grozi. Oddaj kontrolę twojego oddechu do mozgu. Kazdej nocy jak śpisz to wlanie tak oddychasz to normalne. Jak zatrzymasz oddech na wydechu to za 5 sekund masz wyjście.

Potem szybkie dostrajanie i można latać.
Profile CardPM
+Quote Post
Castiel
post 31.12.2010 - 18:36
Post #7


Guests








Sam sobie to wkręcasz, ja również to miałem na początku, to tylko nasza wymyślona blokada.
+Quote Post
michu19931
post 02.01.2011 - 03:10
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 222
Dołączył: 24.09.2008
Skąd: Wlkp
Nr użytkownika: 5349




Dzięki wielkie za pomoc. Mam teraz pozytywne nastawienie, mam nadzieję że się uda :) Miłych lotów życzę, dobranoc
Profile CardPM
+Quote Post
michu19931
post 02.01.2011 - 21:09
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 222
Dołączył: 24.09.2008
Skąd: Wlkp
Nr użytkownika: 5349




Kurde, wczoraj zwóciłem na to szczególną uwagę i jest trochę inaczej. Nie mam wypuszczonego powietrza tylko biore coraz płytsze oddechy i wkońcu moje płuca są pełne powietrza ; o wtedy jestem zmuszony do mega wydechu i lipa.. eh co to za blokada ;/
Profile CardPM
+Quote Post
mall1232
post 05.01.2011 - 21:28
Post #10

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 05.01.2011
Nr użytkownika: 8281




Ja mam podobny problem co michu ale jescze jeden.....kiedy się kładę i probóję wyjść :P leże i leże.....nie mam żadnych hipnagogów aż w końcu usypiam.....lub klade się na bok i daję sobie spokoj. Próbowałem nawet metody 4+1 ale jest identycznie. Nie wiem co mnie rozprasza :/
Profile CardPM
+Quote Post
Rasta Reggae Man
post 02.02.2011 - 09:49
Post #11

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 50
Dołączył: 17.12.2010
Nr użytkownika: 8253




Jedyną rzeczą co cie rozprasza jesteś ty sam . Nie zwracaj na to uwagi po prostu .
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 01.09.2011 - 18:54
Post #12

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Ja miałem podobny problem, podczas próby wyjścia miałem coraz płytszy oddech, nie raz już miałem wyjść i nagle brakło mi powietrza, "budziłem" się z wielkim wdechem, nie wiedząc prze chwile co jest grane, denerwowało mnie to ale na szczęście minęło.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic