2 Stron
1 2 >
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
Danrizz
|
10.01.2011 - 22:48
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 76
Dołączył: 11.04.2007
Skąd: Cieszyn/Wrocław
Nr użytkownika: 909

|
Jako, że oobe każdy przeżywa indywidualnie, całkiem na swój sposób -> sama w większości kreujesz sobie zasady. Ty tworzysz i nadajesz prawa... przynajmniej w to wierzę, i tak też to wygląda w moim przypadku.
Tylko jedna rzecz powtarza się najpewniej u wszystkich. Można nazwać to prawem. "Podobne przyciąga podobne". Prawo przyciągania. Wychodzisz pełna strachu - przyciągasz byty, które dostarczą Ci go więcej, lub same się czegoś boją. Wychodzisz pełna miłości, optymizmu, radości - czeka Cię piękna, pełna świetnych doświadczeń projekcja. Wychodzisz napędzana ciekawością - przyciągasz miejsca, byty, okoliczności które pasują do tego podejścia. To co siedzi Ci w głowie - najpewniej jakoś zostanie wykreowane/zamanifestowane -> Tam, po drugiej stronie.
Tak to wygląda w uproszczeniu. :)
|
|
|
|
|
|
Castiel
|
11.01.2011 - 15:50
|
Guests

|
Nie, ponieważ astral to tak naprawdę twój mózg i ty tam rządzisz.
|
|
|
|
|
|
Gray
|
11.01.2011 - 16:51
|
Guests

|
Castiel chyba sam nie wiesz co piszesz. Kolego bardzo się mylisz ojjj bardzo ;] a przynajmniej jeżeli to jest Twoje subiektywne zdanie to jakoś zaznacz to a nie propaguj stek bzdur.
PS. Polityka istnieje wszędzie, np. prawo silniejszego i słabszego. Myślenie, że wszystko jest równe, oraz że wszędzie z tą równością się spotkasz to tak jak wierzenie, że we wszystkich wszechświatach żyjemy tylko my, jako gatunek ludzki. Takie myślenie jest tylko odzwierciedleniem i próbą podbudowania swoich egoistycznych ambicji i usilnego tłumaczenia, że wszystko mam pod kontrolą. Gówno mamy pod kontrolą, podkreślam że nie chodzi mi o każdy aspekt, jednak ten bardziej globalny. Uczestniczymy we wszystkich światach, jednak nie są one naszą własnością, dlaczego więc miałoby tam nie być praw, nawet jeżeli jest to tylko nasz mózg to sami sobie narzucamy prawa, więc tak czy inaczej one SĄ, dla mnie to dosyć logiczne..... Doświadczajcie a nie pier****** ;]
Te zdania kierowane są bezosobowo, żeby nikt nie płakał. Żyjta se jak chceta i idealizujta jak chceta, mnie to wisi.
|
|
|
|
|
|
Castiel
|
14.01.2011 - 11:04
|
Guests

|
CYTAT(Gray @ 11.01.2011 - 18:51)  Castiel chyba sam nie wiesz co piszesz. Kolego bardzo się mylisz ojjj bardzo ;] a przynajmniej jeżeli to jest Twoje subiektywne zdanie to jakoś zaznacz to a nie propaguj stek bzdur. Ponieważ ? Dowodów nie znajdziesz na to, że to jest "realne" opuszczanie ciała, mimo iż OOBE to iluzja (według mnie) to przecież jest to świetne doświadczenie. :)
|
|
|
|
|
|
Kimkolwiek
|
14.01.2011 - 13:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 199
Dołączył: 18.03.2010
Nr użytkownika: 7839

|
CYTAT(Castiel @ 14.01.2011 - 11:04)  Ponieważ ? Dowodów nie znajdziesz na to, że to jest "realne" opuszczanie ciała, mimo iż OOBE to iluzja (według mnie) to przecież jest to świetne doświadczenie. :) A słyszałeś o podziale na atrapy i byty świadome? Ja potwierdzam istnienie takiego podziału w "tamtym" świecie. Te byty myślą samodzielnie, bez twojego udziału bo są innymi świadomościami. Jest to jeden z dowodów na to, że to się nie dzieje w naszym mózgu. Matrix iluzję masz na codzień w świecie fizycznym, tak naprawdę ta fizyczna rzeczywistość jest ograniczeniem "prawdziwych możliwości", jest otoczona przez klauzurę zapomnienia, bo nie pamiętamy po co tu przyszliśmy i co mamy zrobić, jesteśmy odcięci od wyższego JA (w pewnym sensie), który stanowi naszą globalną świadomość. Nie zgadzam się z tym, że OOBE to świadome śnienie z całym szacunkiem do Darka Sugiera.
|
|
|
|
|
|
braciakmatrix
|
14.01.2011 - 15:40
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 117
Dołączył: 01.12.2009
Nr użytkownika: 7540

|
CYTAT A słyszałeś o podziale na atrapy i byty świadome? Ja potwierdzam istnienie takiego podziału w "tamtym" świecie. Te byty myślą samodzielnie, bez twojego udziału bo są innymi świadomościami CYTAT Ja się z tym nie zgodzę, każdą spotkana postać można banalnie łatwo sprawdzić tylko trzeba tego chcieć a nie wierzyć jak w jakiś dogmat. ja to np robię tak, że myślę sobie o czymś co faktycznie nie jest prawdą np" lubię palić papierosy" i ta postać to powtarza :) Od razu wiem, że to moje wkręty :D Myślę, że trzeba nabrać dystansu bo jak się wierzy, że są prawdziwe to się takie znajdzie i wtedy nie da sprawdzić tych postaci. Poza tym ostatnio oglądałem program w którym wywoływali stan obee ( program nie dotyczył zagadnienia obee) za pomocą specjalnego urządzenia pobudzającego w odpowiednich miejscach mózg, co niestety raczej dobitnie świadczy o tym, że to nasz mózg jest odpowiedzialny za takie stany. Osobiście wolałbym żeby to było takie rzeczywiste wyjścia no, ale nie zostałem obdarzony łaską wiary :D
|
|
|
|
|
|
Gray
|
14.01.2011 - 20:10
|
Guests

|
Mówta co chceta ja i tak mam swoje weryfikacje i mnie to wystarcza by stwierdzić, że oobe to nie tylko wymysł czy latanie po swojej bańce..... :)
Pozdroo.
|
|
|
|
|
|
DearWhoever
|
15.01.2011 - 12:24
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 52
Dołączył: 06.03.2010
Skąd: Białystok
Nr użytkownika: 7807

|
CYTAT(Gray @ 11.01.2011 - 18:51) * Castiel chyba sam nie wiesz co piszesz. Kolego bardzo się mylisz ojjj bardzo ;] a przynajmniej jeżeli to jest Twoje subiektywne zdanie to jakoś zaznacz to a nie propaguj stek bzdur.
Ponieważ ? Dowodów nie znajdziesz na to, że to jest "realne" opuszczanie ciała, mimo iż OOBE to iluzja (według mnie) to przecież jest to świetne doświadczenie. :)
To nie jest iluzja, bo można wychodzić i do świata fizycznego w swojej formie energetycznej, a nie tylko latać po obszarze kreowanym przez nas samych. To samo z istotami/ innymi formami energetycznymi w pełni świadomymi. Są i atrapy i świadome byty. Widocznie macie braki w wiedzy i nie czytaliście Trylogii Roberta Monroe'a. Polecam przeczytać, by się doedukować. Naprawdę. Po przeczytaniu książki Sugiera nie uważajcie się za wyedukowanych w tym kierunku, bo ta książka to może być czytana jako zachęta dla kogoś początkującego, kto nic na ten temat nie wie, aczkolwiek sam Darek przyznał , że jego książka jest trochę nieprofesjonalna, a ja sama Wam powiem, że ona nie zawiera nawet 1/3 tego , czego możemy się dowiedzieć od Roberta.
|
|
|
|
|
|
iguana
|
15.01.2011 - 12:46
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 162
Dołączył: 15.02.2009
Skąd: okolice Krakowa. Czasem Żywiec, Oświęcim
Nr użytkownika: 6865

|
Widzisz, Tu naprawdę nie wystarczy przeczytać książki:) Jakiejkolwiek,bez obrazy. Każdy doświadczony podróżnik opiera swoje poglądy na własnych doświadczeniach, a osoba która nigdy nie doświadczyła potwierdzenia tu,w świecie fizycznym niezwykłości oobe...nie doświadczyła niczego "magicznego" - Ma jak najbardziej prawo uważać,że całość dzieje się tylko w mózgu. Każdy ma prawo do własnych poglądów. Są też ludzie, tacy jak np. ja- którzy takie potwierdzenie otrzymali. Dosadne, niepodważalne potwierdzenie,że naprawdę ciało opuszczamy i jest coś więcej niż tylko mózg. To oczywiście maksymalne uproszczenie.... Do czego zmierzam. KAŻDY ma prawo do własnego zdania. Szkoda czasu na kłótnie, bo jedna strona drugiej i tak nie przekona.
ps. Barciak, co to był za program bo chętnie obejrzę:)
|
|
|
|
|
|
Castiel
|
17.01.2011 - 14:05
|
Guests

|
KOD To nie jest iluzja, bo można wychodzić i do świata fizycznego w swojej formie energetycznej, a nie tylko latać po obszarze kreowanym przez nas samych. A masz dowód ? Nie da się latać po świecie fizycznym bo wszystko jest iluzją, wykreowaną przez nasz umysł.
|
|
|
|
|
|
rugwa
|
17.01.2011 - 14:15
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 115
Dołączył: 18.08.2009
Skąd: Turek
Nr użytkownika: 7321

|
Gdy czujesz to nie potrzebujesz żadnych dowodów. Gdy się zastanawiasz to żaden dowód nie będzie wystarczający. Z punktu widzenia moich energetycznych badań uczucia(nie mylić z emocjami) są bardziej wiarygodną formą weryfikacji niż umysł. Umysł nigdy nie ogarnie tego, co kochająca intuicja po prostu wie.
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|