Postów: 2
Dołączył: 13.02.2011
Nr użytkownika: 8344
witam panowie jestem nowy. możne i to głupie ale jakiś czas temu zagina mi piesek Maksiu i przez to chce osiągnąć oobe i go odnaleźć. jest to młody piesek i bardzo się do niego przywiązałem. dokładnie to wszyscy a szczególnie moi rodzice. zawsze kochaliśmy zwierzęta i bardzo nas to boli ze go już nie ma:( jeśli ktoś jest chętny pomoc to zdjęcia itp mogę przesłać na @ proszę piszcie.
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 50
Dołączył: 17.12.2010
Nr użytkownika: 8253
Słodki piesek , ale ortografią to chyba nie grzeszysz . Poproszę kolegę , która wychodzi świadomie z 5-6 razy w tygodniu . Jak będę miał jakieś informacje to edytuję ten wpis.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 162
Dołączył: 15.02.2009
Skąd: okolice Krakowa. Czasem Żywiec, Oświęcim
Nr użytkownika: 6865
Nie łudź się,że znajdziesz psa przez obe. Zamiast tego wybierz się na wycieczkę po schroniskach dla zwierząt w okolicy. Skontaktuj się z jakąś fundacją zajmującą się zwierzętami, może mają jakieś informacje.... I szukaj na allegro. Ja mojego psa ( rodowodowy amstaff) znalazłam po dwóch miesiącach. Została wystawiona na właśnie na aukcji. Odzyskałam ją dzięki jednej z fundacji pro Animals.
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
Postów: 13
Dołączył: 08.10.2007
Nr użytkownika: 2258
CYTAT(ronsson @ 13.02.2011 - 12:26)
szczerze mówiąc to już wszędzie szukałem i robiłem dosłownie wszystko... Nawet próbuje sięgnąć po oobe
Sprobuj moze za pomoca widzenia na ogleglosc - remote viewing (jesli tego nie probowales). Niekoniecznie trzeba miec OBE. Moze zwykle techniki a'la Moen pomoga. Powodzenia