Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Co O Tym Myślicie?
archangelus
post 11.01.2011 - 14:18
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 11.01.2011
Nr użytkownika: 8289




Może to co napiszę zabrzmi trochę dziwnie ale z drugiej strony większość postów na tym forum taki ma wydźwięk dla przeciętnego człowieka, może najlepiej jak przejdę do meritum:

...gdy byłem dzieckiem a potem nastolatkiem za każdym razem, może powtórzę raz jeszcze ZA KAŻDYM RAZEM gdy kładłem się spać tuż przed zaśnięciem słyszałem dobiegający jak by z głowy albo bliskiej jej okolicy piękny koncert muzyczny, przypominało to trochę muzykę klasyczną ale w wydaniu "anielskim" nie potrafię dokładnie tego sprecyzować, tłumaczę sobie że tak mogły by brzmieć chóry anielskie :) Pamiętam (piszę w czasie przeszłym bo już tego nie mam) że było to bardzo przyjemne doświadczenie, czułem się tak jak by ktoś mnie "utulał" do snu. Było to dla mnie tak oczywiste że nawet się nad tym nie zastanawiałem. Z czasem uzmysłowiłem sobie że chyba to nie jest do końca typowe ale wtedy za dużo nie myślałem nad taki sprawami dla tego też zapomniałem o całej sprawie na długo. Tym bardziej że w pewnym momencie przestałem doświadczać tego zjawiska. minęło parę lat i zacząłem doświadczać innego doświadczenia podczas snów. Był to dla mnie trudny czas bo sporo pracowałem, często brałem dodatkowe zlecenia do domu nad którymi siedziałem do 2-3 a czasem 4 nad ranem. Żeby nie przysnąć przed komputerem wypijałem sporo Coca-coli czasem kawę. Po mimo moich wysiłków często najzwyczajniej na świecie przysypiałem na kilka sekund, minut a czasem dłużej z głową na klawiaturze :) I właśnie podczas jednej z takich nocy gdy zwlekłem się z przed klawiatury do łóżka zasnąłem a przy najmniej taką miałem nadzieję bo mój mózg cały czas pracował jak by na wysokich obrotach. Ciągle analizował wydarzenia z dnia, myślał o zleceniach które wykonywałem itd a ja wtedy byłem pogrążony w czymś na kształt drzemki/płytkiego snu, a potem nagle wszystko zniknęło... straciłem świadomość na jakiś czas - chyba zasnąłem. Jeżeli to był sen to z niego wyrwał mnie do dziwny metaliczny dźwięk, który przypominał trochę również takie brzęczenie, oscylowanie napięcia/prądu przepływającego pomiędzy dwoma elektrodami (nie jestem elektrykiem mam nadzieje że coś tu nie kręcę w opisie przepływu prądu). Równolegle z dźwiękiem poczułem obecność kogoś jeszcze, kto stał nad moją głową ale go nie widziałem tylko czułem jego obecność, dość powiedzieć że miałem bardzo złe odczucia w stosunku do tej istoty. Czułem że nie jest życzliwie do mnie nastawiona. Kolejnym etapem tego dziwnego snu był totalny paraliż mojego ciała. Nigdy w życiu nie odczułem czegoś tak traumatycznego. Paraliż w połączeniu z w/w czynnikami spowodował u mnie nie ograniczony przypływ strachu. Chciałem jak najszybciej się obudzić, ze strachu zacząłem się modlić i po jakimś czasie wszystko puściło. Obudziłem się przerażony jak nigdy. Od tego czasu miałem około 8-9 podobnych niby-snów. Nie wiedziałem co z tym mam zrobić dopóki nie przeszukałem internetu, znalazłem tu opisy paraliżu sennego i informacje mówiące o tym że może to być jeden z elementów OOBE. Teraz jestem tu tz. na tym forum i dalej szukam odpowiedzi i wskazówek co robić, jak się w tym kierunku rozwijać. Może ktoś chciałby coś mi podpowiedzieć, dodać. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Na koniec chciałbym dodać jeszcze jeden element układanki. W zeszłym roku całkiem przypadkowo albo całkiem nie przypadkowo spotkałem kobietę, która została mi przedstawiona jako "Widząca" podczas rozmowy w której mówiła o mnie tak jak by czytała z otwartej księgi, zasugerował bym zainteresował się snami, mam je spisywać to ma mi pomóc we własnym rozwoju.
Dziwne to wszystko, tak przynajmniej teraz myślę...
Pozdrawiam wszystkich OOBEiczów
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 16)
Mefik
post 11.01.2011 - 14:47
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 101
Dołączył: 08.12.2009
Nr użytkownika: 7564




Myślę, że trafiłeś w odpowiednie miejsce. Znajdziesz tutaj wiele przydatnych wskazówek i poznasz ludzi z podobnymi doświadczeniami. Życzę powodzenia w dalszych doświadczeniach. Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
archangelus
post 11.01.2011 - 22:55
Post #3

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 11.01.2011
Nr użytkownika: 8289




Jakie macie zdanie na temat istoty, która pojawia się podczas paraliżu sennego. Jak kiedyś czytałem sporo osób odbiera tą istotę bardzo negatywnie wręcz demonicznie (włącznie ze mną), ktoś miał inne wrażenie?
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 12.01.2011 - 10:57
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 07.02.2009
Nr użytkownika: 6850




U mnie nie pojawia się żadna istota. Raz zostałem wypchnięty z ciała przez "wiatr", ale tu ciężko mówić o jakiejś osobowości. Może Waszym problemem jest to, że za bardzo staracie się walczyć z chrześcijaństwem i przez to w stanach transowych pojawiają się jakieś skrajne symbole religijne.
Profile CardPM
+Quote Post
archangelus
post 13.01.2011 - 13:02
Post #5

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 11.01.2011
Nr użytkownika: 8289




...nie walczę z chrześcijaństwem, jeżeli już to właśnie poprze modlitwę chciałem się uratować :)
Ostatniej nocy próbowałem metody, która ma mnie wprowadzić w świadomy sen ewentualnie OOBE. Na początku odliczałem od 100 do zera co 2, ciężka sprawa z pilnowaniem uwagi tak by nie przejść na drugą stronę i nie zasnąć :) Ciekawe spostrzeżenie: jak odliczałem i byłem w okolicach 30-20 wypadałem na "chwilę" na drugą stronę po czym coś mnie z powrotem przywracało do świadomości z komunikatem że mam się koncetrować i nie starać nie zasnąć. Później przeszedłem do 2 etapu czyli próbowałem przy zamkniętych oczach obserwować czerń i czekać na projekcję mózgu... i tu poległem :) Śniła mi się piękna rudowłosa kobieta z wytatuowanymi anielskimi skrzdłami. Uprawiałem z nią seks, było całkiem przyjemnie, na koniec powiedziała że zawsze mogę do niej wpaść :)
Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 31.01.2011 - 21:33
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




Ja także do tej pory nie miałem okazji spotkać żadnej negatywnej postaci pojawiającej się przy zasypianiu, jak i później także.
Profile CardPM
+Quote Post
Sign
post 31.01.2011 - 21:58
Post #7

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 63
Dołączył: 17.05.2010
Nr użytkownika: 7948




Ja mialem w sumie kilka razy takie podobne troche przezycie. PIerwszys raz stalo sie cos takiego kiedy mnialem z jakies 13 - 14 lat. Obudzilem sie w nocy oczywiscie sparalizowany i sam paraliz byl dla mnie tak straszny ze serce bilo mi szybiej caly spocony bylem itd jak kazdy pewnie podczas pierwszego paralizu. Lezalem chwilke nie umialem sie ruszyc ale widzialem katem oka, ze ktos chodzi w ciemnosciach po pokoju. Postac podeszla do mnie, nachylila sie na lozko i wpatrywala sie we mnie dokladnie w moje oczy. Ja pekalem ze strachu i tez czulem ze chce zrobic mi cos zlego. Pewnie ta reakcja jest normalna dla wszystkich raczej wszyscy widzac kogos nieznajomego w pokoju czuja ze cos jest nie tak ze tak byc nie powinno i ze pewnie chce zrobic cos zlego a nie przyjemnego. Pozniej jeszcze kilka razy mnie chwycil paraliz senny ale juz mniej sie balem a teraz juz mnie nie chwyta.
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 31.01.2011 - 23:36
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




CYTAT(Bilu @ 31.01.2011 - 21:33) *
Ja także do tej pory nie miałem okazji spotkać żadnej negatywnej postaci pojawiającej się przy zasypianiu, jak i później także.


Powychodź trochę to na pewno napotkasz :D
Profile CardPM
+Quote Post
Polepiony
post 01.02.2011 - 21:50
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 137
Dołączył: 08.06.2010
Skąd: Gdzieś, gdzie należę
Nr użytkownika: 7982




Kiedy teraz o tym myślę, śmieję się..
ale miałem taką porytą sytuację.
konkretnie porytą.

Szedłem spać, i coś mi stało za firanką.
Miałem z 8 lat, nie pamiętam co to było.
I wiem, że brzmi to niczym

SUPER PRAWDZIWA HISTORIA,
TYLKO NA STRACHLOL.BLOG.ONET.PL!*

ale cóż, tak było.


*Dla ludzi nieogarniętych, ten tekst ze stroną, to taki żart.
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 21.02.2011 - 00:56
Post #10

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




archangelus - poczytaj o zjawisku zmory sennej ;) Zastanów się też, czy interesuje cię oobe, czy ld, bo to dwa różne zjawiska (przynajmniej w teorii) - napisałeś na forum świadomego śnienia, więc trafnie sądzę, że właśnie oneironautyka cię interesuje?

Opisane przez ciebie zjawiska nie są niczym nowym, wiele osób na pewno nie raz tego doświadczyło, wszelkie odgłosy i odczucia przy świadomym zasypianiu są normalne, to hipnagogie i reakcje psychofizyczne, nic więcej. Yo.
Profile CardPM
+Quote Post
Anczej
post 21.02.2011 - 20:16
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 117
Dołączył: 10.02.2011
Nr użytkownika: 8335




U mnie zmora senna wystąpiła dwa razy, raz miała postać kosmitów, którzy nachylali się nade mną leżącym na jakimś łożu, innym razem słyszałem tylko głośne dyszenie zza poduszki, którą ktoś mnie przydusił, a przynajmniej tak mi się wydawało
Profile CardPM
+Quote Post
raq78
post 27.02.2011 - 10:16
Post #12

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 50
Dołączył: 24.02.2011
Skąd: PLANET EARTH
Nr użytkownika: 8360




Zmora senna,to jak perły z lamusa ....
Profile CardPM
+Quote Post
Polepiony
post 01.03.2011 - 01:29
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 137
Dołączył: 08.06.2010
Skąd: Gdzieś, gdzie należę
Nr użytkownika: 7982




Możesz czytać synu, teorię poznać, okulary założyć czterookie,
lecz choćbyś się posrał, istoty zmory nie zrozumiesz, to zbyt głębokie,
nie dla nas ta wiedza, nie dla naszego umysłu,
musimy czekać, aż do intelektualnego wytrysku.

Nigdy nie masz pewności, że to co widzisz, jest tym, czym się wydaje


Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 01.03.2011 - 08:09
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




Niech żyje intelektualny wytrysk, a ze zmorą senną nie pamiętam żebym miał kontakt :)
Profile CardPM
+Quote Post
Nilren
post 01.03.2011 - 08:16
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 164
Dołączył: 19.12.2008
Skąd: Krakow
Nr użytkownika: 6535




Mnie kilka razy odwiedzał hmmm nie wiem duch , człowiek. Niewiem kim był ale potrafił dotknąć mnie na jawie, jak byłam całkowiecie świadoma. I to niebyło coś co mi się zdawało. Był na tyle silny że mógl mnie przepchnąć. To nie było wrażenie dotyku, to było takie dziwne że nie da sie tego do nieczego przyrównać. Nie zrobił mi nigdzy krzywy. Pojawił się tylko kilka razy, było to za czasów mojego wywoływania duchów. Pierwszy raz zjawił się o 3.00. Potem też z tego co pamiętam pojawiał się w nocy. Pierwszy raz miałam przez niego paraliż. Możliwe że próbował wyciągnąć mnie z ciała. Nie mogłam się poruszyć, a w głowie narastał mi straszny huk. Potem to mineło kiedy odszedł.
Teraz juz tego nie robie i nic podobnego się nie dzieje :)
Profile CardPM
+Quote Post
Polepiony
post 01.03.2011 - 20:22
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 137
Dołączył: 08.06.2010
Skąd: Gdzieś, gdzie należę
Nr użytkownika: 7982




Powoli przestaję być w stanie czytać wasze posty.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 02.03.2011 - 09:06
Post #17

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




super. takie rzeczy opisuj w notatniku
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic